l.george.l
01.07.11, 14:24
Niby akcja słuszna, jest jednak kilka ale -
primo: jeśli sklepikarz zapłaci mniejszy podatek, to mniej da ze swojej kieszeni na Watykan,
secundo: mniej dołoży się do KRUSU i emerytury agenta Tomka i innych tego typu darmozjadów.
Nikt mnie więc w obecnej sytuacji prawnej nie namówi, bym przymuszał sklepikarza do nadgorliwej uczciwości podatkowej. Jeśli ma możliwość kombinowania, niech kombinuje.