Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami?

02.02.11, 12:48
Z której strony na to nie spojrzeć to dobra informacja dla mieszkańców.
Pozwoli na urealnienie i rzetelniejsze udokumentowanie "gwałtu na niebie" który odbywa się nad głowami mieszkańców.
Przejście kompetencji z wojewody (przedstawiciela rządu - a zatem reprezentanta interesów również MON) na sejmik województwa (czyli najwyższy szczebel władzy samorządowej) daje nadzieję na wpływ burmistrzów i prezydenta Poznania na rzetelność pomiarów i skłonienie wojska do ustępstw.
Po cichu liczę na szybkie odejście Klicha z MON i ponowienie prób wywarcia presji na lokalizację amerykańskich F16 w Łasku, a poznańskich na docelowe przeniesienie np. do Powidza.
Tematu nie można odpuszczać - trzeba go drążyć na wszystkich możliwych szczeblach, bo pogodzić się z hałasem, który przekracza wszelkie normy po prostu się nie da, a wojsko jak łamało wyznaczone korytarze tak łamać będzie je dalej.
    • onefoks Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 02.02.11, 13:35
      a miałem też sie tam wybudować w 97r.ale jak zobaczyłem koniec pasa startowego powiedziałem sobie że trzeba nie mieć rozumu żeby w takim miejscu zamieszkać .dziśiaj żałuje by się powrzeszczało i odszkodowanko by było.
      • Gość: arecki Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 14:01
        Tylko po co by Ci było te 50, czy 100 tys odszkodowania, skoro musiałbyś nadal mieszkać w hałasie, lub sprzedać za bezcen prawie nowy dom?
      • wlodzimierz_nowak wojskowy czy jak? 02.02.11, 17:57
        Cyniczny wpis z mojej strony, ale trudno spokojnie reagować na wpisy ludzi świadomie szczujących na eSBecką modłę jednych Poznaniaków na drugich Poznaniaków wbrew prawdzie. W 1997 roku finalizowane były ustalenia o zamknięciu tego lotniska. Taki zamysł był przesądzony aż do 2000 albo 2001 roku, gdy po cichu rozpoczęto rozważania o "rewitalizacji Krzesin. Do tego momentu rozważano też bardzo poważnie przeniesienie Ławicy na Krzesiny, ale postanowień nie było. Postanowienie o ulokowaniu F16 na Krzesinach, czyli przewrócenie bazy do życia, to był długi i utajniony proces, w którym swój udział miały i władze samorządowe. Na miejscu prezydenta Poznania natychmiast poinformowałbym opinię publiczną o takim zamyśle. Niestety to nie nastąpiło.
      • michal.noculak Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 03.02.11, 00:00
        > a miałem też sie tam wybudować w 97r.ale jak zobaczyłem koniec pasa startowego
        > powiedziałem sobie że trzeba nie mieć rozumu żeby w takim miejscu zamieszkać .d
        > ziśiaj żałuje by się powrzeszczało i odszkodowanko by było.

        Cyniczna manipulacja czytelnikami tego forum. 3/4 mieszkańców Lubonia to mieszkańcy sprzed 1997 roku czyli daty kiedy o lokalizacji nowej(!) bazy dla nowych samolotów nikt nawet nie wspominał. Połowa budynków Lubonia (poza blokami Lubonianki) to domy które stały przed II WŚ.
        Miliard włożony w to lotnisko to miliard z naszych podatków przeznaczony na degradację warunków naszego życia wskutek nielogicznej decyzji. Dla aglomeracji baza to straty - 0 wartości dodanej!
    • zderzacz-hadronow Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 02.02.11, 18:24
      Ale o co chodzi, jakie odszkodowanie? Ilość decybeli przekraczająca normę występuję w wielu punktach tego miasta i nie tylko za sprawą latających samolotów. Czy wobec tego każdy komu przeszkadza hałas może domagać się zadościuczynienia?
      A poza tym; załużmy czysto hipotetycznie, że mieszkańcy okolic lotniska wysępią jakąś kasę od państwa - choć osobiście złamanego grosza bym im nie dał, bo jakim prawem - i wówczas co, hałas nagle przestanie być uciążliwy?
      • michal.noculak Re: ?? 02.02.11, 23:54
        > A poza tym; załużmy czysto hipotetycznie, że mieszkańcy okolic lotniska wysępią
        > jakąś kasę od państwa - choć osobiście złamanego grosza bym im nie dał, bo jak
        > im prawem - i wówczas co, hałas nagle przestanie być uciążliwy?

        Jeśli będą to udokumentowane wydatki na izolację akustyczną budynku - czemuż by nie?
        Bynajmniej nie jest istotą sprawa odszkodowania a uciążliwości bzy dla rozwoju aglomeracji. Czasem zdumiony jestem, że nie do wszystkich dociera to właśnie w takim przekazie. Baza F16 to blokada terenów inwestycyjnych (w sąsiedztwie gotowej infrastruktury) i degradacja poziomu życia znacznej części mieszkańców aglomeracji. F16 nie są żadną wartością w życiu miasta! Żadną! (W odróżnieniu od lotniska cywilnego)
      • Gość: zmarlewa Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.11, 23:29
        słuchaj kretynie jak chcesz to kup ode mnie działkę w strefie A i sam stwierdź czy płacz i lęk małego dziecka na dźwięk zapie...jącego odrzutowca nie jest wart kasy i za utratę wartości i za ograniczenia budowlane i zakazy , jeśli zaś chodzi o decybele to z domu trzeba by zrobić bunkier z 60 cm murami i to by było mało taka jest opinia akustyka który robił u mnie pomiary, i mieszkańcy nie sępią kasy kretynie tylko większość domaga się kasy za utratę wartość sprzedaje dom i się z tamtą t zmywa bo wojsko nie jest łaskawe posprzątać po sobie gówna i odkupić działek w najgorszych strefach jaka przez nich powstała
        • zderzacz-hadronow Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 18.02.11, 08:35
          Sam jestes kretynem, kupujac zapewne kiedys ziemie badz chate w tamtej okolicy. Nie wiedziałes gdzie bedziesz mieszkac, w jakim sasiedztwie? Idac twoja logika, powinienem zgłosic sie do PKP po odszkodowanie, bo po pobliskich torach jezdza kilkanascie razy dziennie hałasliwe pociagi.
          Odpowiedz sobie na jedno zasadnicze pytanie: kto tam był pierwszy; wojsko ze swoim lotniskiem czy ty ze swoja chata?
          Kretynie.
          • Gość: EM Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 03.10.11, 13:49
            > Odpowiedz sobie na jedno zasadnicze pytanie: kto tam był pierwszy; wojsko ze sw
            > oim lotniskiem czy ty ze swoja chata?

            Glupota jest utrzymywanie takiego objektu w granicach miasta. Z powodu Krzesin cierpi cale poludnie Poznania i gminy polozone na poludnie. Mamy ewakuowac caly Grundwald, Debiec, Swierczewo, etc? Nie bylo zadnej koniecznosci lokowania bazy w Krzesinach, bo kawalek na wschod jest Powidz, gdzie bez problemu moga sobie latac nawet w nocy. Ale Witkowo, Gniezno, Wrzesnia i Konin maja spory problem - nie sa Poznaniem, a zonki kaprysnych zoldakow musza miec blisko do butiku.
          • zielona-mila Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 03.10.11, 15:30
            Skoro miasto z urzędu bardzo chętnie nakłada opłaty adiacenckie za hipotetyczny wzrost wartości nieruchomości w związku z wybudowaniem jakiejś sieci czy innej drogi, to niby z jakiego powodu przy działaniach powodujących spadek wartości nie miało by pokrywać wynikających z tego powodu strat ? Szkoda tylko że bez wpływu na apanaże decydentów.
            A hałas w innych częściach miasta ? - jak Ci przeszkadza to poczytaj obowiązujące przepisy i działaj.
          • rerekumkum04 Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? 04.10.11, 10:46
            Co Wam po odszkodowaniach tylko?? Moim zdaniem trzeba działac, aby zmniejszyć częstotliwość, lub zmienić korytarze lotnicze. W naszym okręgu jest tylko jedna babka, która coś w tej sprawie robi. Walka z wiatrakami wymaga odwagi. Bożena Szydłowska to jedyny polityk, który jeszcze o tym pamięta.
      • Gość: Zdeb Re: Nowa strefa dla F-16. Co z odszkodowaniami? IP: *.astornet.eu 27.03.12, 04:07
        Zderzacz dobrze napisałeś, że głąby z Marlewa wrzeszczą teraz, że im głośno a dlaczego nie wrzeszczeli jak były MiGi tylko F-16 jak latają. Przecież nikt nie kazał im się budować na kursie startu lub lądowania. Obowiązywał zakaz budowy na kursie startu i lądowania od osi o + - 30 stopni nawet ze względów bezpieczeństwa, ponieważ była katastrofa lotnicza w latach 60-tych jak po starcie zgasł silnik i samolot uderzył w dom i zginęło kilka osób. Wszyscy sympatycy lotnictwa i hałasu bo trzeba by tak nazwać Marlewian wybudowali się niedawno dalej się budują w tym "piekielnym hałasie" i nie przeszkadzało im, że latają samoloty nad ich głowami. Jak tylko jacyś adwokaci zwąchali, że można zbić na tym kasę to skrzyknęli głupawych mieszkańców "hałasu" bo inaczej nazwać ich nie można, że będą odszkodowania, że armia zapłaci ale z czego barany z waszej kieszeni, bo rząd podniesie podatki wszystkim bo inaczej skąd wziąć na armię. A adwokaci zarobili bo na każdą sprawę trza dać kasiorę. Nie wygraliśmy ale mamy szanse na następnej sprawie na pewno będzie sukces i tak w kółko, i kasa idzie do kieszonki papugi. Przecież armia jest niedochodowa i utrzymuje się z podatków społeczeństwa to skąd ma zapłacić wygórowane ceny utraty wartości działki czy posesji i jakiej wartości tego piachu i paru cegieł? Przecież nikt nie kazał się w tym rejonie budować nikomu z tam mieszkających, wybudowali się na własną odpowiedzialność i sporo byłych wojskowych tam mieszka i byłych pilotów. Chyba im nie przeszkadza ten hałas skoro sami hałasowali latając. Po odszkodowania to niech idą do urzędników co dali im zgodę na budowę w rejonie hałasu a przecież podpisywali papier kiedyś, że im nie przeszkadza hałas.
        Lotnisko było już przed wojną więc jeśli ktoś budował się w tym rejonie i mówi, że nie wiedział, że tu jest lotnisko to rzeczywiście musi być wielkim kretynem to teraz niech siebie wini a nie samoloty bo one były są i będą bo tu ich miejsce najlepsze w Polsce. W Powidzu są inne samoloty, w Mińsku inne itd. W Warszawie nikt nie klepie jak w Poznaniu, że im głośno przecież też tam jest lotnisko Okęcie i Babice i pasażerskie samoloty głośniejsze są niż myśliwce. Ale w Warszawie są mądrzejsi ludzie niż na Marlewie. Marlewo to to samo co linia wysokiego napięcia w rejonie Kamionek, przecież ta linia szła już dawno a najlepiej wyłączyć tym krzykaczom prąd niech świecą sobie łuczywem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja