Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy

23.03.11, 14:11
Zgadzam się z powyższym artykułem jak i z tymi poprzednimi. Poznaniowi brakuje tych wszystkich cech, które zazwyczaj kojarzone są z Poznaniakami, a o których wspomina autor. Brakuje też otwartość (co akurat jest naszą cechą od dawna), brakuje wydarzeń kulturalnych. Ogólnie BRAKUJE ROZWOJU. Poznań się degraduje na każdym polu. Festiwal Malta nie jest już takim magnesem jak dawniej, inne miasta nasz wyprzedziły. W prawdzie UAM jest na 3 miejscu w kraju ale też brakuje rozwoju bo rankingu na 2010rok nie ma go w żadnej z tych kategorii:
"sile naukowej - Uniwersytet Jagielloński,
umiędzynarodowieniu - Uniwersytet Warszawski,
warunkach studiowania - Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu,
prestiżu wśród pracodawców - Politechnika Warszawska,
prestiżu wśród kadry naukowej – Uniwersytet Jagielloński,
innowacyjności - Politechnika Warszawska,
publikacjach i cytowaniach – Uniwersytet Jagielloński."
A ile powstało w Poznaniu nowych szkół? przedszkoli? Sprawa szkoły na Strzeszynie, również kładzie cień na naszych włodarzach. Nasze władze są słabe, nie potrafią sobie poradzić z działką na roku Kupca Poznańskiego i reklamami zalewającymi nasze miasto. Można tak dużo wymieniać...
Cieszy mnie konstruktywna dyskusja publiczna, oby wpłynęła pozytywnie na świadomość społeczną.
    • miszkar Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 23.03.11, 14:27
      Pełne poparcie dla tez artykułu.

      Również nie rozumiem, dlaczego Grobelny, prezydent na którym kładą się cieniem poważne zarzuty związane z gospodarnością, wciąż jest wybierany na kolejne kadencje. Po aferze Starego Browaru już nadchodzi afera Stadionu Miejskiego (dla jasności, samą inwestycję SB oceniam bardzo wysoko - tak na prawdę to jedyna rzecz, która Poznań może się poszczycić, szkoda, że w formie centrum handlowego)

      Nie oczekuję aby prezydent zajmował się numerami na burtach wagonów tramwajowych czy automatami biletowymi. Wolałbym aby w końcu np uporządkował centralny punkt komunikacyjny Poznania jakim jest Rondo Kaponiera (a zwłaszcza podziemia pseudo handlowe), skutecznie zlikwidował (lub wyprowadził ze Śródmieścia) na drodze regularnych kontroli budki typu "Kurczak z rożna" (lub przynajmniej wyegzekwował ich estetykę i higienę). A co ze Starym Miastem czy raczej zaszczanymi i zasyfionymi uliczkami okalającymi? Gdzie parking wielopoziomowy na Ławicy? Pestka poprowadzona do Dworca PKP? Fatalnie prowadzona inwestycja na Franowie, gdzie co innego obiecywano a co innego będzie zbudowane (gdzie stosowane kary zapisane w Umowie?). Kompletne zatkanie Naramowic, z jedną droga dojazdową do osiedli z tysiącami Poznaniaków.... ta lista rośnie z roku na rok tak jak wydłuża się kadencja Grobelnego.

      Poznań stoi w miejscu, w najlepszym razie porusza się do przodu "krokiem patrolowym" co i rusz wpadając w jakieś błoto. Wrocław, Warszawa, Kraków zapie...ją do przodu. My widzimy już tylko ich czerwone świtała pozycyjne.

      POZNANIU! OBUDŹ SIĘ!

      P.S. nie rozumiem dlaczego porządek (czy raczej "porzundek") ma być cechą poznańską. To jest cecha dobrego gospodarza, w każdym punkcie Ziemi. Grobelny jej nie ma. A z nim my, przez kolejne cztery lata.
      • cegla000 Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 23.03.11, 14:30
        > ńską. To jest cecha dobrego gospodarza, w każdym punkcie Ziemi. Grobelny jej ni
        > e ma. A z nim my, przez kolejne cztery lata.

        Daj Boże, że krócej.
    • cegla000 Pamiętacie wywiad z Grobelnym,w którym radził brać 23.03.11, 14:28
      taksówkę zamiast ryzykować jazdę tramwajem bez trudno dostępnego biletu?
      To jest moim zdaniem najlepsza kwintesencja nieudolności tego człowieka na stanowisku prezydenta miasta. Traktuje mieszkańców jak zbędny dodatek.
      • Gość: tp Re: Pamiętacie wywiad z Grobelnym,w którym radził IP: 79.173.0.* 23.03.11, 16:07
        Mam nadzieję, że "poznańskiego Mubaraka" spotka ten sam los, co wszystkich innych Mubaraków i ze wstydem wycofa się za Morze Czerwone.
    • truskawa800 Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 23.03.11, 15:29
      Artykuł Pana Merglera wpisuje się w retorykę biadolenia, która mniej więcej raz w tygodniu atakuje czytelników poznańskiej edycji gazeta.pl
      O wadach Grobelnego powiedziano juz naprawde chyba wszystko, a w każdym razie wystarczająco dużo, żeby tych którzy na portalu Poznaniem się interesują przekonać.
      Nie zrobiono natomiast wiele, by przekonać czytelników, ale też i Grobelnego, co można by zrobić lepiej i jak. MOże na przykład rzeczony Grobelny- chciałby, a nie wie jak, albo ma inne ograniczenia ustawowe, proceduralne.

      Postuluję niniejszym: jeżeli już ktoś z doskoku i filozoficznie pisze o tym co źle funkcjonuje w Poznaniu, niech zamiast tego napisze co pozytywnego można by zrobić i jak, żeby było lepiej. Jak się zbierze kilkanaście pomysłów, to np Pan Mergler, jako przedstawiciel opiniotwórczego środowiska pójdzie z petycją do Pana Grobelnego i mu powie, że trzeba to i to zrobić i robi się to w taki sposób... Albo niech Pan Mergler wygra wybory i zacznie wprowadzać pozytywne zmiany.
      • Gość: union Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.11, 16:00
        > Nie zrobiono natomiast wiele, by przekonać czytelników, ale też i Grobelnego, c
        > o można by zrobić lepiej i jak. MOże na przykład rzeczony Grobelny- chciałby, a
        > nie wie jak, albo ma inne ograniczenia ustawowe, proceduralne.

        Ograniczenia to On ma ale nakładane przez kolesi.
      • Gość: Lech Mergler Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 02:56
        W ostatnim czasie dwaj znamienici członkowie naszego Stowarzyszenia, dr Krzysztof Nawratek oraz dr Andreas Billert przedstawiali propozycje działań dla miasta korzystnych – na uniwersytecie, w radzie miasta i w podczas publicznej debaty. Wcześniej R.Grobelny spotkał się z nami (z własnej inicjatywy) i poprosiliśmy go o ujawnienie całości sytuacji finansów miasta. Mimo zobowiązania, ze zrobi to po uchwaleniu budżetu, do dziś ani mru mru. I takie są mniej więcej "rezultaty" zgłaszania propozycji R.Grobelnemu.
        • truskawa800 Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 24.03.11, 08:13
          Zdaję sobie sprawę, że Pan Grobelny wypalił się zawodowo już 2 kadencje temu i powinien odpuścić sobie kandydowanie. Osobiśccie w ostatnich wyborach głosowałem na Państwa kandydata. Niemniej jednak uważam, że trzeba bombardować i opinię publiczną i rzeczonego Grobelnego pomysłami i rozwiązaniami. jeśli nawet ich nie zrealizuje wytworzy się większy konsens dla konkretnych pomysłów i zmiany i może w natępnych wyborach podziękujemy Panu Grobelnemu.

          Uważam, że trzeba wykorzystać fakt, że gazeta.pl daje Panu i Stowarzyszeniu, które Pan reprezentuje możliwość wypowiedzenia się. Trzeba przekonywać ludzi do swoich pomysłów i bombardować nieudolność, albo złe pomysły obecnego prezydenta. Ja mam np kilka pomysłów- może niektóre już Państwa stowarzyszenie podchwiciło, a może niektóre uzna za interesujące i godne dalszego promowania. Poniżej krótka lista:

          1. Wolne Tory- niech coś się zacznie dziać w tym temacie, szybko i z rozmachem- to może być potężny impuls rozwojowy;
          2. Zaprośmy artystów do współdecydowania o przestrzeni miejskiej; Zróbmy np Soho na Jeżycach, albo pozwołmy zrobić ten minaret...
          3. Rynki: Jeżycki, Wildecki, Łazarski, Bernardyński, Pl. Wielkopolski to skarb Poznania. Układ urbanistyczny- dzielnice też są wyjątkowe- choćby dlatego, że udało się uniknąć wielkich zniszczeń podczas wojny a i odbudowa przebiegała zgodnie z jakimś z grubsza nienajgorszym zamysłem. Nie mamy np tak jak Wrocław tylko super Starego Rynku i bezładnie rozmieszczonych bloków tuż za nim. Zachowajmy to i pozwólmy odżyć dzielnicom. Niech przebiją się do naszej świadomości nawet dziwne pomysły- np- zróbmy na Jeżycach Soho, albo przywoływany często minaret. Nie róbmy miasta tak by udawało inne miasto, ale zróbmy coś oryginalnego- akurat Poznań stać na to intelektualnie.
          4. Powołajmy sensowny zespół expertów do śćiągania inwestycji zagranicznych. Sam pracuję w azjatyckiej firmie i szlag mnie trafia jak czytam na www.gazeta.pl, ze Chińczycy przyjeżdżają do Krakowa, Łodzi i Wrocławia z planami inwestycyjnymi- w u nas nic. Mam na codzień kontak z Azjatami- oni naprawdę szukają teraz mmożliwości wydania pieniędzy na inwestycje. A w Poznaniu inwestujemy 1/3 budżetu w stadion zamiast w naukę angielskiego dla dzieciaków, orliki, tworzenie warunków do rozwoju dużego i małego biznesu. Powołajmy ambasadorów miasta- ludzi typu Kulczyk, Fibak, Kruk, którzy maja kontakty na świecie i są w stanie coś załatwić dla miasta; Wątpię, żeby z wizyty powioatowej delegacji do Japonii i Brazylii (czytałem o tym ostatnio na gazeta.pl) wyniknęły jakieś konkrety..
          5. Niech Grobelny wyśle ludzi do Warszawy i nauczy się od tamtejszego ZDM jak naprawia się małym kosztem w week-end kikanaście ulic rocznie. Po 10 latach tego programu w Warszawie większość ulic jest tam w stanie doskonałym, a wydają na to 50-70 mln rocznie. Myślę że w Poznaniu wystarczyłaby połowa tego, by w ciągu kilku lat doprowadzić drogi do ładu. Ale trzeba chcieć i wiedzieć jak
          6. Zbierajmy po naszych psach kupy; Jezu słodki- śniegi stopniały- gówna wypłynęły zcałym impetem
          7. Wsadźmy do więzienia wandali, którzy demolują przystanki i niszczą bazgrołami świerzo odmalowane budynki, tramwaje, autobusy. Ale jakby się znalazł poznański Banksy, to dajmy mu działać...
          8. Nie róbmy już żadnych raportów, audytów, badań. Mniej więcej widać co jest do poprawy- szkoda kasy i czasu na bzdety.
          9. Mamy świetną zieleń miejską. To się udało, trzeba to rozwijać- nie rzucajmy petów i śmieci na trawniki.
          10. Poznaniacy są strasznymi centusiami- to się też musi zmienić bo to jest groteskowe, jak ktoś przez 3 tygodnie szuka najtańszej oferty na opony zimowe w internecie, potem jedzie do oferenta 30 km i zaczyna rozmowę od tekstu: „ Panie- dlaczego tak drogo?”. To jest z życia wzięte, a ja często opowiadam to w różnych miejscach i ludzie myślą, że to żart. Oszczędność jest cnotą, ale w Poznaniu jest to idea o mocy religii, a żeby życie kwitło- musi krążyć pieniądz. Poznaniacy nie przyjmują do wiadomości oferty, na której ktoś coś zarobił... musi być max na 0. Poza tym na pewno nie warto osczędzać na wszystkim. Np dworzec można by zrobić z rozmachem i efektownie, a nie byle jak. Nie wierzę, że w rok powstanie coś sensownego- obym się mylił.

          pozdrawiam serdecznie

          truskawa 800
          PS Już kiedyś to wrzuciłem na forum, ale trzeba do tego wracać, żeby się przebiło. Kropla drąży skałę.
          • Gość: union Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.11, 10:59
            Słyszałam, że Wolne Tory od wielu lat są blokowane bo były by zbyt dużą konkurencją dla koleżanki pana Grobelnego, Pani Kulczyk
          • Gość: Lech Mergler Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 14:18
            Masz rację zapewne w większości tych postulatów. I co do samej zasady, żeby "bombardować" pomysłami opinię publiczną i magistrat. W dostępnym nam zakresie to robimy, ale bardziej poszukujemy rozwiązań systemowych, niż pojedynczych pomysłów, bo ich jest od groma, ale nie wchodzą w życie, bo system nie działa. Przykład dla ilustracji – złożyliśmy propozycję zlecania na zewnątrz opracowywania planów miejscowych, bo ich brak generuje chaos przestrzenny, a MPU się nie wyrabia (tylko ok. 20% powierzchni Poznania ma plany miejscowe). Oczywiście przepadła, bo władzy wcale nie zależy na ładzie przestrzennym – w chaosie lepiej się robi mętne interesy.

            Druga uwaga będzie trochę krytyczna – piszesz w trybie powinnościowo-postulatywnym, że trzeba, że coś mamy zrobić, że się powinno... Generalnie większość narzędzi działania mają władze – sam urząd miasta to ok. tysiąca pracowników na etatach... My staramy się wywierać presje na władze, żeby podejmowały działania w kierunku społecznie pożądanym, w pewnym zakresie możemy coś zrealizować sami.
            Jednak – to co się w mieście dzieje (i nie dzieje) nie wynika z tego, że coś jest SŁUSZNE, tylko jest wypadkową siły oddziaływania rozmaitych interesów. Dlatego bywa, że coś robi się drożej zamiast taniej, buduje się wiadukt niepotrzebny, a nie tam gdzie są korki, w jednej sprawie szasta się milionami, w innych żałuje tysięcy i nie wiadomo dlaczego itd. To są realia – żeby wybudować kilka km linii tramwajowej na Rataje taki potentat jak GWyborcza musiała zmobilizować wielką kampanię społeczną, bo władza stoi za samochodami a nie tramwajami itd.
            Więc pomysły pomysłami, trzeba je mieć i zgłaszać, jest ich już pełno, ale KTO ma być siłą, która wymusi ich realizację przez władze? My próbujemy jak możemy...
            Dlatego tu niektórzy na nas bluzgają, bo bywamy skuteczni
          • wlodzimierz_nowak Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 01.04.11, 18:23
            truskawa800 napisał:
            Lech podjął trzy kwestie ogólne, to ja parę słów o tych szczegółowych. Ale jeśli czujesz, że masz jakieś kompetencje, jeśli interesują Cię konkretne aspekty działania w mieście, jeśli myślenie o dobru naszego miasta daje Ci kopa, znajdziesz trochę czasu by coś zrobić, to zamiast frustrować się zza klawiatury przyłącz się po prostu do nas.

            > 1. Wolne Tory- niech coś się zacznie dziać w tym temacie, szybko i z rozmachem-
            > to może być potężny impuls rozwojowy;

            Może. Ale to najważniejszy wolny teren w mieście razem z terenami nad Wartą. Pośpiech wcale nie jest wskazany patrząc na sposób myślenia o planistyce w Poznaniu, patrząc na brak projektowania, a jedynie udostępnianie. Podam przykład Hagi. Program rewitalizacji terenów poprzemysłowych i pokolejowych koło Den Haag Central Staation został zakończony w 1985 albo 1986. Natomiast zainwestowanie tego obszaru zostało rozpoczęte w w początkach lat 90-tych a zakończone w 2003 roku budową wieżowca Hoftoren.
            Od sposobu zagospodarowania zależy potencjał tego miasta na dekady. Wcale nie trzeba się spieszyć. Trzeba to dobrze przemyśleć. A już są pomysły sprzedaży, zabudowania mieszkaniami itd. pod to co będzie chciał ktoś budować. Tak się nie podchodzi do najcenniejszych gruntów w mieście.

            > 2. Zaprośmy artystów do współdecydowania o przestrzeni miejskiej; Zróbmy np So
            > ho na Jeżycach, albo pozwołmy zrobić ten minaret...

            Zdecydowanie mówię tak. Ale wola polityczna...? Nie zapomnę nigdy przejścia podziemnego z parkingu publicznego przy szpitalu w centrum Bazylei, który pomalowany przez artystów na staje się czymś ciekawym, a nie utylitarnoszpetnym i na zawsze zapada w pamięć.

            > 3. Rynki: Jeżycki, Wildecki, Łazarski, Bernardyński, Pl. Wielkopolski to skarb
            > Poznania. Układ urbanistyczny- dzielnice też są wyjątkowe- choćby dlatego, że u
            > dało się uniknąć wielkich zniszczeń podczas wojny a i odbudowa przebiegała zgod
            > nie z jakimś z grubsza nienajgorszym zamysłem. Nie mamy np tak jak Wrocław tylk
            > o super Starego Rynku i bezładnie rozmieszczonych bloków tuż za nim. Zachowajmy
            > to i pozwólmy odżyć dzielnicom. Niech przebiją się do naszej świadomości nawet
            > dziwne pomysły- np- zróbmy na Jeżycach Soho, albo przywoływany często minaret.

            Była przed dekada koncepcja stworzenia 15 placów w samym centrum Poznania. Placów, które będą czymś więcej niż parkingami, czy skrzyżowaniami. W samym centrum. A jest przecież możliwe połączenia Jeżyc, Łazarza i Wildy z centrum deptakami z tych placów oraz wzajemne połączenie tych trzech dzielnic kolejnym ciągiem pieszym (tunel łączący rynki Wildecki i Łazarski).

            > Nie róbmy miasta tak by udawało inne miasto, ale zróbmy coś oryginalnego- akur
            > at Poznań stać na to intelektualnie.

            Zdecydowanie tak.

            > 4. Powołajmy sensowny zespół expertów do śćiągania inwestycji zagranicznych. Sa

            Proste porównanie ściągania inwestorów przez Poznań i przez ARAW pozwala jedynie gryźć palce.

            > 5. Niech Grobelny wyśle ludzi do Warszawy i nauczy się od tamtejszego ZDM jak n
            > aprawia się małym kosztem w week-end kikanaście ulic rocznie. Po 10 latach tego
            > programu w Warszawie większość ulic jest tam w stanie doskonałym, a wydają na
            > to 50-70 mln rocznie.

            Oj, oj, oj, w Wawie jest dużo lepiej niż było przed dekadą, organizacja i kierunki inwestycji transportowych są tam dużo bardziej zrównoważone niż w Poznaniu od kiedy ludzi z Siskomu dostali jakiś posłuch w realnych działaniach (głównie od czasu Gronikiewcz). Ale dziury w Warszawie to wciąż zmora większa niż w Poznaniu. Korki także. Lecz jestem pewien, że za 5 lat Warszawa dużo do Poznania nadgoni. Już teraz nic na to nie poradzimy. Wyniki działań w mieście cechują się dużym opóźnieniem.

            > 6. Zbierajmy po naszych psach kupy; Jezu słodki- śniegi stopniały- gówna wypłyn
            > ęły zcałym impetem

            :-) Prezes Zarządu Osiedla im. Jana Ostroroga, które dziś współtworzy nowe osiedle Stary Grunwald osobiście chodzi w porach wyprowadzania psów po ulicach i namawia mieszkańców do używania woreczków oraz pilnuje w ZDM opróżniania koszy. Efekt rocznej pracy są widoczne i odczuwalne ;-) Zamierzamy go po południowej stronie Grunwaldzkiej niedługo naśladować. Specjalne woreczki miasto Poznań nawet zamówiło i można je pozyskać. To nie jest sprawa do załatwienia urzędowo, ale bardzo oddolnie.

            > 7. Wsadźmy do więzienia wandali, którzy demolują przystanki i niszczą bazgrołam
            > i świerzo odmalowane budynki, tramwaje, autobusy. Ale jakby się znalazł poznańs
            > ki Banksy, to dajmy mu działać...

            :-)

            > 8. Nie róbmy już żadnych raportów, audytów, badań. Mniej więcej widać co jest d
            > o poprawy- szkoda kasy i czasu na bzdety.

            Bynajmniej. Problem w tym, czy dane chce się wykorzystywać do poszerzenia wiedzy, czy do uzasadnienia tezy, uzupełnienia wizerunku.

            > 9. Mamy świetną zieleń miejską. To się udało, trzeba to rozwijać- nie rzucajmy
            > petów i śmieci na trawniki.

            Nie zapomnij powiedzieć to komuś kogo na tym przyuważysz! Mamy unikalne w skali kraju lasy i jeziora na terenie miasta. Teraz trzeba o nie zadbać, a w przyszłości uzupełnić o sieć parków uzupełniając i rozwijając koncepcję Czarneckiego. A poza tym wzdłuż ulic trzeba sadzić duże drzewa i jeszcze raz drzewa. Kiedyś tak robiono masowo i Poznań był najbardziej zielonym miastem. Teraz drzewa się wycina pod jezdnie i parkingi.

            > 10. Poznaniacy są strasznymi centusiami- to się też musi zmienić bo to jest gro
            > teskowe, jak ktoś przez 3 tygodnie szuka najtańszej oferty na opony zimowe w in
            > ternecie, potem jedzie do oferenta 30 km i zaczyna rozmowę od tekstu: „ P

            I przejazd tych 30 km zżera całą oszczędność.

            > Oszczędność jest cnotą, ale
            > w Poznaniu jest to idea o mocy religii, a żeby życie kwitło- musi krążyć pieni
            > ądz.

            Patrząc na spłukanie budżetu, zadłużenie i odpływ podatników pod Poznań oszczędność będzie słowem kluczem przez najbliższe 15 lat. Ale nie tylko w Poznaniu. Choć u nas najgorzej.

            > Poza tym na pewno nie warto osczędzać na wszystkim. Np dw
            > orzec można by zrobić z rozmachem i efektownie, a nie byle jak. Nie wierzę, że
            > w rok powstanie coś sensownego- obym się mylił.

            Znaczące budowle publiczne są symbolami miasta. Czymś niezwyczajnym w Europie jest całkowita obojętność władz Poznania wobec inwestycji w znaczące budynki miasta. W innych miastach władze potrafią wymóc ciekawe projekty inwestorów nie myśląc o najlepszych pieniądzach za działkę. W Poznaniu najważniejsze są uzyski z działek. To boli.
        • kanalizatorio Re: Mergler: dziękujemy 24.03.11, 12:06
          Dziękujemy za cotygodniową porcję próżności wyborczo-forumowej.
    • Gość: wściekły Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 16:56
      Niestety, nic dodać nic ująć. Rządy zdemoralizowanego, prymitywnego bufona czekają nas jeszcze przez następne 4 lata, chyba że noga mu się powinie. Pogonić go może tylko sąd, bo w poznańską "wiosnę ludów" nie wierzę.
    • wera_woolf Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 23.03.11, 17:05
      Jak to zmienić?Boje się odpływu mieszkańców miasta do Krakowa, Wrocławia, Warszawy, za granicę, mam wielu znajomych z organizacji pozarządowych oraz innych, związanych z kulturą, którzy wyjechali głównie z powodu większych możliwości, które zauważyli w innych miastach. Wiem - cierpliwie działać. A jak zmobilizować Poznaniaków w średnim i starszym wieku do wyrażenia swojego zdania i aktywności albo akceptacji tego, co nowoczesne i przyszłościowe?!
    • dzakarta Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 23.03.11, 17:59
      Łazuga to "Witus -Sprytuś"! On zawsze wie , an której półce stoją konfitury!
      • kanalizatorio Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 24.03.11, 00:14
        Lepsze to niż "marmelada" Merglera
    • dudus_badus Genesis 23.03.11, 20:26
      Głosujmy na Stowarzyszenie My-Wszystkowiedzący!
      Koniec Świata jest bliski!
      Alleluja!
      Wpłacajcie na nasze konto!
      Wam już pieniądze nie będą potrzebne!


      www.youtube.com/watch?v=EprQGmZ3Imw
      • Gość: antygrobelnikus Grobelny wy...dalaj IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.03.11, 22:40
        Grobelny wy...dalaj
        • kanalizatorio Poziom wskazuje na bojówki My-Wszechwiedzących 24.03.11, 00:10
          Poziom wypowiedzi wskazuje na bojówki My-Wszechwiedzących
          • negrar Re: Poziom wskazuje na bojówki My-Wszechwiedzącyc 31.03.11, 09:53
            kanalizatorio napisał:

            > Poziom wypowiedzi wskazuje na bojówki My-Wszechwiedzących

            A skąd wiesz, że takie istnieją? :) Tylko dlatego tak pomyślałeś bo bojówki internetowe są w urzędzie miasta?
    • kanalizatorio Mergler: wiceprezes My-Wszechwiedzących 24.03.11, 00:09
      Niebiosa zesłały nam ordynację która zablokowała takie jednosezonowe twory jak My-Wszechwiedzący by nie mącili swoją błazenadą we władzach miasta.
      Psioczenie i biadolenie to ich cel sam w sobie.
      Nie wiem czy wiecie, ale autorytet ćwierćinteligentów spod Żabki na Grunwaldzkiej i członek zarządu My-Wszechwiedzący, niejaki wlodzimierz-nowak nie dostał się do rady swojego osiedla, co w tych wyborach oznaczało, że trzeba prezentować sobą prawdziwy niedowład intelektualny lub bardzo się starać zostać niewybranym.
      Jest to dowód na to że mieszkańcy mają swój rozum i omotać się nie pozwolą przez wszechwiedzącą szajkę.
      Muszą się nowakopodobni nauczyć pokory i wsłuchać w głos mieszkańców.
    • alfalfa czyli standardowo 24.03.11, 16:05
      Poznań jest dobry, poznaniacy nie. I z tym hasłem My Poznaniacy wygrają wybory, hahaha...
      A.
      • es_zet_pe Re: czyli standardowo 31.03.11, 11:01
        Umiesz czytać? Nie zauważyłem u Ciebie umiejętności czytania ze zrozumieniem...
        Sprowadzenie do tezy "Poznań dobry poznaniacy nie" jest żałosne. Tekst p. Merglera jest mądry, prawdziwy i wcale nie wymierzony przeciw poznaniakom. Jak chcesz się czuć dobrym poznaniakiem głosując na Ryśka, to proszę bardzo. Ale nie dziw się potem że stajemy się miastem prywatnym Kulczyków i Litara.
        • alfalfa Re: czyli standardowo 31.03.11, 11:13
          Skoro nie umiem czytać ze zrozumieniem to z pewnościa nie zrozumiem Twojej światłej wypowiedzi a Ty zmarnujesz swój drogocenny czas - gdzie tu logika? W ten sposób zaczynając wypowiedź, tak na prawdę się ośmieszasz.

          Już pisałem: na Ryśka nie głosowałem bo nie głosuje na lewicę. Hasłem skomentowałem kampanię prowadzoną od wielu tygodni przeciw poznaniakom przy użyciu róznych "zatroskanych". Nie podoba mi sie demagogia i populizm tej kampanii i śmierdzi mi ona wywiadami z "przypadkowymi przechodniamia" popularnymi w DT za komuny.
          A.
          • wlodzimierz_nowak Re: czyli standardowo 01.04.11, 17:37
            alfalfa napisał:
            > a Ryśka nie głosowałem bo nie głosuje na lewicę.

            Zawsze z zafascynowaniem czytam o tym jak różni ludzie postrzegają swoje poglądy w odniesieniu do światopoglądu innych...

            > ałem kampanię prowadzoną od wielu tygodni przeciw poznaniakom przy użyciu rózny
            > ch "zatroskanych". Nie podoba mi sie demagogia i populizm tej kampanii i śmierd
            > zi mi ona wywiadami z "przypadkowymi przechodniamia" popularnymi w DT za komuny

