Szynobusy na bocznicy. Dlaczego wciąż się psują?

20.05.11, 12:51
Jak to zła konstrukcja,to czemu jakoś pomorskie Pesobusy regularnie jeżdżą?Swego czasu upubliczniono informację o tym,że firmie zajmującej się serwisem na zlecenie WZPR zdarzało się użyć wody zamiast właściwego płynu do chłodnic,miłośnicy obserwowali zajeżdżanie składu na jednym działającym silniku... "Profesjonalna" i "pełna dbałości" eksploatacja w wykonaniu WZPR wychodzi teraz bokiem :/
    • tatanka.kaszanka w Krakowie też się psują 20.05.11, 14:37
      te spalinówki jeżdżące na lotnisko w Balicach: wtedy puszczają na trasę takie stare piekarniki jako pociągi zastępcze, aż się dziwią obcokrajowcy, szczególnie gdy widzą napisy na bilecie, że to rzekomo ma być "ekspres" (i taryfa biletowa jest zaiste ekspresowa). Na odcinku z Balic do Mydlnik w szczególności, na torach wyrąbanych przez cysterny jadące do bazy Orlenu. Po prostu bajka z innego wymiaru - zawsze można podziwiać rolniczy krajobraz okolic Krakowa.
      Alternatywnie zawsze można się przejść po torach lub wzdłuż.
      • negrar Re: w Krakowie też się psują 20.05.11, 18:14
        Ale tam choć na lotnisko jadą szynobusem. A w Pozku? Spacerobusem.
        • Gość: Piotr Re: w Krakowie też się psują IP: 150.254.124.* 20.05.11, 19:37
          Nie ma takiego miasta jak Pozek. Jest POZNAŃ.
          • Gość: bydłoszewski POdoba mi się opinia eksperta od cepa.. IP: 83.238.194.* 20.05.11, 19:58
            Przecie jankowiak zna się jedynie na konstrukcji cepa (jak to PSL) i odPOwiada za POjazdy szynowe. Łysek z POkładu IDY by się uśmiał. Najlepszy dowcip tygodnia gdy (ałtor ałtor - pisownia prezydencka) piszecie, że gdy POpsuje się szynobus to musi wagony ciągnąc dużo wolniejszy spalinowóz(?). Ja pierniczę - jak to jest możliwe? Jedzie 10 km/godz. czy jak? Bo przecież szynobusy do Wągrowca to ja lekkim truchtem wyprzedam czyli jadą nie więcej jak 20 km/godz i to na całej trasie od kilku lat. Jak zatem mają się nie psuć. Niech ten PSL-owski mądrala od cepa jeździ swoim autkiem stale I lub II biegu to zobaczy jak długo POjeździ. Zamiast kuPOwać i wywalać naszą kasę na kolejne LUX torpedy na tory o dozwolonej prędkości 30 km/godz zacząć odtwarzać torowiska bo to tak jakby do chlewa czy obory (jankowiak wie co to za obiekty) wstawić luksusowe meble oraz telewizor plazmowy.
    • geordi Re: Szynobusy na bocznicy. Dlaczego wciąż się psu 20.05.11, 14:47
      może warto dodać, że osoba odpowiedzialna w WZPR za utrzymanie taboru zdaje się, pan Wilkanowicz, został prezesem Kolesi.. yy Kolejek Wielkopolskich
      • Gość: dziwny22 Re: Szynobusy na bocznicy. Dlaczego wciąż się psu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.11, 15:28
        Chciwość jest matką wszelkiego zła.
        • negrar Re: Szynobusy na bocznicy. Dlaczego wciąż się psu 20.05.11, 18:13
          Przecież pojazdy szynowe mają dwa razy większą trwałość aniżeli drogowe? Nadzór do bani. Może jednak PKP mają jakieś zalety?
    • rabbinhood warto sprawdzić czy konkurencją nie są busy 21.05.11, 10:09
      w pewnym kraju istniało domniemanie że właściciel sieci autobusów ma wpływ na poziom usterek w pojazdach szynowych, co wpływało na rentowność jego biznesu. U nas nie można wykluczyc tego wariantu, a drugi to obniżenie poziomu przychodów przed wyceną do ewentualnej sprzedaży. Inny wątek to stosowanie części zamiennych o obniżonych parametrach, bo komuś się tak opłaca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja