dirloff
06.05.11, 00:42
No i mamy impas. W praktyce, to miejscowe władze samorządowe w postaci prezydenta Poznania i komendanta miejskiego policji olały decyzję władzy centralnej w postaci premiera RP i wojewody wielkopolskiego. Wojewoda (jak mniemam z PO) naciskany przez Tuska zakazał, natomiast i prezydent miasta Ryszard Grobelny i miejscowy komendant (pewnie człowiek Grobelnego, hehe) zezwolili. Tożsamo władze klubu - zapowiadają, że będą wpuszczać kibiców.
PS. Przypominam mój poprzedni wątek usunięty z forum Kraj na forum Piłka Nożna, choć dotyczył kwestii polityczno-krajowych, a nie stricte sportowych, footballowych. Jak widzę, robią tak z większością wątków.
forum.gazeta.pl/forum/w,272,124921569,124921569,prez_Grobelny_tez_spiskowo_o_zajsciach_.html
I co wy na to? Można tak w państwie polskim olewać władzę centralną? Wojewoda wezwie na pomoc policję z Warszawy, wojsko? Będą się bić pod stadionem? Tusk wprowadzi na terytorium miasta Poznań bądż całego województwa stan wyjątkowy? Giertych złoży przeciwko prezydentowi pozew?;-)
Wielkopolanie powinni pójść na całość i ogłosić niepodległość wraz z Górlnoslązakami od państwa (nie)rządu Tuska, wprowadzić jednostronnie euro i pisać do Sarko i Makreli z prośbą o rezolucję ONZ i bombardowania platfuśnych... ;-)))))))))