canemuto
11.04.11, 08:53
Z tym zachodem Europy i wpuszczaniem pieszych tak bardzo bym się nie rozpędzał.
W Szkocji piesi poza przejsciami z sygnalizacją swietlną i tymi specjalnie oznakowanymi (migające "lampy") nie mają pierszeństwa ani w sensie formalnym, ani w praktyce. Ba, nikt nawet nie próbuje przechodzić jesli jedzie auto - te zas z kolei rzadko przepuszczają w normalnych sytuacjach pieszych. Dyskusja o potrąceniu pieszego na pasach będzie miała jak najbardziej miejsce - i to ze wskazaniem na kierowcę.
Parę razu zdarzyło mi się, że zostałęm strąbiony przez auto za mną, kiedy zwolniłem (wedle delikwenta za mną bez sensu i powodując niebezpieczeństwo na drodze) i przepuszczałem pieszego.