Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ...

30.05.11, 10:29
Niestety w tego typu konfrontacjach przewagę ma "klient" zgodnie z powiedzeniem, że "ma zawsze rację". Otóż po raz kolejny nie można się z tym zgodzić.
Mamy tu pewnego rodzaju wojnę charakterów - kontrolerzy muszą znać zachowania pasażerów i umieć je właściwie oceniać, natomiast pasażerowie to nie są biedne niewiniątka i też przecież będą walczyć o swoje.
W tym całym incydencie obie strony mają też swoje grzeszki na sumieniu - kontrolerzy bywają nadgorliwi, ale też charakter ich pracy wymaga zdecydowania i sporej odporności na nie rzadką w końcu napastliwość lub wręcz agresję "klientów" czyli pasażerów. I to jest ta druga strona... oto jawi nam się zbolała emerytka, biedna, zwyzywana przez strasznego kontrolera... (ciekawe, że orientuje się, że jest monitoring w tramwajach). Przychylam się jednak do zdania pana Hajdera, który słusznie wskazuje cały wachlarz zachowań pasażerów mających na celu nie skasowanie biletu, a więc: celebracja szukania i zajmowania miejsca, celebracja wyciągania portfela, celebracja gmerania w nim w celu poszukania biletu, a następnie wysiadka z tramwaju bez skasowania, ale z zaliczonym przejazdem. Nie myślcie drodzy państwo o "biednych emerytach"... o nie, pozory mylą. Na wierzchu widać starszą panią/pana, ale w głębi są to cwane bestie, które dobrze wiedzą, co chcą osiągnąć, również w tramwajach wykazując się choćby osławionym sprintem przez tramwaj do wolnego miejsca. Do tego dodać trzeba dość powszechną agresję werbalną tych osobników, ale też rozpychanie się, deptanie po stopach, sapanie, pierdzenie (sic!)... taaak, to wszystko ci biedni emeryci.
A uzupełnieniem niech będzie ostrzeżenie przed złodziejami na bazarach typu Pl. Wielkopolski - nie kradną młodzi cwani, a właśnie starzy cwani... bo zwykle złodziejem jest ta sprawiająca wrażenie miłej starsza pani stojąca za tobą w kolejce po warzywa - zauważy portfel na wierzchu torby i buchnie go prędzej, niż ty zdążysz pomyśleć o truskawkach.
    • micnow Panie Michale Hajder.. 30.05.11, 10:35
      ..niech się pan mocno zastanowi nad sobą, nad swoimi podwładnymi, pewnie kiedyś się sumienie odezwie.. takie bzdury można wciskać tylko ludziom, którzy nie korzystają z MPK i nie widzą na własne oczy jak pracujecie..
      • Gość: gizon Re: Panie Michale Hajder.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 10:55
        Hmm, kto mi powie jeszcze na rozkładach jazdy wypisane są czasy tolerancji, co jeśli autobus przyjedzie spóźniony 5 minut? Krew mnie zalewa bo coraz częściej autobusy poprostu nie ruszają z pętli, zamiast w korkach normalnie puszaczać, nawet jak będą spóźnione to po 8 minut, a tak to o 16 można na autobus czekać 30 minut...Za co kasować te bilety? bo na pewno droższe bilety i wyższe kary nie przekładają się na inwestycje związane komfortem pasażerów.
        • mineko1 Re: Panie Michale Hajder.. 31.05.11, 09:24
          A za to,że autobus czy tramwaj ma opóźnienie, a człowiek ma przygotowany bilet czasowy i nie z jego winy ten czas przekroczy, to pasażer płąci karę, a powinno MPK przecież płacić odszkodowanie, bo człowiek jest przez to spóźniony. Jeśli w innej branży nie wywiążesz się z terminu to czy klient płaci karę?
        • Gość: antek Re: Panie Michale Hajder.. IP: *.du.xdsl.is 31.05.11, 10:35
          gizon ; komfort pasazerow to jest jedna wielka BZDURA.............
      • manhu Re: Panie Michale Hajder.. 30.05.11, 13:48
        micnow napisał:
        > rzystają z MPK i nie widzą na własne oczy jak pracujecie..
        Jeździłem i widziałem, staruchy bywają bardzo bezczelne, np. na poczcie biorą numerki do wszystkich okienek (znacznie wydłużając obsługę innych i wpychając się bez kolejki).

        "Kontrolerzy w raporcie zaznaczyli też, że zły stan zdrowia pasażerki nie przeszkadzał jej w niekulturalnym, a nawet wulgarnym zachowaniu."
        To typowe, na poczcie też tak jest jak takie bydlę weźmie numerek na fax, żeby wepchać się bez kolejki (a gdy pani z okienka odmawia obsługi to agresja).

        Tytuł artykułu sugeruje 5 sekund, a realnie to było pewnie ze 35 sekund. Nie wierzę, że kontrolerzy tak się zachowali, choć widziałem ich chamskie zachowania (i moje wobec nich:). Baba zapewne kombinowała, a na wpadkę zareagowała agresją i wulgaryzmami.

        Pozostaje poszukać świadków zdarzenia, ale oni pewnie skłamią, że to było 5 sekund, bo kanarów się nienawidzi.
        • Gość: geordi Re: Panie Michale Hajder.. IP: *.pg.gda.pl 30.05.11, 16:24
          Fakt.
          Rzadkością jest przez ludzi "szukających miejsca" posiadanie przygotowanego w zanadrzu biletu. Zazwyczaj musza sie rozsiasc, ustawic torby, dopiero siegaja po portfel i szukaja w biletu.Potem jeszcze trzeba dotrzeć do kasownika. Potrafi to 1,5przystanku trwać...
      • Gość: PODROZNY Re: Panie Michale Hajder.. IP: *.du.xdsl.is 31.05.11, 10:25
        micnow ;niepisz takich BZDUR bo to jest smieszne i GLUPIE ja malo jezdze komunikacjo miejsko ale czegos takiego WSTRETNEGO NIE SPOTKALEM JAK TOTYCHCZAS wyobraz sobie ze w WARSZAWIE NA LOTNISKU MIEDZYNARODOWYM OKECIE NIE MOZNA KUPIC BILETU PANI CO PRACUJE W KIOSKU LUB W SKLEPIKU MOWI ZE BILETY SPRZEDAJE KIEROWCA AUTOBUSU KIEROWCA AUTOBUSU MOWI ZE ON NIE SPRZEDAJE wiec gdzie mozna kupic bilet na okeciu...................I MANDAT GOTOWY...............
    • tsuranni Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 10:35
      bo to problemem jest znaleźć bilet w torebce zanim się wsiądzie do autobusu?
      bo to problemem jest stojąc na przystanku pomyśleć, że za chwilę będzie się wsiadać do autobusu???

