plendz
10.05.11, 12:36
Zawsze warto dyskutować panie Billert. Takie obrazki mogą pomóc sobie wyobrazić pewne rzeczy. Mnie dały do myślenia, czy tramwaj na Ratajczaka jest faktycznie potrzebny oraz czy nie warto by było zrezygnować z tramwaju na św. Marcinie, tak aby na obu ulicach zrobić deptaki. To oczywiście musiałoby się wiązać z ogromnymi zmianami na św. Marcinie. Np. m.in. wyprowadzenie ruchu aut połączone z budową pod ulicą parkingu podziemnego z wyjazdami od Niepodległości i za Ratajczaka - możnaby wspólnymi siłami znaleźć inwestorów dla rewitalizacji Alf, albo ich zburzenia i zbudowania czegoś nowego, godnego lokalizacji i dającego szansę rewitalizacji całej ulicy; ten drugi wariant dałby możliwość budowy ciekawszego parkingu podziemnego pod św. Marcinem. Trzebaby wtedy przemyśleć na nowo cały układ komunikacyjny w okolicy. To tylko propozycja i kolejny głos w dyskusji: może wspólnymi siłami zainspirujemy odpowiednich ludzi do opracowania jakichś ciekawych, może rewolucyjnych rozwiązań? Jeśli będziemy traktować wszystkie gotowe pomysły jako coś nienaruszalnego to skostniejemy do reszty. Zawsze warto pomyśleć "z innej beczki".