Dodaj do ulubionych

PO: Grupiński na czele, a co z Dzikowskim?

27.01.11, 09:03
Wielkopolska kiedyś lider w Polsce pod kątem przedsiębiorczości , czystości , organizacji, know-how. Dziś przez Dzikowskiego, Grobelnego, Szejnfelda staje się zaściankiem. Jedyne z czego jesteśmy jako region znani dziś to procesy, afery i tego typu negatywne historie.

W tej chwili przez to ,że Waldy Dzikowski nie miał odwagi aby stanąć przed sądem dostaliśmy jakiegoś komisarza z Warszawy - dokładnie tak jak miało to miejsce za komuny. Jak to jest ,że nr 1 na liście z WLKP jest osobą która nie mieszka nawet w tym regionie - pomijam to ,że nie słyszałem kompletnie nic o tym Panu wcześniej - poza tym ,że jest żołnierzem partii rządzącej który wykonuje wszelkie polecenia z góry bez mrugnięcia okiem.

Poznaniacy obudźcie się - Poznań jest pomijany przy finansowaniu ponieważ posługują się stereotypem ,że kiedyś mieliśmy dobrze - dziś narzucają nam jakiegoś warszawiaka który będzie pilnował aby żadna oddolna inicjatywa nie mogła zaszkodzić kolesiowskiemu układowi .

Zachęcam też do podróżowania po Polsce - wycieczka do warszawy, krakowa, wrocławia czy trójmiasta będzie kubłem zimnej wody który otrzeźwi będących w amoku poznaniaków.
Obserwuj wątek
    • Gość: JaJo Nie głosujmy na spadochroniarzy IP: *.play-internet.pl 27.01.11, 12:35
      Z PO ktoś z centrali na pierwszym miejscu, z PiSu tak samo. Może dlatego tak mało pieniędzy w regionie. Czas wypromować NASZYCH polityków. Głosujmy na Wielkopolan na dalszych miejscach na listach, a niech jedynkowi spadochroniarze pożegnają się z Wiejską.
      • Gość: Spider Re: Nie głosujmy na spadochroniarzy IP: *.opera-mini.net 27.01.11, 12:52
        Poznanskie PO uleglo kompletnej degrengoladzie po zeszlorocznym przewrocie . Ostatnie wybory prezydenckie i tragiczny wynik frakcji Pana Grupinskiego sa tego najlepszym dowodem. Jesli takie miernoty trafia na pierwsze miejsca na liscie musi sie to odbic na wynikach.
    • runyp PO: Grupiński na czele, a co z Dzikowskim? 27.01.11, 15:01
      Jajo ma rację. Również chętnie zagłosuje na Wielkopolan, którzy chętniej powalczyliby o pieniądze dla regionu. Jeśli mieszka w Warszawie to jest z nią mocno związany i do Poznania przyjedzie,tylko po to,aby dostać się do Sejmu.
      PO miało u nas jedno z najwyższych notowań w kraju,a jedynie co dostaliśmy to nadzieje, które już przepadły, a mówię o:
      -droga S5,miała być na Euro 2012 będzie tylko do Gniezna.
      -wyremontowana trasa kolejowa Poznań-Wrocław,remont prowadzony jest na Dolnym Śląsku
      -przepadły pieniądze na remont trasy kolejowej do Szczecina
      -zachodnia obwodnica Poznania,będzie ale w kawałkach które nie będą ze sobą połączone
      -oraz droga S11,która jest w planach,ale dopiero za ładnych kilkanaście lat.
      Wygląda na to,że nie ma sensu iść na wybory...a szkoda.
    • Gość: rek Re: PO: Grupiński na czele, a co z Dzikowskim? IP: *.182.239.7.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.11, 15:07
      faktem jest, ze pozycja Poznania jest coraz slabsza i przestajemy sie liczyc w Polsce, ale zamiast krytykowac zrob cos konstruktywnego.

      Co masz na mysli ,ze Poznan jest znany z procesow i afer?

      Ale ,ze teraz jest w poznaniu jak za komuny? Grupinski zolnierzem ? cos bredzisz.

      Co znaczy kolesiowski uklad?
      • aferzysta-z-poznania Re: PO: Grupiński na czele, a co z Dzikowskim? 27.01.11, 18:08
        Faktem jest ,że tak dziurawych i brudnych ulic jak w tym roku Poznań nie miał jeszcze nigdy. Faktem jest ,że liczby mówią ,że jesteśmy już nawet poza 1szą piątką i ledwo mieścimy się w 1szej dziesiątce polskich miast.

        Zakładamy ,że konstruktywnym działaniem jest udział w wyborach i co dziś mamy? Poznańscy posłowie wychodzą z głosowań ważnych dla regionu albo głosują sprzecznie z interesem regionu.

        To ,że Poznań jest znany z afer i procesów to znaczy ,że poza nielicznymi wyjątkami na które nie mają wpływu nasi włodarze (inicjatywy oddolne, działania przedsiębiorców, Lech Poznań itd.) Jadąc do innego miasta 9 na 10 x muszę się wstydzić za obraz Poznania jaki jest znany z mediów. Niezależnie od materiału dowodowego zadajmy sobie pytanie dlaczego mówi się w mediach o Ryszardzie G Prezydencie Miasta Poznania czy Pośle Waldym D. itd...

        Za komuny przysyłano namiestników z centrali i dziś również - pozornie mamy demokrację ale rzeczywiście mamy sytuację patową - poseł który nie chce się poddać działaniom organów sprawiedliwości jest potencjalnym zagrożeniem dla nas wyborców - ponieważ stracił zaufanie niezbędne do sprawowania ważnych funkcji a zajmuje miejsce w sejmie. Według pewnych reguł jest bardzo podatny na wpływy ponieważ w każdej chwili można wyciągnąć z szafy akta sprawy i go postraszyć.

        Żołnierz to przenośnia - czyli osoba podatna na wpływy zwierzchników - wykonująca rozkazy bez dyskusji i niezależnie od oceny realiów.

        Układ kolesiowski to sytuacja w której listy wyborcze układa osoba z poza regionu. Co do za demokracja kiedy jakiś Pan X narzuca kogo możemy wybrać a kogo nie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka