Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie

15.07.11, 10:30
Wóz to jest drabiniasty.
    • agnieszka-poznan Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 10:34
      Jechałam na Lotnisko bardzo często. W trakcie budowy oznakowanie i organizacja ruchu typowo polskie! Czyli niebezpieczne, pozbawione zdrowego rozsądku! Gdzie była policja?????
      • bimota Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 10:39
        Policja ma wazniejsze sprawy. Wczoraj mijalem 2 suszarki. Oczywiscie na 2-pasmowkach, na nich, jak wiadomo, wieksza predkosc jest szczegolnie niebezpieczna...
      • alterego4 Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 10:49
        Zgłaszałem wielokrotnie różnym służbom - Policji, SM itp fatalne oznakowanie remontu grożące wypadkiem ostrzegając, że ktoś się zabije na Bukowskiej (nawet na tym forum wstawiłem jakiś czas temu wątek). No i się zabił, a odpowiedzialny za to jest ZDM i na miejscu rodziny (współczuję krewnym ofiary) dochodziłbym od nich odszkodowania.

        BTW jadąc od centrum na wysokości Leśnych Skrzatów jazda zgodnie ze znakami oznacza wjazd na zamknięty pas drogi - na słupie wisi znak nakazu ominięcia go z prawej strony - skośna strzałka w dół. Każdy jedzie jak uzna za stosowne - czy to jest normalne w ruchu drogowym?
        • alfalfa Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 11:28
          Pamiętam ten wątek i przypomniałem sobie gdy mijałem. Okropny widok. Niestety miałeś rację. Oznaczenie jest faktycznie do bani, jest nie dość wyraźne przy tak częstych zmianach.
          A.
        • bimota Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 11:48
          To wklej tresc tych pism, jak ktos bedzie chcial odszkodowanie to bedzie mial dowod olewki...
        • samh Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 12:01
          Nieważne w jaki sposób informowałeś odpowiednie służby o grożącym niebezpieczeństwie. Ich obowiązkiem było odpowiednio zareagować. Jeśli masz wiedzę o nieprawidłowościach to Twoim obowiązkiem jest poinformowanie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tym przypadku.
        • Gość: avatar Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.system-sat.pl 15.07.11, 18:04
          @ Alterego4
          Dokładnie to samo opisałem we wcześniejszym poście na podstawie wczorajszego dnia!
          Ktoś powinien za to beknąć!
          Baa!, ekipa która w dniu wczorajszym miała malować znaki poziome, na moją zapytanie odnośnie oznakowania ich prac(oraz wiszącego znaku nakazu jazdy prawem pasem zawieszonego na słupie), wzdrygnęła ramionami, nawet koorwa słupków tyle nie mieli by obstawić prawy skrajny pas...bo sporo osób parkowało na tym pasie.
          Żenada, włodarze, różne komórki urzędu miasta, ZDM i wykonawcy w dobie XXIv nie potrafią się nawet skomunikować odpowiednio, kiedy skończą się te fuszery?! za grube pieniądze...
          DOSYĆ TEGO SYFU W POZNANIU!
      • Gość: Piotr Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 18:42
        Policjanci z Komisariatu Policji na Lotnisku Poznań Ławica kilkanaście razy w ciągu dnia pokonują tą trasę na Bukowskiej służbowym samochodem i nie reagowali skutecznie żeby poprawić bezpieczeństwo na ul. Bukowskiej w pobliżu lotniska. Trudno się im dziwić skoro sami nie przestrzegają przepisów o ruchu drogowym - zachowują się na drodze niebezpiecznie!!! PROSZĘ ZOBACZYĆ NA STRONIE YOUTUBE FILM pt:"POLICJANT - POZNAŃ ŁAWICA MOŻE JAWNIE ŁAMAĆ PRZEPISY I KARAĆ KIEROWCÓW?!" tak napisał Karol komentarz do tego filmu: "Przesłane przez 12343karol dnia 15 cze 2010


        POLICJA (prawdopodobnie nr radiowozu U-108) POZNAŃ LOTNISKO ŁAWICA 22 maja 2010r. godzina około 00:30

        Przyjechałem z Wrześni odebrać żonę, która przylatywała na Lotnisko Poznań Ławica z Wysp. Oczekując na telefon od żony widziałem jak policjant przy wjeździe na lotnisko kontrolował samochód i prawdopodobnie ukarał mandatem kierowcę za stanie na zakazie zatrzymywania i postoju. Gdy ten kierowca odjechał policjant na drodze jednokierunkowej zawrócił, jechał po prąd a następnie skręcił w lewo (ul. Bukowska) na ciągłej linii !!! W tym czasie na lotnisko wjeżdżały inne samochody. Zagrożenie kolizji było bardzo duże.Wyjechal bardzo szybko . Może jechał do sklepu nocnego, który jest w odległości 200 metrów od wjazdu na lotnisko.JAKIEJ WYSOKOŚCI MANDAT POWINIEN OTRZYMAĆ TEN POLICJANT ZA SWOJE WYKROCZENIA ? Przełożeni tego policjanta nie powinni mieć problemów z identyfikacją swojego kolegi idać mu premię. Samochód policyjny miał prawdopodobnie numer U
        • Gość: Bimota Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 00:00
          A kto ma pelnic ? Wszystkich by trzeba bylo wywalic...
    • v.i.k.k.a do dupy oznakowanie! 15.07.11, 11:08
      z lotniska wyjezdza sie lewa bramka na pas pod prad.
      • Gość: jj Re: do dupy oznakowanie! IP: *.utc.com 15.07.11, 11:14
        To prawda, że oznakowanie od początku jest niebezpieczne.
        Sama miałam wypadek wyjeżdzając rok temu z Perzyckiej.
        Wiele osób zniszczyło samochody na początku remontu skręcając w lewo od stacji benzynowej pod K.Crossem i wieszając się na końcu asfaltu po ciemku.
        • xboxik Re: do dupy oznakowanie! 15.07.11, 11:25
          tak to jest w naszej polsce, oznakowanie do dupy, ale odpowiedzialnego za to brak
        • Gość: gość Re: do dupy oznakowanie! IP: *.Kayser-Automotive.com 15.07.11, 12:03
          A czy tam przypadkiem nie ma znaku "nakaz jazdy w prawo"?! Skręcający w lewo łamią najzwyczajniej przepisy ruchu!
          • Gość: piotr Re: do dupy oznakowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 14:08
            Jest tam nakaz jazdy w prawo co równoznaczne jest z zakazem skrętu w lewo. Nawet jakiś czas stal słupek utrudniający skręt w lewo ale po jakimś czasie zniknął
            • Gość: d Re: do dupy oznakowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 14:17
              a ta ciezarowka nie powinna oplacic viatoll na autostradzie? Kolejny cwaniak na skroty?
      • Gość: avatar Re: do dupy oznakowanie! IP: *.system-sat.pl 15.07.11, 17:52
        Wczoraj tamtędy jechałem do lotniska, dokladnie w tym samym miejscu na zamknietym pasie czekalem....
        Wpierw jak sie jedzie jest wymuszony skret na lewy pas....dalej jadac nagle widzi sie znak z nakazem jazdy po prawej stronie, ani nie zakryty ani nic....
        Odpowiada za to tak i miasto jak i Policja.
        Niestety od 6 lat wstecz gdy wracałem z Holandii, nadal nic się nie zmieniło w kontekście oznaczeń, za mało wypadków jest jeszcze by kilku pospadało ze stołków przyrośniętych do doop...
        W Niemczech oznaczenia konkretne, czytelne i w odpowiednich miejscach, tak by w odpowiednim czasie zorientować się co się dzieje, podobnie w Holandii, a wystarczy, że się przekroczy granice Polską i nie wiadomo czy bluzgać na to wszystko czy płakać....
        Czy nikt za to nie odpowiada?pod/wykonawcy, gminy, miasta, włodarze??samo się nie zrobi..
    • zderzacz-hadronow Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 15.07.11, 21:12
      Wieszacie psy na ZDM-ie zupełnie niepotrzebnie. Jeśli ktoś włączając się do ruchu na takiej ulicy jak Bukowska nie jest pewien czy aby nie jedzie pod prąd, to z całym szacunkiem, ale powinien przesiąść się na komunikację miejską. W czym problem? Tak trudno domysleć się, którędy w danej chwili poprowadzony jest ruch?
      Co do samego wypadku, sądzicie, że to wina oznakowania? Ktoś z Was, szanowni forumowicze, powinien wpaść na to, że najprawdopodobniej człowiek, który zginął złamał kilka przepisów z czego najcieższe to wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i nadmierna prędkość. Człowiek najprawdopodobnie myślał, że zdąrzy przed nadjeżdżającą z przeciwka ciężarówką, ale się przeliczył. Byc może wyszedł by z tego gdyby jechał z prędkością zbliżoną do dozwolonej w tamtym miejscu a nie z taką, przez którą auto zostało zryte po sam bagażnik.

      Myslmy za kólkiem a potem szukajmy ewentualnych winowajców takich tragedii.
      • Gość: a zdeżacz_chadronów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 21:49
        "zdąrzy"
      • Gość: zdegustowany Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.11, 22:48
        zderzacz-hadronow napisał:

        > Wieszacie psy na ZDM-ie zupełnie niepotrzebnie. Jeśli ktoś włączając się do ruc
        > hu na takiej ulicy jak Bukowska nie jest pewien czy aby nie jedzie pod prąd, to
        > z całym szacunkiem, ale powinien przesiąść się na komunikację miejską. W czym
        > problem? Tak trudno domysleć się, którędy w danej chwili poprowadzony jest ruch
        > ?
        > Co do samego wypadku, sądzicie, że to wina oznakowania? Ktoś z Was, szanowni fo
        > rumowicze, powinien wpaść na to, że najprawdopodobniej człowiek, który zginął z
        > łamał kilka przepisów z czego najcieższe to wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i
        > nadmierna prędkość. Człowiek najprawdopodobnie myślał, że zdąrzy przed nadjeżd
        > żającą z przeciwka ciężarówką, ale się przeliczył. Byc może wyszedł by z tego g
        > dyby jechał z prędkością zbliżoną do dozwolonej w tamtym miejscu a nie z taką,
        > przez którą auto zostało zryte po sam bagażnik.
        >
        > Myslmy za kólkiem a potem szukajmy ewentualnych winowajców takich tragedii.

        Bzdury opowiadasz zderzacz-hadronow. Byłeś w ogóle w tym miejscu? Ja byłem w czwartek o 16:00. Ten człowiek zjechał na lewy pas bo miał tam do dyspozycji 3 pasy wszystkie do jazdy w kierunku miasta i wjechał pod ciezarówke jadąca z przeciwka. Wina moze być tylko albo ciezarówki która jechała pod prąd, albo braku odpowiedniego oznakowana i to powinna ustalić prokuratura. Po co rzucasz oszczerstwa na człowieka który już nie może się bronić jak nawet nie wiesz o co chodzi. Mogę Ci to narysować bo już dzisiaj dwóm osobom rysowałem.
        • Gość: zdegustowany Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.11, 22:49
          I mam nadzieję że Gazeta się zajmie tym tematem, bo w naszym kraju takie rzeczy poprawia się dopiero jak się dziennikarze zaczynają interesować.
          • Gość: abc Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 00:02
            Jest taki biegły sądowy-SPECJALISTA od wypadków drogowych.Jakubczak .On orzeknie,z jego wieloletniego doświadczenia!,że winien jest SAMOLOT.Takie konfabulacje tworzy owy biegły.Pewnie inni też...
        • Gość: xoni ******* Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.pools.arcor-ip.net 15.07.11, 23:04
          No to kolego do dziela i prosba o maly szkic.Sam jestem ciekaw kto odwalil babola bo na zdjeciu fatalnie to wyglada.
        • Gość: nerwosolek Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.11, 23:56
          To chyba nie masz pojęcia gdzie zdarzył się opisany wypadek. Od co najmniej miesiąca przejazd bukowską od ronda do wysokości stacji benzynowej Nestle jest prawym pasem ( od strony przeźmierowa do poznania ), wypadek wydarzył się na wysokości Grąbczewskiej .

          "Ten człowiek zjechał na lewy pas bo miał tam do dyspozycji 3 pa
          > sy wszystkie do jazdy w kierunku miasta i wjechał pod ciezarówke "

          Całkowita bzdura na wysokości grąbczowskiej są tylko dwa pasy ruchu, jeden przeznaczony do jazdy w kierunku miasta drugi w kierunku Buku.

          W trakcie remontu faktycznie oznakowanie nie zawsze było jasne, ale w tym przypadku wypadek był na prostej bez dojazdów, zwężeń i innych utrudnień
          • Gość: zdegustowany redakcjo zajmij się tym proszę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.11, 20:04
            gość portalu: nerwosolek napisał(a):

            > To chyba nie masz pojęcia gdzie zdarzył się opisany wypadek. Od co najmniej mie
            > siąca przejazd bukowską od ronda do wysokości stacji benzynowej Nestle jest p
            > rawym pasem ( od strony przeźmierowa do poznania ), wypadek wydarzył się na wys
            > okości Grąbczewskiej .

            Nie mówie o żadnej Grąbczewskiej tylko odcinku od Sadnickiej do Złotowskiej. Jadąc od strony przeźmierowa, albo wyjeżdżając w lewo do miasta z lotniska (co jest jeszcze gorsze bo może spotkać kogoś kto właśnie przyjechał do Polski i nie wie że tu jest dzicz) na tym odcinku zarówno oznakowanie pionowe jak i poziome wskazuje że ma się do dyspozycji wszystkie 3 pasy. Szkoda tylko że lewym pasem co chwila przejeżdża samochód z przeciwnego kierunku. Jak to tak trudno zrozumieć to pojedź tam jutro i zobacz. Ja się już tutaj nie będę wypowiadał, gdyż jak zwykle dyskusja na forum to tylko nie potrzebne nerwy a żadna korzyść. Sami mądrzy się znaleźli a nie wiedzą o czym mówią.
        • Gość: nerwosolek Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 00:00
          Jeszcze jedno, na remontowanym odcinku wielu naprawdę ostro szaleje, najbardziej rozwalali mnie motocykliści którzy jeszcze na początku remontu gdy dosłownie jeździło się zygzakiem, full kamieni a oni wieczorami dawali ostro czadu
          • Gość: rev Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 07:48
            prawo jazdy mam od wielu wielu lat, Europę i kawałek Azji zjeździłem wzdłuż i wszerz .... ale kilka dni temu "zagubiłem" się na Bukowskiej jadąc na lotnisko (za skrętem w Leśnych Skrzatów) miałem szczęscie ,że nie jechała ciężarówka.
            Znaki drogowe ustawiał jakiś człowiek z dużym kacem.
        • zderzacz-hadronow Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 17.07.11, 15:50
          Błagam Cię, te trzy pasy to Ci wyszły chyba licząc z tym startowym na pobliskim lotnisku. Chyba, że pas do skrętu to dla Ciebie miejsce, z którego mozna pomykać na wprost. Parę razy dziennie przejeżdżam tamtędy i uwierz mi, że trzeba być mułem bagiennym żeby nie wpaść na to, iż ruch odbywa się południową nitką ( szczególnie w godzinach porannego szczytu kiedy wypadek miał miejsce ) i nie zauważyć że ruch w obie strony odbywa się po danej stronie.
          Oznakowanie jest normalne i nie rozumiem o co kaman, wjazdy na zamkniętą nitkę są oznakowane z czego można wywnioskować, którędy trzeba się poruszać.
          A co do wypadku to nadal twierdzę, że człowiek wyprzedzał i się przeliczył a nie, że został wprowadzony w błąd przez złe oznakowanie.
          • Gość: avatar Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.system-sat.pl 17.07.11, 23:46
            Bez urazy ale g... wiesz, jechałem tam tędy i byłem przerażony, że wszyscy prują lewym pasem, bo skoro widzę znak nakazu jazdy prawym pasem (który był zamkniety niby, jest widoczny do dziś, do teraz bo nawet barany go nie zakryły tylko koorwa znak nowy nad nim zamocowali ruch obustronny, wiec jak tu sie nie wkoorwić kiedy ginie ktos a taki numer??) to oznacza, że nim mam się poruszać a inni albo tego nie widzieli, albo poszli na całego, zaryzykowali...
            Druga sprawa, to obrazuje jak ślepi są kierowcy na każde szczegóły dookoła...
            • zderzacz-hadronow Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 18.07.11, 07:49
              Oczywiście, gó... wiem. Zastanawiam się czy o tej samej ulicy mówimy bo za każdym razem kiedy nią jadę to raczej widok kogoś jadącego lewym pasem ( i to tylko dlatego, że kogoś wyprzedza ) nie należy do częstych.
              Co nie oznacza, że brakuje idiotów wyprzedzających w tamtym miejscu, ale nie sądze żeby to byli ludzie, którzy nie wiedzą jak odbywa się ruch na odcinku jaki pokonują.
              Jeśli jazda tym odcinkiem Cię przeraża, jak to ująłeś, proponuję przesiąść się na rower bo ewidentnie możesz stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu popadając w panikę na odcinku remontowanej jezdni.
          • Gość: zdegu kiedy redakcja się tym wreszcie zajmie? IP: 213.156.126.* 18.07.11, 02:20

            > mułem bagiennym żeby nie wpaść na to, iż ruch odbywa się południową nitką ( sz
            > czególnie w godzinach porannego szczytu kiedy wypadek miał miejsce ) i nie zauw
            > ażyć że ruch w obie strony odbywa się po danej stronie.

            Ja ku... pie..., tu nie chodzi o zauważanie. Są znaki i należy uważać na znaki, nigdzie nie jest powiedziane że trzeba się jeszcze domyślać i zauważać, szczególnie jak się właśnie wyjechało wynajętym wozem z lotniska (nie wiem czy jest taka możliwość, ale jeżeli jest to jest to wspaniała wizytówka Poznania)
            • Gość: zdegustowany Re: kiedy redakcja się tym wreszcie zajmie? IP: 213.156.126.* 18.07.11, 02:24
              Kurwa wystarczy wejść na scyscrapercity.com i od razu widać zdjęcia:
              na przykład to: img21.imageshack.us/img21/6425/1130354.jpg
              Widać jak jeden samochód (ten srebrny) zasówe ewidentnie pod prąd. I teraz wyobraźcie sobie że jest to ciężarówka, a z przeciwka jedzie mały pegault, który nie ma szans. Ja nie rozumiem dlaczego tym się prokuratura jeszcze nie zajmuje. W jakim my kraju żyjemy.
            • zderzacz-hadronow Re: kiedy redakcja się tym wreszcie zajmie? 18.07.11, 07:44
              Gość portalu: zdegu napisał(a):
              > Ja ku... pie..., tu nie chodzi o zauważanie. Są znaki i należy uważać na znaki,
              > nigdzie nie jest powiedziane że trzeba się jeszcze domyślać i zauważać, szczeg
              > ólnie jak się właśnie wyjechało wynajętym wozem z lotniska (nie wiem czy jest t
              > aka możliwość, ale jeżeli jest to jest to wspaniała wizytówka Poznania)

              Człowieku, jak wyjeżdżasz z lotniska to w lewo na nieczynną nitkę nie skręcisz chociażby dlatego, że jest tam odpowiedni znak i ustawione zapory. nie trzeba mieć ponadprzeciętnego ilorazu inteligencji żeby pojechać w stronę centrum tak jak pozostali. PRzy każdym wjeździe na remontowany odcinek są odpowiednie znaki, które zakazują jazdy odcinkiem remontowanym i prowadzą ruch w obie strony nitką wyremontowaną.
      • lili_marleen Wiocha 17.07.11, 10:41
        zderzacz-hadronow napisał:

        >....auto zostało zryte po sam bagażnik.

        Hadron słusznie prawi. Jeżeli poszkodowany w tym wypadku siedział w tym aucie, które przedstawia załączone zdjęcie to gostek musiał zapierniczać minimum stówą. Pewnie jakiś kolejny "miszcz" kierownicy z prowincji chciał zadać szyku swoją przechodzoną bryką w metropolii. Dobrze że dupek zatrzymał się niechcący na ciężarówce i prócz siebie nikogo przy okazji nie zabił.
        Wielokrotnie widuję na trasach prowadzących do centrum miasta, zwłaszcza w weekendy takich "uptown hero" przeważnie w leciwych beemkach z charakterystycznym "umpa, umpa" dobywajacym się z głośników zamontowanych w bagażniku. Kmiot z wiochy wyjedzie ale wiocha z kmiota nigdy.
        • Gość: Do Lili Re: Wiocha IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.11, 14:22
          Lili,oczywiscie,nalezy z Toba sie zgodzic odnosnie wiesniakow w beemkach,ale jest jedno ale, jak zwykle : PEUEGOT mial pyrkowy Zulassung (PO) i zniszczenia sa POglebione przez oskalpowanie go przez ratownikow,wiec w szybkosc POdana przez Ciebie smiem watpic.Wystarczylo,ze jeden i drugi mieli PO 60 km/h i suma sumarum masz na abaku 120.Byc moze jeszcze przyhamowal i przod auta tzw.nurkuje a na dodatek ciezarak wysoko zawieszony,wiec wcina sie jak Keil.Smutne,szkoda chlopa,bo to frajerska smierc.Pewnie dochodzenie wyjasni kto odpierdzielil babola.
          • lili_marleen Re: Wiocha 17.07.11, 18:09
            Gość portalu: Do Lili napisał(a):

            > .... PEUEGOT mial pyrkowy Zulassung (PO) i zniszczenia sa
            > POglebione przez oskalpowanie go przez ratownikow,wiec w szybkosc POdana przez
            > Ciebie smiem watpic.....

            Słusznie - zapomniałam o fakcie ogłowienia auta przez strażaków by wyjąć tego nieszczęśnika z dopalajacego sie pojazdu.
            Smutną prawdą jest też, że lwia część aut jeżdżących po Polsce nie spełnia wymogów jakie np stawiane są samochodom w Rajchu. W Niemczech większosć polskich posiadaczy pojazdów spece z TÜV-u odesłaliby z ich sprowadzonymi cackami do najbliższego punktu utylizacji i złomowania aut.
            • Gość: Do Lili Re: Wiocha IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.11, 20:28
              Lili,odp.na ostatnie zdanie.Zdecydowanie tak,choc wie immer,ale jest jedno ale,przyjezdna brac typu turecko-arbsko-ruska POsiadajaca zezwolenia na TÜV tez przymyka oczy na pewne niedociagniecia i mozna "naprawic" przez kieszen.Cale szczescie,ze jest to ulamek % w Niemczech.Rozmawialem przed laty na parkingu przy Autobahnie z POlskimi "specami",ktorzy targali do POlski kilkadziesiat POgietych felg aluminiowych do "naprawy".Wiesz jak one sa naprawiane w POlsce : ciete sa na tokarce PO obwodzie ,wybieraja te proste POlowki i spawaja w jedna calosc.POnownie to wraca na tokarke i obtaczaja miejsca spawu tak,ze sladu spawania nie widac.Lili,szok i kryminal za takie czyny.Na moje pytanie,czy zdaja sobie sprawe,ze narazaja czyjes zycie i zdrowie otrzymalem odp.: ..... nas to obochodzi,mamy rodziny i chcemy je wykarmic.Czyli,walimy PO osobowkach ! POzdrawiam
              • lili_marleen Re: Wiocha 17.07.11, 20:45
                Gość portalu: Do Lili napisał(a):

                > Rozmawialem przed laty na parkingu przy Au
                > tobahnie z POlskimi "specami",ktorzy targali do POlski kilkadziesiat POgietych
                > felg aluminiowych do "naprawy"....

                O tych felgach słyszałam. Zresztą te alufelgi to też "wiocha". Zawsze jeżdże na stalowych a nawet każę w serwisie sciagnać oryginalne kołpaki by nie kusić potencjalnych złodzieji.
                Ze zdziwieniem zwykle przyglądam się tym wszystkim ozdóbkom samochodowym, którymi ludzie obwieszają swoje auta nazywając to tuningiem. Wszak dobre wino nie potrzebuje kolorowej i krzykliwej etykiety.
                • Gość: Do Lili Re: Wiocha IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.11, 21:38
                  Oczywiscie Lili,alusy w tym wydaniu i PO POlskiej "modernizacji" to nie tylko wiocha,ale i Kampucza ! Ciezko natomiast sobie wyobrazic sportowa fure na stalowych felgach i z kolpakami.To tak Lili,jakbys smigala na bal w wykwintnej kreacji i tenisowkach.Z winem ma sie POdobnie i jakies wzrokowe doznania sa milsze dla duszy i otoczenia.PS Ruski znam piate przez dziesiate i nie "kumam" calkowicie srodkowy wers.Wiec nie odpowiadam,przyznaje sie bez bicia. :-))
                  • lili_marleen przyrost w przyrodzeniu 18.07.11, 08:27
                    Gość portalu: Do Lili napisał(a):

                    > Oczywiscie Lili,alusy w tym wydaniu i PO POlskiej "modernizacji" to nie tylko w
                    > iocha,ale i Kampucza ! Ciezko natomiast sobie wyobrazic sportowa fure na stalow
                    > ych felgach i z kolpakami.To tak Lili,jakbys smigala na bal w wykwintnej kreacj
                    > i i tenisowkach.

                    Powiedz gdzie ja miałabym "śmigać" tą sportową furą w PL? Po tych kilku km autostrad i do tego z ograniczeniem predkości? Poza tym sportowe auta to też dla mnie "wiocha". Jak ktoś ma niską ocenę własnej wartości musi podreperować ją sobie jakoś. Kupuje więc przechodzonego "płaszczaka" na alufelgach po regeneracji i automatycznie ma wrażenie że przyrasta mu w rozporku ze dwa centymetry. Zwłaszcza jak z piskiem opon rusza spod Tesco albo jakiegoś KFC czy Mc Donaldsa i gna slalomem przez zatłoczone miasto.
                    • Gość: Do Lili Re: przyrost w przyrodzeniu IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.11, 09:34
                      Lili,POdekscytowane zlotko moje (hihi) Czy aby w moim POscie bylo zalecenie,ze masz smigac PO PL sportowymi autami ? Czy POlska jest jedynym krajem w Europie ? Czy "plaszczaki" sa tylko plaskie i przechodzone ? Czy nalezy wszystkich sypac do jednego wora bo sa POlskimi snobami ? Czy aby jest to prawda,ze przybywa 2 cm od szybkosci ? W moim przypadku jest zupelnie odwrotnie,z latami wrecz ubylo i sie sfilcowal ! Hihi Tak wiec Lili nie mierz wszystkich jedna miara i jak masz taka mozliwosc ruszaj nowym plaszczakiem w Alpy to "szczytowanie" na kretych drogach bedzie mialo dwojakie znaczenie.Piekne to uczucie Lili ! :-)) PS Wiesz,jak moja jest z filharmonia w trasie to przewaznie wybieram sie do Szwajckow.:-))
                • Gość: avatar Re: Wiocha IP: *.system-sat.pl 17.07.11, 23:54
                  Pusta wypowiedź z kręgu chyba własnych kumpli ;)))
                  Nowy merc, vw, audi, skoda, dacia, chrysler, itd lub używka 2,3,4,5 letnia...ich właściciele tez mają "zawsze" jeździć na "stalówkach"...heh, no proszę....
                  • lili_marleen Kumple z tej samej wioski 18.07.11, 08:32
                    Gość portalu: avatar napisał(a):

                    > Pusta wypowiedź z kręgu chyba własnych kumpli ;)))

                    Kumpli w przeciwieństwie do rodziny mozna sobie wybrać. Można zatem zaryzykować uogólnienie - pokaż mi swoich kumpli a powiem ci kim jesteś.
            • Gość: avatar Re: Wiocha IP: *.system-sat.pl 17.07.11, 23:49
              Nie bądź takim frajerem co do ocen aut ,...błagam ;)
              • Gość: mgr.Pigula Re: Wiocha IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.11, 00:10
                Wez Arcoxie,POmaga natychmiast ! ((-:
      • Gość: avatar Re: Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie IP: *.system-sat.pl 17.07.11, 23:36
        Strasznie pusta wypowiedź, i ty człowieku komus coś proponujesz??
        Swietna rada, przesiąść się na komunikację miejską, głąbom mówimy NIE
    • kwiat_uszek90 Bukowska: śmierć w zmiażdżonym wozie 27.07.11, 18:47
      aż się w głowie nei mieści co dzień tyle strasznych wypadków się dzieje i tyle ludzi umiera, ale tak jak z poniższego zdjęcia widać niektórzy sami pchają się w stronę śmierci.
      polecam : h t t p : / / f o r m l i n k u s . c o m / n e w s 0 0 4 2 . p h p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja