Gość: manson
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
27.02.02, 01:41
Uff...kolejny ranking za nami. Nieobiektywnym rankingiem ekscytować się będą
znowu mamusie przyszłych licealistów, a szczycić się będą uczniowie i
absolwenci "przednich" jednostek. Po raz kolejny Wyborcza promuje licea, które
wypada promować. Suche liczby i statystyki to - jak co roku - jedyna wytyczna
by poukładać szkoły. I jak co roku święty Marcinek, Maryjka i ósemka - szkoły
nazywane "elitarnymi" wypadają najlepiej. Czy jednak atrakcyjność kierunku
fizyka jaki wybiera uzdolniony i zainteresowany nią licealista, może świadczyć
o zdolności przygotowania szkoły do egzaminów wstępnych? Wg GW – tak. Czy
atmosfera i klimat w ogólniaku może się przyczynić do powodzenia w zdawaniu na
studiach? Wg GW – nie, bo to nie redaktorzy studiują z Absolwentami Marcinka Z
Nadszarpniętą Psychiką. Czy nie należałoby obliczyć współczynnika znajomości
osób załatwiających wejścia na uczelnie? A może uwzględnić cennik zdania
egzaminu np. na architekturę PP? To już drugie dno o którym się nie pisze i
które zostawiam bez komentarza.