      Problemem jest, ale tylko dla cwanego, złośliwego polactwa, które chce być sprytniejsze od całego świata i tylko nie widzi, że słoma z własnych papci wystaje....
      • Gość: ja [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 10:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: JaJo Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 10:58
          No właśnie - jak to zrobić aby umożliwić kontrolerom pracę (widziałem takie osoby długo szukające biletu aby za darmo przejechać jeden przystanek), a z drugiej strony uwzględnić problemy osób starszych? Proszę o pozytywne rozwiązania, a nie tylko narzekanie na kontrolerów.
          • Gość: znowu ja Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:50
            Normalnie...ludzkie podejście. Jeśli chciała skasować to jaki problem umożliwić to jej? jeśli to nie był nawet 1 przystanek? Daleko na tej minucie dodatkowo by nie pojechała (biorąc pod uwagę możliwe opóźnienia). Jeśli było tak jak mówi albo przynajmniej w połowie. Trudne? Pewnie cholernie.
    • amirez Pięć sekund ... 30.05.11, 10:37
      E, tam. Jakby na miejscu starszej pani był ogolony kark w dresie, to pan kontroler miałby pięć sekund, aby opuścić pojazd ;)
      ============================================
      Gówniarskie zachowanie i tyle.
      • zielona-mila Re: Pięć sekund ... 30.05.11, 13:52
        Właśnie - jakoś NIGDY nie kontrolują tramwajów jadących z kibolami na mecz na Bułgarskiej, a przecież wysarczy grzecznie poprosić o bilet MPK lub bilet na mecz / podobno uprawnia do jazdy /.... W kazdym normalnym kraju kontroler w razie potrzeby pomaga skasować bilet a jak nie masz to ci sprzeda/ za zwykłą cenę/ , ale lata komuny zrobiły swoje i kontroler u nas to taki niedowartościowany kapo. Myślę że jak by sprawdzić niekaralność / także kary zatarte/ to 75% tych panów musiało by szukać innego zajęcia....
        • Gość: acha Re: Pięć sekund ... IP: *.du.xdsl.is 31.05.11, 10:55
          zielona-mila ; etam bzdury opisujesz ( TO SA LUDZIE Z WYZSZYM WYKSZTALCENIEM Z WYZSZYCH MIAST I SA NA USLUGACH WYZSZYCH URZEDNIKOW Z WYZSZYMI UMIJETNOSCIAMI .......
    • wojtek_szabelka Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 10:59
      Obowiązkiem jest wsiąść i skasować bilet - a nie szukać go w torebce, wykonać w międzyczasie telefon do wnusi, czy Bóg wie co jeszcze. Kontrolerzy mieli absolutną rację, a schorowana starsza pani z pewnością była nad wyraz żwawa podczas awantury - nieraz podobne rzeczy przyszło oglądać, i tylko wtedy kanarów się żal robi... Wyborcza jak zwykle robi z igły widły,ale jak widać Lipoński nie ma o czym pisać, jak go wrolowali w to pismakowanie o pociągach, więc się redaktorka P. pewnie zlitowała i wrzuciła mu tekstach o jakże interesującej historii emerytki :-DDDDDDD
      • Gość: huf Obowiązkiem kontrolera jest też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 13:05
        wiedza o rodzajach biletów i sieciówek. Mam służbową sieciówkę i mnóstwo innych kart (przeważnie ze stacji benzynowych) więc ostatnio przy kontroli chwilę trwało zanim ją wyłowiłem, podałem kontrolerowi a ten napastliwym tonem pyta "co to jest", nie wiedział osioł co to jest PeKa. Panie Hajder kogo pan zatrudnia?
        • Gość: antek Re: Obowiązkiem kontrolera jest też IP: *.du.xdsl.is 31.05.11, 11:00
          a ten Hajder to niejest byly CINKCIAZ I KRYMINALISTA JAK SZECHTER..............
      • lukask73 Pasażer ma obowiązek 30.05.11, 13:29
        > Obowiązkiem jest wsiąść i skasować bilet - a nie szukać go...

        Tak, oczywiście. Obowiązkiem pasażera jest, zaraz po skasowaniu biletu, sprawdzenie, czy w pojeździe przebywa kontroler, i w takim wypadku przyniesienie go w zębach, oczywiście na klęczkach, w celu ułatwienia pracy Jaśnie Panu. Bilet należy wręczyć obowiązkowo z sowitym napiwkiem, łagodzącym gorycz spowodowaną trudami pracy w nieklimatyzowanym pojeździe. Najlepiej w formie puszkowego piwka.

        Ty, Szabelka, pomyśl sobie, co by było, gdyby oprócz MPK powstała druga, naprawdę konkurencyjna organizacja, o podobnym komforcie i czasie podróżowania, ale z jakimś sensownym systemem opłat i kontroli biletów. Jak oceniamy szansę na to, że ktokolwiek wsiadłby do autobusu pana Książyka, jeśli można pojechać bez narażania się na fałszywe oskarżenia?
    • pyrazgzikiem Pięć sekund... 30.05.11, 11:08
      Bilet nalezy skasować niezwłocznie po wejsciu do pojazdu...ale pięć sekund , to zbyt bardzo "niezwłocznie". Poza tym kontrolerzy zawsze mówią o kontrolowanych , że się zachowywali chamsko i wulgarnie. Zresztą najłatwiej złapać takiego emeryta. Wystraszony , starszy człowiek najczęściej zapłaci karę , bo nie ma sił i często nie ma wiedzy jak walczyć o swoje prawa. Oj, oj Poznaniu , wstydź się.
    • Gość: RAUBER Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! IP: *.spray.net.pl 30.05.11, 11:17
      W moim wieku w 5 sek zdążę odbić bilet. Ale taka siedemdziesięciolatka będzie miała z tym problem. Czy w ZTM są myślący ludzie którzy są w stanie zaprosić emerytów do udziału w badaniach terenowych, jak szybko w sposób bezstresowy są w stanie odbić bilet? Może zamiast 5 sekund potrzebuje 20? Tak żeby odłożyć cięższą torbę na siedzeniu i podejść do kasownika. A może lepiej zainstalować jakieś sygnalizatory w postaci głupiej diody nad drzwiami lub kasownikiem która osobom starszym będzie pokazywała że są jeszcze bezpieczni i mogą poszukać bilet w portfelu. Komunikacja miejska ma służyć ludziom, również tym najstarszym. Komunikacja miejska musi być przyjazna dla użytkownika i "ludzka". Tu nie chodzi o wygodę pracy dla kontrolerów i wywołanie sytuacji gdzie mogą oni polować na gapowiczów czy w tym przypadku produkować gapowiczów. Tu chodzi o to żeby jak najwięcej ludzi chciało korzystać z transportu publicznego i nie chciało wjeżdżać samochodem do miasta. Bilety muszą być tanie, środki transportu czyste, wygodne i często jeżdżące. To się powinno odbywać nawet kosztem dopłat z budżetu miejskiego / aglomeracyjnego.

      Na co dzień przekonujemy kogo się da że lepiej podróżować komunikacją publiczną. Tymczasem zarządzający nią, nie zawsze nam w takim przekonywaniu pomagają. Przykład tej pasażerki to najlepszy dowód na to. Więcej elastyczności, zarządzania strategicznego i ludzkiego podejścia.
      • Gość: pp Re: Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 11:35
        Ale przecież z artykułu wyraźnie wynika, że pani najpierw zajęła się szukaniem miejsca, a dopiero później pomyślała o skasowaniu biletu... Tu i 50 sekund by nie wystarczyło, jeśli ktoś ma takie priorytety...
        • Gość: RAUBER Re: Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! IP: *.spray.net.pl 30.05.11, 12:06
          Wiem że najpierw sobie odstawiła torbę na miejsce siedzące a potem szukała biletu i dość późno wzięła się za kasowanie, ale lepiej wyjść na przeciw pasażerom niż ich odstraszać. Dajmy ludziom starszym więcej czasu, a jeżeli to utrudnia pracę kontrolerom i zmniejsza wpływy z mandatów za brak biletu to podnieśmy mandat za jego brak do 500 zł.
      • Gość: MPK Re: Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! IP: *.man.poznan.pl 30.05.11, 11:48
        Nie chrzań głupot. Ludzie po 70 roku życia jeżdżą za darmo zgodnie z przepisami.
        • Gość: RAUBER nie podszywaj się pod MPK IP: *.spray.net.pl 30.05.11, 12:03
          nie podszywaj się pod MPK tylko weź się do pracy pracowniku MAN :)

          ludzie w okolicach pięćdziesiątki też mogą się już powoli poruszać, kontuzjowani młodzi także...
          • etykieta.zastepcza Re: nie podszywaj się pod MPK 30.05.11, 15:35
            Wejdź sobie tutaj www.mantruckandbus.pl
            i tutaj www.man.poznan.pl
            i przestań łaskawie pjerdolić szpiegu niedouczony
            • der-rauber Re: nie podszywaj się pod MPK 30.05.11, 17:27
              LOL rozwaliłeś mnie :)
              cholera myślałem że tamten IP jest od nich , przepraszam, przepraszam....
      • Gość: Siedemdziesięciola Re: Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 14:40
        Siedemdziesięciolatki mają prawo jeździć BEZ BILETU!!! Muszą tylko w razie kontroli okazać dokument ze zdjęciem potwierdzający osiągnięcie tego wieku!!!
        • der-rauber Re: Komunikacja publiczna powinna być przyjazna! 30.05.11, 14:43
          nie wrzeszcz, słyszałem już :)

          jak widziałeś wstawiłem po poprawieniu się osobę w wieku 50-ciu lat
      • Gość: luki W ZTM i MPK sie nie mysli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 16:42
        ..więc twoje pytanie traktuje jako retoryczne. Klienci tych firm wiedzą dobrze jak to jest. Za to przejazd za free dla nich i ich rodzin, do kolejki po zaszczyty i przywileje to pracują tam są zawsze pierwsi!!!
    • Gość: Kontrol Generalny Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.man.poznan.pl 30.05.11, 11:28
      Cwaniara w kulki leci. Dowalić jej odsetki to się nauczy wsiadać z biletem w łapie a nie rzucać się na miejsce w pierwszej kolejności i jeszcze obrażać pracowników MPK bezpodstawnie.
      • Gość: s Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 11:39
        a ty kto? kanar na wylocie?
        • Gość: Pasażer widz Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.man.poznan.pl 30.05.11, 11:59
          Cwaniaku, zachciało ci się jazdy za free? Już paru takich cwaniaków było. Potem skomleli o umorzenie kary hahahah. Tępić krętaczy!
          • Gość: cehaem Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: 79.173.46.* 30.05.11, 20:25
            Gadasz bzdury. Ale poznanscy kontrolerzy bywaja tez dosc ok. Za studenckich czasow zdarzylo mi sie jechac na ulgowej sieciowce z Debca. W 76 byla wtedy kontrola, a ja, jak zwykle, nie mialem przybitej pieczatki w legitymacji. Wiec wyladowalem na Glownym, poniewaz nie moglem przesiasc sie na 71. Tam zostalem spisany, 12 PLN oplaty bylo do uiszczenia, i poszedlem kupic sobie bilet normalny. Przed wejsciem do autobusu 68 akurat zadzwonila kolezanka, do ktorej jechalem, rozmawiajac z nia wsiadlem i usiadlem. Dopiero po chwili zorientowalem sie, ze zapomnialem skasowac bilet, wiec wyjalem do i podchodzac do kasownika zobaczylem, ze ten sie blokuje a "kanary" wyciagaja swoje legitki. Na szczescie byla to ta sama ekipa, wiec dali mi spokoj. Oczywiscie, ze mogli mi wypisac kolejny mandat na 12 PLN, ale widzieli, ze kupilem sobie bilet, chcialem go skasowac, tylko sie zagapilem.

            Ergo: w Poznaniu wsrod kanarow sa tez ludzie. Pozdrawiam ich po latach :)
        • Gość: RAUBER Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.spray.net.pl 30.05.11, 12:08
          nie, ktoś kto się nudzi w robocie i trolluje :)
          co widzisz w jego IP?

          bo ja widzę IP: *.man.poznan.pl
    • Gość: pp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 11:31
      "Wsiadłam i od razu poszukałam wolnego siedzenia"

      Błąd. Najpierw należy skasować bilet, potem szukać siedzenia.. Akurat z tym nie ma problemu, ludzie przeważnie ustępują miejsca kobietom, zwłaszcza starszym. Przynajmniej ja sam tak robię.
      • Gość: Gość 1 Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.aircity.pl 30.05.11, 12:36
        Na PESTCE nie obserwuję aby młodzi ludzie ustepowali miejsca staszym. Czasami taki mlody kultularny człowiek sie znajdzie. Z drugiej strony jak się młodzi zestarzeją to zobaczą jak to jest być starym i jakie się ma trudności z poruszaniem i staniem.
        • Gość: pp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 13:06
          Nie mówiłem o młodych ludziach (tych z butelką piwa w łapie), tylko o facetach w średnim wieku, po trzydziestce (takich, jak ja). Oni miejsca ustępują, na pestce też (jeżdżę pestką codziennie).
      • mars60 Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni 30.05.11, 13:14
        Czasy kiedy młodzi ustępowali miejsce starszym skończyły się dawno. Dziś stary człowiek jest niepotrzebny nikomu a brak szacunku dla siwych włosów jest powszechny. Bardzo częst odorośli dojrzali ludzie ustępują miejsca - młodzież siedzi i patrzy. Wstyd...
        • Gość: pp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 14:08
          To, że smarkateria nie ustępuje miejsca starszym, nie znaczy że brak szacunku do starszych jest powszechny. Ludzie około 30-40 lat ustępują miejsca osobom w podeszłym wieku, tak wynika przynajmniej z moich obserwacji. Pewnie dlatego, że mają już rodziców w tym wieku.

          Inna sprawa, że często obserwuje się też brak szacunku wobec współpasażerów ze strony starszych osób (wpychanie się do autobusu/tramwaju zanim wysiądą z niego pasażerowie, odpychanie osób stojących przy poręczach - sam tego doświadczyłem ze strony pani, na oko 70 letniej... specjalnie stanąłem z boku po tym, jak ustąpiłem miejsca innej pani).
    • aagaj Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 11:46
      61 lat to wyjatkowo wiek baaaaaaardzo starczy
      • Gość: abc Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.11, 14:20
        > 61 lat to wyjatkowo wiek baaaaaaardzo starczy
        Obyś ty w zdrowiu dożył tych wspaniałych lat i mógł się cieszyć wszechobecną życzliwością ludzi młodych .....
    • aleabc Zły system kontroli !!! 30.05.11, 12:00
      Ten system kontroli biletów, polegający na nalotach kanarów na pasażerów, po prostu się nie sprawdza i wielki czas na zmianę tego systemu.
      MPK/ZTM niech odpowie na pytanie - czy zalezy im na tym, zeby pasażerowie płacili za przejazdy czy bardziej na tym, żeby łapać gapowiczów i wlepiać mandaty (zniechęcając przy tym ludzi do komunikacji publicznej chamskim zachowaniem większości kanarów nastawionych na wlepienie mandatu za wszelką cenę, bo mają od tego prowizję).
      Lepszy byłby system konduktorski, w którym etatowy konduktor opiekuje się konkretną linią i regularnie sprawdza bilety pojazd za pojazdem - jak konduktor w pociągu, a pasażer miałby możliwość zakupienia u niego biletu za dopłatą (zgłaszając się do niego gdy ten tylko wsiądzie do autobusu/tramwaju).
      Nieuchronność kontroli + możliwość kupienia biletu u konduktora w przypadku jego braku z różnych przyczyn, dałoby większe efekty finansowe niż takie łapanki napalonych na mandaty kanarów.
    • Gość: Ktoś Kontloler chce przede wszystkim skasować premię... IP: *.ue.poznan.pl 30.05.11, 12:08
      Wypisany mandat to po prostu kasa dla kontrolera. Ma w głębokim poważaniu czy wypisuje mandat biednej staruszce, cwaniakowi recydywiście czy komuś zapominalskiemu :) Każdy chce żyć więc dajcie im spokój niech kasują ile wlezie, a staruszki niech ćwiczą na przystankach końcowych kasowanie biletu na czas :)
    • bojewik Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 12:08
      Tej pani jest mi zwyczajnie w świecie żal, ale sama sobie jest winna. Ileż razy widuję w autobusach na przystanku wyścig emerytów do wolnych miejsc (bo zająć trzeba), a dopiero po umoszczeniu siatek i zamknięciu drzwi ruchy w kierunku kasownika i kasowanie biletu. Dziwne, bo ludzie w średnim i młodym wieku najpierw kasują bileciki, a dopiero potem rozglądają się za miejscem do posadzenia swoich czterech liter. Przypadek tej pani to klasyczna kara za cwaniactwo, kombinacje "żeby siedzieć". "Kanary" zawsze czekają na to, aż autobus ruszy, ludność skończy kasować bilety, kasowniki są wolne - więc blokada, i jazda. I tu się paniusia nadziała, bo szukała biletu zbyt długo. Mam nadzieję, ze jej kary nie anulują, zapłaci raz i już nigdy więcej w życiu. Nauka kosztuje.....
      • Gość: jkp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.173.15.233.tesatnet.pl 30.05.11, 13:11
        Widzisz bojewik. To wlasnie tacy jak ty powodują, że ludzie starsi, z siatkami najpierw szukają miejsc siedzacych. Przez twoją głupią wypowiedź przebija zwyczjne chamstwo tego, który nigdy nie ustąpi miejsca starszej osobie, a jeszcze ma pretensje o to że starsza Pani wiedząc o takich "bohaterach" najpierw szuka miejsca. Jesteś zwykłym gnojkiem.
        • Gość: pp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 15:56
          Gnojkiem nazwałbym raczej osobę, która oskarża kogoś o coś, czego nie zrobił. Masz jakieś dowody na to, że bojewik nie ustępuje miejsca starszym? Nie? No właśnie.
      • Gość: Marta Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.173.30.140.tesatnet.pl 30.05.11, 17:14
        Młody człowieku i Ty będziesz stary przekonasz się, że nie łatwo stać w kołyszącym się pojeździe mając 60 czy więcej lat. W tramwajach czy autobusach w większości młodzi siedzą. I to młodzi sprytni szybko zajmują miejsca. Za moich czasów miejsce ustępowało się starszemu. Dziś to rzadkość. Nie dziwię się, że ta Pani chciała najpierw zająć miejsce. Dalej nie wypowiadam się bo nie widziałam zdarzenia.
        • Gość: pp Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.11, 18:16
          Jako człowiek już niemłody (35 lat), ale codziennie jeżdżący MPK, pozwolę sobie się nie zgodzić z Pani obserwacjami. Po pierwsze, może i 20-latkowie nie ustępują miejsca, ale 30-40 latkowie już tak. Nie jest więc problemem najpierw skasować bilet, a później poszukać miejsca. Pisze Pani, że stanie w kołyszącym się pojeździe jest problematyczne... Oczywiście, że tak. Niemniej jednak zajęcie miejsca torbą z zakupami, a potem stanie przy kasowniku już w trakcie jazdy wcale tego problemu nie rozwiązuje. Zauważyłem, że starsi ludzie, którzy rzeczywiście chcą skasować bilet po zajęciu miejsca, często proszą o skasowanie biletu osobę, która stoi w pobliżu. Nigdy nie widziałem, żeby ktoś odmówił. Niestety, jazda MPK wiąże się też z pewnymi obowiązkami dla pasażera.
      • Gość: Polok To zwykłe chamstwo kontrolerów...wstyd! IP: *.home.aster.pl 30.05.11, 17:37
        to nie pierwszy juz raz!!! Skandal...co to karwasz twarz wyscigi? nie mogliby odczekac chwile jeszcze? Chamy!!!
      • Gość: Polok2 To zwykłe chamstwo kontrolerów...wstyd! IP: *.home.aster.pl 30.05.11, 17:38
        Alez to nie pierwszy juz raz!!! Skandal...co to karwasz twarz wyscigi? nie mogliby odczekac chwile jeszcze? Chamy!!!
    • mayrah1 Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 13:41
      Miałam identyczna sytuację w 2007 roku w grudniu. Bezczelniej tylko, bo kontroler sam zasłonił mi kasownik. Walczyłam u samego prezesa Tulibackiego. Musiałam zapłacić, tylko dlatego, że wypomniano mi niezapłacony mandat z 2001 roku, kiedy to inny kontroler nie uznał mojego biletu za ważny - naderwany przez kasownik. W 2001 roku napisałam odwołanie, bo bilet miałam i był ważny - napisano mi odpowiedź, że spóźniłam się o tydzień z odwołaniem. Odwoływałam się 3 razy - bezskutecznie. Temat odpuściłam.

      Niestety gdy 6 lat później walczyłam o bezprawne wymuszenie mandatu, przypomniano mi zaległy również wymuszony mandat z odsetkami.

      Jestem bezradna - mimo iż miałam świadków. Dwa razy wymuszono na mnie płatność niezasłużonego mandatu - dwa razy odwoływałam się do samej "góry" i olano mnie.

      Tyle w temacie. Preferuję jazdę rowerem, a jak jadę tramwajem i obdarowują mnie wypadkami jak kilka tygodni temu.

      Pierdzielę taką komunikację miejską.
    • Gość: W Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: 195.114.161.* 30.05.11, 14:24
      Pisze Pan o niedobrych pasażerach, i wskazuje na niemal ich cwaniactwo... Ale proszę, mamy przecież nowoczesne autobusy, i kamery w nich... I tern system może pomóc, wykazać kto ma winę... A kto jest "cwaniakiem" czy aby nie kontroler? Tylko dlaczego zapis jest tak szybko kasowany? Może dla ochrony, dla ukrycia czynów firm powiązanych z MPK? "...zapis monitoringu jest kasowany po 28 godzinach..." Pamiętam kiedyś też miała miejsce podobna sytuacja, pasażer (podobno) był zaczepiany przez kończących pracę pracowników MPK oraz kontrolerów, a to zajście zostało zarejestrowane przez wewnętrzny monitoring w autobusie... I co... Ano, po skardze, po zastanowieniu... Czyli "po czasie" firma odpowiedziała, że zapis już skasowali...
    • labeo Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 17:48
      Nie wiem jak w Poznaniu, ale u mnie (Wrocław) bardzo denerwujące jest, że kontrolerzy mają ręką na różnych dresów, kloszardów, natomiast szukają ofiar wśród młodzieży czy też osób starszych. Wygląda to (i pewni jest) tak jakby się bali podejść do jakiego ogolonego osiłka i młoda dziewczyna to łatwa ofiara. Czyli są równi i równiejszy jak u Orwella.
      • Gość: Jabba Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.vitapp.pl 31.05.11, 09:20
        Jasna sprawa, jest rozwiązanie - emerytka powinna zacząć chodzić na siłownię i brać sterydy. wtedy to już nawet płacić za bilety nie będzie musiała...
    • eva.belter Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni 30.05.11, 20:47
      Dość często jeżdżę linia nr93 od skrzyżowania z Dąbrowskiego. Z przykrością stwierdzam, że w 90% przypadków sytuacja wygląda tak, że ludzie wpadają do autobusu i rzucają się na wolne miejsca. Czasem ktoś skasuje bilet. Owszem, młodzi, którzy tu wsiadają mają przejazdówki ale gro starszych osób? nie sądzę. Potem też byłyby tłumaczenia, że tylko zajęli miejsce i już mieli kasować bilet, który tylko musieli znaleźć a tu kontrol uniemożliwia ...
      • Gość: kkk Pięć sekund na skasowanie biletu. IP: *.ump.edu.pl 31.05.11, 08:40
        Jak to już zwykle w Polsce bywa, narzekać trzeba na wszystko...
        chcesz jeździć komunikacją miejską - skasuj bilet albo wyrób sieciówkę, nie skasujesz - licz się z karą... jak się nie podoba to do taksówek i po problemie...
    • e-eliff Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 30.05.11, 21:48
      pff... to nie nowość. Mój chłopak miał tak samo, chociaż on to chyba nawet 5 sekund nie miał... Ledwo wszedł do autobusu i dostał mandat bo nie skasował biletu...
      • Gość: Krzych Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.icpnet.pl 30.05.11, 22:01
        Ja też miałem taki przypadek (chociaż do emerytury mi jeszcze daleko). MIałem bilet, a nawet dwa, ale wsiadałem ostatnim wejsciem do tramwaju i nie skasowałem w ostatnim kasowniku tylko chciałem w nastepnym. Właściwie siłą uniemozliwiono mi skasowanie biletu (kasownik nie był jeszcez zablokowany!!!), pan dosłownie chwycił mnie za rękę, uniemozliwiając mi wsunięcie biletu do szczeliny kasownika. Napisałem odwołanie, ale oczywicie go nie uwzględniono. No i stówka w plecy. Z resztą, przecież wy na tym zarabiacie, to czemu mielibyście umażać mandaty wystawiane nawet w taki bezprawny sposób. Dla mnie to wszystko jest żenujące.
        • Gość: pasażer Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: *.izacom.pl 30.05.11, 22:48
          A nie prościej było skasować w pierwszym kasowniku i mieć sprawę z głowy?
          • Gość: tete Re: Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka ni IP: 83.1.81.* 31.05.11, 09:04
            Proponowałbym raczej skasować kontrolera - jest cos takiego jak naruszenie nietykalności cielesnej i dotyczy to równiez kontrolerów. Ten kanar złamał to prawo, a więc pasażer mógł odpowiednio zareagować - czyli po prostu pir...nąć mu w pysk. Skasowałby bilet i po sprawie, pod warunkiem, że znalazłby świadków w tej sprawie.
    • zablokowany-obrazliwy-nick Kanarom łatwo emerytkę upolować, 30.05.11, 22:03
      lumpa lub dresiarza zostawiają w spokoju. Tak jest w całej Polsce.
    • jjawor Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie ... 31.05.11, 08:49
      Czy nie można tego rozwiazać jak w wielu zachodnich państwach...? Wchodzi się do autobusu przodem, kasuje bilet lub kupuje u kierowcy a osoby z sieciówkami poprostu pokazuja je lub 'kasuja' przy czujniku zbliżeniowym? W tramwaju za to jest poprostu konduktor, który sprawdza bilety, nie ma zablokowanych kasowników a jest za to biletomat. Rozwiazaniem byłoby też umieszczanie kasowników na przystankach, ale w Pozku sa czasówki, więc raczej to nie przejdzie. Przy okazji, cena biletu mnie powaliła, 3 zł na 1\2h przy zakorkowanych ulicach... w NRW za bilet płaci sie 2,30 euro i za to można jeździć wszystkimi środkami transportu przez 90 min.
      Prawdę mówiąc szkoda, że u nas nie ma sytemu wchodzenia do autobusu przodem a wychodzenia tyłem..hehe w Holandii odwrotnie wchodzi sie do bimby:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja