Jeden przypis nie uratuje plagiatora

26.08.11, 19:55
Jest tajemnicą poliszynela, że studenci piszą prace magisterskie na tematy, które potem złożone w całość dają pracę doktorską. Jednak perfidne skopiowanie 40 stron to skandal!
    • emissarius Jeden przypis nie uratuje plagiatora 26.08.11, 20:27
      Myślę sobie że prawem studenta jest nie wiedzieć, błądzić, a może nawet skompromitować się. Jednak nauczycielowi akademickiemu zdecydowanie nie wypada.

      O prawdziwej wartości człowieka nie świadczy to, czy popełnia błędy, bo wszyscy je czasem popełniamy, lecz postawa w obliczu tych błędów...
    • ksmx Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora 26.08.11, 21:23
      kosztorysik napisał:

      > Jest tajemnicą poliszynela, że studenci piszą prace magisterskie na tematy, któ
      > re potem złożone w całość dają pracę doktorską. Jednak perfidne skopiowanie 40
      > stron to skandal!

      Gdzie tak jest? Uczelnia, wydział, zakład, katedra? Obecne prace magisterskie mają wartość papieru toaletowego, doktoraty zresztą też.
      • Gość: inżynier Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora IP: 95.108.96.* 27.08.11, 02:33
        ksmx napisał:
        > Obecne prace magisterskie m
        > ają wartość papieru toaletowego, doktoraty zresztą też.

        Często, ale ie zawsze. To zależy od promotora i chęci oraz inteligencji studenta.
        • ksmx Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora 27.08.11, 12:14
          Gość portalu: inżynier napisał(a):

          > ksmx napisał:
          > > Obecne prace magisterskie m
          > > ają wartość papieru toaletowego, doktoraty zresztą też.
          >
          > Często, ale ie zawsze. To zależy od promotora i chęci oraz inteligencji student
          > a.

          Nie zawsze to prawda. Wiem natomiast jak wyglądają doktoraty sponsorowane przez dajmy na to Novartis czy AstraZeneca i nijak to się ma do naszej rodzimej improwizacji.
          • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora IP: *.washdc.fios.verizon.net 28.08.11, 03:16

            Pospolstwo atakuje politykow za branie prywatnych dotacji za prace nad ustawa, atakuje i chce wtracic do wiezienia lekarza, ktory wypil kilka koniaczkow przed operacja i pacjent zmarl, pospolstwo zada kary wiezienia dla posla, ktory jadac po pijanemu potracil dziecko sprzataczki ! A teraz bezczelny atak motlochu na Pania Doktor ! Aby pokazac , kto tu rzadzi , trzeba zamknac pielegniarke na trzy lata, jak pijanego rowerzyste jadacego bez swiatel !! Pospolstwo powinno sie bac wladzy, a oligarchie szanowac !!!
    • angrusz1 Tacy to profesorowie 27.08.11, 07:21
      cwaniacy .

      Jak ich dużo ?
    • koenzymq10 Jeden przypis nie uratuje plagiatora 27.08.11, 11:51
      No to już jest bezczelność! Żeby atakować jeszcze studentkę. POrobiło się tych prywatnych uniwerków, w których uczą miernej jakości "profesorki" nie wiadomo skąd, to tak jest.
      • Gość: Tomek Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 10:39
        Sama studentka splagiatowała kilka książek i żaden program antyplagiatowy tego nie wykryje, jeżeli nie ma ich treści w internecie. Ciekawy wątek.
        • Gość: EM Re: Jeden przypis nie uratuje plagiatora IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 24.09.11, 17:38
          Najlepszym programem antyplagiatowym jest promotor. Wystarczy regularnie zamienic kilka slow ze studentem na temat powstajacej pracy a na koniec dolozyc kwadrans pogawedki nad gotowym manuskryptem.

          Zreszta kto jako student ucieka sie do plagiatu, musi byc skonczonym balwanem. Nie tylko t tego powodu, ze oszukuje, ale i poniewaz na tym szczeblu nikt nie wymaga od niego jakiejs odkrywczej pracy, tylko umiejetnej kompilacji przy zachowaniu wszystkich standardow (mowie o przedmiotach humanistycznych).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja