japoni1 30.06.11, 08:11 "wicedyrektor Centrum Kolei Dużych Prędkości w PKP" Dyrektor czegos czego nie ma??? I pewnie kasuje 50k na miesiac Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
von_seydlitz Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? 30.06.11, 08:22 Cała sieć komunikacyjna nastawiona jest na Warszawę, a reszta Polski - to komunikacyjna pustynia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ezekiel 25:17 Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? IP: *.washdc.fios.verizon.net 30.06.11, 08:37 Dyrektor powiedzial, ze trasa dluzszao 50 km nie bedzie mialawplywu na ceny biletow. Podroznym wlozymy w dupy miedziane rurki i przez 50km pociag bedzie napedzany darmowymi ludzkimi bzdzinami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubas Bardzo dobrze, że wygrała opcja południowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 09:52 Bardzo dobrze. że wygrała opcja południowa. Poznań myśli bowiem wyłącznie o sobie, a resztę Wielkopolan ma w głębokim poważaniu. Tymczasem w aglomeracji Kalisko-ostrowskiej mieszka ponad 300 tys. osób. Im chyba też można by umożliwić połączenie z największymi polskimi miastami. Poznańczycy mają ich natomiast gdzieś... A teraz mają za swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: Bardzo dobrze, że wygrała opcja południowa. 30.06.11, 10:23 Poznańczyk, a Poznaniak, to dwie różne rzeczy. Obawiam się, że sam jesteś Poznańczykiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
mireksitek pomyłka, kolej pojedzie ale w 2200 roku 02.07.11, 11:52 Bła czeski w dacie: Kolej pojedzie w 2200 a nie w 2020!!! I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pyry_na_frytki W 2020 ku... to ja będę miał 78 lat!Pierdolę taką 12.07.11, 16:31 kolej! Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Bardzo dobrze, że wygrała opcja południowa. 30.06.11, 10:29 Gość portalu: kubas napisał(a): > Poznańczycy mają ich natomiast gdzieś... A teraz mają za swoje! Jednak... Ta trasa nie prowadzi tylko z Poznania do Warszawy, ale także w odwrotnym kierunku. I w tę drugą stronę będzie równie często wykorzystywana (jeśli nie częściej). Poznań ma już dogodne połączenie kolejowe i autostradowe z resztą Europy. O lotniczym nie wspomnę. Więc dla ludzi z Wielkopolski taki przebieg trasy nie powinien stanowić problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Bardzo dobrze, że wygrała opcja południowa. IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:33 Otóż to... odcinek do Poznania jest poprowadzony właściwie po to, żeby nieco podbić liczbę pasażerów na trasie. Głównymi beneficjentami będą Kalisz, Ostrów i Wrocław. I o to chodzi. Gdyby tak istniejącą linię kolejową z Poznania do Warszawy zmodernizować do 200km/h (poprzez m. in. usunięcie wszystkich przejazdów kolejowych), spokojnie uzyskalibyśmy czas przejazdu rzędu 90-120 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 głupoty gadasz. 30.06.11, 10:38 Odcinek biegnie przez Sieradz, bo z tego miasta pochodzi Cezary Grabarczyk - minister infrastruktury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: głupoty gadasz. IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:51 Czy ty wiesz, ile lat ma ten projekt? On powstal pewnie jak Grabol do LO chodzil.. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: głupoty gadasz. 30.06.11, 10:54 ale dopiero teraz przebiega przez Sieradz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: głupoty gadasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 14:52 "Na przykład jeden pociąg zabierze podróżnych z Nowych Skalmierzyc" no i słusznie! toż to nowa metropolia ;) niemal 5000 mieszkańców! co za rynek, co za gęstość zaludnienia, a ile... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: głupoty gadasz. 05.07.11, 14:54 Projekt powstał w pracowni wrocławskiego inżyniera transportu mieszkającego w Warszawie w końcu lat 90-tych. Obejmował on też utworzenie hubu między Łodzią, a Warszawą, a drugiego hubu dla Polski koło Wrocławia. Jednym słowem jego celem było przeniesienie osi transportowej wschód-zachód z lini Berlin-Poznań-Warszawa na linię Monachium-Praga-Wrocław-Warszawa. Niezależnie od kontekstu projekt amortyzowania linii powiązaniem strumieni z Poznania i Wrocławia jest racjonalny. Podłączenie KOS w ten system jest bardzo racjonalne. Mniej przekonania mam do sympatycznego Sieradza, czy Jarocina, ale to inna sprawa. Prowadzenie KDP po starym śladzie po E-20 nie byłoby utrudnione wymogiem ogromnych inwestycji w zabezpieczenie linii (te wszystkie obwałowania, instalacje ochronne itd)? Nadto będzie to transeuropejski ruch towarowy, którego wykorzystanie wzrośnie dziesiątkami, a może setkami procent w ciągu 2-3 dekad. Jak to miałoby współgrać z KDP? biznes.interia.pl/prasa/news/do-2050-r-samochody-maja-zniknac-z-miast,1662584 Czas myśleć o pełnej obwodnicy towarowej Poznania poza jego granicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolejarz65 Re: głupoty gadasz. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.11, 15:20 Projekt powstał za Belki, wstępne prace z Millera. Projekt jest nowy i stricte polityczny. To wymysł lobby łódzkiego. Kiedy Grabol do LO w Łodzi chodził linie KDP Poznań- Warszawa miała przebiegać przez Kutno a Wrocław - Warszawa przez Bełchatów wszystko z pominięciem tego brzydkiego miasta. Także pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
jmb2 Re: Jakie głupoty ? 30.06.11, 11:44 cytat: ... Odcinek biegnie przez Sieradz, bo z tego miasta pochodzi Cezary Grabarczyk - minister infrastruktury !!! To jakaś epidemia najpierw ekspresowa stacja kolejowa Właszczowa a teraz stacja szybkich predkości w Sieradzu. To tylko pokazuje nam jak ważne jest dobre urodzenie się. Ale dobrze się urodzić to trzeba też chcieć i mysleć za wczasu a nie tylko zasypywać gruszki w popiele. Teraz kolej na Sieradz. Sieradz w centrum kolejowego Y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Jakie głupoty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 14:57 ale jednak sieradz ma 4x wicej ludności niż włoszczowa.... kiedys był już tekst w wyborczej i wychodziło na to, że przez sieradz lepiej jest budować, chyba chodziło o to, że obsłuży większą liczbę podróżnych - też wrocław na tym zyskiwał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Jakie głupoty ? IP: *.nplay.net.pl 02.07.11, 11:46 Gość portalu: pm napisał(a): > ale jednak sieradz ma 4x wicej ludności niż włoszczowa.... Ale we Włoszczowie tory i dworzec już były - chodziło tylko o przystosowanie infrastruktury do tego, aby się tam zatrzymywały expresy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Jakie głupoty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 11:56 nie, we włoszczowej były tylko tory, dworzec był ale w innej cześci miasta ;p na cmk wybudowano więc peron i dworzec Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak KOS (bylo: dobrze, że wygrała opcja południowa) 05.07.11, 14:43 Gość portalu: kubas napisał(a): > Bardzo dobrze. że wygrała opcja południowa. Poznań myśli bowiem wyłącznie o sob > ie, a resztę Wielkopolan ma w głębokim poważaniu. Tymczasem w aglomeracji Kalis > ko-ostrowskiej mieszka ponad 300 tys. osób. Im chyba też można by umożliwić poł > ączenie z największymi polskimi miastami. Poznańczycy mają ich natomiast gdzie > ś... A teraz mają za swoje! Kompletnie błędna interpretacja. Rozwój KaliszaOstrowaSkalmierzyc jest jednym z priorytetowych interesów województwa Wielkopolskiego. Tylko zacznijcie się wreszcie integrować ;-) Wariant na północ od Jeziorska również przewidywał przystanek w KOS. Przebieg Ygreka przez KOS został przesądzony już bodajże w 2007 roku gdy rząd przyjął założenia do studium projektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:30 Powiedz mi, kmiotku w świecie nieobyty, czy taryfa jakiejkolwiek linii lotniczej czy chociażby TGV jest oparta na długości trasy? Znasz ustęp z Biblii, Koranu, Tory czy Mahabharaty, gdzie jest napisane, że Bóg każe taryfę żelaznych kolei opierać na długości trasy pod groźbą zesłania do piekła? Odpowiedz Link Zgłoś
bromva a jednak 30.06.11, 12:03 Chyba w Talmudzie coś widziałem na ten temat .... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawa800 Re: a jednak 30.06.11, 14:46 rzeczywiście- jakiś akapicik tam na ten temat był popełniony...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
janek344 Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? 07.07.11, 12:10 Faktem, jest, że właśnie do Częstochowy jeździ pociągami bardzo duży odsetek pielgrzymów a jest ich wiele. Dworzec jest względnie (WZGLĘDNIE) przyzwoity ale brak połączeń bezpośrednich. Właściwie nigdzie nie można dojechać z Częstochowy bez niewygodnych przesiadek. Dlatego podróżni - o ile nie mają samochodów - wolą autobusy.Kolej jest gorsza niż była 20 lat temu. W stosunku do innych miast odczuwamy wręcz wstyd, nie mówiąc już o wygodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 10:35 ... bo Sieradz jet wazniejszy od Berlina ! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Dla min. Grabarczyka, który z Sieradza pochodzi... 30.06.11, 10:39 i owszem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:43 Trasa przez Sieradz jest: - krótsza z punktu widzenia Wrocławia (a gros wpływów i pasażerów na linii będzie pochodzić z Wrocławia wbrew pier... marszałka) - zapewnia rozgałęzienie w Nowych Skalmierzycach, dzięki czemu z Kalisza i Ostrowa dojedziemy do Poznania, Wrocka, Łodzi i Warszawy Trasa na pd od Jeziorska wydłuża podróż do Poznania o 50km... Przy 300km/h to jest 10 minut. Jest się o co spierać? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 ech jakiś ty naiwny... 30.06.11, 10:47 Nie widzisz, że to zwykła decyzja "polityczna"? Jak peron we Włoszczowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ech jakiś ty naiwny... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:52 Akurat jestem pewien, ze wiem nieco wiecej niz ty w tej materii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 14:59 a! nowe skalmierzyce to będzie węzeł? a ja sie ich czepiałem! wycofuję to! Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Do Warszawy, a do Krakowa, a do Częstochowy? 05.07.11, 13:50 > Trasa na pd od Jeziorska wydłuża podróż do Poznania o 50km... Przy 300km/h to j > est 10 minut. Jest się o co spierać? Ehe, figa z makiem. Jak ... że pociąg będzie jechał 300km/h. A gdzie czas na rozpędzenie i czas na hamowanie? Po drugie i tak jak pojedzie 260-270km/h to będzie cud, stawiam docelową maksymalną 250km/h przy tak krótkich odległościach między przystankami. Odpowiedz Link Zgłoś
dyfly Przestalem czytac takie artykuly, po co robic sobi 30.06.11, 08:35 nadzieje. Zbyt duzo niespelnionych obietnic: remont kaponiery, przedluzenie PST do dworca zachodniego, wiezowiec na Zegrzu, trzecia rama, trasa S5, trasa S11...wymieniac dalej ? Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic 30.06.11, 09:25 dyfly napisał: > Zbyt duzo niespelnionych obietnic: - Ale za to od kilku dni z inicjatywy ZDM mamy w centrum kilkanaście nowych... ławeczek. Można siąść z wrażenia wśród hałasu i spalin i kontemplować piękno naszego królewskiego niegdyś miasta. Kto wie, może następnych kilka ławek nie pojawi się zbyt szybko, zważywszy na stan finansów miejskich. Najgorsze w tym wszystkim jest nie to, że kiepsko radzimy sobie z dużymi inwestycjami, których przygotowanie i zaplanowanie zajmuje kilka lat, po czym okazuje się, że wszystko jest w rozsypce. Mimo współfinansowania ze środków UE. Najgorsze jest to, że równie kiepsko radzimy sobie z drobnymi problemami, wymagającymi tylko niewielkich nakładów, ale nade wszystko wiedzy, logistyki, dobrej organizacji i pomyślunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.J-P. Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 10:48 Ja też nie chcę płacić za zabawy dużych panów z C. K. D. P. w pobieraniu kasy !!!! Jako obywatel, podatnik mówię, wrzeszczę : NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE !!! Niech ci ponowie wezmą kredyt z banku i zbudują (kupią) sobie taką kolejkę. Nie mam zamiaru tego tałtajstwa utrzymywać. Skasować te etaty i to już ! Zero dopłat do PKP, WKR i obojętnie jak się nazwą, i to ze wszystkich budżetów (gminy, województwa, państwo) !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic 30.06.11, 11:44 A jednak biorąc pod uwagę stan dróg w naszym kraju oraz stopień skomplikowania procedur lotniczych - kolej mogła stać się cenioną alternatywą. Obawiam się jednak, że tę szanse już w dużej mierze zaprzepaszczono. Do czasu powstania cywilizowanej kolei w naszym kraju - kolejarze na tyle zniechęcą do siebie pasażerów, że usługi te przestaną być opłacalne, a kolej będzie pełniła raczej funkcję socjalną. Niezwykle trudno jest przyciągnąć ludzi do komunikacji zbiorowej, kiedy zasmakują już indywidualnego podróżowania własnym autem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.J-P. Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 13:15 Mogłaby, ale nie będzie. Nie z tymi ludźmi. Nie z tymi firmami, instytucjami. Oni są zaifekowani etatyzmem. Mają skażony sposób myślenia. To nawet nie jst komuna, to degeneracja komuny. To musi upaść, oni musza odejść, przejść oczyszczenie przez pracę u podstaw (bezrobocie) lub zejść. Przewozy kolejowe narodzą się na nowo, ale dzięki innym nowym ludziom, wg zasad racjonalnej gospodarki rynkowej, uwzględniającej pasażerza (klienta) a nie etaty i politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: 195.216.115.* 30.06.11, 09:39 Czytając w 1990 roku Wprost w ramach artykulu ujrzałem mapę planowanych autostrad w Polsce. Jest 2011 r. nadal oglądam mapy z tymi drogami, a kawałkami są produkty autostradopodobne. Rzoumiem jest sezon ogórkowy, ale to nie jest fajkt SE, więc obudźcie się i przestańcie pieprzyć o PKP i jakimś projekcie Y, który nigdy w zakładanej formie nie powstanie (predkość), a na pewno nie do roku 2020. Dobry żart Może w roku 2050 - 2060, a może już nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajo Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 11:30 Pier..nie kotka za pomoca młotka. Mam w d.. czy pojadę w 2020 roku 1,5 godziny do Warszawy czy gdziekolwiek. Mogę jechać tak jak teraz 3 godziny. Ważne aby było terminowo, pewnie, czysto, miło i bezpiecznie. Walka o 1,5 godziny i inwestycje na kilka miliardów złotych to wałek na kasę podatników. Polska ma byc krajem do zycia i mieszkania i pracy a nie krajem wałków, przewalactwa i cwaniactwa. Podniecacie się minutami a dookoła was leżą gów.a na ulicy, prokuratury trzymaja obywateli w sledztwie po 12 lat a urzednicy skaczą wam po głowach, płacicie za paliwo tyle jakby Niemiec płacił 5 euro za litr a za drogi i atostrady e-myto najwyzsze na Swiecie w porównaniu do zarobków. I co? Łyso wam? Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic 30.06.11, 14:12 Gość portalu: Jajo napisał(a): > Mogę jechać tak jak teraz 3 godziny. Ważne aby było terminowo, pewnie, czysto, miło i bezpiecznie. Coś w tym jest. Myślę, że mając wybór pasażerowie woleliby raczej kolej punktualnych pociągów, czystych dworców i wagonów, tanich biletów, dogodnych połączeń i przyjaznej obsługi, aniżeli kolej dużych prędkości, wysokich cen i porażających dysproporcji regionalnych. Batalia o to, by podróż trwała 30 minut krócej kosztem gigantycznych inwestycji infrastrukturalnych - w obecnym stanie rzeczy jest pozbawiona sensu. Przypomina to instalowanie kosztownej turbosprężarki w pojeździe typu FSO Polonez. Jeżeli kolej będzie zorganizowana i kojarzona tak, jak obecnie - może sobie jeździć nie wiem jak szybko, i tak nie przyciągnie pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 15:29 Częśc proponentów KDP w obecnym kształcie twierdzi, że potrzebna jest rewolucja (w postaci KDP) a nie ewolucja. Że dopieor wywalenie kilkudziesięciu mld, zatrudnienie nowych ludzi, zbudowanie wszystkiego od zera pozwoli powalczyć o wizerunek. A istniejąca kolej regionalna, pospieszna? Odpowiedzi wahają się od "zgnije sobie na świezym powietrzu" przez "bedzie KDP, beda pasazerowie, beda pieniadze, beda reformy" po "nie wiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toleksssma Re: Przestalem czytac takie artykuly, po co robic IP: *.home.aster.pl 30.06.11, 20:26 To dalej głosuj na PO, czytaj wyborcza i oglądaj tvnowskie badziewie...na pewno będzie lepie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www powiem krótko IP: *.ip.netia.com.pl 30.06.11, 08:53 buhabuhabuha hahahahahahahhahahaaaaaaaaaahahahahahhahhahah, miało być krótko, ale jak zacząłem się śmiać, to już nie potrafiłem przestać, żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x trala lalalalaaa IP: *.ip.netia.com.pl 30.06.11, 08:58 "Jednak padła też ważna deklaracja, że główna trasa biegnie do Poznania z odgałęzieniem na Wrocław, a nie na odwrót." no to już niedługo dutkiewicz z tą całą wrocławską hołotą oraz z PO zaczną robić wszystko, aby jednak było na odwrót !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: trala lalalalaaa IP: *.izacom.pl 30.06.11, 09:03 Odezwał się zakompleksiony poznaniaczek - powiedz w Poznaniu "Wrocław", a zaraz się zacznie zadyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: trala lalalalaaa IP: *.ip.netia.com.pl 30.06.11, 09:06 jak widać to ty jesteś zakomlpeksiony, uderz w stół a nożyce same się odezwą !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: trala lalalalaaa IP: *.ip.netia.com.pl 30.06.11, 09:08 a tak właściwie to już nietylko w Poznaniu was nie lubią, cała Polska ma was dość, ale to na wasze własne życzenie się stało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raro (poznaniak) Re: trala lalalalaaa IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 30.06.11, 10:22 Zanim się wrocławiaku z poznaniakiem pobijecie, to zerknijcie na chwilę do Wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_ryby_jedzą_małe_ryby Już rozumiecie o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: trala lalalalaaa IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 10:27 Mnie ten tekst do łez rozbawił... Kogo to obchodzi, czy główna trasa będzie na Poznań czy na Wrocław, jak do obu będzie jeździć ta sama liczba pociągów... Zakompleksionym poznaniakiem jest tu jak najbardziej wicemarszałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: trala lalalalaaa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 11:01 wbrew pozorom na przelocie przez Skalmierzyce to kilka minut róznicy. Chyba, ze istnieja rozjazdy KDP pozwalajace jechac "na bok" tak samo szybko jak "na wprost". Wątpie, bo musiałby mieć promień koło 3000m taki rozjazd. Z tego co pamiętam, to od poczatku miał to być projekt "pod Wrocław", a Poznań niejako przy okazji. Rzekomo tak będzie prościej o unijną kase. Ale nie upieram się przy tej wersji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: trala lalalalaaa IP: *.cust.exponential-e.net 01.07.11, 13:04 To jest różnica niewielka, gdyż rozjazdy są na 200km/h w kierunku skrętnym. A zresztą patrząc na trasowanie w okolicach Kalisza i tak oba odgałęzienia trzeba będzie trasować na 200-250 żeby móc ominąć Ostrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: trala lalalalaaa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.11, 15:25 To opublikowano juz jakies trasowanie wariantowe? Jesli na skrętnym ma być 200 (a nie 100, 160) to faktycznie niewielka roznica. Jednak moze warto użyc tego jako argument przetargowy z Wrocławiem? Zwrotny na Poznań za przystanek i odgalezienie w Skalmierzycach :) Bo sami z siebie to tak, jak ktoś pisał niżej - sprzedadzą Kalisz za kilka minut szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: techno-log Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.06.11, 09:46 Szpital psycjatryczny chyba nie wystarczy. Potrzebna całą sieć klinik. S5 do Wrocławia (około 170 km) - optymistyczne plany do 2020 r. Część trasy w budowie reszta na etapie różnego poziomu projektowania. NIMA NIC, ale ygrekem pojedziemy w 2020. Czy pan dziennikarz żyje na księżycu, czy dopiero co go wypuścili. Typowe propagandowe dmuchanie (czytelników też). A pieniądze (pinędze chyba) to Unia da chyba w ramach pomocy psychiatrycznej. Cięcia w wydatkach na infrastrukturę bezcenne. Słów szkoda bo zbyt cenne w stosunku do tych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Cezary grabarczyk - poseł okręgu sieradz!! 30.06.11, 10:16 I wszystko jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 tak to minister infrastruktury... 30.06.11, 10:31 ten od budowy autostrad między innymi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.J-P. Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 10:31 Do Pana V-ce Dyrektora dużych prędkości (w pobieraniu kasy): 1. W okresie międzywojennym, bodajże "Rakietą", trasę Warszawa GŁ.- Poznań GŁ pokonywało się w 1 godz i 50 minut. !!! To było jakieś 80 lat temu. Nie było stołka Dyrektora dużych prędkości, ale pociągi jeździły szybciej niż obecnie. 2. Trasy Poznań - Warszawa nie opłaca się pokonywać szybciej niż 3 godziny i 1 nimuta. Wynika to z przepisów o rozliczaniu delegacji pracowniczych. Rozliczenie I klasy przysługuje przy podróżach dłuższych niż 3 godz. Już dziesiąt lat temu skrócono czas przejazdu do 2 godz. 45 min, (osiagnięcie komuny czy postkomuny), ale po miesiącu PKP się wycofało, (załamały się finanse tej linii). Na tej trasie większość ruchu wymuszona jest kosmiczną centralizacją gospodarki i urzędów, i de facto jest to kolej urzędnicza (budżetowa) lub urzędniczo-biznesowa. Przy decentralizacji państwa i jego gospodarki (czyli doprowadzenia do racjonalności życia społecznego i gospodarczego) połączenia na tej trasie można zredukować kilkukrotnie, a spieszących się biznesmenów obsłuży LOT lub raczej Areoklub. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: 150.254.124.* 30.06.11, 11:09 Wy tu gadu, gadu, a ja na tym spotkaniu byłem. Rozumiem problem przebiegu trasy KDP od południa Jeziorska. To nie jest zakompleksienie marszałka i "poznaniaków". Rzecz chodzi o to, że jeden z wariantów (a są 3) przewiduje przesunięcie wezła KDP do Sieradza właśnie. Pozostałe dwa mają wpisany węzeł na obszarze Kalisz - Ostrów Wlkp. Z drugiej strony, wiadomo jest, że lobby łódko-sieradzkie pracuje i naciska na Wrocław, żeby ten poparł przesunięcie węzła do Sieradza. Dla Wrocławia jest to tylko zysk, ponieważ trasa przez Kępno-Sieradz jest krótsza od wycieczki przez Kalisz-Ostrów Wlkp. i zastanawia się poważnie nad poparciem dla tego wariantu. Wariant sieradzki niesie zagrożenie dla węzła kalisko-ostrowskiego, stąd walka o KDP od północy Jeziorska, bo wtedy nie ma tego zagrożenia! 50 km więcej do Poznania to tylko pretekst. Niestety, w Kaliszu takiego zagrożenia nie widzą i potrafią tylko narzekać na Poznań. Tymczasem Poznań, działając w swoim interesie, działa w tym przypadku również w interesie Kalisza i Ostrowa Wlkp. Jak wiadomo, Kalisz kocha Wrocław i nieznosi Poznania. Ale Wrocław ma Kalisz w "de" i jest skłonny go sprzedać za 10 min. szybciej do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:56 "Zaprezentowali trzy możliwe przebiegi trasy. W każdym z nich pociąg ma stację w Sieradzu, omijając zbiornik Jeziorsko od południa." Powtarzam - minister infrastruktury Cezary Grabarczyk pochodzi z Sieradza!!! (i tyle na ten temat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 13:25 To sobie powtarzaj - ubierz się najlepiej w pomarańczową togę i dołącz do Hare Kriszna - oni też lubią sobie w kółko pierdoły powtarzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 13:36 wiesz, w Uć idzie nieproporcjonalnie dużo inwestycji jak na jedno z biedniejszych województw w Polsce. Można to pomijać, ale cięzko przeczyć faktom. Natomiast rozumiem, że wpadanie w obsesję "widzę wszedzie lobby łódzkie" może być neizdrowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 14:33 To prawda, ale czy lepiej jest puścić linię na północ od Jeziorska, gdzie nie ma nic - czy lepiej na południe, dzięki czemu: a) Kalisz i Ostrów dostaną dobre połączenia z Poznaniem, Wrocławiem, Łodzią i Warszawą (w wariancie na północ Wrocław odpada...) b) Linia przebiega przez okolice Sieradza i Zduńskiej Woli gdzie - oprócz Grabola - mieszka także jakieś 90 tysięcy ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 14:50 jeśli będzie przystanek w Skalmierzycach, to oczywiście że południe. Jeśli Uc go bedzie próbowała uwalić pt. "zamiast Skalmierzyc Sieradz", to oczywiscie że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 14:59 uzupełnie. W wypadku negatywnym można oprócz forsowania północnego wariantu, dążyć do utopienia tego projektu. Zbierać kase jako wielkopolska i lubuskie na trzeci tor do E20 pod 200-220km/h, chociażby odcinkami. Wrocław może mieć dojazd w granicach 3-4h na istniejącej sieci kolejowej i nie tylko przez "protezę koniecpolską". Inna opcja to np. CMK + E30 gdzie też dłubią pod 160. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 16:11 CMK + E30 to masakryczne nadrabianie kilometrow - w prostej linii z Wawy do Wrocka jest 345km, a przez Katowice bedzie chyba z 500! Jak juz to zrobic odnoge CMK - Czestochowa i puscic dalej przez wyremontowana linie przez Lubliniec i Opole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 16:09 O stacje w Skalmierzycach mozemy byc spokojni - problem polega bardziej na tym, jak ona bedzie skomunikowana. W przypadku obejscia Jeziorska od polnocy, Skalmierzyce beda lezec na poznanskiej odnodze linii, przez co utraca polaczenia do Wroclawia. W przypadku obejscia Jeziorska od poludnia, Skalmierzyce beda lezec na rozwidleniu, dzieki czemu beda miec bezposrednie polaczenia takze do Wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: ktoś tu się mija z prawdą... 30.06.11, 14:15 widać, że skończyły ci się rzeczowe argumenty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: ktoś tu się mija z prawdą... IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 14:35 Nie wiem, czego cie uczyli w zlobku, ale powtarzanie w kolko tego samego argumentu bez patrzenia na inne tez nie jest zbytnio rzeczowe... Po prostu dyskutuje na twoim poziomie skoro wyzej sie nie da :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.J-P. Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 13:25 A Wy tam gadu, gadu tyle, że za kasę podatnika (przynajmniej niektórzy). Ten tzw. pociąg dużej prędkości nie racji bytu z przyczyn finansowych. Dowód : jakby miał, to już byliby prywatni inwestorzy. Nawet zachodni kapitał chce tylko opchnąć składy pociagów. Reszty nie tyka. Ten pomysł, to pomysł na naciagnięcie finansowe podatników. Zarobią ci co na etatach, ci co zrobią zakupy (zakup pociągów, gdy nie ma torowisk ?), pijarowcy (bo fundusze reklam i szkoleń już uruchomione), dziennikarze (jest o czym pisać, a jeszcze sa pokazy), a straci jak zawsze podatnik. RACHUNEK KOSZTÓW I PRZYCHODÓW pokażcie! Rozgonić to towarzystwo, niech się zbierają za swoje, a nie za kasę podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 14:42 Pokaż mi linię KDP, którą wybudowano za prywatne pieniądze inwestorów. I powiedz mi jeszcze, który kraj znacząco stracił na jej wybudowaniu. Prawda jest taka, że koszt budowy nowej linii KDP za 1km jest: a) niewiele większy od tego, co życzą sobie firmy robiące modernizację istniejących linii kolejowych b) jest porównywalny z kosztem budowy autostrady Skoro wszyscy są tak strasznie za autostradami i mają kisiel w gatkach odnośnie kiedy one będą wreszcie gotowe, to czemu niby KDP jest marnowaniem kasy podatnika i poronionym pomysłem? Po autostradzie do Warszawy w półtorej godziny nie dojedziesz. Dolecieć też nie (chodzi mi o czas podróży od drzwi do drzwi)... Odpowiedz Link Zgłoś
jmb2 Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro 30.06.11, 11:54 cytat: ... 2. Trasy Poznań - Warszawa nie opłaca się pokonywać szybciej niż 3 godziny i 1 nimuta. Wynika to z przepisów o rozliczaniu delegacji pracowniczych. Rozliczenie I klasy przysługuje przy podróżach dłuższych niż 3 godz. Jeżeli tylko to (podróż musi być minimum 3 godz. i 1 minuta) blokuje rozwój trasy kolejowej Poznań -Warszawa to zmienić przepisy tak, by opłacało się jechać w delegacje pociągiem a nie tylko własnym samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
bromva Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro 30.06.11, 12:07 a podróż z dworca do miejsca docelowego to już się nie dolicza do czasu podróży w delegacji?? Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 roku 30.06.11, 13:01 Żeby trasa szybka miała sens, powinna przebiegać w prostej lini z W-wy przez Łódź do Wrocławia. W przeciwnym wypadku jest tylko nieco szybsza od tradycyjnej lini P-ń - W-wa w wariancie szybkim i pasażerowie wybiorą ten wariant, ponieważ będzie znacznie tańszy... Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 roku 30.06.11, 15:23 Najsmieszniejsze jest to, ze nieco przebudowujac obecny szlak do Warszawy mozna "przyspieszyc" dzisiejszy IC do 2:20 h. I to za kwote wynoszaca maly ulamek inwestycji w Igreka. Za to teraz przeprowadza sie studium wykonywalnosci za pareset milionow (ktore juz moglyby pojsc na szyny), po czym za pare lat stwierdzi sie, ze projekt i tak nie powstanie, bo brak pieniedzy. A wy sie dziwicie, z ten kraj jest wciaz biedny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 15:31 I z tego co czytałem, propagandowe SW niestety nie bierze tego pod uwagę. Analizy możliwości poprawy czasów poprzez przebudowy/dobudowy krótkich odcinkow. Tylko zestawiony jest stan obecny z tym co może być na KDP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 16:13 Taa... 20 lat modernizuja E20 pod 160km/h, a pociagi nadal wloka sie jakies 70km/h miedzy Kutnem a Warszawa... To za ile lat bys mial przebudowac ta E20 - 100 czy 150? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: 79.173.46.* 30.06.11, 16:41 Wlasnie o te modernizacje mi chodzi. Mozna jej dokonac o wiele mniejszym kosztem niz jakies fantazmaty o Igreku za parenascie miliardow. Tylko trzeba to zrobic. Inaczej skonczy sie na gadaninie, wydanych setkach milionow na gore papieru (te pieniadze nawet nie zostana w Polsce...) i decyzji o niezbudowaniu szybkiej trasy. A dopoki bedzie sie gadac o Igreku, nikt nie bedzie chcial modernizowac E 20. W dodatku Niemcy na nastepnych pare lat nie przewiduja zadnej modernizacji trasy od Berlina do Frankufurtu, bo ja wlasnie za pare tygodni beda przebudowywac, tak, aby pociagi mogly sie tam poruszac z predkoscia do 160 km/h. I dzieki tym zabiegom EC z Poznania do Berlina bedzie jezdzil nieco ponad dwie godziny. Gdyby wreszcie poprawiono tory kolo Zbaszynka, to dwie godziny czasu przejazdu sa jak najbardziej do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.cust.exponential-e.net 30.06.11, 16:54 Fajnie, tylko że: - Koszty modernizacji linii (szczególnie do 200km/h) są wcale niemałe w porównaniu do kosztu budowy KDP. - Modernizacja linii E20 od Kunowic do Terespola na 160km/h trwa już 20 lat i nadal nieprzystosowane do 160km/h są pokaźne odcinki (Zbąszynek, Kutno - Warszawa). Ile mamy jeszcze czekać na pozostałe odcinki? Ponadto argument o wypłynięciu pieniędzy za SW poza Polskę są bezsensowne. Myślisz, że nad tym siedzi paru gostków w Madrycie? Krótka chwila googlowania i: www.idom.es/oficinas_detalle.php?id_sec=0&lang=&value1=29 Jak widać mają biuro we Wrocku, a nawet dyrektor jest Polakiem... Ale to już jest argument na marginesie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 17:41 > - Koszty modernizacji linii (szczególnie do 200km/h) są wcale niemałe w porówna > niu do kosztu budowy KDP. Racja, te wiadukty... Przy 200 juz mozna sie zastanawiac, czy nie jest opłacalne KDP postawic. Ale znowu, skąd dokąd potoki? Jak Francuzi bedziemy musieli ratować oplacalnosc puszczajac towarowe nocą? Ale do tego trzeba rozwiazan administracyjnych - znak na granicy i rampa wjazdowa na bocznicy obok. > - Modernizacja linii E20 od Kunowic do Terespola na 160km/h trwa już 20 lat i Może o to należałoby ministra z Ući zapytac? Odcinek Wawa - Kutno jest podobny długością do Wawa - Uć. Na tym drugim właśnie rozpoczyna się drugi etap, podczas którego zrywa się tory na 120, żeby położyć na 160. A jak sam zauważyłeś, moderna E20 trwa i trwa mać. Trzymam się swojej koncepcji, że warto już myślec o 3 torze na E20, chociażby na 160. Pan prezes PLK przebakiwał o tym, że na KDP ma byc 250km/h eksploatacyjnie, więc szału nie będzie. Przy 300 owszem. A nawet jak go postawią w 2020 (hłe hłe), to od 2015 wchodzi dyrektywa o priorytecie dla międzynarodowych towarowych na E20. Budowa trzeciego toru choćby do Kutna pomogłaby zachować przepustowość. Także w kontekście marzeń o kolei aglomeracyjnej (dobicie do co 15minut w szczycie). Chyba że założenie Intercity jest takie, że EIC pójdą na Y, TLK przez Uć do Wawy (coby za szybko nie było), na E20 dwa-trzy IR na dobe plus osobowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziudojazia Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.home.aster.pl 30.06.11, 20:30 Ygrek powstanie w 2020 jak termy maltańskie w 2001 ...Poznaniacy głosować na PO i cicho siedzieć, grobelas jest najlepszym prezydentem a Donald premierem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.cust.exponential-e.net 01.07.11, 13:07 > Racja, te wiadukty... Przy 200 juz mozna sie zastanawiac, czy nie jest opłacaln > e KDP postawic. Ale znowu, skąd dokąd potoki? Jak Francuzi bedziemy musieli rat > ować oplacalnosc puszczajac towarowe nocą? Słucham proszę? Poza TGV La Poste (jeszcze) nie ma pociągów towarowych na francuskich LDP. Na niemieckich - co innego... > Pan prezes PLK przebakiwał o tym, że na KDP ma byc 250km/h eksploatacyjnie, wię > c szału nie będzie. Przy 300 owszem. Pan prezes nie PLK tylko Centrum KDP i chyba odchodzący, który chciał się pochwalić ile to on osiągnął... Poza tym trasowanie jest pod 350km/h. Po prostu jest to kwestia kosztów - przede wszystkim zużycia energii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: 79.173.46.* 30.06.11, 22:28 > - Koszty modernizacji linii (szczególnie do 200km/h) są wcale niemałe w porówna > niu do kosztu budowy KDP Ok, wiem, ze robisz sobie zarty. Jesli zbuduje sie KDP, to bedzie to tego z pewnoscia uzywane "twarde podloze" (pardon, nie znam polskiego odpowiednika), ktore jest znacznie drozsze. > - Modernizacja linii E20 od Kunowic do Terespola na 160km/h trwa już 20 lat i n > adal nieprzystosowane do 160km/h są pokaźne odcinki (Zbąszynek, Kutno - Warszaw > a). Ile mamy jeszcze czekać na pozostałe odcinki? Powody opoznien sa rozne - glownie indolencja i brak popularnosci kolei w ostatnich latach. Ale majac taki piekny przyklad, ile trwa modernizacjam siegamy po jeszcze wiekszy projekt, gdzie trzeba wykupic tereny?! Z katowic do Krakowa wciaz jedzie sie niecale dwie godziny. Tam trzeba radykalnie poprawic sytuacje i tam musza isc pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.cust.exponential-e.net 01.07.11, 13:01 > Ok, wiem, ze robisz sobie zarty. Jesli zbuduje sie KDP, to bedzie to tego z pew > noscia uzywane "twarde podloze" (pardon, nie znam polskiego odpowiednika), ktor > e jest znacznie drozsze Francuzi "z pewnością" też tak budują swoje LDP? Naprawdę jesteś PEWIEN? > Powody opoznien sa rozne - glownie indolencja i brak popularnosci kolei w ostat > nich latach. Ale majac taki piekny przyklad, ile trwa modernizacjam siegamy po > jeszcze wiekszy projekt, gdzie trzeba wykupic tereny?! No jakoś 100km autostrady daje się wybudować w tym cholernym kraju przez kilka lat dzięki specustawie - wystarczy podobną uchwalić dla kolei i - przede wszystkim - przeznaczyć odpowiednią kasę na taki projekt. A z politycznego punktu widzenia chyba bardziej medialne jest ogłoszenie projektu KDP niż robienie jakichś tam modernizacji - a przecież Tuskowi głównie o medialne zagrywki chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rubinowa Re: Do Warszawy w półtorej godziny. Już w 2020 ro IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 20:31 Już się nie moge doczekać.. Odpowiedz Link Zgłoś