            Dyskusję prowadzi GW już od 6-ciu lat (Poznań na zakręcie, poznańskie elity). I ja akurat ją za to chwalę, gdyż uważam, że ścieranie się poglądów (moich i Twoich) zawsze jest pozytywne. Stymulowanie wymiany poglądów nigdy zaszkodzić nie może, a powstrzymanie się od tego owszem. Ciekaw jestem tylko dlaczego powstrzymujesz się od jasnego stanowiska w tej dyskusji w poszczególnych sprawach. W końcu większość kwestii podnoszonych np. przez Środę to nie problemy poddawane różnorodnym ocenom zależnie od światopoglądu, lecz raczej proste małości ludzkie.
    • Gość: binio Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 12:43
      Aby krytyka była skuteczna musi być celna. Jednak jeżeli autor pisze taki akapit:"Przy okazji - wykpiony przez Łazugę prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz (pięknoduch z gitarą ) [...] przebudował układ komunikacyjny Wrocławia, a w tramwajach są automaty biletowe, a nie tylko kanary. A na tramwajach numery boczne, żeby było z daleko widać, także z boku, i jakoś się opłaca. to nie dziwię się, że artykuły przynoszą odwrotny efekt. Wszak Stowarzyszenie, które za cel stawia sobie rozwój komunikacji publicznej i rowerowej nie może stawiać za wzór miasta, w którym:
      rok temu otwarto wybudowaną z pieniędzy miejskich 4,5km bezkolizyjnej dwujezndniowej trasy.
      ograniczył częstotliwość kursowania kilku (chyba 5) linii autobusowych
      zawiesił na święty nigdy dwie linie tramwajowe
      wprowadził na skrzyżowaniach przyciski dla motorniczych. Tzn we Wrocławiu motorniczy musi wybiec z kabiny dojść do budynku nacisnąć przycisk i wrócić do tramwaju, aby zapalić pionową kreskę.
      Jeżeli tak ma wyglądać rozwój komunikacji publicznej to wolę Poznań. Dziw bierze, ze w Polsce jest wiele przykładów miast, które rozwijają "zbiorkom" jak chociażby Warszawa, Kraków, Lublin, czy Gdańsk, ale nigdy nie Wrocław!
      Co do sprzedaży biletów to w tej chwili MPK posiada prawie 40 pojazdów z biletomatami, a na liniach ZTM obsługiwanych przez Translub, ZUK (602, 603, 651, 718, 719) bilety (tak normalne bilety MPK) kupuje się u kierowcy. Radzę celniej krytykować, bo rzeczywiście jest co, ale akurat do komunikacji miejskiej nie można zbytnio się przyczepić.
      • wlodzimierz_nowak Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy 01.04.11, 18:28
        Gość portalu: binio napisał(a):
        > tykować, bo rzeczywiście jest co, ale akurat do komunikacji miejskiej nie można
        > zbytnio się przyczepić.

        Nie będę stawał w obronie Lecha ;-) Odnośnie inwestycji drogowych we Wrocławiu, to są one jednak uzasadnione. To miasto właśnie otrzymało coś co porównać można z II ramą w Poznaniu, czyli domknięcie, które w Poznaniu zostało wykonane w latach 70-tych i 90-tych. Podejście do jazdy samochodem jest tam podobne i ta trasa (podobnie jak Now Zawady) wcale nie musiałaby być tak wielopasmowa.

        Jednak nie można woleć MPK w Poznaniu, które jest strukturalnie niedoinwestowane i sprowadzone do wygodnej, estetycznej służby pomocy społecznej. Taka filozofia.
        • Gość: binio Re: Mergler: w Poznaniu obniżyły się standardy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.11, 19:30
          wlodzimierz_nowak napisał:
          > Nie będę stawał w obronie Lecha ;-)
          B: Poza wspomnianym akapitem nie mam zastrzeżeń do artykułu ;)

          wlodzimierz_nowak napisał:
          To miasto właśnie otrzymało coś co porównać możn
          > a z II ramą w Poznaniu

          B: Ciężko jest ją porównać z naszymi ramami. Patrząc na odległość od centrum, to wrocławska Obwodnica Śródmiejska jest bardziej 3. ramą, ale południowy odcinek jest zdecydowanie odpowiednikiem 2., ale mniejsza o to. Wrocław ma w planie Śródmiejską Trasę Południową, czyi takie Nowe Zawady około 1,5-2km od ichniego rynku. Więc planuje podobny układ do Poznańskiego.

          wlodzimierz_nowak napisał:
          > Jednak nie można woleć MPK w Poznaniu, które jest strukturalnie niedoinwestowan
          > e i sprowadzone do wygodnej, estetycznej służby pomocy społecznej. Taka filozof
          > ia.

          B; od czego woleć. Od Wrocławskiej KM? Zatęskniłbyś za poznańską, gdyby Ci przyszło we Wrocławiu mieszkać ;). Zresztą co ty chcesz od naszego taboru? Jest nowy, około 125 pojazdów posiada klimę (We Wrocławiu około 50), u wszystkich przewoźników działających w ramach ZTM tabor autobusowy jest niskopodłogowy, za wyjątkiem jednej linii mikrobusowej. (we Wrocławiu do dziś na trasy wyjeżdżają Ikarusy i Jelcze 120M-koło 15-20 sztuk).
          Duże zaniedbania mamy w infrastrukturze rowerowej. Zwłaszcza brakuje pasów na rowerowych w jezdni, ale to temat na inną dyskusję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja