mmmmmm000 14.05.11, 00:11 i bardzo dobrze. Nigdy nie rozumiałem związku między EURO2012 a PST... Potrzebna jest komunikacja stadionu z dworcem i lotniskiem, a nie... Piątkowem! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wlodzimierz_nowak NAJważniejsza inwestycja EURO i zburzyć estakadę? 14.05.11, 01:25 mmmmmm000 napisał: > i bardzo dobrze. Nigdy nie rozumiałem związku między EURO2012 a PST... Potrzebn > a jest komunikacja stadionu z dworcem i lotniskiem, a nie... Piątkowem! To że nie rozumiesz, to jeszcze tłumaczy wszystkiego. PST to nie jest inwestycja, ale dokończenie inwestycji. W Poznaniu dlatego tak źle działa system tramwajowy (w latach 90-tych można było regulować zegarki, a wypadające tramwaje były rzadkością mimo znacznie starszego taboru), że od 1999 zwlekamy z dokończeniem PST, której bieg do Dw. Zach. jest integralną częścią. Związek z EURO2012 ma taki, że wreszcie tramwaje miały działać mniej zawodnie. Dzisiaj prawie wszystkie linie przejeżdżają przez Teatralkę i się często nie mieszczą. Ludzie wysiadają na nasyp zamiast czekać w tramwajowym korku. Inni stoją na przystankach i tramwaj o oznaczonej godzinie nie przyjeżdża. Pewność to główna zachęta do jazdy tramwajem. W czasie, gdy ukazał się artykuł akurat wracałem z WTK. I usłyszałem tam zapewnienie ze strony prezes Rakowskiej oraz radnego Lewandowskiego, że prace rozpoczną się zaraz po rozstrzygnięciu następnego przetargu. Poszło na antenie (z drugiej strony - ileż to już zapewnień w Poznaniu ostatnich lat było bez pokrycia...). Inna rzecz, że teraz miały się rozpoczynać, ale.. pieniędzy w kasie wcale nie było, więc trzeba tematu pilnować. Jeśli terminarz był napięty, to może istotnie dłuży okres wykonania zmniejszy ceny (ryzyko)? Kolejne założenie, co do którego przyszłość pokaże. W interesie nas wszystkich trzymam kciuki, żeby miasto miało w tym rację. Jednak nic nie zdejmie odpowiedzialności z obecnej ekipy za tak późne rozpoczęcie prac nad tym projektem. A przede wszystkim, nic nie zdejmie odpowiedzialności z obecnej ekipy za to, że w momencie powołania spółki celowej na EURO2012, czyli w 2009 roku, do tej inwestycji nie było - jak twierdzili rozmówcy - niczego. PST do Dw. Zachodniego w 1999 roku uznana została za najważniejszą inwestycję dla systemu tramwajowego Poznania. I przez dekadę nie zaktualizowana analiz, nie wykonano projektów. Nic? Trezeba brać także takie ryzyko pod uwagę, że odłożona inwestycja może paść ofiarą czegoś co się pojawi nagle. A może pojawić się wydatek np. Trasa Katowicka i znów odwleczemy PST. Nie ma gwarancji. Jednak w tym kontekście chciałby rozwinąć temat Katowickiej. W tym momencie nie możemy mówić, że tam potrzebny jest remont. Wiadukt i estakadę trzeba zbudować od nowa. Koszt szacowany nawet na 200 mln o tym świadczy. Wobec tego pomyślmy sobie - nie ma tej trasy. Ona już nie istnieje. I mamy wydać 200 mln. Czy potraficie sobie wyobrazić to miejsce inaczej zorganizowane? Ciekaw jestem. Obejrzałem ten obszar. I powiem Wam, że mam wrażenie, że wcale nie trzeba jej odbudowywać. To byłoby oczywiście nieszablonowe podejście do problemu. Prawdziwe podejście biedaka, który musi wybierać między parą butów, a parasolem w deszczu. Z czym będzie lepiej. Ale tym de facto jest dzisiaj Poznań. Coraz bardziej jestem przekonany by puścić tam dwie jezdnie po dwa pasy po gruncie po bokach estakady, przy nasypie łączące się z Bobrzeńską i Wiatraczną. A w miejscu po asfalciie po rekultywowacji teren zielony. Między Bobrzeńską i Wiatraczną jest to szeroki obszar, już dziś od północnej strony zadrzewiony, który stworzyłby po prostu park, którego brakuje na środku górnego tarasu Rataj. A środkiem parku prowadzący tramwaj od Ronda Rataje do Chartowo-Żegrze, a w przyszłości do Kinepolis i strefy przemysłowej na tyłach i tamtejszej stacji Kolei Aglomeracyjnej. Dla kierowców nieco wolniej, 2-3 minuty straty, ale dla mieszkańców znacznie ciszej, a przede wszystkim zysk z terenu zielonego i oszczędność swobodnie 100 mln, które można wydać na te 2 km torów tramwajowych od Ronda do Chartowo-Żegrze by zachować dobre skomunikowanie dla mieszkańców. Ciekaw jestem opinii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 03:06 Po pierwsze o "puszczeniu" trasy katowickiej poza wiaduktem pisałem tutaj już zdaje się dobrych kilka tygodni temu, więc to żadne odkrywanie Ameryki. Po drugie - ważniejsze - SAM WIDZĘ NIE ROZUMIESZ związku pomiędzy PST a EURO2012!, bo jakoś nie potrafisz mi go wyjaśnić. Że co? Że tramwaje się spóźniają i nie mieszczą na Teatralce? JAKI TO MA ZWIĄZEK Z EURO2012 ???!!! Kto normalny pojedzie z głównego albo z Ławicy na Bułgarską tamtymi trasami? Nie wiem, gdzieś ty się urodził, ale jeśli nie w Poznaniu, to wygoogluj sobie plan miasta. Zobaczysz, że to w zupełnie innym kierunku! Po co pestka ma dojeżdżać do dworca, skoro i tak do EURO2012 dalej nie pojedzie? Inwestycja może miałaby sens, gdyby trasa została przedłużona wzdłuż Głogowskiej. Kibice mają wsiadać na głównym i jechać na Piątkowo? Po cholerę?? Ile osób z Piątkowa weźmie udział w meczu? Jeśli kilkaset, to będzie baaaardzo dużo. Absolutnie nie twierdzę, że przebudowa Kaponiery i przedłużenie PST nie są potrzebne. Owszem są, ale jest to kompletnie bez związku z EURO2012! Bardzo znamienne dla ineligentów uzurpujących sobie prawo do wyroczni w kwestiach poznańskich, nie ma niestety zielonego pojęcia o materii, w której się wypowiada. Trzeba było pojechać na ME2008, to by się głupot nie gadało. Jakie tramwaje, jacy kibice w tramwajach? Po przyjeździe do miasta, chce się coś zjeść, wypić piwo i... IDZIE się na stadion, bo zwykle jest na to sporo czasu. WSZYSTKIE stadiony EURO2008 położone są w pobliżu dworców kolejowych. Pisałem to już kilka lat temu, że dużo bardziej potrzebne jest przygotowanie na potrzeby rozgrywek dworca na Górczynie! Pociągi specjalne w ogólne nie powinny się zatrzymywać na głównym, tylko od razu jechać na Górczyn. Kibice przyjeżdżający na główny rozkładowymi pociągami, powinni mieć możliwość dojechania co kilkanaście minut szynobusami na Górczyn, a sama stacja powinna dla ułatwienia zmienić nazwę na Poznań-Stadion. W Polsce, a szczególnie w Poznaniu najwyraźniej mało kto rozumie, czym są rozgrywki piłkarskie. Żaden z kibiców nie będzie się interesował ani zabytkami, ani muzeami, ani sklepami, kinami, marketami i innymi bzdetami (z jego punktu widzenia). Przypominam, że Poznań nie jest w stanie zaoferować kibicom miejsc noclegowych! Dlatego, oni po prostu przyjadą w dniu rozgrywek, pokręcą się trochę po mieście, dotrą na stadion, a zaraz po meczu wyjadą. Zostanie po nich kupa śmieci do posprzątania i sporo "małej architektury" do naprawienia. Co wcale nie znaczy, że jestem przeciwnikiem tej imprezy! Ale na litość Boga, nie dajmy się zwariować! Jak czytam chorą argumentację na temat KONIECZNOŚCI przedłużenia pestki i remontu Kaponiery z powodu EURO2012 to ręce opadają. Nawet się tego komentować nie che. Ja nawet rozumiem, że zasłanianie się potrzebami związanymi w EURO2012 powodowało przyspieszenie prac i "podciąganie" pod "spec"ustawy różnych inwestycji. Ale się ta koncepcja nie udała i nie ma co dalej w nią brnąć! Największym błędem władz miasta, było wsadzenie sobie na łeb potężnej masy inwestycji, które je przerosły. Pod fałszywymi sztandarami EURO prowadzono wiele nieistotnych dla tej impery inwestycji, a te naprawdę istotne przeciągają się w czasie, do tego ich realizacja jest zagrożona. Mam na myśli dworzec, lotnisko i drogi łączące je ze stadionem. Wróćmy wreszcie na ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S. dlaczego kibice nie skorzystają z tramwajów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 03:30 taka sobie ciekawostka! Poznań specjalnie z okazji imprezy zakupił 120 nowych tramwajów. Uważam że będą służyły jedynie do... ozdoby ulic. Turyści już od kilku lat nie zaprzątają sobie głowy wymianą pieniędzy podczas podróży zagranicznych. Bierze się ze sobą kartę kredytową i płaci nią w sklepach oraz restauracjach. Niech ktoś spróbuje w Poznaniu, w kiosku lub w biletomacie zakupić taki bilet posługując się kartą kredytową... Nie sądzę, by ktokolwiek w celu przejechania się tramwajem miał pilnie szukać bankomatu. Ja bym wolał przejść się na piechotę. Trzeba pomyśleć, by bilet wstępu na mecz upoważniał do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: dlaczego kibice nie skorzystają z tramwajów! 14.05.11, 08:12 Gość portalu: P.S. napisał(a): > edytową... Nie sądzę, by ktokolwiek w celu przejechania się tramwajem miał piln > ie szukać bankomatu. Ludzie zachodu są dużo bardziej pragmatyczni. Poszukają bankomatu :-) > Ja bym wolał przejść się na piechotę. Wielu tak zrobi mając 3 km do przejścia z centrum. I pójdą przez dziurawe chodnik wzdłuż Grunwaldzkiej. Będzie poruta, że hej. Trzeba pomyśleć, by > bilet wstępu na mecz upoważniał do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Tu ukłon w stronę MPK i ZTM (a pewnie i Rady Miasta), od grudnia bodajże wprowadzono już tę zasadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 drogi Włodku - P.S. to też JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 11:39 czyli mmmmmm000 Nadal nie odpowiedziałeś, co ma Pestka i Kaponiera do Euro 2012... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Re: drogi Włodku - P.S. to też JA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:35 Ma to do tego, że dla odebrania w przepisowym czasie UEFA kibiców ze stadionu potrzeba około 40 dodatkowych pociągów tramwajowych. Ruch tych pociągów (30 w godzinie w jednym kierunku) w zdecydowanej wiekszości musi być przepchnięty przez węzeł Bukowska/Roosevelta/Kaponiera (wczesniej problemem jest Rondo Jeziorańskiego). To musi się odbywać dynamicznie, bo przy wiekszych przestojach tych pociągów potrzeba by o 20 więcej. Pestka do Zachodniego daje miejsce dla 24 dodatkowych pociągów w godzinie. Ze MPK się do braku PST przygotowuje świadczą dodatkowe zakupy taniego starego taboru ponad 45 planowanych nowych. Dla ścisłości - nowy tabor po Euro - zastąpi blisko 60 starych pociągów skupowanych po latach 90-tych. Ta "nakładka" to właśnie serwis Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: drogi Włodku - P.S. to też JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:16 Ze stadionu przez Roosevelta i Kaponierę DOKĄD??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: drogi Włodku - P.S. to też JA IP: *.izacom.pl 15.05.11, 13:02 Choćby do pętli ulicznej przez Gwarną albo Towarową. Wiedziałeś o tym, że tramwaje potrzebują pętli, żeby zawrócić? Kaponiera i Teatralka już teraz są zapchane do granic wytrzymałości. Wyobrażasz sobie, co się stanie, jeśli dołoży się tam jeszcze dodatkowe pociągi tramwajowe? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: drogi Włodku - P.S. to też JA 17.05.11, 00:31 Dziękuję za cierpliość ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixel Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: 77.93.216.* 14.05.11, 11:44 > Po drugie - ważniejsze - SAM WIDZĘ NIE ROZUMIESZ związku pomiędzy PST a EURO201 > 2!, bo jakoś nie potrafisz mi go wyjaśnić. Że co? Związek jest bardziej banalny niż myślisz: stare koncepcje panowie inżynierowie transportu mogli sprzedać w postaci kolejnych analiz, koncepcji jako nowe rozwiązania na Euro2012 za nowe pieniądze. I o to w tym wszystkim chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 12:33 Jeśli potrafisz to wykazać, to napisz do mnie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:39 Panowie inżynierowie od transportu nie mają od dekady żadnego istotnego wpływu na decyzje władz miejskich. Nieco większy wpływ mają panowie od krawężników. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 12:31 Gość portalu: mmmmmm000 napisał(a): > Po pierwsze o "puszczeniu" trasy katowickiej poza wiaduktem pisałem tutaj już z > daje się dobrych kilka tygodni temu, więc to żadne odkrywanie Ameryki. Świetnie. Jak także o tym rozmyślam od kilku tygodni. Podaj link, zapoznam się z Twoją argumentacją. > ie mieszczą na Teatralce? JAKI TO MA ZWIĄZEK Z EURO2012 ???!!! Kto normalny poj Sprawność systemu. Czepiasz się koincydencji, ale jakie to ma znaczenie dla oceny sytuacji? Żadne. Podobnie jak istnienie zajezdni wersus jej nieistnienie, to także element sprawności systemu i bezpieczeństwa sprzętu. Akurat inwestycją na Euro prawie nie istotną jest rozbudowa Grunwaldzkiej od Smoluchowskiego, natomiast PST przeciwnie. > y się urodził, ale jeśli nie w Poznaniu, to wygoogluj sobie plan miasta. Zobacz > ysz, że to w zupełnie innym kierunku! ROTFL > Kibice mają wsiadać na głównym i jechać na Piątkowo? Po cholerę?? Na mecze będzie większe obciążenie niż zwykle. Obsługa meczowa wymusza zmiany tramwajów. Na mecze bardzo wielu ludzi przyjedzie wyłącznie na dworzec pociągiem np. z Gdańska. Jak przeczytasz dzisiaj w papierowym wydaniu Gazety PKP zakłada, że liczba kibiców będzie wynosiła 80-220 tys. w ciągu tego okresu. Planowane jest puszczanie specjalnych pociągów. System tramwajowy musi się dostosować do tego np przez puszczenie dodatkowych tramwajów. I przez brak PST do Dw. Zach. na Euro będzie trzeba zmniejszyć częstotliwość kursowania całego miasta, żeby przejechały te podstawiane Tramino na stadion. Być może się mylę, być może jest plan awaryjny. Ale myślę, że będzie trzeba przeprosić kilkadziesiąt tysięcy poznaniaków za chaos i prosić o pozostanie w domach i pracy w godzinach przed i po meczu. > WSZYSTKIE stadiony EURO2008 położone są w pobliżu dworców kolejowych. Pisałem to już kilka lat temu, że dużo bardziej potrzebne jest przygotowanie na potrzeby rozgrywek > dworca na Górczynie! Pociągi specjalne w ogólne nie powinny się zatrzymywać na > głównym, tylko od razu jechać na Górczyn. To jest generalnie bardzo dobre rozwiązanie. O konieczności rozbudowy przystanków Kolei Aglomeracyjnej piszę bardzo często. Ale jak widzisz w Poznaniu umieszczono stadion tak, że tylko w paru miejscach mogłoby być jeszcze gorzej, np. na Golęcinie, czy Morasku. Areny EURO2008 lokowano celowo tak poza miastami, aby był do nich sprawny dojazd autostradą jak i koleją. To były przemyślane lokalizacje. Zatem nie krytykuj mnie, że nie byłem na EURO2008, gdyż to jak tę imprezę zorganizowano doskonale pokazuje jak źle będzie to zorganizowane w Poznaniu. > Kibice przyjeżdżający na główny rozk > ładowymi pociągami, powinni mieć możliwość dojechania co kilkanaście minut szyn > obusami na Górczyn, a sama stacja powinna dla ułatwienia zmienić nazwę na Pozna > ń-Stadion. Przecież to 2 km od stadionu. Nie przesadzasz aby? > nia). Przypominam, że Poznań nie jest w stanie zaoferować kibicom miejsc nocleg > owych! Dlatego, oni po prostu przyjadą w dniu rozgrywek, pokręcą się trochę po > mieście, dotrą na stadion, jak? > a zaraz po meczu wyjadą. jak? Wczoraj w WTK usłyszałem zapewnienie ze strony prezes Rakowskiej oraz radnego Lewandowskiego, że prace rozpoczną się zaraz po rozstrzygnięciu następnego przetargu. Poszło na antenie (z drugiej strony - ileż to już zapewnień w Poznaniu ostatnich lat było bez pokrycia...). Jeśli terminarz był napięty i ryzykowny dla wykonawców, to może istotnie dłuży okres wykonania zmniejszy ceny (ryzyko). Kolejne założenie, co do którego przyszłość pokaże. W interesie nas wszystkich trzymam kciuki, żeby miasto miało w tym rację. Jednak nic nie zdejmie odpowiedzialności z obecnej ekipy za tak późne rozpoczęcie prac nad tym projektem. Przesunięcie projektu na po EURO2012 to nie wynik pazerności wykonawców, ale późnego przystąpienia do procedury. Nie chcę wyrokować czy odpowiedzialność ciąży na spólce przygotowującej, gdyż tego nie da się bez prześledzenia dokumentów odpowiedzialnie ocenić. Jednak przede wszystkim, nic nie zdejmie odpowiedzialności z obecnej ekipy za to, że w momencie powołania spółki celowej na EURO2012, czyli w 2009 roku, do tej inwestycji nie było przygotowanego - jak twierdzili rozmówcy - niczego. PST do Dw. Zachodniego w 1999 roku uznana została za najważniejszą inwestycję dla systemu tramwajowego Poznania. I przez dekadę nie zaktualizowana analiz, nie wykonano projektów. Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 13:29 > Przecież to 2 km od stadionu. Nie przesadzasz aby? UEFA sobie życzy, żeby w przypadku imprezy typu euro stacja kolejowa była min. 1km od stadionu. Powód? Tłum-management. Więc propozycja z Górczynem nie jest najgorsza :) Źródło? Walka o kolejke na stadion w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 13:56 Gość portalu: geordi napisał(a): > > Przecież to 2 km od stadionu. Nie przesadzasz aby? > > UEFA sobie życzy, żeby w przypadku imprezy typu euro stacja kolejowa była min. > 1km od stadionu. Powód? Tłum-management. Więc propozycja z Górczynem nie jest n > ajgorsza :) > > Źródło? Walka o kolejke na stadion w Gdańsku. W porządku. Źle zrozumiałeś. Sam przecież na początku tamtej wypowiedzi chwalę pomysł uruchomienia tej stacji jako dostępu na oblegane mecze, specjalnej komunikacji autobusowej i zamknięcia miejsc parkingowych wokół stadionu. Natomiast mój komentarz odnosił się wyłącznie do propozycji zmiany nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:47 Krótko, bo już temat mnie nudzi. Wystarczy puścić tramwaje wahadłowo między pętklami Junikowo - Górczyn via dworzec zachodni. Kursy z Teatrali w kierunku tych pętli można zawiesić, a pasażerom "zafundować" przesiadki. Wciąż uważam, że mało kto pojedzie tramwajami. Stadionów na EURO2008 NIE WYBUDOWANO NA PERYFERIACH - wystarczy google by to sprawdzić! Jedynie utwierdzasz mnie w przekonaniu, że NIE ZNASZ KOMPLETNIE MATERII! Te kilka km. od dworca na Górczynie do stadionu, to na prawdę w piłkarskich realiach zaledwie rzut beretem. A co do nazwy... wątpię by ktokolwiek z zagranicy szukając w necie dworzec najbliższy stadionowi wciśnie z klawiatury "ó". Czasowa zmiana nazwy jest zabiegiem z myślą o wygodzie kibiców, by na ten dworzec trafili, skoro nam zależy na tym, by trafili! Z resztą EURO jest na tyle dużym wydarzeniem, że nazwa ta mogłaby pozostać na pamiątkę. Z resztą z głównego jest podobna odległość, ale dzięki Górczynowi kibice nie "zadepczą" centrum miasta. Na mecze się po prostu IDZIE! Gdyby się na mecze jeździło, to by się wiedziało. Jest w błędzie ten, kto sugeruje się poznańskimi kibicami, którzy po osiedlach rozjeżdżają się tramwajami. Zarówno z ławicy jak i z dworca jest około 3,5 km. to nie są odległości nie do pokonania! Imprezę od samego początku przygotowują ludzie, którzy w niczym takim nawet nie brali udziału. Jak można przygotowywać spektakl teatralny, jeśli się wcześniej żadnego przedstawienia teatralnego nie widziało?! Co do sposobów dotarcia na stadion (i do samego Poznania) napisałem w artykuje późniejszym, dotyczącym braku wagonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.izacom.pl 15.05.11, 13:08 > Wystarczy puścić tramwaje wahadłowo między pętklami Junikowo - Górczyn via dwor > zec zachodni. Kursy z Teatrali w kierunku tych pętli można zawiesić, a pasażero > m "zafundować" przesiadki. Super. A na Teatralce te tramwaje z Piątkowa grzecznie zrobią "w tył zwrot" i pojadą z powrotem, tak? Tramwajów dwukierunkowych nie ma aż tyle, żeby można było puścić ruch na PST wahadłowo, a puszczenie wszystkich "14" i "15" pętlą uliczną przez Kaponierę, Gwarną i Fredry zakorkuje kompletnie centrum. Pomyślałeś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 17.05.11, 09:29 Gość portalu: pasażer napisał(a): > Super. A na Teatralce te tramwaje z Piątkowa grzecznie zrobią "w tył zwrot" i p > ojadą z powrotem, tak? Tramwajów dwukierunkowych nie ma aż tyle, żeby można był > o puścić ruch na PST wahadłowo, a puszczenie wszystkich "14" i "15" pętlą ulicz > ną przez Kaponierę, Gwarną i Fredry zakorkuje kompletnie centrum. Pomyślałeś o > tym? To naprawdę nie jest taka oczywista materia, więc nie można mieć komuś kto się tym nie interesuje za złe, że nie rozumie związku. Ja też nie rozumiałem, aż nie zacząłem studiowania analiz przed kilku laty. Mmmm mógłby jedynie może zaufać. Ale w końcu zaufanie to podstawowy problem polskiego społeczeństwa, więc.... znów trudno mieć pretensje. Tak czy owak,...będzie trzeba przeprosić mieszkańców za paraliż. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak stadiony EURO2008 17.05.11, 09:31 Gość portalu: mmmmmm000 napisał(a): > Stadionów na EURO2008 NIE WYBUDOWANO NA PERYFERIACH - wystarczy google by to sp > rawdzić! Jedynie utwierdzasz mnie w przekonaniu, że NIE ZNASZ KOMPLETNIE MATERI > I! Tak się składa, że analizując organizację EURO2008 korzystałem także z tego programu i ponawiam swoje twierdzenie, że 6 z 8 aren tamtej imprezy to były 30-to tysięczniki kosztujące połowę tego co nasz zbudowane na peryferiach miast. Możesz wykazać, że się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podrozny Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.11, 12:51 "Na mecze się po prostu IDZIE! Gdyby się na mecze jeździło, to by się wiedziało" Znaczy sie, ze Niemcy to narod ignorantow i leniwcow. Budujac w Monachium nowy stadion, na wstepie juz odrzucono koncepcje przebudowy stadionu olimpijskiego w samym miescie, i wybudowano go na obrzezach, przy autostradzie. Arena Alianz ma 11 tys. miejsc parkingowych i na dodatek bezposrednie podlaczenie do koleji. Jakos nie wpadli tam na pomysl, zeby kibicow przeganiac kilka kilometrow piechota. Swoja droga, to ile by zaoszczedzono na infastrukturze ( zjazdy z autostrady, przenoszenie stacji kolejowej, itp.). Oto widok Aliaz Areny z lotu ptaka: de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:Allianz_stadion_in_Munich_%2828711914%29.jpg&filetimestamp=20100814113007 Odpowiedz Link Zgłoś
juniorpublic Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 16:54 Dla mnie jest to informacja, że do 2012 przedłużenia Pestki nie będzie. Skoro jednak nasi kochani urzędnicy odkładają przedłużenie PST od ponad 10 lat, to śmiem wątpić, że np. 2013 jest ostateczną datą. Za, to że przetarg jest spóźniony prawie 2 lata ('na Euro'), już w normalnym kraju/mieście poleciałby stołki. Druga sprawa, ile miasto zaoszczędzi na 'nowym przetargu' (zakładając, że jednak przedłużą PST)? Nie sądzę, aby teraz wszystkie firm chciały poniżej 100mln (jak uważają urzędnicy). Przez brak przedłużenia PST, mamy dzisiaj na Teatralce i Kaponierze korki tramwajowe. Nie są to może straty dla Poznaniaków bezpośrednie, ale jakby pomnożyć liczbę osób czekających w tramwajach * minuty (w ciągu miesiąca - godziny), to koszty społeczne są 'dość' duże, raczej większe od tych kilku milionów, które miasto zaoszczędzi na przetargu. Co do przejezdności tramwajów podczas Euro - wystarczy 'tylko' postawić czujniki przed skrzyżowaniami i dać tramwajom 100% priorytet (coś jak Wrocławska - Politechnika). Co do autobusów (tylko na czas tych 3 meczów) - np. ul. Grunwaldzką (na dworzec PKP) zrobić tylko dla autobusów i taksówek, a na ul. Bukowskiej (na lotnisko) zrobić BUSpas. Rozwiązania niby banalne, ale znając naszych kochanych urzędników, będzie Kononowicz (nie będzie niczego). Odpowiedz Link Zgłoś
geordi Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 17:54 > Co do przejezdności tramwajów podczas Euro - wystarczy 'tylko' postawić czujnik > i przed skrzyżowaniami i dać tramwajom 100% priorytet (coś jak Wrocławska - Pol > itechnika). To już istnieje - każdy wóz tramwajowy w Poznaniu jest wyposażony w nadajnik bezprzewodowy. Na Roosevelta to kwestia decyzji politycznej, kto ma szybciej jechać. Swoją drogą, od jakiegoś czasu zastanawiam się, na ile źródłem problemów z sygnalizacją na teatralce jest właśnie ta decyzja polityczna. Próbuje się zapewnić umiarkowany priorytet dla tramwaju "na wprost" i "M.T <=> PST/Połabska", zapewniając przejezdność dla aut. Natężenie ruchu (30pociągów na godzinę plus auta plus ruch poprzeczny (17) ) może przekraczać zdolności sterownika i istniejących algorytmów. Odpowiedz Link Zgłoś
juniorpublic Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 18:36 Przy tym 'umiarkowanym' priorytecie czyli praktycznie żadnym widać jak jest... "może przekraczać zdolności sterownika i istni > ejących algorytmów. " Najwyraźniej są źle ułożone algorytmy. Dziwnym trafem jak padnie sygnalizacja, pieszy nie czeka 2 minut, aby przejść na drugą stronę, tramwaje i samochody nie stoją w korku... DASIĘ? Tak... Odpowiedz Link Zgłoś
geordi Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 18:59 Właśnie to miałem na myśli :). Poprzez umiarkowany priorytet mówiłem o górnym ograniczeniu czasu sterczenia pod światłami dla tramwaju. Da się to zauważyć poza godzinami szczytu. W godzinach szczytu cykl chyba jest prawie-stały. Poobserwuj czasem, ile potrafi 17 odstać. Najniższy priorytet, niższy niż pieszy ;). Niby logiczne bo najbardziej kolizyjny kierunek (nie da się z niczym połączyć, poza fazą dla pieszych). Ale to pokazuje, ze próbuje się chwytać dwie sroki za ogon. Przy częstszym okienku dla tramwaju spadnie trochę (trzeba by policzyć w VISUM o ile) przepustowość Roosevelta i kierunku z/na Kapo+Bukowska. Ale to jest właśnie ta decyzja polityczna. Co zostaje plebsowi z polityki transportowej? Minimum, żeby teatralka nie zatkała się tramwajami, reszta dla aut. Pomiędzy tym wmieszani piesi. Pro-zbiorkom, czy pro-auto? Ani to, ani to. Jak w dowcipie o kobiecie-informatyku. Voila. Odpowiedz Link Zgłoś
juniorpublic Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 14.05.11, 19:04 Chyba "najlepsza" sygnalizacja jest z ul. Niestachowskiej w Dąbrowskiego. 3 razy przejeżdżałem tamtędy tramwajem nr 7 i zawsze czekałem 3 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! 17.05.11, 09:39 Geordi, wiem, że tramwaje mają nadajniki. Ale czy motorniczy nie chcą z nich korzystać? Najwyraźniej tak to wygląda, albo jest coś o czym nie wiemy. Przykładów gdzie tramwaj stoi z zamkniętymi drzwiami i czeka na przejazd jest multum. Szczytem kuriozalności jest skrzyżowanie Grunwaldzka-Wosjkowa w stronę miasta. Bardzo często tramwaj po zjeździe ze ronda i ruszeniu z przystanku zatrzymuje się na światłach, by po 10 sekundach ruszyć. Na Teatralce ustawienie jest definitywnie pro-auto na co wskazuje zwiększenie płynności po wyłączeniu świateł. Z Mobilnym Poznaniem liczyliśmy czasy przejścia o 90' z przystanku na Roosevelta na Dąbrowskiego na najbardziej uczęszczanym w mieście skrzyżowaniu tramwajowym. Dochodzą do 5 minut! Jak potem ludzi nakłonić do przyspieszających średnią prędkość operacyjną przesiadek? A to było przecież celem biletu czasowego i działało 10 lat świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: sześć akapitów i ŻADNEJ odpowiedzi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.05.11, 14:44 korzystaja, bo inaczej by zwrotnicy nie przerzucili. Przypatrzec sie mozesz przez szybe w 105 albo Combino - na pulpicie to 4 guziki "< | > o" obok siebie z diodami nad nimi. Co jest nie tak? Być może (acz raczej wątpliwe) w niektórych przypadkach odległość od sygnalizacji. Przede wszystkim ustawienia reakcji świateł. A to znowu pytanie o priorytety w ZDM. Z praktyki i modelowania wynika, że priorytet na skrzyzowaniu na wykresie wygląda troche jak prawo popytu-podazy. Przy bezwzglednym dla tramwaju potrafi kompletnie zdezorganizować ruch dla skrzyzowaniu. Przy niewielkim jego zmniejszeniu (warunkowy priorytet, albo oczekiwanie ograniczone górnie) przepustowość węzła dla aut potrafi poprawic się bardziej niż opóźnienie tramwaju. Fakt faktem, w obecnych ustawieniach sygnalizacji w szczycie na Roosevelta wystarczyłoby powiesić sygnalizator diodowy odliczający czas do zielonego ;) Co do czekania z zamkniętymi drzwiami - warszawski motorniczy blog zalozyl i swietnie to wytlumaczyl :). Nie ma mozliwosci ustalenia po podjechaniu do sygnalizatora, kiedy dostanie zielone. Jak będzie w trakcie wymiany pasażerów, to je straci i musi sterczeć łapiąc opóźnienie i być może opóźniając tramwaj za sobą (Roosevelta). Inny czynnik moze byc taki, ze Polacy korzystajac ze swoich praw, uwielbiaja kopać pod sobą dołki. Jak motorowy przytrzyma 5sekund drzwi dla dobiegającego a my jesteśmy kolejne 5sekund dalej, to rodzi pretensje "czemu i na mnie nie poczekal?". Jak przez to czekanie wjedzie na "późnym zielonym" na skrzyzowanie, zaraz znajdzie się "obronca uciesnionych" robiacy zdjecie/nagrywajacy film i wysle go do TVN/mpk. Efekt? Motorowy musi sie gesto tlumaczyc i nastepnym razem dwa razy zastanowi sie, zanim zrobi komus "uprzejmosc". Sam tego doswiadczylem na linii autobusowej w Poznaniu (dojazdowka do węzła). Na pustej drodze o 20-21 potrafi telepac się 40km/h, bo mieszkańcy 1-2 przystanki przed węzłem zasypywali MPK skargami że autobus "przyjeżdżał za szybko". Zmieniono rozklady pozaszczytowe? Nie, zrugano kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak priorytet dla tramwajów 17.05.11, 16:01 Gość portalu: geordi napisał(a): > korzystaja, bo inaczej by zwrotnicy nie przerzucili. Przypatrzec sie mozesz prz > ez szybe w 105 albo Combino - na pulpicie to 4 guziki "< | > o" obok si > ebie z diodami nad nimi. Wszystko jasne, ale na nowoczesnych liniach tramwajowych, takie jakie konstruuje się w miastach przywracających tramwaje widuje się tramwaj podjeżdżający rozpędzony do skrzyżowania po czym zmienia się mu światło na zielone, za skrzyżowaniem zatrzymuje się na przystanku. W tym czasie w przeciwnym kierunku stoi tramwaj na przystanku, zamyka drzwi i rusza, a w czasie zamykanie drzwi kierowcy mają już czerwone. Ruch samochodowy jest PODPORZĄDKOWANY tramwajom, tak jak być powinien (w końcu bez świateł i tak jest). W Poznaniu tego NIE MA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes IP: *.centertel.pl 14.05.11, 09:19 komunikacja miedzy stadionem i lotniskiem jest potrzebna owszem ale tego tez nie bedzie. grobelny wylozy kase tylko na stadion i na kiboli a reszta go nie interesuje. niech se ludzie kupia samochody albo niech zap...... ja na piechote bo miasto nic im nie da. gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelxx5 Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pestki 14.05.11, 09:31 Każdy sposób jest dobry, żeby centrum zapchane było żelastwem w postaci samochodów. W zacofanych tramwajach z demobilu panuje jeszcze komunizm, syf, smród a klimatyzacja polega na wietrzeniu przez otwarte okna. W dodatku nie wiadomo po co tramwaje są ogrzewane? Żeby smród był większy? Teraz dalej będziemy mieli konserwy zapchane śledziami a nie komunikację tramwajową. Nie dziwię się, że ludzie wolą samochody. Przynajmniej nie śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes 14.05.11, 12:52 pawelxx5 napisał: > serwy zapchane śledziami a nie komunikację tramwajową. Nie dziwię się, że ludzi > e wolą samochody. Przynajmniej nie śmierdzi. Nie można nie przyznać Ci racji, że trudno być zachęconym do pozostawienia samochodu w domu, gdy niedoinwestowana od więcej niż dekady komunikacja zbiorowa wygląda jak wygląda. Ale nie to o czym piszesz jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że tramwaje stoją w korkach, a pasażerowie muszą za to płacić. Każdy z nich pomyśli, czy to ma sens, czy nie lepiej samochodem. A inni czekają na przystanku, patrzą na rozkład jazdy i się dziwią, że ich tramwaj przyjeżdża 5 przed czasem albo 7 minut po czasie i sami już nie wiedzą kiedy. Jak można planować podróż w ten sposób? Brak pewności jak zbadano w przypadku klientów komunikacji zbiorowej jest najbardziej zniechęcającym czynnikiem. A jak może być inaczej, jeśli Teatralka i Roosevelta są przeciążone? Jeśli przez na 19 linii tramwajowych w Poznaniu 14 przejeżdża przez Teatralkę, a 2 przez Roosevelta na Kaponierze, a tylko trzy omijają to ognisko to jak może być inaczej? Do znormalizowania sytuacji niezbędny jest PST do Dworca Zachodniego. To nie jest przyszłościowa inwestycja, to zaszłość, niedokończona inwestycja, fuszerka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:45 Przejedź się Pan tramwajem, bo zdaje sie rzadko jeździsz, a potem metrem w Londynie czy w Nowym Yorku - czego pewnie w życiu nie doświadczyłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
wkr123 Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pestki 14.05.11, 11:18 Jak Polsce przyznano EURO pomyślałem, że będzie sukcesem, gdy wykonamy choć 50% z obiecanych inwestycji. Po roku, że jeśli z tych 50% zrealizowane będzie 50%, to i tak dobrze. Teraz ucieszę się, gdy dokończymy 50% z 50% z tych 50%... Ale tu akurat popieram decyzję. Miasto popełniło błąd planując wszystko na ostatnią chwilę (brawo urzędasy :), inwestorzy to wykorzystali. Ale skoro tak, to świat się zawali, gdy pestki nie będzie na EURO, a ma być taniej o 20%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nestor Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes IP: *.superkabel.de 14.05.11, 12:00 > Ale tu akurat popieram decyzję. Miasto popełniło błąd planując wszystko na osta > tnią chwilę (brawo urzędasy :), Nie urzędasy, tylko nieudolny "ekspert - wysokiej klasy specjalista" z Ostrowa Wielkopolskiego. Gdyby miał resztkę honoru, powinien się podać do dymisji i wrócić do Ostrowa (aczkolwiek nie na prezydenta, gdyż byłoby to zbyt wielkie nieszczęście na tak małe miasto)! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes 14.05.11, 12:38 wkr123 napisał: > Ale tu akurat popieram decyzję. Miasto popełniło błąd planując wszystko na osta > tnią chwilę (brawo urzędasy :), inwestorzy to wykorzystali. Ale skoro tak, to ś > wiat się zawali, gdy pestki nie będzie na EURO, a ma być taniej o 20%. Ze smutkiem muszę się zgodzić. Mam nadzieję, że władze miasta będą miały na tyle godności by przeprosić mieszkańców i prosić by w dni tych trzech meczów nie ruszały się w centrum, na Jeżycach, czy na Grunwaldzie. Po prostu muszą zostać w domach. Ale jeśli już ma to (tak zapewniali wczoraj w WTK pani Rakowska i pan Lewandowski) przynieść 10 mln oszczędności, to trzeba to przełknąć. Mam natomiast inne obawy, o to czy PST do Dworca Zachodniego zostanie wykonane rok później. Czeka nas rok szukania pieniędzy na walącą się estakadę i wiadukt na Trasie Katowickiej. Czy ich budowa od nowa nie zatrzyma PST do Dw. Zach.? Mam nadzieję, że nie, gdyż inwestycja tramwajowa jest dalece od tamtej ważniejsza. Ale wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 13:34 > Czy ich budowa od nowa nie zatrzyma PST do Dw. Zach.? To już chyba pytanie czy wygra polityka transportowa, obecnie zbierająca kurz na półce, czy pokusa "róbmy dalej kierowcom dobrze podcinając gałąź na której siedzimy". Obecność na najbliższych sesjach RM wskazana. Za pieniądze na estakady wystarczy na puszczenie drogi po ziemi, część prac ziemnych dla tramwaju i przygotowanie parkingu P+R. Przypominam, że układka nawierzchni szynowej to najtańszy element budowy ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pes IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 14:30 Szczerze? Wali mnie to całe EURO czyli całe trzy podrzędne mecze! Jednak obcinanie kolejnych inwestycji już nie jest mi obojętne. Rządy Rysia z ekipą zbliżają Poznań - moje ukochane miasto - zamiast do poziomu zachodnich miast to do Kononowicza czyli "żadnej inwestycji nie będzie" / poza obiecankami/. Odpowiedz Link Zgłoś
a.krych Przed Euro 2012 nie pojedziemy nową trasą Pestki 14.05.11, 15:43 Panie Nowak - co do możliwości technicznych poprowadzenia, a raczej wyprowadzenia trasy tramwajowej na Chartowo się nie wypowiem, bo za mało mam ku temu danych. Na oko to sobie mogą pisać felietoniści. Będzie to jednak najprawdopodobniej - wraz z tymi jezdniami "po gruncie" - kosztować połowę tego, a być może niewiele mniej od odbudowy estakady - grunty muszą tam być trudne, skoro estakada jest postawiona na palach. Na trwałe, nie prowizoryczne, usadowienie jezdni nie zgodzą się "sąsiedzi". Zjazd z Katowickiej musiał by się odbywać przed wiaduktem ul. Krzywoustego (wiadukt Chartowo jest w niewiele lepszym stanie od estakady) - oznaczało by to konieczność wyprowadzenie jezdni po Wiatracznej. Były już z tym kłopoty (przedłużenie Wiatracznej do Łaciny w jej planie mzp co i tak generuje zbyt wysoki potok ruchu samochodowego mimo równoległej Krzywosutego). Wracając do proponowanej trasy tramwaju. Oprócz jej wysokiego kosztu liczyć się trzeba z podwyższonym, i to znacznie, kosztem operacyjnym - nie da się go bowiem zrekompensować przejęciem odpowiednio dużych potoków ruchu autobusowego z ul. Piłsudskiego (leżącej w środku ciężkości celów ruchu) ani z szybkiej - wchodzącej bezpośrenio do centrum trasy po osi ul. Kórnickiej. Proponowana przez Pana trasa leży na obrzeżach. Do autobusów, jak Pan być może zauważył, ludzie się tu za bardzo nie garną. Żaden fachowiec bez solidnego studium i badań symulacyjnych nie jest w stanie od ręki zweryfikować tego domniemania. Mój pogląd jest taki - że generalnie dla wschodniej części miasta idą ciężkie czasy. Najlepsze rozwiązania techniczne wymagają zbadania kilku wariantów, z których najlepszy nie zastąpi tej estakady. Wprowadzić trzeba rozwiązania systemowe - wielostronne. Przede wszystkim dla maksymalnego wykorzystania transportu publicznego Kilka parkingów w systemie PaR (co najmniej dwa - na osi tramwaju do Franowa i na osi Trasy Hetmanskiej - bo niewiadomo jak przed samochodziarzami będę się broniły parkingi handlowców IKEA i M1, a potem na Łacinie) i kilka wzmocnionych linii autobusowych od Szczepankowa i Kórnika. Trzeba będzie zamknąć dla pojazdów ciężkich wjazd na Krzywoustego juz od wiaduktu na Franowie - by nie rozwalały nawierzchni i nie utrudniały ruchu i zycia przy ulicach lokalnych. Może wiele pojazdów mogło by znaleść miejsca na parkingach planowanych dla galerii Łacina, chociaż chyba nie za rok. To jest minimum tego, co dla pozostałych kierowców można będzie zrobić - niezależnie od tego jak będziemy się o nich martwić. Nie podaważam oczywiście konieczności poszukiwania i rozważania różnych pomysłów. Fachowcy też nie mają monopolu na "jedynie słuszne racje". Odpowiedz Link Zgłoś