mmaddogg
26.07.11, 22:54
Pisze do was bo mi ręcę już opadaja . Jeżdże na Malcie na rolkach tak sobie zeby schudnać mam 30 lat i to co tam widze to masakra. Nie wiem dlaczego ludzie w Poznaniu mówią ze malta to jest super i każdego turyste trzeba tam zawieźć . No według mnie nie jest to prawdą. Jeżdże sobie po Macie na rolkach za 500 i je popostu niszcze na fatalnej nawierzchni, a przypomne ze w Poznaniu nie ma podobnego deptaka bo brzegi Warty nie tak jak w Toruniu są zarośnięte i brzytkie. Brak ścieżki rowerowej to masakra bo tu chodzi o bezpieczeństwo ludzi i dzieci i matek z wózkami a tam jest tak wąsko nawet nie ma lini ot takiej narysowanej farbą . Nie mam nic przeciwko rodzinnym spacerom nawet gratuluje i popieram ale niech ktoś wkońcu pomyśli. Dzisiaj tam jechałem i mijaliśmy sie razem 3 rolkarzy rower i rodzina z psem no i kto w tym momencie ma miec powybijane zęby? Na szczęście nikt nie miał bo rower zjechał na trawnik i rolkarze jakoś cie cudem wymineli i pies też uciekł a dziecko było w wózku. A jeżeli chodzi o ten brzeg Malty który jest od galerii no to co za pacan wpadł na pomysł zeby tam połozyc kostke a nie asfalt, potem jest pożal sie boże droga rowerowa, która ma nawierzchnie z epoki Gierka a jechanie po niej na rolkach to poprostu rozwalanie sprzetu i niszczenie sobie zdrowia. Na końcu drogi przy fontanie jest nawirzchnia tak powybijana przez korzenie drzew ze juz nawet ludzie powyżej 60 maja problem zeby tam chodzic.
Kończąc mój post powiem ze byłem na weekend w trójmiescie i tam jest droga rowerowa wzdłuż całej plaży trójmiejskiej od kamiennego potoku do gdańska wrzeszcza jest chodnik z kostki dla ludzi ok 5 metrów szerokości potem 2 metry pasa zieleni i droga rowerowa z korka tez 5 metrów szeroka. Dlaczego nie ma takiej na Malcie? Tyle lat od Gierka i Poznań się jeszcze nie dorobił....