Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i Rat...

10.05.11, 12:36
Zawsze warto dyskutować panie Billert. Takie obrazki mogą pomóc sobie wyobrazić pewne rzeczy. Mnie dały do myślenia, czy tramwaj na Ratajczaka jest faktycznie potrzebny oraz czy nie warto by było zrezygnować z tramwaju na św. Marcinie, tak aby na obu ulicach zrobić deptaki. To oczywiście musiałoby się wiązać z ogromnymi zmianami na św. Marcinie. Np. m.in. wyprowadzenie ruchu aut połączone z budową pod ulicą parkingu podziemnego z wyjazdami od Niepodległości i za Ratajczaka - możnaby wspólnymi siłami znaleźć inwestorów dla rewitalizacji Alf, albo ich zburzenia i zbudowania czegoś nowego, godnego lokalizacji i dającego szansę rewitalizacji całej ulicy; ten drugi wariant dałby możliwość budowy ciekawszego parkingu podziemnego pod św. Marcinem. Trzebaby wtedy przemyśleć na nowo cały układ komunikacyjny w okolicy. To tylko propozycja i kolejny głos w dyskusji: może wspólnymi siłami zainspirujemy odpowiednich ludzi do opracowania jakichś ciekawych, może rewolucyjnych rozwiązań? Jeśli będziemy traktować wszystkie gotowe pomysły jako coś nienaruszalnego to skostniejemy do reszty. Zawsze warto pomyśleć "z innej beczki".
    • whitenabuchodonozor Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i Rat... 10.05.11, 13:53
      Pan Billert oczywiście sceptyczny do propozycji, którego nie są jego własnymi. Zapomniał tylko, że rowerem pod prąd legalnie nie wolno jeździć nawet w strefie uspokojonego ruchu.
      I znowu wszyscy będą łamać przepisy i jeździć po chodniku.
      Swoją drogą to jest skandal, że na tym odcinku Ratajczaka nie ma kontrapasa dla rowerów a na placu Wolności jest wytyczona droga, która wciąż nie jest oficjalnie drogą dla rowerów.
      I niech nie pieprzy Billert, że tam będzie tramwaj i wtedy organizacja ruchu się zmieni. Nie szkoda im milionów na wiadukty nad zwałami ziemi, a parę groszy żałują na wymalowanie czerwonego pasa dla rowerów na jezdni?
      • plendz Re: Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i R 10.05.11, 14:07
        whitenabuchodonozor napisał:

        > Pan Billert oczywiście sceptyczny do propozycji, którego nie są jego własnymi.
        > Zapomniał tylko, że rowerem pod prąd legalnie nie wolno jeździć nawet w strefie
        > uspokojonego ruchu.

        Tu mam dla Ciebie radosną informację. W zeszły tygodniu usłyszałem w Radio, że prezydent Komorowski podpisał nowelizację do Prawa Drogowego, zgodnie z którą rowerzyści uzyskują wiel ułatwień, w tym legalną jazdę pod prąd w wyznaczonych miejscach. Inna sprawa, czy i jak zapisy ustawy będą wprowadzane w życie. Nie wiem też kiedy konkretnie wejdzie w życie.

        Zgadzam się, że dość głupia jest opinia p.dyrektora, że nie ma sensu wyznaczać dróg rowerowych w strefie uspokojonego ruchu. To, czy ma sens, czy nie powinno zostać poparte badaniami działania strefy. Zapewne będzie wiele miejsc,gdzie potrzebne będą specjalne oznakowania, a może wręcz i oddzielenie aut od rowerów. Jakiś apodyktyczny jest ten człowiek - pewnie trudno się z nim dyskutuje... W sumie p. dyrektor nie ma mędrkować, tylko wykonywać swój fach zgodnie z obowiązującym prawem i wolą mieszkańców Miasta, a przede wszystkim dbać o rzetelne wykonanie swoich zadań, z czym bywa różnie.
    • mp.1976 Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i Rat... 10.05.11, 14:16
      zróbcie coś na płycie placu wolności, knajpki, kawiarnie, a nie zabierajcie drogę samochodom ... rowerzyści i tak jeżdżą jak chcą, więc im akurat na tym nie zależy ... a zwolnienie miasta do 30 km / h ... to IDIOTYZM !!!

      • tombaks Re: Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i R 10.05.11, 14:39
        Proponuję zobaczyć jak ten idiotyzm działa np. w Kopenhadze: www.streetfilms.org/copenhagens-car-free-streets-and-slow-speed-zones/?t=Copenhagen%E2%80%99s+Car-Free+Streets+&+Slow-Speed+Zones

        Nikt nie proponuje ograniczeń na ulicach o dużym znaczeniu komunikacyjnym, tylko takich których znaczenie jest niewielkie i powinny służyć głównie mieszkańcom.
        • mp.1976 Re: Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności ... 12.05.11, 09:10
          wszystko rozumiem, ale mówimy o Poznaniu, wsi ... a nie Kopenhaga !!! A mieszkańcy mnie mniej interesują bo sami nie mają inicjatywy, a ludzie którzy odwiedzają miasto ... bo ci nie maja co oglądać, gdzie się zatrzymać, wypić kawy w centrum ... rowerzyści, motocykliści i tak jeżdżą jak chcą, wiec na nich mi nie zależy, ale nie wariujmy żeby auta zaraz nosić w lektykach !!! Jestem za ograniczeniem ruchu w centrum, ale nie utworzeniem korka, przez szykany, ograniczenia prędkości prawie do zera !!! Mamy za to z 10 bezsensownych galerii, bo tam większość wychowanych, kulturalnych poznaniaków spędza czas z rodziną w weekend i liże cukierki przez szybę, psiocząc jak im źle !!! Zamknijcie stadion, zamiast iwestować w bubel, potrzebny na jedna imprezę, inwestujmy w serce miasta, czyli centrum !!!
      • Gość: pieszy Re: Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i R IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.11, 14:43
        Nie miasta, a ścisłego centrum. Poza tym, na Ratajczaka spokojnie wystarczy jeden pas ruchu. I tak większość ruchu na wspomnianym odcinku to auta skręcające w lewo od Placu Wolności z JEDNEGO pasa. A ten szeroki lewy pas to już zupełnie nie wiem po co jest - sądziłem, że jest półtora raza szerszy niż normalnie po to, żeby auta dostawcze parkowały na jezdni bez tamowania ruchu pojazdów, ale ... i tak wszyscy się pchają tam blaszakami na chodnik, blokując go.
    • Gość: pixel Projekt jest genialny!!! IP: 77.93.216.* 10.05.11, 14:45
      Projekt jest świetny. Brakiem profesjonalizmu wykazuje się za to ZDM robiąc takie urocze dzieła: www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=676&Itemid=33 / pan Billert bronił ich na łamach Wyborczej.

      Jak ktoś pokazuje, że syf nie musi być zawsze, jest krytykowany przez ZDM, które chce ściągnąć wszystkich do swego poziomu.
    • clandestino Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i Rat... 10.05.11, 15:48
      Projekt jak na Poznań iście nowatorski! jestem za. A Pan Billert niech się lepiej wytłumaczy z fuszerki ze Strefą Ograniczonego Postoju na Jeżycach - żenada!
    • pozmigun Jak odzyskać dla mieszkańców pl. Wolności i Rat... 10.05.11, 19:01
      Pomysł na Ratajczaka jest znakomity. Pan Billert po pierwsze - plecie głupoty, bo o tramwaju w Ratajczaka możemy zapomnieć na (moim zdaniem) kilkanaście lat. A zmiany wg tego projektu można niedużym kosztem przeprowadzić w parę miesięcy. Wystarczy chcieć.

      Jeszcze gorszy jest jednak protekcjonalny ton pana Billerta. Tak właśnie w tym mieście (i w ogóle w tym kraju) zaśniedziałe urzędasy traktują ludzi, którym zależy na działaniu dla dobra ogółu. W ten sposób tępi się działalność NGO-sów. Tak podcina się skrzydła tym, którzy chcą tworzyć społeczeństwo obywatelskie.

      Panie Grobelny, pańskim urzędasom popieprzyło się know-how z besserwisserstwem.
Pełna wersja