michal.noculak
02.02.11, 12:48
Z której strony na to nie spojrzeć to dobra informacja dla mieszkańców.
Pozwoli na urealnienie i rzetelniejsze udokumentowanie "gwałtu na niebie" który odbywa się nad głowami mieszkańców.
Przejście kompetencji z wojewody (przedstawiciela rządu - a zatem reprezentanta interesów również MON) na sejmik województwa (czyli najwyższy szczebel władzy samorządowej) daje nadzieję na wpływ burmistrzów i prezydenta Poznania na rzetelność pomiarów i skłonienie wojska do ustępstw.
Po cichu liczę na szybkie odejście Klicha z MON i ponowienie prób wywarcia presji na lokalizację amerykańskich F16 w Łasku, a poznańskich na docelowe przeniesienie np. do Powidza.
Tematu nie można odpuszczać - trzeba go drążyć na wszystkich możliwych szczeblach, bo pogodzić się z hałasem, który przekracza wszelkie normy po prostu się nie da, a wojsko jak łamało wyznaczone korytarze tak łamać będzie je dalej.