Dodaj do ulubionych

Dlaczego z poznańskimi drogami jest tak źle?

15.03.11, 21:55
Panów remontujących drogi powinno się postawić przed sądem.
To się nazywa SABOTAŻ.
Oni po prostu zapewniają sobie ciągłość pracy - to są francuskie roboty.
Obserwuj wątek
    • ksmx Grubość JP2 15.03.11, 22:06
      Póki jest czas niech każdy kto jedzie JP2 w kierunku Śródki niech zwróci uwagę na jakże imponującą grubość asfaltu wylanego....wprost na żółciutki piaseczek. Widać to idealnie po wykopaniu rowu przez koparkę. Skandal.
        • Gość: Kasa z S3 na S5 Oszczędności na S3 - lobbing na S5 IP: 195.216.115.* 16.03.11, 15:17
          (źródło GDDKiA).

          15 marca o godzinie 12 i 13 otwarto oferty w przetargu na budowę drogi ekspresowej S3 na odcinku Gorzów Wlkp. – Międzyrzecz.

          Łącznie wpłynęło 19 ofert:
          * 9 ofert dla odcinka 1 od Skwierzyny do Międzyrzecza łącznie z obwodnicą Skwierzyny,
          * 10 ofert dla odcinka 2 od Gorzowa do Skwierzyny

          Najtańszą propozycję budowy odcinka 1 złożyła firma Strabag sp. z o.o. Oferta opiewa na kwotę 424.994.103,83 PLN brutto – to o 568.369.299,75 PLN brutto mniej od kosztorysu.

          Dla odcinka 2 najmniejszy koszt budowy zaproponowało Konsorcjum: Lider - Mota - Engil Central Europe S.A., Mota - Engil Engenharia e Construcao, Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów S.A., Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów sp. z o.o.– 336.482.172,68 PLN brutto. To o 270.201.031,51 PLN brutto, mniej od kosztorysu inwestora.

          Może by teraz zawalczyć o to, żeby zaoszczędzone 838 mln złotych przeznaczyć na drogę ekspresową S5 od autostrady A2 do Kaczkowa (pomiędzy Lesznem i Rawiczem), albo na odcinek Gniezno - Żnin. Kolejnym kandydatem są obwodnice Ostrowa Wielkopolskiego oraz Jarocina w ramach drogi S11.

          Nie dajmy sobie zabrać pieniędzy zaoszczędzonych na budowie drogi S3.
    • Gość: janek the driver Re: Dlaczego z poznańskimi drogami jest tak źle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 22:43
      Pytanie w tytule powinno brzmiec "dlaczego z POLSKIMI drogami jest tak zle?" Jezdze duzo po kraju i jeszcze nie widzialem miasta, w ktorym drogi bylyby w lepszym stanie. Mysle, ze tu chodzi o cos innego - zamowienia publiczne, ilosc forsy w samorzadach i wieeeeeeloletnie zaniedbania. Dodac trzeba jeszcze wzrost liczby uzytkownikow. Poznan niczym sie tu nie wyroznia, ani na plus, ani na minus.
      • Gość: pzp prawo zamówień publicznych winne IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 23:11
        Przetarg 100% cena i wszystko jasne...
        po wygraniu takiego przetargu trzeba na czymś zaoszczędzić, żeby zarobić, natomiast umowy są tak formułowane, że wyegzekwowanie wysokiej jakości jest praktycznie niemożliwe - bo ciężko jakość opisać na papierze!
        Ale za to urzędnicy są czyści, bo wszystko jest robione zgodnie z prawem!
        • Gość: Pedro Re: prawo zamówień publicznych winne IP: *.icpnet.pl 15.03.11, 23:36
          Nie zgadzam się... są zalecenia m.in. Ministerstwa Rozwoju Regionalnego by cena nie tylko nie była jedynym kryterium, ba - by inne kryteria stanowiły powyżej 50%. Problem polega na tym, iż nikt nie przejmuje się jakością, w stylu "jest źle to się poprawi". To de facto oznacza znacznie większe koszty niż przy wyborze lepszej (niestety droższej często) oferty.
        • Gość: zenek Winny jest brak nadzoru właścicielskiego IP: 95.108.69.* 15.03.11, 23:44
          Państwowe, samorządowe, miejskie to nadal jest "niczyje".
          A czy ktoś się martwi o niczyje?
          Nie ma powiązania pomiędzy efektami, stanem, wartością a pensjami / losem ludzi którzy tym zarządzają.
          Więc czy się stoi czy się leży, trzy tysiące się należy.

          Jako partnerów dla "niczyjej" własności mamy firmy prywatne, które z jednej strony starają się wydrzeć z rynku każdą złotówkę, bo od tego zależy ich los, a z drugiej minimalizują koszty, żeby jak najwięcej zarobić. I na dodatek są szybkie, sprytne i elastyczne, w odróżnieniu od w/w ospałych i skostniałych "strażników pieczęci".
          W rezultacie i urzędnik i przedsiębiorca wraz z załogą, mają co jeść.
          A że robota źle wykonana?
          A czy ktoś się martwi o niczyje?
      • truskawa800 Re: Dlaczego z poznańskimi drogami jest tak źle? 16.03.11, 09:07
        W Warszawie jest z drogami bardzo dobrze, a trzeba powiedzieć, że choć miasto większe i budżet większy, to istotą sukcesu są konsekwetnie realizowane od wielu lat, planowe remonty week-endowe ulic. Polegają z grubsza na tym, że na weekend zamykane są niektóre ulice, frezuje się je, nakłada asfalt i maluje pasy. W każdy week-end w sezonie remontowym- od wiosny do jesieni odnawiane są jakieś ulice i tak w każdym roku od chyba już 7-8 lat. Dzięki temu mają naprawde świetne, równiusieńkie ulice- teraz już w bardzo wielu miejscach. Wydają na to od 40-100 mln rocznie. Też by nas było stać na coś takiego, a przecież ulic mamy mniej, więc i pieniędzy potrzeba pewnie mniej. Tylko trzeba mieć know-how....
    • floress Dlaczego z poznańskimi drogami jest tak źle? 16.03.11, 11:18
      Tez się nad tym zastanawiam odkąd je zobaczyłam po raz pierwszy. Szok w jakim byłam po tym pierwszym spotkaniu z poznańskimi drogami trwa do dzisiaj.
      Nie wiem, w jaki sposób w takim mieście może być taki syf. Żeby droga świeżo wyremontowana od razu miała dziury, koleiny i pęknięcia?
    • uvp ul. Strzeszynska 16.03.11, 20:47
      Na ul. Strzeszynskiej przed zima zaczeli prace drogowcy i czesciowo zrobili nowa nawierzchnie. Ta nawierzchnia w czasie zimy zdazyla sie juz popsuc. Za publiczne pieniadze po zimie czyli teraz bedzie ponownie robiona ul. Strzeszynska, w efekcie po oddaniu drogi bedzie ona juz połatana.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka