Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto?

31.03.11, 16:54
Mam coraz większe przekonanie, ze GW rozpętuje po prostu nagonkę na nasze miasto.
Stosując Grossowe metody uogólniania pojedynczych wypadków i na tej podstawie oceniając całą społeczność. Do tego przypisująć nam rzekomo negatywne cechy - uznając za jedynie pozytywne takie, które sama preferuje.
Jakiś kibol opluł innego kibola. Więc całe środowisko kibiców Lecha jest bezwzględnie glanowane w szeregu artykułów.
Na patriotycznej demonstracji ku czci Powstania Wielkopolskiego ktoś wsadził transparent z Kosowem. Rzecz jasna dla GW cała ta demonstracja stała się ksenofobiczne i nacjonalistyczna. Konia z rzędem temu kto wyjaśni to pokrętne, talmudyczne niemal rozumowanie.
Kilku restauratorów sparzonych na zachowaniu gości narodowości cygańskiej nie wpuszcza ich do siebie. Nikt sie oczywiście nie zajmuje zachowaniem tej społeczności a obrzuca się obelgami nie tylko konkretnych restauratorów ale i społeczeństwo Poznania.
Społeczeństwo naszego miasta jest dość sceptyczne wobec sztandarowych fobii środowiska GW tj problemu żydowskiego, pederastów czy lesbijek ( i w swej większości kompletnie ignoruje ich prowokacje) dopuszczalności narkotyków, anarchistów z Rozbratu czy poświęcania tradycyjnych naszych wartości na rzecz iluzorycznej europejskości czy nowoczesności. GW ocenia, ze społeczeństwo Poznania jest ksenofobiczne nienowoczesne i cały słowotok takich obraźliwych dla nas sloganów.
W ostatnich wyborach społeczeństwo Poznania nie poparło preferowanego środowiska określającego sie jako "My Poznaniacy". Sami widzieliśmy jak to zostało skomentowane i jak spotęgowało nagonkę na Grobelnego (choć nie wiem czy tu chęć pomocy synowi bliskiego środowisku GW Leszka Nowaka nie ma swojego znaczenia - swój swego).
Przykładów koleżeństwo pewno mogłoby wymienić jeszcze wiele.
Przez jakiś czas było to realizowane tylko rękami lokalnych dziennikarzy. Jednak społeczeństwo Poznania kompletnie to zignorowało. Nawet rozpętana do granic histerii fobia antykibicowska w zasadzie nic nie dała i została zbyta w większości uśmieszkiem politowania. Co swoją drogą pokazuje to granice wpływu dziennikarzy na ludzi. Wbrew pozorom lemingami nie jesteśmy.
Jedynie Marsz. Woźniak dał się na to nabrać i się sporo wygłupił wpisując się w krytykę Marszu ku czci Powstania.
Więc sięga się do sił zewnętrznych uruchamiając np. Środę - a dość jednoznacznie widać, ze napisała tekst na podstawie dostarczonych wycinków z GW.
O co chodzi?
Aż tak zabolał wybór Poznańczyków - wbrew wskazówkom z Redakcji?

Nie chcę robic wrażenia, ze uważam wszystko za idealne. Widzę pewne kunktatorstwo i wypalenie się Grobelnego. Tylko co było temu przeciwstawione? Kultura Rozbratu? Naprawdę aż tak GW odeszła od realności?
Jest zbyt duża ostrożność czy nawet bezruch w zamierzeniach dotyczących rozwoju miasta. Brak odwagi. Ale czy musimy akceptować wariackie skoki w pseudo-nowoczesność typu szpecenia Starego Miasta szkaradzieństwami typu akwaria na Wzgórzu Przemysła czy grożąca nam zabudowa narożnika Garbar i Solnej.
Nasze miasto jest niewątpliwie dość zachowawcze ale nie zaściankowe. U nas lewicowi wariaci czy to z Rozbratu czy to z PIS nie maja szans. I to jest wg mnie dużą zaletą Poznaniaków. GW uznaje to za wadę.
Nie mordujemy Murzynów ale też i nie wpadamy w zachwyt gdy nam proponuje się krzyki muezzina na Starym Mieście.
To jest zaleta a nie wada naszego społeczeństwa.
Co powoduje, ze GW inicjuje, a nawet jeśli nie inicjuje to aktywnie współdziała w opluwaniu naszego społeczeństwa. Aż tak wadzi im nasza tradycja, nasza mentalność i nasz sceptycyzm wobec trendów warszawskiej "elyty"?

PS - Nie zarzucajcie mi spłycenia problemu. Wiem, że nie jest to pełna analiza problemu. Ale też i nie ma możliwości dokonać jej w takim forumowym wpisie.
    • Gość: jp Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 17:05
      Wyborcza i jej środowisko miało zawsze aspiracje, nie wiedzieć czemu, by wpływać na wszystko co się w Polsce dzieje, kto rządzi od prezydenta do wójta. A co do metod (nagonka), no cóż, widać innych metod jeszcze nie pojęli.
      Teraz użyto Środy. To co ona mówi/pisze to zupełne bzdury. Nie warto czytać/słuchać/patrzeć/komentować. Wiem tylko, że jej zarzuty o których gdzieś skrótowo przeczytałam to zupełne nieprawda jeśli weźmie się pod uwagę kwestię skali, znaczenia, okoliczności i zdrowego rozsądku. Stosując te elementy wnioski mogą być dokładnie odwrotne na temat tego jakim miastem jest Poznań.
    • pan.nikt aleś Ty maruda 31.03.11, 17:07
      GW, jest GW i tyle.
      Ciekawe ile majątku mamy oddać w Wielkopolsce dla "byłych właścicieli", czyli Kongresu ..........
      Za chwilę spytam ile musimy oddać Niemcom, bo oni też coś tu wnieśli np zamek Poznański

      Kurna, a pamiętam jaki byłem "szczęśliwy głupiec" kiedy kupowałem pierwszy numer GW????
      • Gość: fool on the hill Re: pamiętam jaki byłem "szczęśliwy głupiec" IP: *.icpnet.pl 01.04.11, 04:38
        Ok, skoro byłem to szczęśliwy wykreślamy ;->
    • wlodzimierz_nowak czy Ty sam wierzysz w to co piszesz? 31.03.11, 20:44
      Czy to jakaś zagrywka propagandowa?

      renepoznan napisał:

      > Mam coraz większe przekonanie, ze GW rozpętuje po prostu nagonkę na nasze mias
      > to.

      "Firanki" do prania? Strach przed dyskusją o problemach? Bardzo to niepoznańskie.

      > Jakiś kibol opluł innego kibola. Więc całe środowisko kibiców Lecha jest bezwz
      > ględnie glanowane w szeregu artykułów.

      Ten co opluł, to był prezes stowarzyszeni kibiców dbającego o porządek na stadionie, co do tego momentu mogło się wydawać dobrym przykładem zdolności samorządowych wśród kibiców. I do tego momentu budziło to moje ciepłe uczucia, czemu nie raz dawałem wyraz. Natomiast pokrzywdzonym nie był kibol, lecz kibic, czyli okazjonalny widz imprez sportowych, których na stadionie miejskim również chcielibyśmy widywać. Zgodzisz się z tym chyba?

      > Na patriotycznej demonstracji ku czci Powstania Wielkopolskiego ktoś wsadził tr
      > ansparent z Kosowem. Rzecz jasna dla GW cała ta demonstracja stała się ksenofob
      > iczne i nacjonalistyczna. Konia z rzędem temu kto wyjaśni to pokrętne, talmudyc
      > zne niemal rozumowanie.

      Wytłumaczenie jest proste - tym ktosiem był organizator imprezy.

      Na marginesie - Talmudyczne znaczy pokrętne? Od kiedy?

      > Kilku restauratorów sparzonych na zachowaniu gości narodowości cygańskiej nie w
      > puszcza ich do siebie. Nikt sie oczywiście nie zajmuje zachowaniem tej społeczn
      > ości a obrzuca się obelgami nie tylko konkretnych restauratorów ale i społeczeń
      > stwo Poznania.

      Nikt nie obrzuca obelgami, lecz wytyka zachowanie, które jest rasizmem, czyli nie wpuszcza się ludzi za pochodzenie etniczne, mimo że nigdy nie sprawiły kłopotu właścicielom, czy obsłudze danego lokalu. Tę bezradność restauratorów wobec nagannie zachowujących się Cyganów można jeszcze jakoś próbować rozumieć, ale nie postawę władz miasta. Na szczęście znaleźli się tacy politycy, którzy szybko i jednoznacznie reagowali. I chylę im czoła. A ty na nich plujesz? Nazwiesz ich koniunkturalistami?

      > Społeczeństwo naszego miasta jest dość sceptyczne wobec sztandarowych fobii śro
      > dowiska GW [...] poświęcania tradycyjnych naszych wartości na rzecz iluzorycznej
      > europejskości czy nowoczesności.

      Co się za tym kryje? Na razie szeroko piszemy o tym, że dzisiejszy Poznań zaczyna ZAPRZECZAĆ tradycyjnym wartościom Poznańskim?

      forum.gazeta.pl/forum/w,67,121314021,121332550,poznanskie_wartosci.html
      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9307300,Mergler__w_Poznaniu_obnizyly_sie_standardy.html
      > GW ocenia, ze społeczeństwo Poznania jest ksen
      > ofobiczne nienowoczesne i cały słowotok takich obraźliwych dla nas sloganów.

      Na razie czytam o piętnowaniu takich zjawisk. A jeśli uważasz te określenia jako pejoratywne i przypisane niesłusznie (co wynika z Twoich słów), to teraz proszę uzasadnij, że GW niezasadnie je podniosła w rzeczonych przypadkach. Bardzo jestem ciekaw.

      > W ostatnich wyborach społeczeństwo Poznania nie poparło preferowanego środowisk
      > a określającego sie jako "My Poznaniacy". Sami widzieliśmy jak to zostało skome
      > ntowane i jak spotęgowało nagonkę na Grobelnego

      Miałem czasem zastrzeżenia do publikacji GW w czasie wyborów, więc tylko z dużym rozbawieniem mogę czytać o byciu preferowanym środowiskiem. Ale może to właśnie jest koszt pewnego równouprawnienia? Nie mniej dla Ciebie to najwyraźniej MyP byli uprzywilejowani. Znów mogę się jedynie uśmiechnąć...

      >(choć nie wiem czy tu chęć pomo
      > cy synowi bliskiego środowisku GW Leszka Nowaka nie ma swojego znaczenia - swó
      > j swego).

      Mój ojciec bliski GW? Żartujesz sobie? Miał zdecydowanie lewicowe poglądy i od środowiska KORowskiego był odseparowany, co z pewnością jego dorobkowi naukowemu nie pomaga.
      Ja mam zdecydowanie bliższe poglądy do środowiska Gazety, jeśli można o takim mówić (jakoś intuicyjnie utożsamiam takie myślenie z lewym skrzydłem UW, która w Poznaniu akurat była chadecka), centrolewicowe. Gdyby jeszcze nie jego warszawocentryzm...
      Nie mniej bardzo mi schlebia pomysł, że Gazeta mogłaby popierać MyP ze względu na mnie. Wiesz jak moja pozycja w MyP dzięki temu wzrośnie?
      ROTFL

      > Przykładów koleżeństwo pewno mogłoby wymienić jeszcze wiele.

      Tak, tak. To jest problem. Swój swojego..., a nigdy przecież w Poznaniu nie działano w oparciu o układy. Szkoda tylko, że to już przeszłość...

      > Przez jakiś czas było to realizowane tylko rękami lokalnych dziennikarzy.

      To GW kręci tą histeryczną nagonką na "poznański porządek", czy MyP, gdyż straciłem orientację w tym wywodzie?

      > Co swoją drogą pokazuje to granice wpływu dziennika
      > rzy na ludzi. Wbrew pozorom lemingami nie jesteśmy.

      Oczywiście. W demokratycznym społeczeństwie najważniejsza jest dyskusja. Byłoby paskudnie, gdyby jakiekolwiek medium kształtowało ludzi. Media mogą być wyłącznie inspiratorami dyskusji. Dlatego w demokratycznym społeczeństwie tak ważne jest by były różnorodne i niezależne. Dyskusja jest najważniejsza.

      Oczywiście ważna jest też uczciwość w dyskusji, a tego po stronie obrońców tego co słusznie obecnie podlega krytyce nie widzę. Wytykam to punkt po punkcie, ale tacy obrońcy poznańskich wartości, do których uczciwość także się zalicza, tak jak Ty omijają argumenty, zbywają milczeniem i dalej manipulują. Jak to jest bronić uczciwości manipulując. Rajcuje Cię to?

      > Jedynie Marsz. Woźniak dał się na to nabrać i się sporo wygłupił wpisując się w
      > krytykę Marszu ku czci Powstania.

      Przecież nie skrytykował Marszu, lecz fakt dopuszczenie banera przez organizatora?

      > Więc sięga się do sił zewnętrznych uruchamiając np. Środę - a dość jednoznaczni
      > e widać, ze napisała tekst na podstawie dostarczonych wycinków z GW.
      > O co chodzi?

      Kto sięgnął? Kto za tym stoi? Moczaryzm pełną gębą...

      > Aż tak zabolał wybór Poznańczyków - wbrew wskazówkom z Redakcji?

      Stop! Nie dewaluują choć tego pojęcia!
      forum.gazeta.pl/forum/w,67,121314021,121332550,poznanskie_wartosci.html
      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9307300,Mergler__w_Poznaniu_obnizyly_sie_standardy.html

      > Nie chcę robic wrażenia, ze uważam wszystko za idealne. Widzę pewne kunktatorst
      > wo i wypalenie się Grobelnego. Tylko co było temu przeciwstawione? Kultura Rozb
      > ratu? Naprawdę aż tak GW odeszła od realności?

      Żeby widzieć trzeba chcieć dostrzec. Chęci Ci widać zabrakło.

      > Jest zbyt duża ostrożność czy nawet bezruch w zamierzeniach dotyczących rozwoju
      > miasta. Brak odwagi. Ale czy musimy akceptować wariackie skoki w pseudo-nowocz
      > esność typu szpecenia Starego Miasta szkaradzieństwami typu akwaria na Wzgórzu
      > Przemysła

      Czy chcesz powiedzieć, że znajdziesz te punkty w programie MyP? Ciekawe...

      > czy grożąca nam zabudowa narożnika Garbar i Solnej.

      Nie krzyżują się te dwie ulice, więc proszę doprecyzuj swe obawy. Może Cię poprę.

      > Nasze miasto jest niewątpliwie dość zachowawcze ale nie zaściankowe.

      W pełni się zgadzam.

      > U nas lew
      > icowi wariaci czy to z Rozbratu czy to z PIS nie maja szans.

      Mają swoje miejsce w naszym mieście, ale bez szans na większościowe poparcie.

      > I to jest wg mnie
      > dużą zaletą Poznaniaków. GW uznaje to za wadę.

      Serio? GW żałuje, że PiS nie ma szans na zwycięstwo wyborcze?

      > Nie mordujemy Murzynów ale też i nie wpadamy w zachwyt gdy nam proponuje się kr
      • Gość: jp Re: czy Ty sam wierzysz w to co piszesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 22:10
        wlodzimierz_nowak napisał:

        > Na marginesie - Talmudyczne znaczy pokrętne? Od kiedy?

        Panie Włodku, wszyscy to wiedzą, określenie "talmudyczne" w potocznej mowie oznacza zawiłe, pokręktne, z naciąganą interpretacją. Nie wiedział Pan ?
        • lili_marleen Re: czy Ty sam wierzysz w to co piszesz? 31.03.11, 23:13
          Gość portalu: jp napisał(a):

          > Panie Włodku, wszyscy to wiedzą, określenie "talmudyczne" w potocznej mowie ozn
          > acza zawiłe, pokręktne, z naciąganą interpretacją. Nie wiedział Pan ?

          Ja też nie wiedziałam. Pierwsze słyszę by przymiotnik talmudyczny był określeniem pejoratywnym. Rozumiem, że ktoś chce kogoś oszwabić, ocyganić a nawet podjudzić ale talmudycznie mu coś wyklarować?
          • wlodzimierz_nowak Re: czy Ty sam wierzysz w to co piszesz? 01.04.11, 16:49
            lili_marleen napisała:

            > Gość portalu: jp napisał(a):
            >
            > > Panie Włodku, wszyscy to wiedzą, określenie "talmudyczne" w potocznej mow
            > ie ozn
            > > acza zawiłe, pokręktne, z naciąganą interpretacją. Nie wiedział Pan ?
            >
            > Ja też nie wiedziałam. Pierwsze słyszę by przymiotnik talmudyczny był określeni
            > em pejoratywnym. Rozumiem, że ktoś chce kogoś oszwabić, ocyganić a nawet podjud
            > zić ale talmudycznie mu coś wyklarować?

            Proszę wpisać talmudyczne w wyszukiwarkę na forum Gazety. Wyskakują przede wszystkim wpisy z forum Kielce, nadto Szczecin i Białystok. Na forum poznańskim słowo to wyskakuje 4 razy, z czego dwa razy pojawia się w wypowiedziach rene, raz przedmówcy i tylko raz ktoś jeszcze użył tego słowa. Niech mi ktoś jeszcze pisze o antysemityzmie w Poznaniu...
            • renepoznan Re: czy Ty sam wierzysz w to co piszesz? 01.04.11, 18:14
              P Włodzimierzu!
              Proponuję by Pan nie szokował nas swoim brakiem oczytania w literaturze - i to nawet w literaturze życzliwej judaizmowi.
              Proszę nie wrzucać tej kwestii w wyszukiwarce GW ale jakiejkolwiek ogólnej. Znajdzie Pan trochę więcej niż pretekst do spekulacji na temat antysemityzmu regionów Polski.
              Poleciłbym też literaturę np Michała Strzemskiego "W blasku menory" czy choćby wspomnienia czy anegdoty Horacego Safrina (pierwsze lepsze spod reki ale można znaleźć więcej) ale obawiam się, że to może być zbyt skomplikowane.
              Bardzo przepraszam - ale różne słowa mają różne znaczenie. Określenie "talmudyczne" ma także to znaczenie w jakim go użyłem.
              Pana - ale i nie tylko Pana, przekleństwem i ułomnością jest wyszukiwanie wszędzie antysemityzmu. A stwierdzenie, że Żydzi mają krzywe nosy nie musi być antysemityzmem. No ale jak ktoś chce koniecznie antysemityzm znaleźć to mu to wystarczy.
              Nie dziwi mnie natomiast, ze akurat Lili uznała,, ze "talmudyczny" to jest określenie o zabarwieniu pejoratywnym. Każdy doszukuje się tego czego oczekuje.

              W chwili czasu pozwolę sobie odnieść się do Pana innych wypowiedzi jednak zastanawiam się nad sensem odpowiadania na złośliwostki typu sugestii, ze GW jest rozczarowana klęską PIS. Choć kto wie?
              Podobno typowi Polacy i typowi Żydzi mają jedno wspólne. Są szczęśliwi gdy w d... ę dostają.
              Obie nacje czują się Chrystusami narodów.
              ;)
              Co do Pana Ojca. Nie jestem znawcą jego poglądów. Pan wie pewno więcej. Znam jedynie parę pozycji wydanych w czasach "Festiwalu wolności" w obiegu podziemnym. I podtrzymuję, ze był bliski (może nie tożsamy) środowisku zwanemu obecnie czasem środowiskiem GW, UW; UD czy jakkolwiek je nazywać.
              Ale nie chciałbym "talmudycznie" rozbierać jego poglądów i szczegółowo ich analizować. Powiedzmy przyjmuję Pana twierdzenie, iż niewiele mieli ze sobą wspólnego.
              Proszę przyjąć do wiadomości, ze w Poznaniu są także tacy jak ja - "umiarkowani konserwatyści" (choć za słowo "umiarkowani" powinienem bić po gębie) a ja przyjmuję do wiadomości, ze są też socjaliście tacy jak Pan. I musimy razem w tym mieście żyć. Nie musimy sobie robić piekła na ziemi - co nie znaczy, ze nie możemy się pokłócić.
              Jednak musi poan przyjąć do wiadomości, ze Pana poglądy nie przebijają się do większości i nie zabawiać się w PIS0wca obrażonego na świat i ludzi, ze nie podzielają Pana poglądów. Tak jak ja nie obrażam się na to, ze istnieje jakaś grupa ludzi podzielający Pana czy "rozbratowców" poglądy.
              Nasza demokracja ma jedną ułomność - niezrozumienie, ze mozna przegrać wybory. Stąd to popluwanie na Grobelnego. Trochę mentalność azjatycka wychodzi z Was.
              A ja tylko chciałbym zapytać - Jaką to sensowną alternatywę miał Grobelny?
              Niewyraźny choć sympatyczny Gagnowicz? Mało przekonywująca.
              Bo w Pana kandydata - proszę wybaczyć - to nie była żadna sensowna propozycja.
              • wlodzimierz_nowak szansa wykazania się 02.04.11, 11:13
                renepoznan napisał:

                > P Włodzimierzu!
                > Proponuję by Pan nie szokował nas swoim brakiem oczytania w literaturze - i to
                > nawet w literaturze życzliwej judaizmowi.

                Jeśli Rene określasz (pozostaję w formie przyjętej w internecie, tym bardziej, że od lat wymienialiśmy się poglądami "Tykając") jako nieoczytanie nieznajomość większej liczby znaczeń przymiotnika "talmudyczne" niż dosłowne odniesienie oraz w obu przypadkach pejoratywne określenie pokrętności albo niezrozumiałości, to muszę to przyjąć. Nic mi innego nie pozostaje. Być może znaczeń jest tak dużo, że naprawdę to wyraz mojego ubóstwa w tym względzie. Nie mam nic przeciwko by się do słabości przyznawać. Słabym jest człowiek słabości swe ukrywający. Bądź jednak łaskaw roztoczyć przede mną odrobinę wiedzy w tym względzie.

                > Pana - ale i nie tylko Pana, przekleństwem i ułomnością jest wyszukiwanie wszę
                > dzie antysemityzmu. A stwierdzenie, że Żydzi mają krzywe nosy nie musi być anty
                > semityzmem. No ale jak ktoś chce koniecznie antysemityzm znaleźć to mu to wysta
                > rczy.

                Nie doszukiwałem się tu antysemityzmu! W żadnym razie tego nie sugerowałem.
                :-)
                Uprzedzenia, czy stereotypy, to jeszcze nie antysemityzm, tym bardziej, że często jakieś przesłanki realne za nimi stoją. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie może powiedzieć, że restauratorzy wyganiający Cyganów z lokali robią to ponieważ są bezwzględnie źli, że nigdy im się nie przytrafił Cygan warholący w lokalu i straszący innych klientów. Przypuszczam, że wręcz odwrotnie. Rzecz jedynie w tym, że uogólnianie jest rasizmem, czy tego chcemy, czy nie. Otwartość pomaga rozwiązywać problemy. Zapewniam.

                > W chwili czasu pozwolę sobie odnieść się do Pana innych wypowiedzi jednak zasta
                > nawiam się nad sensem odpowiadania na złośliwostki typu sugestii, ze GW jest ro
                > zczarowana klęską PIS. Choć kto wie?

                Ja to sugerowałem? Zupełnie się pogubiłem. Zastanów się więc, czy odpowiesz.

                > Podobno typowi Polacy i typowi Żydzi mają jedno wspólne. Są szczęśliwi gdy w d.
                > .. ę dostają.
                > Obie nacje czują się Chrystusami narodów.
                > ;)

                Zostałem prawdziwym Polakiem! Juppii!

                > Co do Pana Ojca. Nie jestem znawcą jego poglądów. Pan wie pewno więcej. Znam je
                > dynie parę pozycji wydanych w czasach "Festiwalu wolności" w obiegu podziemnym.
                > I podtrzymuję, ze był bliski (może nie tożsamy) środowisku zwanemu obecnie cza
                > sem środowiskiem GW, UW; UD czy jakkolwiek je nazywać.

                W publicystyce dalece bardziej lewicowy.

                > Proszę przyjąć do wiadomości, ze w Poznaniu są także tacy jak ja - "umiarkowani
                > konserwatyści" (choć za słowo "umiarkowani" powinienem bić po gębie) a ja przy
                > jmuję do wiadomości, ze są też socjaliście tacy jak Pan.

                Ja się określam liberałem. Wiem, że taki zespół poglądów bywa też określany europejskim liberalizmem.

                > I musimy razem w tym m
                > ieście żyć. Nie musimy sobie robić piekła na ziemi - co nie znaczy, ze nie może
                > my się pokłócić.

                Kłótnia jako w pewnej formie pewna forma dyskusji jest wręcz nieodzowna, gdy się sympatyczniej nie daje.

                > Jednak musi poan przyjąć do wiadomości, ze Pana poglądy nie przebijają się do w
                > iększości i nie zabawiać się w PIS0wca obrażonego na świat i ludzi, ze nie podz
                > ielają Pana poglądów.

                Nie mam ambicji sprawowania rządu dusz. Mówię o tym o czym myślę i liczę na krytyczne podejście do moich słów. I proszę Rene nie ułatwiaj sobie zadania traktowaniem moich zarzutów jako obrażanie się. Wytknąłem Ci sporo niejasności, uproszczeń całkowicie nieuprawnionych, więc możesz teraz się wykazać wykazaniem w czym racji nie miałem.

                Tak jak ja nie obrażam się na to, ze istnieje jakaś grupa
                > ludzi podzielający Pana czy "rozbratowców" poglądy.

                Z Rozbratem dzieli nas tak wiele... Ale mam dla nich głęboki szacunek. Choćby dlatego, że podzielam ich wrażliwość na krzywdę innych ludzi. Ale już od materializmu jestem daleki.

                > Nasza demokracja ma jedną ułomność - niezrozumienie, ze mozna przegrać wybory.
                > Stąd to popluwanie na Grobelnego. Trochę mentalność azjatycka wychodzi z Was.

                ROTFL
                To zacznij proszę czytać moje wypowiedzi bez okularów. Mam wiele konkretnych zarzutów natury ogólnej i bardzo szczegółowych. I podkreślam od dawna, Ryszard Grobelny to nie jest samo zło. Przebudowy wymaga sposób zarządzania Poznaniem, sposób definiowania celów strategicznych, sposób ich egzekwowania, sposób współuczestnictwa mieszkańców w rządzeniu oraz komunikowania się z nimi. Te postulaty nie mają nic wspólnego z prawicowością, czy lewicowością. Jeśli uważasz, że błądzę, że mi się tylko tak wydaje, to bądź uprzejmy częściej mi to wytykać przy moich wypowiedziach. Być może zdejmiesz mi okulary, która ja noszę?

                > A ja tylko chciałbym zapytać - Jaką to sensowną alternatywę miał Grobelny?
                > Niewyraźny choć sympatyczny Gagnowicz? Mało przekonywująca.
                > Bo w Pana kandydata - proszę wybaczyć - to nie była żadna sensowna propozycja.

                O panu Ganowiczu napisałem przed wyborami, że ma teraz cztery lata na to by udowodnić, że owa sympatyczność ma też odzwierciedlenie w praktycznych posunięciach. Na takim stanowisku ma mnóstwo możliwości by dawać dowód raz w miesiącu. Ale to na marginesie. Jakakolwiek sensowna dyskusja na tak stawiane pytanie wymagałaby od Ciebie rozwinięcia porównania na przynajmniej stronę.
                • Gość: jp Re: szansa wykazania się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 19:54
                  wlodzimierz_nowak napisał:
                  > Nie doszukiwałem się tu antysemityzmu! W żadnym razie tego nie sugerowałem.
                  > :-)

                  Dobrze, że Pan to napisał, aczkolwiek poprzednia Pana wypowiedź, cytuję:

                  "Proszę wpisać talmudyczne w wyszukiwarkę na forum Gazety. Wyskakują przede wszystkim wpisy z forum Kielce, nadto Szczecin i Białystok. Na forum poznańskim słowo to wyskakuje 4 razy, z czego dwa razy pojawia się w wypowiedziach rene, raz przedmówcy i tylko raz ktoś jeszcze użył tego słowa. Niech mi ktoś jeszcze pisze o antysemityzmie w Poznaniu... "

                  sugeruje coś odmiennego. Wypowiedź ta mogłaby nawet posłużyć jako przykład "talmudycznej" pokrętności (w sensie potocznego stereotypu), polegającego na wykazaniu, że samo użycie słowa "talmudyczne" jest przejawem antysemityzmu.
                  Stosując konsekwentnie taką metodę można łatwo wykazać, że posiadanie poglądów jest przejawem nietolerancji. Co zresztą się robi.
                  • alfalfa Re: szansa wykazania się 02.04.11, 22:12
                    Gość portalu: jp napisał(a):
                    > Stosując konsekwentnie taką metodę można łatwo wykazać, że posiadanie poglądów
                    > jest przejawem nietolerancji. Co zresztą się robi.

                    10/10
                    A.
                    • wlodzimierz_nowak Re: szansa wykazania się 03.04.11, 10:30
                      alfalfa napisał:

                      > Gość portalu: jp napisał(a):
                      > > Stosując konsekwentnie taką metodę można łatwo wykazać, że posiadanie pog
                      > lądów
                      > > jest przejawem nietolerancji. Co zresztą się robi.
                      >
                      > 10/10
                      > A.

                      Jasne. Sypię głowę popiołem. Skrót myślowy między dwoma myślami, który poza moją głową nie miał prawa być czytelnym. Przepraszam i tłumaczę się zmęczeniem.
    • l.george.l Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 31.03.11, 21:02
      Omal się herbatą nie udławiłem. Rene, o jakich Ty wartościach piszesz? Bo w tym grajdole jedynie dulszczyznę się uprawia. Faszystów patriotami się nazywa, stadionowa małpa po Magistracie się panoszy, z Ostrowa Tumskiego fetorkiem zalatuje, profesorkowie pajacują. Wielkie dzięki za te Wasze wartości.
      • lili_marleen Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 31.03.11, 23:08
        l.george.l napisał:

        > Omal się herbatą nie udławiłem...

        A ja piwem i to niemieckim [lol]

        • kazek100 Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 00:58
          A ja czeskim. I też nie było śmiesznie.

          celowo zacznę od Rozbratu. W przeciwieństwie do Renego, ja miałem okazję część tego towarzystwa poznać osobiście. Zrobili na mnie wrażnie jak najgorsze. Niemniej - to też jest część
          tego miasta, czy nam się to podoba, czy nie. Nie popieram ich wyobrażeń o prawie własności ani wielu innych, ale cieszy mnie, że w mieście spotykam nie tylko "konserwatywnych, ale nie za bardzo" ludzi pokroju Renego.

          Bo tak naprawdę, to jest hipokryzja do sześcianu. Tego rodzaju demagodzy chętnie posługują się znanym cytatem o umieraniu za czyjeś poglądy, niemniej poglądy wyrażane w GW są według nich niedopuszczalne. Nie potrafią się zdobyć nawet na tę odrobinę dorosłości, jaką ma człowiek, który uważa, że np. pan Pacewicz wielokrotnie wygłupił się w sposób niewiarygodny, ale w i innych sytuacjach potafił zaznaczyć ciekawy aspekt rzeczywistości. To takie infantylne "nie czytam GW - dlaczego - bo mam niebieski szalik i bo nie". (przy okazji - dla mnie, człowieka autentycznie zakochanego w kopaniu piłki - bolesne to jest strasznie.)

          Tak naprawde to myślę, że Rene po prostu kłamie. Jako bywalec tego forum od iluś tam lat pamietam, że ten wyśmiewający PiS dyskutant popierał wszystkie poszczególne pisowskie pomysły. uważał, że to jest naturalne, gdy państwo wymaga od nas deklaracji, że nie jesteśmy wielblądami (agentami), że Giertych robi dobrą robotę doprowadzając spis szkolnych lektur do poziomu XIX wiecznej pensji. Ale z drugiej strony jestem w stanie mu uwierzyć, iż naprawdę wierzy, że poznańczykiem (panie patriota, to się z małej litery pisze) może byc tylko jeden gatunek czlowieka. Ale niech w takim razie nie cytuje filozofów broniących rożnorodności postaw. Wiemy, że Rene najcelniej dyskutuje z poglądami, którycvh nikt nie wypowiedział, ale fatalnie w tem wypadku służy wartościom, pod ktorymi się podpisuje.

          Na słynnej "patriotycznej" demonstracji transpratent o Serbii nie był jakims wyjątkiem, tylko mocnym punktem programu. Zresztę na tym to forum jej uczestnicy bronili go szczerze i wprost. Oczywiście kibic Lecha AD 2011 najbardziej interesuje się polityką Bałkanów (umarłem ze śmiechu). I Wy macie czelność zarzucać komuś bycie zmanipulowanym... A Rene nie widzi i nie chce widziec, kto tu jest do manipulacji najłatwiejszy. Przecież gdyby któryś z wielkich carów Rosji ożył, to za tę miłość do Serbii wycałowałby ich wszystkich w zapite policzki. Brawo Rene. Ty, wiedzący bądź co bądź coś o historii, tego nie zauważyłeś. Bo najważniejsze, to dokopać lewakom, rozbratowi i wyborczej. Nawet gdybyś niechcący miał poprzeć o wiele większych oszołomów, a niekiedy - bandytów. Brawo.
          • qwardian Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 01:23
            kazek100 napisał:

            > Tak naprawde to myślę, że Rene po prostu kłamie.


            Konkretnie gdzie? Podobał mi się styl naszego prezydenta, który zgrabnie wyartykułował wszystkie punkty w których Magdalena Środa mijała się z prawdą....
            • kazek100 Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 10:07
              Kłamie uogólniając - "nasze społeczeństwo jest takie". A nasze zupełnie inne. Grupa znajomych Renego to pewnie umiarkowani konserwatyści, konserwatywni, ale nie za bardzo, cos tam popierający, ale bez przesady, kogos tam nienawidzący, ale w granicach rozsądku. Dulszczyzna sensu stricte. I nawet w to wierzę. Ale moi znajomi to ludzie zupełnie inni. I my, i oni zyjemy w tym mieście. I dobrze.

              Kłamie też uszczegóławiając. Sterowana banda półmózgów ni stąd ni zowąd zajmuje się wielką Serbią (zapewne przez ostatnie 15 lat śledzili to, co tam się dzieje - wierzysz w to?), a Renie pisze o jednym przypadkowym transparencie.

              Kłamie przedstawiając się jako umiarkowany - pamiętamy, jak kilka lat temu ochoczo akceptował kolejne pisowskie pomysły.

              I kłamie dyskutując z poglądami, których inni nigdy nie wyrażali.
              • qwardian Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 02.04.11, 00:41
                kazek100 napisał:

                > Kłamie uogólniając


                Wypowiadanie własnej opini jest częścią każdej debaty. Można się z nią nie zgadzać. Osobiście szanuję każdą opinię, nawet kiedy się z nią nie zgadzam, kończąc dyskusję brytyjskim agree to disagree....
                • kazek100 Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 02.04.11, 15:51
                  masz absolutną rację. wypowiadanie każdej opinii jest uprawnione, jako głos w dyskusji czy punkt do refleksji.

                  Tymczasem Rene twierdzi, że istnieje jakiś jeden wzorzec "poznańczyka" i wszyscy mieszkańcy tego miasta myślą tak, jak on to sobie wyobraża. I na dodatek cynicznie ubiera się w piórka obroncy wolności wypowiedzi (jakby takowa nie dotyczyła np. dziennikarzy GW czy oszołomów z Rozbratu. Tymczasem ich tez dotyczy, kolego)
                  • Gość: Bydloszewski Poznanczyk to nie cham jak george IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:24
                    ktory szydzi publicznie z osob zmarlych. Poznan to nie volksdojcze ktorzy chca honorow dla niemieckiego scierwa,dla mordercow. Poznan to nie alkoholiczka od Palikota. A opinie niedrobionej profesorki ( zobaczcie jaki ona ma przewod) z wyrokiem skazujacym o czym mozecie pocztytac na forum wiary lecha mnie nie interesuja.
                    • kazek100 Re: Poznanczyk to nie cham jak george 03.04.11, 12:01
                      Sam Twój nick, nie mówiąc o reszcie wpisu, wskazuje, że wśród poznańczyków jednak zdarzają się chamy. Ale na szczęście nie dotyczy to wszystkich.
            • l.george.l Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 13:40
              qwardian napisał:

              [...] Podobał mi się styl naszego prezydenta, [...]

              To był styl chłoptasia złapanego za kołnierz podczas czynienia szkody, który idzie w zaparte i krzyczy: to nie ja, to oni.
              • Gość: george zwykly cham To i tak lepszy styl do Ciebie george zwyklego cha IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:07
                chama. Ale spoko jak umrzesz bede drwil przy Twoich corkach tak samo jak Ty masz w zwyczaju to robic ze swoja raczej przytepa zona z osob zmarlych. A wiec do drwin kulfonie.
            • wlodzimierz_nowak Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 16:54
              qwardian napisał:

              > kazek100 napisał:
              >
              > > Tak naprawde to myślę, że Rene po prostu kłamie.

              >
              > Konkretnie gdzie? Podobał mi się styl naszego prezydenta, który zgrabnie wyarty
              > kułował wszystkie punkty w których Magdalena Środa mijała się z prawdą....

              Styl dobry, tylko 5 wyartykułowanych nieścisłości to bzdurki, a szczególnie wobec wypunktowanych problemów, do których się nie odniósł. Wypowiedź pod publiczkę środowiska. Jest bardziej inteligentnym człowiekiem niż ta wypowiedź. Ale widać taką miał potrzebę polityczną.
          • Gość: Serbskie Kosowo kazku a jak kibice sa studentami historii lub IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:22
            jej milosnikami i maja inne zdanie niz panie alkoholiczka od palikota o Kosowoie. Inne niz chwd spolcznosc miedzyanrodowa? Manipulacja byl ten marsz czy manipulacja sa wywody alkoholiczki od cpunow Wojciakowej?

            Duzo jest o Serbskim Kosowie bo ono zawsze bylo serbskie. Taki lewaczek i milosnik szmaty Wyborczej tego nie pojmie. Wystarczy ze szmata cos napisza , a i ksiadz Boniecki. Wy powinniscie wszysczy z nich przyklad...
            • kazek100 Re: kazku a jak kibice sa studentami historii lub 03.04.11, 12:09
              Dziecko, zapamiątaj, że kompromitowanie się na forum wulgaryzmami i wyzwiskami nie wzmacnia siły Twoich argumentów. Wnoszę, że jesteś studentem I roku, weź się więc kolego za naukę, bo ten pierwszy będzie i ostatnim.

              Nie zrozumialeś bowiem w ogóle, o czym piszemy. Nie dyskutujemy na temat samej Serbii (aczkolwiek i tu piszesz bzdury, to znaczy - powtarzasz je po kilku internetowch wpisach), tylko o tym dziwcacznym pomyśle na nagłe zainteresowanie ta częścią swiata, pomyśle, którym wpisaliście w historię zarówno polskiego nacjonalizmu w najbardziej prymitywnej formie, jak i wielkorosyjską politykę carów, o czym pewnie nie wiesz. Dlaczego nie zajęliście się Belgią? Krajem Basków? Panamą? każdy z tych kierunków w waszym przypadku byłby równie uprawniony i równie przypadkowy.

              Bo przy całym Twoim zarzucaniu innym manipuilacji jedno jest pewne - BARDZIEJ ZMANIPULOWANEGO ŚRODOWISKA OD WAS TO NA TYM ŚWIECIE NIE MA.

              I nie zakrzyczysz tego wulgaryzmami dzieciaku.
      • Gość: lmblmb George chamie Ty o dulszczyznie piszesz IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 15:59
        szkoda ze taka szmata jak Ty co w chamski sposob nasmiewa sie w miejscu publicznym z osoby zmarlej ma czelnosc sie wypowiadac.

        Pajacuje niedorobiona sroda i takie szmaty jak Ty. George licze ze kiedys Twoj los szmaty bedzie zalezal ode mnie i podziekuje Ci w odpowiedni sposob za Twoje szmaciarskie zachowanie.
    • lili_marleen Odważnym wszystkim pokłon niski 31.03.11, 23:25
      renepoznan napisał:

      > Mam coraz większe przekonanie, ze GW rozpętuje po prostu nagonkę na nasze mias
      > to.
      > Stosując Grossowe metody uogólniania pojedynczych wypadków i na tej podstawie o
      > ceniając całą społeczność. ..

      Tych przypadków jest już tak wiele, że ni jak mieszczą się w określeniu "pojedynczy". Jedno co jest dobre, że jednak tych wybryków nie traktuje się tu w Poznaniu jak prawidłowość, jak normę na którą nic nie mozna poradzić, tylko zawsze się znajdzie ktoś na szczęście kto odważy się powiedzieć "nie!', "dosyć!", "nie zgadzam się!". Jestem dumna, że ktoś taki się wciąż w naszym mieście znajduje i nie jest to jak widać pojedynczy głos wołającego na puszczy.

      "...Odważnym wszystkim - pokłon niski
      Pogarda - dla kanalii..."
      J.K.Kelus


      • Gość: iron cross Pogarda dla szmat gloryfikujacych mordercow IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:05
        czyli dla Lily ktora calym swoim robaczywym germanskim sercem wspiera pamiec o morderca i dla Michnika ktory wspiera komunistycznych mordercow nadajac im tytuly ludzi honoru.

        Nie wiem jak ten od brata przyrodniego smiecia Stefna Michnika ale Tobie serdeczny 0,5 metra CHWD. Pamietaj Niemko ze tu jest Polski Poznan a gloryfikowac scierwo mozesz u siebie w kraju.
    • Gość: dziennikarz roku Kącki działa na zlecenie bandytów? IP: *.org 01.04.11, 00:15
      jakie związki ma poznański gangster Pyza z GW?

      Jakiś czas temu obserwowaliśmy serię artykułów dziennikarza roku - na temat poznańskich rzezimieszków - jednak znający dobrze ten temat zauważyli ,że całe zło poznańskich ulic skupia się na jednym gangu. Tymczasem dochodzą głosy ,że w ten sposób Kącki zrobił miejsce dla innego gangu który po zamknięciu drewniaka przejął interesy na poznańskich ulicach. Pytanie czy Kącki wykonał pracę na zlecenie - usunięcie jednego gangu na zlecenie innego? Skąd tak szczegółowe informacje na temat porachunków grup, ale dlaczego tak skrzętnie pominięto opis innych bandytów?

      W Poznaniu jest kilka do kilkunastu grup przestępczych - dlaczego opis Kąckiego skupia się na jednej? Czy po tym jak jak zamknęli gang drewniaka zniknęły narkotyki i bandyci z poznańskich ulic? - niestety nie. Ulica mówi ,że wykonał robotę na zlecenie. Mówi się o bliskich związkach rodziców Pyzy i Kąckiego - o ich zażyłości - czy to prawda?

      Jakie związki ma Kącki z niejakim Pyzą - Jakub Pyżalski - podejrzewany o działanie przestępcze, zasiadający na ławie oskarżonych z podejrzeniem o związek w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym nasygnale.pl/kat,1025389,szukaj,jakub%2Bpy%BFalski,szukaj.html?ticaid=6c0bf. Będącego w konflikcie z grupą drewniaka. Pyza to osoba która była i pewnie jest skonfliktowana z bandytami opisywanymi przez Kąckiego - czy to przypadek ,że on nie znalazł się w artykułach tego pismaka?

      Sprawa z pozoru mogła wydawać się ciekawa - młody mało znany dziennikarz opisuje działania bandziorów - pomaga społeczeństwu, znalazł ciekawy temat. Jednak jeśli spojrzymy na to przez pryzmat - dziennikarz na zlecenie jednego bandyty zwalcza drugiego bandytę - sprawa nabiera innego wymiaru. Pomijam aspekty moralne czy etyczne tego czynu bo po dziennikarzu GW za dużo spodziewać się nie można - jednak jest jeszcze aspekt prawny - jeśli założymy,że wykonywał to działanie na zlecenie opryszków to czy w tym wypadku można powiedzieć ,że jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej? Czy można wtedy powiedzieć ,że dziennikarze GW to członkowie gangu?

      Atak na Lech Poznań i promocja Warty

      Od jakiegoś czasu obserwujemy na łamach GW spektakularny atak pewnej grupy ludzi pracującej w GW na Lech Poznań, kibiców oraz ludzi związanych z klubem - prym na tym polu wiedzie znów dziennikarz roku Marcin Kącki. Można by powiedzieć ,że robi to w trosce o dobro ogółu. Dzielny dziennikarz piętnuje chuligańskie wybryki kibiców.

      Spójrzmy jednak na to przez inną optykę - Kącki znów wspiera tego samego człowieka - podejrzanego o udział w grupie przestępczej - swojego kolegę? przyjaciela? pracodawcę? Pyzę - zwalczając jego nową konkurencję. Pyżalski jest obecnie Prezesem firmy Family House która sponsoruję klub Warta Poznań wielkopolska.naszemiasto.pl/artykul/747042,warta-poznan-jakub-pyzalski-zawsze-gram-fair,id,t.html a jego partnerka prezesem klubu Warta Poznań ostatnio tak promowanego na łamach GW.

      Dziwne jest pewna chronologia działań - pytanie czy to sprawa dla prokuratora?
      • Gość: doktor gonzo Re: Kącki działa na zlecenie bandytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 00:29
        nie dla prokuratora, miły misiu, to sprawa dla Twojego doktora od urojeń
        • qwardian Re: Kącki działa na zlecenie bandytów? 01.04.11, 01:14
          No proszę, poznański gangster Pyza ma związki z Gazetą Wyborczą. Czy to nie wstyd?
      • david35 Re: Kącki działa na zlecenie bandytów? 17.07.11, 23:14
        Ten mąż Pyżalskiej, niejaki PYZA, to na jakim etapie jest ta sprawa w sądzie? Wie ktoś?

        Będzie siedział za gangsterkę, czy sprawie łeb ukręcili???
    • piter_wlkp Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 00:38
      >Jakiś kibol opluł innego kibola.

      Wiadomo kim jest ten kibol i jaka rolę pełni w swojej organizacji, było nagranie filmowe z tego zajścia, informacje o jego interesach na stadionie i poza stadionem , oświadczenia wpływowych osób na ten temat itp.
      Wstyd żeby inteligentny człowiek nie dostrzegał jak bardzo destrukcyjny wpływ ma tu pobłażliwość władz miasta oraz organizacji piłkarskich, wobec takich zachowań
      • wlodzimierz_nowak Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 17:00
        piter_wlkp napisał:

        > >Jakiś kibol opluł innego kibola.
        >
        > Wiadomo kim jest ten kibol i jaka rolę pełni w swojej organizacji, było nagrani
        > e filmowe z tego zajścia, informacje o jego interesach na stadionie i poza stad
        > ionem , oświadczenia wpływowych osób na ten temat itp.
        > Wstyd żeby inteligentny człowiek nie dostrzegał jak bardzo destrukcyjny wpływ m
        > a tu pobłażliwość władz miasta oraz organizacji piłkarskich, wobec takich zacho
        > wań

        Jak można te publikacje punktujące kryminalne, chamskie i szemrane konotacje tego czy innego kibica traktować jak atak na klub, czy kibiców? Tego nie można postrzegać, jako chęć "dowalenia" Lechowi przez stwierdzenie smutnych faktów, tak można Lechowi tylko pomóc. Im szybciej w Wierze Lecha zbiorą się ludzie, którzy są uczciwi, tym lepiej.
        Rene pisze jak obecny prezydent, nie ważne że śmierdzi, ważne żeby głośno o tym nie mówić, jakby smród sam z siebie miał się skończyć bez wietrzenia. Bez wietrzenia do smrodu można co najwyżej przywyknąć. W starej wielkopolskiej rodzinie mojej mamy (oczywiście krzywdząco) mawiano, że to wschodniopolska cecha. I ostatnio przeczytałem, że to niestety także współczesna poznańska cecha. Czując się Poznaniakiem nigdy nie dopuszczę, by myśląc o wartościach poznańskich utarły się skojarzenia "obłuda", "firanki". Poznań przez okres komuny mocno się zmienił. Ale wciąż mam nadzieję, że uratowanie pewnych starych wartości jest możliwe. Za dużo spotykam codziennie ludzi tym wartościom hołdującym.
        Dwóch moich kolegów, członków WL z Łazarza to także ludzie zdegustowani Litarem i towarzystwem kryminalnym. To nie są ludzie o wielkiej woli działania. Ale mam nadzieję, że część z Wiary się w końcu przebudzi. Przecież nie kibicowanie Lechowi jest problemem, tylko przemieszanie kibicowania, kryminału, prywatnego biznesiku oraz chamstwa lidera. Czy na błoto można mówić perfumeria? ;-)
    • qwardian Strzelają ostro na oślep jak Hitlerowcy z Cytadeli 01.04.11, 01:09
      Wyborcza przegrywa na całej lini, zapytaj się Włodka ile zainwestowali w promocję jego ugrupowania. Zadarła z moherami, a mohery w sejmie. Z poznańskimi kibicami, a to jedyna spontanicznie spotykająca się grupa na dużej imprezie. Dodaj do tego odśpiewanie Roty pod siedzibą Wyborczej i sprawa Palikota z Teatrem ...go Dnia, no i rezultat wyborów.

      Po prostu czują się oblężeni i nie mają już wiele do stracenia. Nie pozostał im w tym mieście nikt więc szukają wsparcia poza Poznaniem.
      • lili_marleen cenna pupa 01.04.11, 07:03
        qwardian napisał:

        >Strzelają ostro na oślep jak Hitlerowcy z Cytadeli

        Tu kochany przegiąłeś pałę. Odp... się od obrońców Cytadeli. To, że wiekszość Twoich wypowiedzi to hałaśliwe ślepaki lub śmiechu warte niewypały nie oznacza, że możesz sobie wycierać to co Ci pozostało cennego tego typu odniesieniami.
        • Gość: Do Lili Re: cenna pupa IP: *.versanet.de 01.04.11, 07:30
          No to sie ladnie POd....... Lili z samego rana ! Az wlasnymi Augami nie wierze,ze cos takiego wyjdzie z POd Twojego piora.No no Lili,zaczynasz mi sie POdobac i widac,ze POd Rockiem rowniez mozna nosic Eia !Hihi POzdrawiam nabialowo :-))
        • qwardian odwalić się od moich czterech liter... 02.04.11, 00:50
          Trafiona, zatopiona. Nieistotne z której twierdzy proszę wyjść z rękami podniesionymi z białą husteczką. Nietykalność gwarantowana...
        • Gość: lily marlen bitch Folksdojczowka znowu strzepi wargi? IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:01
          Sluchaj volkdojczowko tam na Cytadeli lezy niemiecki scierwo na ktore mozna tylko napluc. Ty zamierzasz gloryfikowac. Popie...lo Cie sie Niemko w glowie i to zdrowie. Wypier... z Polskiego Miasta. Tu jest Polska obrzydliwa Niemko. Polski Poznan a scierwo niemiecki moze stad wypier....
        • Gość: ich ficke den Hund A co Niemko zabronisz nam czegos w Polsce? IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:18
          wracaj ze swoimi bachorami do Niemiec. Ja w Twojej Germannii nie sram i nie pie... o slowianskiej krwi. A tylko flanelo sporobuj uhonorowac w jakis sposob tych smieci i mordercow z cytadeli. Polski Poznan protestuje przeciwko tej wrednej niemieckie suce ktora gloryfikuje mordercow. Czyzby Czerska nawiazala sojus? Zapomnieli czy po prostu sa benficjentami wielkiej niemieckiej splaty. A moze Niemko laczy Cie nienawisc do Polski to i Zydami z Czerskiej wejdziesz w koalicje. Dla Ciebie pewnie nic nowego. Mowisz takie rzeczy ze niejednej palki ejakulat byl pity? To prawda?
    • dlaumor4 Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? 01.04.11, 19:01
      GW nie rozpętuje, GW dyskutuje. Miasto Poznań było miastem bardzo europejskim jeszcze przed drugą wojną. Potem, niestety, zaczęło się trochę pogarszać. Ale to nie znaczy,że w tzw. warszawce nie ma Ciemnogrodu. Wystarczy wspomnieć o pochodach z pochodniami, rdzennie kacz....przepraszam warszawskich.
      Środa jest w Warszawie a Śródka (łagodniej brzmi) w Poznaniu
      • Gość: boniecki pierdzi Lepiej robic akademie na czesc Sojuzu Jewropa IP: *.internetia.net.pl 02.04.11, 16:09
        i pisac w gazecie ze dzieciaki w przedszkolu krzycza na flage UE Mamo.
      • Gość: anka Re: Czy GW rozpętuje nagonkę na nasze miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 22:28
        GW, lewacka Środa i ciekawa jestem kto jeszcze dołączy do tych paszkwilantów.Poznań siedzi od zawsze warszawce i tym z Kongresówki kością w gardle.A tak naprawdę Poznań jest miastem jak każde w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja