prezesik007
25.07.11, 09:57
"Tymczasem Przewozy Regionalne twierdzą, że - wbrew słowom Krigera - ich usługi są coraz lepsze. W pierwszym półroczu miały w Wielkopolsce o 150 tys. pasażerów więcej."
.
Proszę podać o ile więcej macie wagonów lub wydłużonych składów, w szczególności w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego i Łodzi Kaliskiej - bo tam niekiedy trzeba być zadowolonym, że w ogóle wejdzie się do pociągu... nie wspominając o ludziach wsiadających na Starołęce, którzy biegają od drzwi do drzwi, z których wysypują się ludzie (dosłownie!) a o postawieniu nogi nie ma mowy.
Kolejarze przeważnie jadą w "przedziale służbowym" (tuż za maszynistą w EZT), w którym są dwie trzy osoby a jest wielkości dużego pokoju (15-20m2).
Po pytaniu, czy można tam wejść, bo ludzie się nie mieszczą, zawsze odpowiedź, że to służbowe... w pi.zde. służbowe, bo pogadać by nie mogli - ludzie by przeszkadzali zapewne.
Jak dla mnie, to przepisy dotyczące transportu zwierząt są bardziej restrykcyjne niż te do przewozu osób środkami komunikacji publicznej (masowej).