stypendysta
27.07.11, 23:20
A wszystko to w szkole, której władze powołały Pełnomocnika Dziekana ds. Studentów Niepełnosprawnych - pr.wspia.pl/studenci-niepelnosprawni/aktualnosci
Na stronie tej czytamy:
Pełnomocnik będzie starał się poznać problemy i potrzeby studentów z różnego rodzaju niepełnosprawnościami, będzie utrzymywał stały kontakt z Władzami Szkoły, Wykładowcami i Dziekanatem, udostępni potrzebne informacje, reagując na pojawiające się przeszkody. Będzie służyć radą, pomocą i wsparciem w każdej możliwej sytuacji.
W formularzu zadaje się studentom z niepełnosprawnością takie oto pytanie:
Czy ma Pan / Pani trudności w studiowaniu – aktywne uczestniczenie w zajęciach i życiu Uczelni, robienie notatek, zdawanie egzaminów i kolokwiów, korzystanie z biblioteki, uczestnictwo w zajęciach sportowych, poruszanie się po terenie Szkoły, stosunek otoczenia, itp.
(w obu cytatach wyróżnienia moje)
No cóż, w świetle problemów studentów z niepełnosprawnością pozostawię to bez komentarza. Jedno mnie tylko ciekawi - przez trzy lata studiów szkoła nie zorientowała się, że przyjmowała czesne od osób, którym z założenia nie miała zamiaru umożliwić ukończenia studiów?
Swoją droga to dziwna uczelnia - Pedagogiki i Administracji. Ciekawe, co z pedagogiką i administracją mają:
- kosmetologia,
- fizjoterapia,
- ratownictwo medyczne,
- wychowanie fizyczne,
- edukacja techniczno-informatyczna,
- filologia.
O samej szkole trudno czegokolwiek się dowiedzieć, bowiem ściągniecie jakichkolwiek większych materiałów kończy się błędem, po transmisji na poziomie kilku-kilkunastu KB/s.