Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek?

21.12.10, 11:54
Nie lepiej zainwestowac w lepsze opony, niz katowac swoj rower sola?
    • drewicz Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek? 21.12.10, 12:20
      Cytując ponownie wybranego przytłaczającą ilością głosów ;-) Prezydenta Poznania: "...tych udogodnień nie ma, bo nie ma też tradycji jeżdżenia rowerem. Trudno wydawać olbrzymie koszty na infrastrukturę rowerową, w sytuacji gdy w Polsce rowery nie są środkiem komunikacji codziennej, ale rekreacji..." (źródło: www.wrower.pl/wiadomosci/?news=892). Większości Poznaniaków widać odpowiada ta filozofia.
      • von_seydlitz Bo sól kosztuje, bo sól trzeba dowieźć.. wysypać.. 21.12.10, 12:34
        Tak mnie śmieszą te wypowiedzi "trzeba posolić", "trzeba odśnieżyć" jakby to zarząd miasta miał wróżkę, albo sam był wróżką. Niestety sól jest ciężka, wozić ją wcale nie jest bezpiecznie, bo ciężki wóz na śliskiej drodze to nie lada problem, trzeba ją składować, załadować i akurat pojazdów do masowego rozrzucania soli po ścieżkach - nie ma, trzeba skonstruować, albo dostosować, a w ogóle- kupić....

        A i robić za marne pieniądze jako fizycznie na dworze, łopatami przy padającym śniegu i solo, która się zbryla - też zdaje się w wystarczającej liczbie nie ma....

        Poza tym przy dużych opadach - soli trzeba by użyc dużo, a przy mrozie - traci właściwości....

        na normalnejdrodze przy mrozie auta ją rozjadą i jakoś pod tym ciśnieniem działa - na ścieżce nie liczyłbym na taka ilość rowerów, więc sobie można sypać....

        • Gość: W Re: Bo sól kosztuje, bo sól trzeba dowieźć.. wysy IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.10, 13:27
          Trudno się nie zgodzić ... Lepiej niech dobrze posypią drogi ... po nich też można na rowerach jeździć
          Marcin//WYJ
    • Gość: marklar Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.tktelekom.pl 21.12.10, 12:20
      no to jest super bezpieczne - zima rowerem po drodze dla samochodów. Tylko pogratulować instynktu samozachowawczego. Do tego koniecznie ubiór maskujący i żadnego światła.
      Super sprawa ! A potem jeszcze kilka artykulików na temat debilnych kierowców i nawrzucać miastu że nie wydaje kasy na odśnieżanie ścieżek dla kilku nie szanujących swojego życia i zdrowia 'całorocznych' rowerzystów. Dla wyjaśnienia: sam jeżdżę rowerem po 10 tys. km rocznie, i w życiu bym nie wyjechał moim wymuskanym rowerkiem na posoloną drogę...
      pozdrawiam normalnych 'niecałorocznych' rowerzystów.
      • Gość: turysta Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 15:46
        > pozdrawiam normalnych 'niecałorocznych' rowerzystów.

        Bo żeby jechać rowerem przez cały rok, to trzeba mieć charakter. Ja i moja kobieta też zimą jeździmy rowerami, ale zdarza się, że mimo szczerych chęci, skazani jesteśmy na samochód. Ale mamy naklejoną z tyłu naklejkę "wolałbym pojechać rowerem". Pomysl o tym, jak będziesz stał za takim samochodem na jakimś skrzyżowaniu i akurat nie uda ci się przejechać na zielonym. Rowerami w korku byśmy z pewnością nie stali.

        Pozdrawiam wszystkich myślących.
      • zielona-mila Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 24.12.10, 08:40
        A pogoda w najbliższym czasie ma być raczej fatalna, to lepiej nie wychodż z domu bo ci się wymuskanie popsuje. Drogi są dla wszystkich, także dla samochodów , tych nieoświetlonych, jeżdżacych zbyt szybko, z kiepskimi kierowcami, tarasujących chodniki i produkujących gigantyczne korki niestety też.
    • Gość: Poznaniak Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.cable.net-inotel.pl 21.12.10, 12:21
      Np. opony z kolcami
    • czterybrowarki Wędkarz całoroczny: dlaczego nie solą Rusałki? 21.12.10, 12:35
      Czuję się przesladowany!
    • Gość: WYJ.pl Ogłoszenia Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.10, 12:50
      Nie ma czegoś takiego jak opony na lód ;)

      Pozdrawiam,
      Zimowy rowerzysta z Krakowa
      WYJ.pl
      • zielona-mila Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 10:23
        A na jaką okoliczność są opony z kolcami? Właśnie mam takie na kołach, od kilku dni / Schwalbe Snow Stud, 120 kolców na każdej/ - rewelacja.
        Solenie nie ma sensu- także na chodnikach - Skandynawia nie soli i jakoś funkcjonują i to nieżle od wielu lat, z resztą Eskimosi tez nie solą ;)))))))
    • imanust skarga do prezydenta na dzialnie zdm 21.12.10, 13:45
      to raz
      dwa - akcja ewaluacja
      na stronie zdm jest zakladka dotyczaca iso 9001 z ankieta, gdzie mozna wyrazic swoja opinie o dzialaniach/zaniechaniach zdm.

      link znajdziecie na stronei poznanskiej masy krytycznej

      co do jazdy rowerem zima - zgodnie z zasada, ze jesli droga rowerowa uniemozliwai bezp. jazde rowerem, jade ulica. niech si ekierowcy ucza naszej obecnosci. bo kazda droga jest nasza sciezka!
      • Gość: marklar Re: skarga do prezydenta na dzialnie zdm IP: *.tktelekom.pl 21.12.10, 14:06
        cmentarze są pełne takich nauczycieli.... - jak pisałem wcześniej brak wam instynktu samozachowawczego.
    • bimota Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek? 21.12.10, 13:57
      K., a dlaczego nie ogrzewaja wody w Strzeszynku ? Ja sobie chce poplywac, a tu jakis lod...

      Sol nie jest potrzebna ani na jezdni ani na sciezce. Nie dosc, ze robi sie chlapa to gdy spada temperatura - powstaje z tego lod. Jak juz to na gololedz i drogi krajaowe, gdzie sie jezdzi z wiekszymi predkosciami.

      W niedziele jezdzilem po cytadeli na ubitym sniegu i jedzie sie ekstra, a wczoraj temperatura dodatnia, od razu chlapa i jazda fatalna, inna sprawa ze ociagali sie z odsniezaniem, a juz ich chcialem pochwalic...
      • wnukmarycha Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 21.12.10, 14:24
        > W niedziele jezdzilem po cytadeli na ubitym sniegu i jedzie sie ekstra, a wczor
        > aj temperatura dodatnia, od razu chlapa i jazda fatalna, inna sprawa ze ociagal
        > i sie z odsniezaniem, a juz ich chcialem pochwalic...

        W ub. tygodniu byłem w prowincjonalnych Słubicach i Frankfurcie(Oder). Cały dzień spokojnie chodziłem bez najmniejszego problemu. Po wieczornym powrocie do Poznania na odcinku od pętli tramwajowej do domu 'wpadłem w poślizg' (na szczęście bez upadku) co najmniej cztery razy. Cała różnica polegała jedynie na tym, że nad Odrą chodziłem po ubitym śniegu, podczas gdy w Poznaniu na chodnikach (i na przejściach dla pieszych, bo pługi zawalają śnieżno-solną breją wejścia na nie) zmuszony byłem pobielić swoje buty solą.
      • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 21.12.10, 14:27
        bimota napisał:

        >... W niedziele jezdzilem po cytadeli na ubitym sniegu i jedzie sie ekstra...

        A jeszcze lepiej na świeżym, dziewiczym, gdy twoja opona pierwsza zostawia ślad w gładkiej puszystej powierzchni.
        Jazda na rowerze nie jest kwestią pogody czy pory roku, a jedynie kwestią odpowiedniego ubioru. Sama uwielbiam jeździć zimą czy jesienią - nawet deszcz mi nie przeszkadza. Jedynym ograniczeniem jest gołoledź - wtedy jednoslad zachowuje się jak na plamie oleju. Jakakolwiek próba wykonania zakretu czy nie daj Boże hamowania kończy się glebą. Kiedyś gołoledź zastała mnie w trasie - jak wyjeżdzałam był lekki bezśnieżny mrozik a w trakcie powrotu zaczął padać deszcz - byłam zmuszona jechać po trawnikach, by mieć jakąkolwiek przyczepnosć.

        Opony zimowe - niestety też nie dają rady gdy na drodze jest lód. Chyba, że takie z kolcami, ale opory są tak duże że psują całą przyjemnosc z jazdy.

        Sól sypana zimą niszczy gł łańcuch i przerzutki, ale cóż - coś za coś. Trochę pomaga odpowiednie smarowanie, ale wpływu soli nie da się wyeliminować.

        Przy okazji - pytanie do cyklistów. Dość często staram się smarować łańcuch. Zimą i jesienią w zasadzie co 100 - 300 km. Mimo to łańcuch nieprzyjemnie przeskakuje mi na napędzie na wyższych biegach, zwłaszcza przy deszczowej pogodzie. Ma ktoś na to może jakąś radę?
        Wskutek sypania piachem zimą napęd mi się tez bardzo szybko zużywa. Muszę wymieniać wszystkie tryby conajmniej trzy razy w roku. Podobnież łańcuch.

        Pozdrawiam wszystkich całorocznych cyklistów.
        • Gość: Bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.icpnet.pl 21.12.10, 15:12
          > A jeszcze lepiej na świeżym, dziewiczym, gdy twoja opona pierwsza zostawia ślad
          > w gładkiej puszystej powierzchni.

          NIE PODNIECAJ SIE :p

          A twoj genialny mechanik, ktory ci zlozyl genialny rower nie chce udzielac porad ? :P
          • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 21.12.10, 15:26
            Mechanik twierdzi, że trzeba smarować, a gdy koła zębate napędu zetrą się do rozmiaru kolców akacji - wymienia mi całą kasetę napędu. Niby smaruję, ale podczas jazdy w deszczu i tak mi przeskakuje co psuje całą radosc z jazdy.

            Co do podniecania - rower, podobnie jak seks czy dobre jedzenie - uzależnia.
            • Gość: BIMOTA Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 18:49
              Was to byle co uzaleznia..

              Jak przeskakuje to naped do wymiany, mozna ew. sprobowac sam lancuch. Co smarowanie ma do tego ?? Pewnie znow ci wcisnal jakies badziewie za setki zl i bredzi cos teraz o smarowaniu... :)
            • Gość: BIMOTA Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 18:55
              Aha... zima smaruje codziennie. Choc teraz testuje olej przekladniowy, ale raczej sie nie zanosi by cos pomogl...
              • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 21.12.10, 19:28
                Nie, nie. Napęd wymieniam gdy już zębatki przypominają szpilki i łańcuch przeskakuje nawet przy niewielkim obciązeniu oraz gdy jest sucho. Normalnie to smarowanie pomaga. Może masz rację że trzeba smarować łańcuch zimą codziennie. Wadą zimowego pedałowania jest przyklejanie się piasku lub śniegu do roboczych części roweru co też obniża "odpornosc" napedu.
                Zwykle jedna kaseta starczy mi na 5 tys km - w okresie jesienno-zimowym zebatki ścieraja się szybciej z powodu w/w zanieczyszczeń. Na obecnym napedzie przejechałam już 3 tys km, muszę sprawdzić stan zębatek i rozciąg łańcucha.
                • bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 21.12.10, 20:07
                  Na moj gust smarowanie zwieksza sliskosc, wiec powinien tymbardziej przeskakiwac...
                  • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 06:56
                    Otóż "skacze" przeważnie gdy łańcuch jest "suchy" tzn nienaoliwiony. Bywa, że nawet na zupełnie nowej kasecie przeskakuje gdy jadę w rzęsistym deszczu albo gdy śnieg oblepi mi przerzutki i tryby. Tu byłoby zasadne tłumaczenie o śliskości. Paradox polega na tym, ze gdy naoliwię smarem na tzw trudne warunki to problem znika do... nastepnego deszczu albo do konieczności ponownego przesmarowania łańcucha.

                    Nie rozumiem tylko jednego. Mam dobry rower, najlepszy jaki miałam. Porządny firmowy osprzet. Kiedyś ( co prawda mniej jeździłam) na zwykłym rowerze łańcucha wcale nie smarowałam i nic nie przeskakiwało. Może to kwestia wytrenowania tzw "pałeru w girach"?
                    • poz3 Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 08:28
                      A nie masz czasem cieńszego łańcucha niż kiedyś? Te 9 rzędowe strasznie delikatne mi się wydają. Jeżdżę na takich i dziwie że to się częściej nie urywa...
                    • Gość: Do lili Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.versanet.de 22.12.10, 08:40
                      Wiesz zolzo,ogarnia mnie pusty smiech o twoich smarowaniach i cudach niewidach palerowskichi.Cisnie sie na usta POwiedzenie "POlak POtrafi"Tylu "madrych" na forum z wielkimi klapami a ciemni jak tabaka w rogu.Tobie sie nie dziwie,bos babsztyl,ale reszta specow to tluki nad tlukami.Coz z tego,ze wymieniasz kasety z lancuchami,skoro masz problem z tzw.WOLNYM KOLEM.Jest to ta tuleja z wieloklinem na ktora nakladasz kasete i tam wlasnie ci przeskakuje.Jest to czesty objaw PO duzych przebiegach i jak to wymienisz problem zniknie na dluzszy czas.Jezeli dobrze pamietam POtrzebujesz do wymiany klucz imbusowy 8 lub 10 mm,specjalny klucz koronkowy do nakretki kasety i tzw.bat,czyli kawalek lancucha na plaskowniku lub rurce do zablokowania kasety.Choc POwinienem cie tzw.olac,to POznaj germanskie serce.Bywaj
                    • bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 11:07
                      skacze" przeważnie gdy łańcuch jest "suchy" tzn nienaoliwiony. Bywa, że n
                      > awet na zupełnie nowej kasecie przeskakuje gdy jadę w rzęsistym deszczu

                      To jak suchy czy jak w deszczu ? gledzisz bez sensu, jak zwykle...

                      Jak naped jest dobry to nie ma prawa nigdy przeskakiwac. Moze przerzutki masz zle ustawione i ci zeskakuje...
                      • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 24.12.10, 09:01
                        bimota napisał:

                        > To jak suchy czy jak w deszczu ? gledzisz bez sensu, jak zwykle...

                        Chłop może wyjść z wiochy, ale wiocha z chłopa nigdy...
                        • bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 24.12.10, 11:21
                          Co innego z baba... ;)
                    • emissarius Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 23.12.10, 09:51
                      lili_marleen napisała:

                      > Nie rozumiem tylko jednego. Mam dobry rower, najlepszy jaki miałam. Porządny fi
                      > rmowy osprzet.

                      Jeśli masz dobry rower i porządny osprzęt - polecam zaprzyjaźnienie się z okolicznym zakładem naprawy rowerów. Mój zaprzyjaźniony technik robił dla mnie kompleksowy przegląd dwa razy do roku. Wszystko za przyzwoite pieniądze. Włącznie z demontażem podzespołów, czyszczeniem, smarowaniem i regulacją. Ja sam ograniczałem się tylko do czyszczenia. Jazda rowerem po takim przeglądzie to czysta przyjemność - cichutko, miękko i lekko. Żadnego przeskakiwania łańcucha - jeśli jednak - to tylko z mojej winy.

                      Z jednej strony mamy więc wspaniały zadbany rowerek, z drugiej - ktoś sobie zarobi na tym parę złotych. Piękne i pożyteczne w jednym. Obawiam się jednak, że złodzieje którzy w końcu ukradli mi ten rower - nie docenili moich starań.
                      • bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 23.12.10, 11:54
                        U mnie w zimie firmowe rowery odpoczywaja, uzywam najgorszego...

                        Lili, tak kochasz jazde, a scigac sie nie chcialas... :P
                      • lili_marleen Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 24.12.10, 09:10
                        emissarius napisał:

                        >Jazda rowerem po takim przeglądzie to czysta przyjemność - cichutko, miękko i lekko.
                        > Żadnego przeskakiwania łańcucha

                        Ha! Po przeglądzie to ja tez tak mam. Nawet po każdym smarowaniu rowerek zachowuje się bez zarzutu. Na "suchym" łańcuchu ( tzn nienaoliwionym) wystarczy jazda w deszczu by jednak od czasu do czasu mi łańcuch przeskoczył, zwłaszcza pod górkę. Ulewa albo mokry snieg powoduje że muszę jechać na zredukowanych biegach bo na tych wyższych częstotliwość "skoków" odbiera przyjemnosć jazdy.
                        Słowem - o ile łańcuch nie jest rozciągnięty albo przerzutki nierozregulowane - trzeba smarować, najlepiej po każdej dłuższej jeździe a na pewno po i przed deszczem.
                • Gość: Do Wloszczowskiej Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.versanet.de 21.12.10, 21:16
                  Kup se wreszcie zolzo kasete i lancuch z tytanu i przestaniesz pierdzielic farmazony lejwodo.Opony z kolcani stawiaja b.duzy opor ! Chyba jezdzisz bokiem i masz POdsterowny przod.Widzialas wogole takowe ? Moze maja jeszcze lamelki i sa z miekiej gumy lateksowej !? Znalazla mi sie tu fachmanka rowerowa z Rometu ! Hihi kuniec swiata !
        • zielona-mila Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 10:36
          Przerzutki, tarcze, tryby / tzw:"choinka"/, trzeba nie tylko smarować ale też czyścić, do zera, nie jest to miłe zajęcie, ale tam zbiera się sporo takiego twardego osadu, który trzeba zeskrobać, potem najlepiej jeszcze przemyć np naftą, jak się chce to łańcuch, lecz to robota dla naprawdę wytrwałych/ chociaż są specjalne pojemniki do mycia, ale to raczej dla maniaków/. To wszystko są wbrew pozorom dosyć precyzyjne urządzenia i nawet małe zanieczyszczenie powoduje skutki, o których piszesz. I jeszcze linki i pancerze - też muszą być czyste, a pancerze szczelne i bez wilgoci, zwłaszcza te od hamulców !!!!
          To tyle kazania- miłej grzebaniny ;))))))
          • Gość: Do zielona mila Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.versanet.de 22.12.10, 11:28
            Oczywiscie masz racje,ze trzeba czyscic,ale to robota raz lub dwa razy w sezonie i nie taka tragedia jak opisujesz.Pojemniki mozna zapomniec bo to tylko polsrodek i glaskanie Manki PO dupie.Sciagasz lancuch i kasete ,zostawiasz na noc w kapieli jakiegos chudego rozpuszczalnika np.nitro.POtem PO wyciagnieciu dokladnie wypucowac do sucha.Swietnie sie sprawdza PO wypucowaniu POjemnik w aerozolu do tarcz i zaciskow hamulcowych w samochodzie.Nigdy nie pryskac olejem calej kasety,wystarczy PO kropli oleju na kazdy zab i kazde oczko w lancuchu.Robi sie to wszystko w rekawiczkach lateksowych,lapki sa czyste i mila zabawa.No to tyle Ewangielii z ambony od POpa ! Milej zabawy cyklistowcy ! POzdrawiam
    • Gość: binio Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 14:04
      Sól się w kuchni używa. Na drogi to się odpowiednie buty/opony/raki/paletki kupuje.
      • Gość: Kuba Tylko soli nam brakuje ! IP: *.icpnet.pl 21.12.10, 16:31
        Od lat jeżdżę w zimię na rowerze i największym problemem wówczas jest nie śnieg, nie mróz, tylko sól właśnie. Jest ona wrogiem nr 1 roweru, niszczy osprzęt i ubrnia, na dodatek przy mrozie nie ma jak jej spłukać, bo kran zamarznięty.

        Ścieżek rzeczywiście nie odśnieżają zbyt sprawnie, mogli by częściej. Dla tych co mają prblemy z równowagą, niech jednak posypują piaskiem, nie solą.

        Kierowcy na zimę inwestują w opony zimowe, rowerzystom radzę również zainwestować w odpowiednie wyposarzenie na tę porę roku. Miejcie trochę oleju w głowie i nią ruszcie, a nie rządajcie soli i tęsknicie do "błota pośniegowego".

        Jeśli ktoś z ZDM'u to czyta, to niech wie, że sól jest marzeniem niepodpisanego wyżej autora tego artykułu, a nie wszystkich rowerzystów. Dlatego apeluję w imieniu swoim i wielu innych, odśnieżajcie częściej ale soli nam oszczędzicie!
        • poz3 Re: Tylko soli nam brakuje ! 21.12.10, 16:34
          Dokładnie, sól to katastrofa...
    • emissarius Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek? 21.12.10, 16:39
      No i mamy kolejną katastrofę narodową. Tym razem naszym przeciwnikiem jest makabryczny kataklizm - śnieżek. Stąd jakże słuszne roszczenia - czarna jezdnia nawet w środku srogiej zimy, odgarnięty śnieg - ale też koniecznie wywieziony i utylizowany przy pomocy specjalistycznego sprzętu, setki ton soli, śnieg wydrapany z chodników do gołego betonu, że o drogach rowerowych nie wspomnę. Czystej wody drobnomieszczaństwo.

      Proponuje teraz rozwalić wszystkie ścieżki rowerowe w mieście i zainstalować w nich ogrzewanie elektryczne, które w lecie może służyć także do ich osuszania. Wszystko po to, by pan całoroczny rowerzysta "***" - nie uszkodził sobie oponki. Razem niech to kosztuje najlepiej powyżej 100 mln [z mniejszymi kwotami zawsze są kłopoty].

      To nic, że w mieście nie ma środków dla płynnego utrzymania ruchu tramwajowego w tych warunkach. Awaria goni awarię. Nie ma znaczenia, że wkrótce tramwaje będą parkowały całą dobę pod chmurką - na mrozie. Kto by się martwił tym, że na wiosnę trzeba będzie włożyć mnóstwo sił i środków w ratowanie miejskiej zieleni zniszczonej solą.

      W kasie miejskiej widać dno, ale najważniejszy jest imperatyw: róbcie wszystko, "bo ja muszę… !"
      • Gość: BIMOTA Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 18:54
        że wkrótce tramwaje będ
        > ą parkowały całą dobę pod chmurką

        Za to bedzie ich stalo wiecej... :)

        Wazne, ze kaska leci, np na przetargach na Alfy z radarami dla policji i helikoptery, tez z radarem. Oby na paliwo, jak zwykle, zabraklo...
    • jbed Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek? 21.12.10, 20:25
      Jak ktoś lubi jeździć zimą na rowerze to właśnie powinien jeździć po nieodśnieżonych terenach. Dopiero wtedy poczuje prawdziwy smak tej przyjemności.
    • wojtek_szabelka Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ścieżek? 21.12.10, 20:35
      a ja proponuję zmądrzeć i zostawić rower w domu, bo przez takich, co pór roku nie odróżniają, ja nie mam jak wyminąć delikwenta, poza tym pcha mi się pod koła i jeszcze jak nie daj Bóg potrącę, oczywiście będzie moja wina.
      • szabelka_ciach_ciach Rowerzyści! Pierdolnijcie się w łeb! 21.12.10, 21:33
        No widzisz! Masz 200 % racji, ale ci rowerowi talibowie/ortodoksi i tak nic nie rozumieją!
        Im się wydaje, że mogą bezkarnie popie...ć po Poznaniu bez jakichkolwiek świateł, bez odblasków, bo "im się należy". Jeden kretyn z drugim nie chce (albo intelektualnie nie może) zrozumieć,że ich, qoorva, po prostu nie widać!
        Chyba najlepsze co mógłby zrobić "Rycho", to zakazać ruchu rowerowego w mieście Poznaniu! (Dla ich, debili, dobra!).
        Można sobie wymyślać najróżniejsze środki transportu w Poznaniu (np. motolotnia), ale nie należy wymagać od miasta budowania lądowisk w centrum (Pl. Wolności, Rynek Jeżycki, Plac Bernardyński, itp.) tylko dlatego, że mi się chce latać cały rok.

        zzzawir - litościwie nie skomentuję Twoich mądrości...
        • zielona-mila Re: Rowerzyści! Pierdolnijcie się w łeb! 22.12.10, 10:43
          Sam się pie...ij - najlepiej samochodem w mur !!!
      • Gość: tsu zostawic rower w domu zima? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 10:35
        powiedzcie to dzieciom ,ktore miedzy wsiami jezdza do szkoly rowerami. jest to moze miej popularne niz za moich szkolnych czasow (lata 90.), ale pamietam dobrze jazde codzienna w jedna strone prawie 2 km. najgorszy nei jest ubity snieg, tylko wiatr, zawiewy z pol i gololedz. wiem, bo stracilam kawalek zeba calujac kierownice w trakcie upadku ;) ja i tak mialam szczescie, bo moja droga jedzil plug, a to z tego powodu, ze jezdzil tam autobus mpk ostrow. inni mieli gorsze odcinki, jelsi sasiad nie polecial roano plugiem na ciagniku, to wszyscy szli przez zaspy.
        wiec powiem tak-madrowanie sie tych, co dla frajdy jada w sniegu polatac wtedy,kiedy maja ochote, to zupelnie inna sprawa. podobnie jezdzacy w miescie, gdzie nie ma takich zasp z zawiewajacego z pol sniegu, a wiatr wraz z marznacym deszczem nei robia czlowiekowi zimy stulecia na d..., nie maja az takich powodow do narzekan.
        a kierowcy niech sie ucza, ze sie jezdzi jedznia na rowerze.
        kiedy wejdzie strefa tempo 30, beda juz "naumieni" :P
        • bimota Re: zostawic rower w domu zima? 22.12.10, 11:14
          Ale o czym ty gadasz, te ciolki w autach jezdza 20 km/h...
      • bimota Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści 22.12.10, 11:11
        "Nie masz jak" bo jezdzisz jak pipa, pewnie tak, ze nawet rowerzystow blokujesz...
      • Gość: turysta Re: Rowerzysta całoroczny: dlaczego nie solą ści IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.10, 15:44
        wojtek_szabelka napisała:

        > a ja proponuję zmądrzeć i zostawić rower w domu, bo przez takich, co pór roku n
        > ie odróżniają, ja nie mam jak wyminąć delikwenta, poza tym pcha mi się pod koła
        > i jeszcze jak nie daj Bóg potrącę, oczywiście będzie moja wina.

        Bo jak jeździsz, jak sierota i nie umiesz bezpiecznie wyprzedzić rowerzysty w takich warunkach, to oczywiste jest, że będzie twoja wina.. Pora roku i uprzedzenia mentalne nie mają tu nic do rzeczy. Prawdą jest, że rowerem w takich warunkach jedzie się najszybciej - samochody stoją w korkach, tramwaje się psują..
    • Gość: S'Kubana nie solą, bo sól niszczy rower IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.10, 20:39
      ... a jak ma się kraksę, jest rana to uufffff piecze strasznie od soli. Miasto dba o cyklistów. ;)
    • renepoznan Bo to nie ekologiczne. 21.12.10, 21:29
      Rowerzysta wzywa do zatruwania solą matki ziemi?
      ;)
      • szabelka_ciach_ciach Re: Bo to nie ekologiczne. 21.12.10, 21:36
        Przecież to są ekolodzy "jak z koziej dupy trąba"!
        W 95% zakompleksieni "nieposiadacze" prawa jazdy ... (Bozia nie dała talentu...)
        • bimota Re: Bo to nie ekologiczne. 22.12.10, 11:16
          Za to na jezdniach jeden "talent" za drugim...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja