Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy bie...

24.03.11, 09:08
Odwiedzać rodzinę, zostać na obiadku, dostać prezenty... przecież rodziny mieszkają często o kilkaset kilometrów ! Jak znam UAM, to wydzielą stu doktorantów i każą im jeździć po całej Polsce pekaesem i pekapem i kukać, czy rodziny studentów stać np. na drugi samochód - a jeżeli stać - to jaki. I dlaczego.
    • totuus Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 24.03.11, 09:34
      Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby całkowita rezygnacja ze stypendiów socjalnych na rzecz naukowych. Jak mogłoby to funkcjonować:

      1) I rok studiów 1 semestr: stypendia naukowe przyznawane w oparciu o wyniki matury.

      2) Od drugiego semestru I roku do końca studiów - stypendium za wyniki egzaminów.

      Zalety takiego rozwiązania są następujące:
      - pieniądze idą da najzdolniejszych studentów
      - pieniędzy na stypendia naukowe jest więcej (to co było dotychczas jest śmiechu warte: stypendium naukowe za średnią ~5.0 w wysokości 270 zł miesięcznie - tak to wyglądało 6 lat temu i raczej się nie zmieniło)
      • odik Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 24.03.11, 09:49
        totuus napisał:

        > - pieniędzy na stypendia naukowe jest więcej (to co było dotychczas jest śmiech
        > u warte: stypendium naukowe za średnią ~5.0 w wysokości 270 zł miesięcznie - ta
        > k to wyglądało 6 lat temu i raczej się nie zmieniło)

        Teraz za 5,0 jest 500 zł - pomijam fakt, że w moim Instytucie ta średnia jest nie do osiągnięcia, pomijając osoby, które przychodzą z zewnątrz na studia magisterskie, z gorszych uczelni, ale za to z doskonałymi stopniami.
        • odik Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 24.03.11, 09:52
          Za często się w tym moim poście pojawia czasownik "pomijać", no ale trudno się mówi.
        • przerach Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 24.03.11, 09:56
          odik napisała:

          > Teraz za 5,0 jest 500 zł - pomijam fakt, że w moim Instytucie ta średnia jest n
          > ie do osiągnięcia, pomijając osoby, które przychodzą z zewnątrz na studia magis
          > terskie, z gorszych uczelni, ale za to z doskonałymi stopniami.

          To jednak nie zależy od Uczelni, bowiem jest to zapis ustawowy. Pracuję ze studentami, dyskutujemy na ten temat, mogę przyjmować (a nawet podzielać argumenty), jednak wszystkie uczelnie obowiązuje prawo i jakiekolwiek decyzje odmawiające przyznania stypendium za wyniki w nauce (a w przyszłości - stypendium dla najlepszych studentów) na I roku studiów uzupełniających) w przypadku zaskarżenia ich do WSA zostaną wyrokiem tego Sądu uchylone.

          ---
          P. Rachowiak
          • odik Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 25.03.11, 22:13
            Ja to wszystko rozumiem, stwierdzam jedynie, że sytuacja ta jest trochę nie w porządku.
            • stypendysta Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 26.03.11, 17:36
              1. Rząd RP (bo to on przedstawia projekty tej ustawy w Sejmie).
              2. Sejm RP (W-wa, ul. Wiejska)
    • przerach Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b 24.03.11, 10:11
      zero85 napisał:

      > Jak znam UAM, to wydzielą stu doktorantów i
      > każą im jeździć po całej Polsce pekaesem i pekapem i kukać, czy rodziny studen
      > tów stać np. na drugi samochód - a jeżeli stać - to jaki. I dlaczego.

      Nie wiem, skąd wysnułeś taki wniosek - nie ma w moich odpowiedziach żadnego elementu, który upoważniałby do takiej supozycji. Jest wręcz odwrotnie - uważam, że jedynym sposobem naprawy jest gruntowna przebudowa systemowa. Obecne zmiany, zawarte w ustawie, która czeka obecnie na rozpatrzenie przez Sejm poprawek Senatu i podpis Prezydenta RP, nie wnoszą w zakresie systemu stypendialnego zasadniczych zmian - ba, w niektórych przypadkach będą oznaczać jedynie przesunięcie 'krytycznego progu problemu' o ok. 180 PLN w górę, ale nie dają (studentom) żadnej gwarancji, że - podobnie jak dotąd - próg ten nie pozostanie niezmieniony przez następne 5 lat. W 2004 roku wprowadzono próg dochodów 569 PLN, w 2007 - podwyższono go do ... 572 PLN, a w listopadzie 2009 - do 602 PLN. W tym samym czasie płaca minimalna wzrosła o ponad 500 PLN. Minimalne ruchy płac i emerytur spowodowały przekroczenie magicznego progu ustawowego przez połowę studentów uprawnionych w roku akad. 2004/2005, co wobec zmian kosztów utrzymania wcale nie oznaczało, że osobom tym sytuacja poprawiła się. Odpowiedzią na problem jest pytanie: czy 33 PLN rzeczywiście równe jest 500 PLN?

    • Gość: Marqiz Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b IP: *.icpnet.pl 24.03.11, 11:14
      Byłem na Erasmusie we Włoszech i bardzo spodobał mi się tamtejszy system stypendiow socjalnych. Co prawda nie wiem na jakiej zasadzie są rozdzielane (pewnie tak jak u nas na podstawie dochodu na osobę), ale forma w jakiej się je dostaje ograniczyła by sięganie po takie stypendia osób, które niekoniecznie je potrzebują. Otóż każdy student zamiast pieniędzy jako stypendium otrzymywał darmowe (lub zniżkowe) miejsce w akademiku i darmowy obiad/kolację w uczelnianej stołówce. (akademik 150euro +30 posiłków x 4,5 euro)
      Myślę, że osoby które podjeżdżają pod uczelnię wypasionymi brykami a dostają stypendium socjalne bo tatuś wykazał brak dochodów swojej firmy na stypendium w takiej formie nie mieliby już aż takiej chrapki...
    • ewh8 Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy bie... 24.03.11, 12:17
      Nie wierzę własnym oczom, kończyłam studia na UAM 33 lata temu i widzę, że nic się nie zmieniło. Na moim roku pełne stypenadia i akademiki za grosze przyznawano b. zamożnym studentom. Wystarczyło pochodzić z rolniczej rodziny, by wykazywać najniższe dochody albo pracować na zagranicznym kontrakcie, a dochodem był ten z zakładu w Polsce, a nie dolary i tak się to kręciło. Akademik dostawali Ci, którzy mieszkali 30 km od Poznania, a nie jak ja, 400km. Ciekawe jak sobie poradzą te "inspekcje". KIC.
      • Gość: akademik Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b IP: *.173.20.141.tesatnet.pl 24.03.11, 12:32
        > Na moim roku pełne stypenadia i akademiki za grosze przyznawa
        > no b. zamożnym studentom.

        Z moich obserwacji wynika, ze obecnie - w tzw. pierwszym rozdaniu - kryterium jest dochod i nikt z odleglosci mniejszej od 30 km miejsca nie otrzyma. Dowcip polega jednak na tym, ze obecnie chec zamieszkania w akademiku niekoniecznie wyrazaja studenci gorzej sytuowani. Zmienila sie sytuacja mieszkaniowa i teraz student (albo grupy studentow) ma znacznie wiekszy wybor, zwlaszcza gdy z roznych powodow po prostu nie chce lub nie nadaje sie do mieszkania w akademiku. Teraz sytuacja jest bodaj taka, ze w poznanskich dsach uamu zajetych jest 98-99 procent miejsc i nikt przychodzacy z wnioskiem podczas roku akademickiego nie jest odprawiany z kwitkiem - czy standard oferowanego miejsca odpowiada oczekiwaniu, to juz inna sprawa.
      • Gość: eldorado Re: Jak sprawdzić, czy student jest bogaty, czy b IP: *.52.374a.static.theplanet.com 24.03.11, 15:06
        Dokładnie tak było.
        Ten ustrój był tak sprawiedliwy i "robotniczy", że akademiki i stypendia bez pytania dostawali różni "biedni rolnicy" i inne lewusy, jak dzieci "prowadząych działalność", natomiast ten kto przyniósł uczciwie zgodne z prawdą zaświadczenie z zakładu pracy, gdzie rodzic pracował
        za podrzędną pensję, to nagle okazywał się krezusem, któremu nic się nie należy.

        Na dodatek potomstwo tych różnych lewusów poubierane w futra i kożuchy, utrzymujące się rzekomo za 6000zl/rok (na tamte pieniądze), z całą rodziną, do dzisiaj jęczy jak byli straszliwie gnębieni, jak nierówno traktowani, jak odbierano im wszelkie szanse, a rzekomo faworyzowano innych - banda płaczliwych hipokrytów.
        Historia co krok pokazuje, że grunt to głośno drzeć japę, że krzywda wielka się dzieje i taka wersja przejdzie do historii.
        Historia jest taka jak ci, którzy ją piszą.
    • pan.nikt odwieczny problem 24.03.11, 15:58
      Skończyłem studia prawie 30 lat temu. I wtedy też był ten problem.
      Kolega z klasy, pochodzenia chłopskiego przyniósł zaświadczenie o zarobkach, trochę poniżej 500 zł na osobę w rodzinie (wtedy stypenium socjalne przysługiwało przy dochodach poniżej 1400 zł na osobę, a jak miałeś 1401 zł, to......).
      I tu dwie ciekawostki.

      1. Kolega nie miał powodu, żeby oszukiwać, bo choć jak trzeba było "za komuny" składał papierki do jakieś tam szkółki, a szedł do seminarium duchownego, gdzie takie papierki nie były potrzebne.

      2. W IV klasie liceum rodzice kupili mu Fiata 125 mr (nówkę)> Wtedy kosztował coś około 150 tys zł, a na giełdzie?? Nie pamiętam.

      Skąd ten cud??
      To proste. Rodzice mieli coś ok 10 ha ziemi, czyli bez cudów.
      Tak, ale mieli wtedy nowoczesną chlewnię, na ponad 100 tuczników, pasionych oczywiscie amerykańską kukurydza.
      W gminie policzyli mu uczciwie od "hektara przeliczeniowego", a że ziemia dobra nie byłą, to ten hektar był mały.
      I tak wyszło. A o chlewni??
      Nie takiego czegoś nie było w przepisach.
      Kolejna koleżanka na studiach. Też kilka hektarów iiiiiiiiiiiii no właśnie i ferma drobiu i dochód na umarcie.

      Wtedy sprawę załatwiały "stypendia fundowane" i tam nikt nie pytał o dochód. Podpisywałeś umowę podjęcia pracy po studiach i koniec.
      Np w mojej 22 osobowej grupie 21 osób miało stypendium fundowane.


      A DZIŚ??
      A dziś tatuś z mamusią "za..ją", żeby wykształcić dziecko???
      Dlaczego??
      Bo Polska "Się składa"
      • Gość: 007 Re: odwieczny problem IP: *.icpnet.pl 26.03.11, 13:46
        odwieczny problem mentalności niewolników. CZŁOWIEK sam, bez nadzorcy, z wewnętrznego poczucia sprawiedliwości i szacunku dla drugiego CZŁOWIEKA dokonuje wyboru nie pozwalającego krzywdzić słabszych.

        Zwierzę pokonane przez pobratymca, nie musi być zamordowane.

        CZŁOWIEKA od zwierzęcia odróżnia duchowość. Podobno...
        • pan.nikt Re: odwieczny problem 26.03.11, 18:10
          jesteś jakiś filozof typu Lenin, albo Stalin??/
          nie pitol OK
Pełna wersja