Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobre

30.08.11, 10:08
rowerzyści najpierw domagają się takich samych praw jak inni, a zaraz potem praw specjalnych.... coś mi to przypomina... czyżby Kościół Katolicki??? Teraz już wiem dlaczego tak nie lubię rowerzystów - mowa oczywiście o oszołomach z Sekcji RM a nie o normalnych użytkownikach rowerów....
    • oyabun ruchu prawostronny 30.08.11, 10:18
      Przypominam wszystkim rowerzystą że KD nakazuje jeździć tak blisko prawej strony jezdni jak to możliwe. Bo jakiś czas temu prawie rozsmarowałem na asfalcie dwie rowerzystki które jechały obok siebie pod prąd (kontrapasu oczywiście tam nie było).
      • zielona-mila Re: ruchu prawostronny 30.08.11, 10:52
        Już nie. Uaktualnij wiedzę, a potem się wypowiadaj.
        • ubiar Re: ruchu prawostronny 30.08.11, 11:18
          Sugerujesz, że zmieniono ruch na lewostronny??? Faktycznie, nie zauważyłem.
      • Gość: xtrem Re: ruchu prawostronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 15:42
        Przypominam, że Ciebie też obowiązuje jazda możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeździsz po krawężniku lub w rynsztoku? Nie sądzę. Ostatnia zmiany w PoRD dopuszczają jazdę rowerzystów obok siebie (nie gęsiego), pod pewnymi zastrzeżeniami. Ciebie natomiast obowiązują także inne przepisy, choćby podstawowy o unikaniu niebezpiecznych sytuacji.
      • Gość: hux Re: ruchu prawostronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 16:10
        A mnie o mało nie rozsmarował taki co zaczął wyprzedzać prawidłowo jadący samochód tuż przed skrzyżowaniem, przejściem dla pieszych i przecinając podwójną ciągła linię, zamierzałem skręcić w lewo i na szczęście obejrzałem się jeszcze raz (nie musiałem).
        Jazda pod prąd na mało ruchliwej ulicy (z głową nie jak niektórzy) nie jest niebezpieczna, jazda prawidłowo może skończyć się na otwartych drzwiach samochodu niektórzy a nawet wielu nie patrzą w lusterka zwłaszcza na mało ruchliwych ulicach.
        • Gość: Bimota Re: ruchu prawostronny IP: *.icpnet.pl 30.08.11, 16:32
          Zwlaszcza, jesli nie ma obowaizku patrzenia... :)
      • Gość: wini Re: ruchu prawostronny IP: *.dynamic.mm.pl 30.08.11, 16:18
        przypominam kierowcom że obowiązek jechania możliwie blisko prawej krawędzi jezdni nie dotyczy tylko rowerów, ale WSZYSTKICH POJAZDÓW. Jak ktoś uważa że inni powinni jechać przy krawężniku (a nie ma takiego wymogu!) żeby jemu zrobić dobrze to niech zacznie od jazdy swoim popowodziowym złomem z niemiec 5cm od krawężnika. miłej zabawy.
      • Gość: M Re: ruchu prawostronny IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 31.08.11, 14:43
        > Przypominam wszystkim rowerzystą
        Rowerzystom, jak już

        > że KD nakazuje jeździć tak blisko prawej strony jezdni jak to możliwe.
        A co to ma wspólnego z jazdą "pod prąd" na drodze jednokierunkowej? Na drodze jednokierunkowej, z dopuszczonym dwukierunkowym ruchem rowerowym, rowerem jeździ się po prawej stronie, to chyba oczywiste.

        > Bo jakiś czas temu prawie rozsmarowałem na asfalcie dwie rowerzystki które jechały obok siebie pod prąd (kontrapasu oczywiście tam nie było).
        A ja jakiś czas temu widziałem kierowcę auta, jadącego drogą rowerową na Moście Teatralnym. Zakaz wjazdu oczywiście tam był. Można się tak licytować, tylko czego to dowodzi? Że część rowerzystów, kierowców i pieszych nie przestrzega przepisów? Ale to przecież fakt znany od dawna.
    • diego3591 Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobre 30.08.11, 10:23
      "Tsuranni"!.Jeżeli masz takie skojarzenia,to ani chybi czas się leczyć!Amen
    • Gość: pandorski Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtórzył IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 10:24
      > Jazda rowerem pod prąd na jednokierunkowych ulicach to standard w Holandii i Niemczech.

      1. Nie prawda. W jakim mieście?
      2. W Polsce są one bardzo niebezpieczne. W Niemczech i Holandii śmiertelność w wypadkach jest kilkukrotnie niższa niż w Polsce!!! W mieście się jeździ naprawdę 50km/h i uważa na rowerzystów. U nas tego długo nie będzie.
      Lepszym rozwiązaniem byłoby domalowanie pasów dla rowerów przy skrzyżowaniach.
      Takie rozwiązanie widziałem we wszędzie w Niemczech i Holandii. (u nas wymyślono bezsensowne śluzy których na zachodzie się praktycznie nie stosuje)
      • borluuk Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó 30.08.11, 11:03
        ad 1. prawda
        ad 2. bezpieczne
        • Gość: pandorski Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 11:08
          > ad 1. prawda
          > ad 2. bezpieczne

          rozwiniesz?
          • borluuk Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó 30.08.11, 11:45
            ok, rozwijam :)
            ad. 1
            www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=10
            "W Berlinie na 200 km ulic jednokierunkowych rowerzyści mogą jeździć pod prąd. W Belgii zarządca drogi ma obowiązek otwierać ulice jednokierunkowe o szerokości jezdni powyżej 3,0 m dla rowerzystów w obu kierunkach."

            ad. 2
            dlakierowcow.policja.pl/portal/dk/807/47493/Wypadki_drogowe__raporty_roczne.html
            Jest raport o wypadkach w 2010 i nic w statystykach wypadków nie wskazuje na niebezpieczeństwo takiego rozwiązania.
            • Gość: pandorski Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 12:18
              > ok, rozwijam :)
              > "W Berlinie na 200 km ulic jednokierunkowych rowerzyści mogą jeździć pod prąd.
              > W Belgii zarządca drogi ma obowiązek otwierać ulice jednokierunkowe o szerokośc
              > i jezdni powyżej 3,0 m dla rowerzystów w obu kierunkach."

              Jeździłem po Berlinie, a także Bremen, Aachen z miast Niemieckich oraz Groningen, Harlem, Haga, Amsterdam, Rotterdam i paru innych w Holandii oraz parę lat temu Kopenhaga, zachodnie wybrzeże Szwecji, oraz Oslo.
              Wysypu kontrapasów nie widziałem.
              Co więcej przeważają jednokierunowe drogi rowerowe, czego u nas w ogóle się nie przestrzega.
              Powtórzę też że nie stosuje się też śluz rowerowych, które niedługo pewnie powstaną.

              W Polsce sens mają kontrapasy w strefie 30km/h o ile ograniczenie będzie przestrzegane.
              Mamy 3-4 krotnie wyższą śmiertelność w wypadkach niż Holandia!!! Najwyższa w EU!!!

              > ad. 2
              > Jest raport o wypadkach w 2010 i nic w statystykach wypadków nie wskazuje na ni
              > ebezpieczeństwo takiego rozwiązania

              hehe... Statystyki policyjne.
              Zrozum że rowerzysta na kontrapasie naraża się na czołówkę z samochodem.
              Po co walczyć o kontrapasy, lepiej na wąskich jednokierunkowych wydzielić pół metra linią przerywaną dla rowerów jadących "z prądem".
              • Gość: wini Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó IP: *.dynamic.mm.pl 30.08.11, 16:21
                > Jeździłem po Berlinie, a także Bremen, Aachen z miast Niemieckich oraz Groninge
                > n, Harlem, Haga, Amsterdam, Rotterdam i paru innych w Holandii oraz parę lat te
                > mu Kopenhaga, zachodnie wybrzeże Szwecji, oraz Oslo.
                > Wysypu kontrapasów nie widziałem.

                Tak to jest jak się jeździ po kraju obwodnicami czy przelotówkami - na takich kontrapasów nie ma bo 1)nie są jednokierunowe 2)jest przy nich zwykły DDR. Pomieszkaj trochę w jakimś cywilizowanym mieście to sobie wtedy zobaczysz to czego nie widać na autostradach...
                • Gość: pandorski Re: Głupota, SRM popełniła duży błąd, a ZDM powtó IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 16:31
                  > > Jeździłem po Berlinie, a także Bremen, Aachen z miast Niemieckich oraz Gr
                  > oninge
                  > > n, Harlem, Haga, Amsterdam, Rotterdam i paru innych w Holandii oraz parę
                  > lat te
                  > > mu Kopenhaga, zachodnie wybrzeże Szwecji, oraz Oslo.
                  > > Wysypu kontrapasów nie widziałem.
                  >
                  > Tak to jest jak się jeździ po kraju obwodnicami czy przelotówkami - na takich k
                  > ontrapasów nie ma bo 1)nie są jednokierunowe 2)jest przy nich zwykły DDR. Pomie
                  > szkaj trochę w jakimś cywilizowanym mieście to sobie wtedy zobaczysz to czego n
                  > ie widać na autostradach...

                  Wszystko co wymieniłem jeździłem oczywiście na ROWERZE.
                  A ty gdzie jeździłeś rowerem?
                  • m.moskwa W Holandii nie widziales kontrapasow? 30.08.11, 16:51
                    Proponuje zainwestować w lepsze okulary. Tam najczęściej kontra pas oznakowany jest najczęściej nie jako czerwony dywan, tylko przerywana linia, plus oznaczenia zakaz wjazdu, skrętu "nie dotyczy rowerów".
                    Nie siej kłamliwej propagandy, ze w Holandii nie ma "wysypu kontrapasow" bo sie je tam stosuje.
                    • Gość: hux Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 17:02
                      Nie wiedział co to jest ;)
                    • Gość: Bimota Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.icpnet.pl 30.08.11, 17:12
                      Jakie to ma znaczenie ? W Poznaniu sa i niebezpieczenstwa nie stwarzaja...
                      • Gość: pandorski Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 19:38
                        > Jakie to ma znaczenie ? W Poznaniu sa i niebezpieczenstwa nie stwarzaja...

                        Gdzie do tej pory były drogi rowerowe - kontrapasy?
                        • bimota Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? 30.08.11, 20:29
                          Np Swiety Wojciech
                          • Gość: pandor Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 20:55
                            > Np Swiety Wojciech

                            Nie jest to prawdziwy kontrapas tylko droga rowerowa dwukierunkowa umieszczona z lewej strony jezdni (taka dygresja)
                            św. Wojciech jest mało ruchliwą ulicą i całe szczęście ponieważ są tam dość niebezpieczne przejazdy rowerowe do tego dość specyficzne (taka dygresja)
                            Prawdziwym kontrapasem jest Paderewskiego (kolejna miejska porażka)

                            Gdzie jest mały ruch, drogach osiedlowo-willowych w strefach ograniczenia ruchu lub strefy spowolnienia kontrapasy mają sens, ale ładowanie ich do centrum i na szybszych trasach jest niebezpieczne. (W sierpniu mieliśmy potrącenie rowerzystki na Krakowskiej)
                            • bimota Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? 30.08.11, 21:15
                              To juz nie moja wina, ze drogowcy wszystko spartola... A czy ktos mowil o robieniu ich na wszystkich ulicach ?? W centrum akurat jest maly ruch i wolno sie jezdzi.

                              Jedno potracenie i wielkie halo... Pokaz mi jako tako ruchliwa ulice na ktorej by nie bylo kolizji... Mam ci dawac przyklady potracenia na dwukierunkowych ??
                              • Gość: pandorski Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 21:43
                                > Jedno potracenie i wielkie halo... Pokaz mi jako tako ruchliwa ulice na ktorej
                                > by nie bylo kolizji... Mam ci dawac przyklady potracenia na dwukierunkowych ??

                                Najczęściej do potrąceń dochodzi w okolicy skrzyżowań i na przejazdach rowerowych, dlatego jak mogę to unikam dróg rowerowych ;-)

                                Jeżdżę po ulicach Poznania od ponad 20 lat, więc coś o tym wiem.

                                pozdr.
                    • Gość: pandorski Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 19:33
                      > Proponuje zainwestować w lepsze okulary. Tam najczęściej kontra pas oznakowany
                      > jest najczęściej nie jako czerwony dywan, tylko przerywana linia, plus oznaczen
                      > ia zakaz wjazdu, skrętu "nie dotyczy rowerów".
                      > Nie siej kłamliwej propagandy, ze w Holandii nie ma "wysypu kontrapasow" bo sie
                      > je tam stosuje.

                      W którym mieście jeździłeś? Jak mnie oskarżasz o kłamstwo to się pochwal gdzie jeździłeś.

                      W Holandii stosuje się wiele rozwiązań ale kontrapasów jest mało. Wzdłuż kanałów gdzie były trasy jednokierunkowe bardzo często były także jednokierunkowe trasy rowerowe.
                      Jeżeli kontrapasy są to jest rozwiązanie raczej rzadkie. W Polsce rozwiązania nietypowe i rzadkie zamienia się w standard i powstają drogi typu Krakowska, Winogrady czy ostatni wynalazek Przybyszewskiego.
                      • m.moskwa Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? 30.08.11, 20:19
                        U wlotów i wylotów uliczek jednokierunkowych w większości przypadków stoją znaki:
                        www.cyclestreets.net/location/12343/
                        To wystarczy aby rowery mogły jeździć w obu kierunkach po jednokierunkowych. Nie potrzeba nawet specjalnych oznaczeń na jezdni.
                        A odpowiadając na Twoje pytanie jeździłem rowerem w wielu Holenderskich miastach.
                        Pozdrawiam :)
                        • Gość: pandorski Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 21:32
                          > U wlotów i wylotów uliczek jednokierunkowych w większości przypadków stoją znak
                          > i:
                          > www.cyclestreets.net/location/12343/
                          > To wystarczy aby rowery mogły jeździć w obu kierunkach po jednokierunkowych. Ni
                          > e potrzeba nawet specjalnych oznaczeń na jezdni.

                          Zróbmy tak w Polsce :-) Postawmy znaki. Niech przetrwają najsprytniejsi.

                          SRM poklepuje ZDM zamiast walczyć o upłynnienie ruchu już istniejących dróg rowerowych (np. wieczne czerwone na przejazdach rowerowych) czy walczyć o blokowanie złych nowych rozwiązań np. Przybyszewskiego czy Dymka (jeszcze tam nie byłem ale śmierdzi mi kostką)
                          Kontrapasy są potrzebne, ale nie wszędzie. Znowu nietypowe rozwiązania stają się u nas standardem.

                          W Niderlandii i Niemczech są świetne i sprawdzone rozwiązania, które można by z powodzeniem wykorzystać w Poznaniu. Jak już pisałem genialnym rozwiązaniem na nasze wąskie ulice jest domalowanie pasów przerywaną linią na 20-50m przed skrzyżowaniem i 20-50m za. Bezpieczne i tanie a dzięki temu można zmienić w ciągu tygodnia kilkadziesiąt skrzyżowań.

                          Do tego wydzielanie dróg rowerowych z jezdni (mamy już parę takich dróg np. Zawady). Świetne tanie rozwiązanie. Nie wiem czemu ZDM stawia na wydzielanie dróg rowerowych z chodników z chodników???

                          Mam nadzieję że władze w ZDM się zmienią. Narobili już tyle złego... Prawda jest taka, że większość dróg rowerowych w Poznaniu to porażka.
                          Zapewne dzięki SRM i Masie Krytycznej w ogóle coś zaczęło się zmieniać na lepsze.
                          Jeżeli kogoś uraziłem to sorry ;-)
                          • Gość: :-) Re: W Holandii nie widziales kontrapasow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 22:14
                            człowieku ale narzekasz!!!
                            kontrapasy są potrzebne, i dobre drogi rowerowe są potrzebne, i ułatwienia na skrzyżowaniach są potrzebne, a przede wszystkim MYŚLĄCY projektujący to wszystko są potrzebni.
                            dopiero połączenie powyższych daje komfort i bezpieczeństwo rowerzystów. i akurat holandia jest doskonałym przykładem różnorodności rozwiązań...
    • oyabun typowa odpowiedź rowerzysty 30.08.11, 10:34
      • Gość: mylisz się! Re: typowa odpowiedź rowerzysty IP: 91.199.87.* 30.08.11, 10:38
        co to znaczy rowerzysta? posiadam motocykl, rower i dwa auta, jestem rowerzystą?!
        po prostu kolego uważaj na drogach, prowadzenie auta to nie zabawa w piaskownicy! nie potrafisz, nie używaj!
        • Gość: Tolek Re: typowa odpowiedź rowerzysty IP: *.icpnet.pl 30.08.11, 10:43
          A dlaczego tylko kierowca samochodu ma uważać? Nie umiesz jeździć rowerem, nie znasz przepisów KD to siedź w domu i nie stwarzaj zagrożenia na drodze.
          • Gość: jajacek Re: typowa odpowiedź rowerzysty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.11, 10:53
            ?Daj spokój, on Ciebie nie zrozumie. To prawdopodobnie jeden z tych "inteligentów" co to pomykają na dwóch kółkach i uważają, że ich żadne zasady ruchu nie obowiązują,.. Z głupami nie warto rozmawiać
            • Gość: hux Re: typowa odpowiedź rowerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 16:21
              On jak i ja posługujemy się środkami lokomocji na dwóch i czterech kołach, ty naucz się chociaż jednym. Z tego co widzę włączając się do ruchu na pobliskim ruchliwym skrzyżowaniu większość kierowców ma tylko prawo jazdy, gorzej z umiejętnościami.
        • oyabun chodziło mi o kulturę wypowiedzi 30.08.11, 10:48
          ale najwyraźniej dla Ciebie taki odzywki są normalne
        • bimota Re: typowa odpowiedź rowerzysty 30.08.11, 11:22
          Jestes rowerzysta, kierowca, czlowiekiem... Ale kogo ty pytasz ? Tych ktorym wszystko trzeba paluszkiem pokazac, zapisac w przepisach, bo inaczej sobie nie radza... ?
          • Gość: Gość Re: typowa odpowiedź rowerzysty IP: *.play-internet.pl 30.08.11, 12:38
            Jeszcze "mądrzejsi" są ci, którzy mają wyraźnie napisane, ale to do nich nie dociera, bo ich mądrość ludowa podpowiada im inaczej. Wiedzą lepiej i się "znają". Eksperci za trzy grosze.
            • bimota Re: typowa odpowiedź rowerzysty 30.08.11, 13:10
              No wiadomo, ze jak nasza wszechinteligentna wladza cos napisze to to musi byc idealne i najlepsze dla kazdego...
      • Gość: wk_poz piszcie: "mieszkaniec Poznania używający roweru" IP: 46.227.246.* 30.08.11, 21:43
        "rowerzysta" dziwnie brzmi.... jak "automobilista".

        drogi rowerowe nie są dla "rowerzystów", ale są po prostu dla MIESZKAŃCÓW, żeby mogli bezpiecznie i sprawie przemieszczać się z pomocą roweru np. do pracy, albo po zakupy...
    • bimota Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobre 30.08.11, 11:19
      Nooo, nasza wladza strasznie dba o zwiekszenie atrakcyjnosci jazdy rowerem... Tak jak przez cale zycie nigdy nie bylem wczesniej kontrolowany, to ostanio co chwile czepia sie mnie policja czy straz. Dzis na slynnych Winogradach (byla chyba niedawno dyskusja o cudownej tamtejszej sygnalizacji, ale nie moge jej znalezc) zatrzymali mnie za przejazd przez przejazd na czerwonym. Tlumaczylem, ze nie jechalem przejazdem tylko obok, wiec wymyslali, ze wogole nie wolno mi bylo wjechac na skrzyzowanie (nie wiem jaki przepis tego zabrania jesli sygnalizator nie zabrania). Pewnie jacys idioci sie skarzyli, ze auta parkuja na pasie rowerowym, wiec wyslali tam patrol, przy okazji mszczac sie na rowerzystach... Tradycyjnie skalmalaem, ze nie mam dokumentow, najpierw gadali, ze wezwa radiowoz i pojedziemy do domu po dokumenty, ale trafil sie chyba latwiejszy kasek do skrojenia, czyli ten parkujacy samochodziarz i mnie puscili... Nie dziwie sie, ze rowerzystow tam jak na lekarstwo...
      • Gość: rfer rzekomy pas rowerowy na winogradach` IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 11:34
        jesli drapneli cie na odcinku w dol od murawy do pulaskiego, to niech ci skocza, bo to zaden pas rowerowy, tylko "cos", co nie jest wlasciwie oznakowane.nadal pozostaje pasem do parkowania, a zima do skladowania sniegu
        • bimota Re: rzekomy pas rowerowy na winogradach` 30.08.11, 11:48
          CZy to pas dla rowerow, czy pobocze - nie ma roznicy, istotne czy przejazd jest dobrze oznakowany, bo o to bylem oskarzony.

          W oznakowaniu drogi nic nieprawidlowego nie widze poza ogolnym bezsensem, parkowac nie mozna bo jest ciagla, mi parkujacy nie przeszkadzaja, a snieg gdzies lezec musi... Szopki sa na "przejazdach", kazdy jest oznakowany inaczej... Ogolnie w Polsce przejazdy oznakowywane sa na kilka roznych sposobow, przy czym czesto trudno odroznic przejazd od linii zatrzymania.
        • Gość: :-) Re: rzekomy pas rowerowy na winogradach` IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 22:31
          Linia ciągła zabrania parkowania...
      • Gość: pandorski Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 11:34
        W zeszłym tygodniu łapali pogromców chodników na Grunwaldzkiej, przed Wojskową koło sklepu BHP.
        • Gość: kachullcia Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.man.poznan.pl 30.08.11, 12:35
          czy zmienił się przepis dotyczący przeprowadzania roweru przez pasy? Rowerzyści powinni zatrzymać się, zsiąść i przejść prowadząc rower czy mogą przejeżdżać?
          • Gość: pandorski Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 13:08
            > czy zmienił się przepis dotyczący przeprowadzania roweru przez pasy? Rowerzyści
            > powinni zatrzymać się, zsiąść i przejść prowadząc rower czy mogą przejeżdżać?

            Jak najbardziej przeprowadzać chyba, że jest oznaczony przejazd dla rowerów, wtedy można przejechać (a nawet należy).
            • Gość: kachullcia Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.man.poznan.pl 30.08.11, 13:14
              Dzięki!
      • Gość: Adam Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.Red-83-61-0.staticIP.rima-tde.net 30.08.11, 13:22
        Ta sprawa jest bardzo prosta do wyjaśnienia.
        Na ulicy Winogrady pas dla rowerów jest wydzielonym pasem jezdni. Na tym pasie obowiązuje sygnalizacja dla samochodów. Przy przecięciach pasa dla rowerów z ulicami poprzecznymi wymalowane są linie przerywane. Nie są to linie przejazdu dla rowerów, tylko linie przerywane pasa ruchu! Nieporozumienie bierze się stąd, że na przejściach dla pieszych przez ulice poprzeczne użyto sygnalizatorów z pieszym i rowerkiem. Te sygnalizatory nie obowiązują rowerzystów, bo nie ma tam przejazdów rowerowych, nawet w sytuacji gdy na samochodowym mamy zielone, a na pieszym/rowerowym czerwone.

        W przypadku złapania tam przez policję/straż, odmawiać przyjęcia mandatu i kierować sprawę do Sądu Grodzkiego. W dyskusji zwrócić uwagę, że jest to malatura pasa ruchu, a nie przejazdu dla rowerów. PRZEJAZD DLA ROWERÓW MA CZĘSTOTLIWOŚĆ I SZEROKOŚĆ LINII TAKĄ JAK PRZY PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH, a malatura przerywana pasa ruchu ma większą długość.
        • Gość: Bimota Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.icpnet.pl 30.08.11, 17:09
          Moim zdaniem to nie "pas ruchu" tylko pobocze. Pasy na jezdni sa szersze, a oznaczenia, ze to pas dla rowerow sobie nie przypominam. Linie raczej przypominaja przejazd niz krawedz pasa, ale nie mam miarki w oczach i czestotliwosciomierza, w kodeksie tez miar nie podaja... Z tego pasa co jakis czas wjezdza sie na pas wydzielony z chonika. Z takiego chodnika wlasnie zjezdzalem, wiec nie moge powiedziec, ze to bylo przedluzenie pasa jezdni, chociaz... Tak naprawde jechalem obok tego, czyli po jezdni, ale w sadzie pewnie by naklamali, ze jechalem przejazdem... W naszym kodeksie pelno niejasnosci, improwiazacje drogowcow tez nie ulatwiaja sprawy...
    • xnols Czekamy na kontrapas na Kościuszki lub Ratajczaka 30.08.11, 12:45
      od strony Starego Browaru, bo w tej chwili spod tej pięknej budowli nie da się legalnie dojechać na św. Marcin bez nadrabiania kilometrów.
    • Gość: tsuraππi A w ogole rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 17:01
      to są lewacy bo nie płacą akcyzy i podatku drogowego, trzeba ich wykwaterować do kontenerów.
      Każdy rower należy zarejestrować, właściciel musi wykupić zaplombowany licznik fiskalny i co miesiąc odprowadzać akcyzę w zależności od przejechanych kilometrów.
      Niektórzy nawet składają sami sobie rowery, pewnie z kradzionych części, każdego jadącego na składaku należy zatrzymać i sprawdzić pochodzenie części.
    • pinokio666_1 Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobre 30.08.11, 17:36
      A ja myślałem naiwny, że na rowerze jeździ się dla sportu, dla przyjemności, dla kondycji, dla fanu... a tu ... "Dzięki temu rowerzyści mogą jeździć skrótami" no to może niech się na metro przesiądą ? Szybciej będzie .
      • m.moskwa Rowerem tylko dla sportu? 30.08.11, 18:15
        Kolego skąd Ty się urwałeś?
        Normalny dzien pracujacy w Holandii:
        www.youtube.com/watch?v=n-AbPav5E5M
        Policz ilu ludzi jedzie tu dla "funu" czy sportu.
        Policz tez ile osobówek przejeżdża główną ulica.
        Tak jest w Holandii,
        Szokujące? A mozliwe
        :)
      • bimota Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr 30.08.11, 19:22
        Skoros taki mysliciel to moze wyjasnisz co ma do tego metro.. ?
        • m.moskwa Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr 30.08.11, 19:36
          Nie tylko marzyciel, również działacz ;) Odpowiadałem na teorię kolegi pinokia powyżej, ze rower to tylko sport i "fun" (a sprawny i szybki transport to już tylko metro).
      • Gość: Bartek Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 22:52
        Nie naiwny a głupi. Na rowerze jeździ się też do pracy, sklepu, urzędu, kina, poczty itp.
    • Gość: Max Re: Uwaga! Rowerzyści jeżdżą pod prąd. Bo to dobr IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 00:32
      Rowerowe tałatajstwo szerzy sie coraz bardziej. trzeba to tepic jak tylko sie da. To jest jak plaga karaluchow w nieposprzatanej kuchni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja