Dodaj do ulubionych

Płocki sąd miły swojemu immunitetowemu koledze !!

IP: *.torun.mm.pl 08.05.04, 12:09
Ten przypadek dowodzi jak chora jest polska rzeczywistośc. Rózne grupy
interesówów mają przełożenie na sądy, prokuraturę, prasę.Najgorsze i
niebezpieczne są korporacje niezbyt liczne ale okopane w tzw.immunitetach, tam
układ koleżeński i opacznie pojęta solidarność zawodowa wyjątkowo
niebezpieczna dla każdego kto wkroczył na jej teren i w jakikolwiek sposób
stał się grożnym. Sprawa tej dziennikarki, uwięzienie-przetrzymywanie ekipy
telewizyjnej przez senatora stokłosę uśwuiadamia nam ,że zyjemy w grajdołku
sobiepańskim gdzie policja, prokuratura a nawet sądy strzegą tego wąskiego
interesu osoby bądż grupy. Toruń nie jest zasmrodzonym resztami poubojowymi
Śmiłowem ,ale to też poletko lokalnych oligarchów róznej maści i interesów,
którzy moga sobie załatwić korzystny wyrok sądowy, zniszczyc kontrolami firmę
czy też załatwić sobie sprzyjającą cisze medialną wokół największej w toruniu
transakcji zakupu firmy a nawet "lukrowany" artykuł
w wysokonakładowym ogólnopolskim dzienniku o rzekomo "niesamowicie
szczęśliwej,uczciwej i jakże społecznie pożądanej karierze biznesowej pewnego
geniusza giełdowego" a dziennikarz "zauroczony" roslinami egzotycznymi
swojego rozmówcy łyka wszystko i smaruje naiwny tekst na całą polskę.
Dziennikarz to zawód niebezpieczny. Co prawda jeszce sie nie ginie jak w Iraku
ale senator stokłosa dobitnie ukazał, że mozna odebrać taśmy i ekipę o mały
włos nie posłał do kabiny odkażającej. Tak samo" odkażono" te dziennikarkę z
Gazety Pomorskiej przed Temidą w Płocku, która jakże ociężała w wielu
sprawach niejakiego watazki Leppera bywa b. sprawna tam gdzie wchodzi w grę
prywatny interes jednego z immunitetowych sędziów. O tempora ! O mores! gdzie
my zyjemy? Czy to jeszcze nasz kraj czy też prywatne poletko sędziego w.,
herszta samoobrony czy też senatora ze śmierdzącego Śmiłowa???

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka