Religijność blokuje rozwój naszego kraju

20.09.11, 10:09
Wybierz Ruch Palikota
wiadomosci.onet.pl/kraj/abp-michalik-agitowal-za-pis-to-obraza-uczuc,1,4855759,wiadomosc.html
    • Gość: pap Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 10:20
      a w Niemczech taka Bawaria, jeden z bogatszych landów i najwięcej katolików ;)
      • Gość: Hania Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 21.09.11, 00:15
        Co tam Bawaria. Kościół zbudował zachodnią cywilizację.
        • Gość: Do Hanki Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.pools.arcor-ip.net 21.09.11, 00:26
          Hanka jaki ?? Katolicki ??? Kun by sie usmial !!!
        • l.george.l Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 21.09.11, 09:44
          Gość portalu: Hania napisał(a):

          > Co tam Bawaria. Kościół zbudował zachodnią cywilizację.

          Dziecino, a miałaś Ty w szkole jakikolwiek kontakt z kimś poza katechetką?
          • Gość: Hania Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 21.09.11, 11:01
            Już taką dzieciną nie jestem, ale dziękuję za komplement. W moich czasach katechezy w szkole jeszcze nie było, ale inne przedmioty były na całkiem dobrym poziomie.

            Ale do rzeczy: chodzi o to, że za twierdzeniem Palikota (którego tu nachalnie reklamujesz), że "religijność blokuje nasz rozwój", nie stoi nikt i nic. To stwierdzenie we współczesnym świecie wygląda jak samotny zdychający kaktus na pustyni intelektu. Dziwię się, że ty George tak nisko upadłeś w logice argumentacji.

            Natomiast za moim twierdzeniem, że "Kościół zbudował zachodnią cywilizację" stoją uczeni, warto poczytać, np.:
            www.empik.com/jak-kosciol-katolicki-zbudowal-cywilizacje-zachodnia-woods-thomas-e,2649069,ksiazka-p
            kapitalizm.republika.pl/recenzje/woods.html
            Miłej lektury
            • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 21.09.11, 19:16
              Jasne, że można poczytać...
              Kościół nie tylko blokował przez wieki wszelki rozwój naukowy, ale tępił, jak umiał, tych, którzy mieli coś mądrego do powiedzenia. Na przykład w sprawie tego, co się wokół czego kręci :-)
              Na marginesie chciałam się zapytać, w jaki sposób katolik akceptuje fakt zbudowania przez niejakiego Noego arki, w której miał pomieścić wszystkie zwierzęta parami?
              Pytałam księży, czym się żywiły, ale oni zawsze zmieniali temat...
              Tak samo jak w sprawie opadu 40 dni i nocy, co to całą górę zalało...
              Tak samo, jak w sprawie powstania świata, coś z 6000 lat temu wg biblii...
              Tak samo, jak...
              • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 21.09.11, 19:45
                Gość portalu: nauczycielka napisał(a):

                > Jasne, że można poczytać...
                > Kościół nie tylko blokował przez wieki wszelki rozwój naukowy, ale tępił, jak u
                > miał, tych, którzy mieli coś mądrego do powiedzenia. Na przykład w sprawie tego
                > , co się wokół czego kręci :-)

                Ta, jasne i dlatego kanonik Kopernik napisał "O obrotach...". Wiesz co to kanonik?
                A.
                • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 21.09.11, 20:36
                  ale jego kolega musiał się wyprzeć oczywistym faktom, bo inaczej by wąchał kwiatki od spodu...
                  wiesz, o kim mowa?
                  • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 21.09.11, 20:45
                    Tak, o tym samym kościele w którym jak widać możliwe były różne punkty widzenia. Oczywiście do momentu do którego nie uderzało to w fundamenty władzy ... świeckiej.
                    A.
                    • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 21.09.11, 20:59
                      zwracam uwagę, że dzieło kanonika Kopernika znalazło się na indeksie ksiąg zakazanych w 1616 roku, zaś kościół potrzebował 359 lat, by zrehabilitować Galileusza, bo o nim myślałam :-)
                      Kościół, zapewne w ramach szeroko rozumianej miłości bliźniego, skazał go na dożywotni areszt domowy i publiczne "odszczekanie" głoszonych tez.
                      To, że Europa przez setki lat tkwiła w ciemnocie i zabobonach, zawdzięczamy głównie kościołowi, który miał władzę absolutną i mowy nie było o suwerennej władzy świeckiej, której fundamenty tkwiły przy ołtarzu...
                      "różne punkty widzenia" kończyły się śmiercią (na stosie), ale rzeczywiście - były możliwe...
                      • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 21.09.11, 21:05
                        Gość portalu: nauczycielka napisał(a):

                        > mowy nie było o suwerennej władz
                        > y świeckiej, której fundamenty tkwiły przy ołtarzu...

                        Konstantyn podjął decyzję a wcale nie musiał. Ciekawe dlaczego?
                        A.
                        • Gość: Hanka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 21.09.11, 23:57
                          Chyba nie warto dyskutować z taką niby "nauczycielką". Nawet nie wie, że Kościół także zapoczątkował powszechną edukację, nie ograniczoną tylko do ludzi zamożnych.

                          Przecież tego się uczą dzieci w szkole podstawowej, a "nauczycielka" nie wie ? Wstyd !
                          • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 22.09.11, 09:09
                            raczysz przykro sobie żartować!
                            dzieci "uczą się" o tym w szkole podstawowej na lekcjach religii - cudzysłów jest wskazany, gdyż powszechna edukacja nie jest pomysłem kościoła. kłamstwami nie da się już operować wobec historycznych faktów.
                            ty ze mną nie dyskutujesz - ty mnie obrażasz, to typowe wobec braku merytorycznych argumentów.
                            • Gość: Hanka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 22.09.11, 11:32
                              Powszechna edukacja "dla ludu" zrodziła się w Średniowieczu, w łonie Kościoła katolickiego, zaczynając od szkółek przykościelnych i przyklasztornych. Trzeba było uważać na lekcjach historii.
                              • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 17:38
                                Przepraszam za wtrącenie. Ja sie nie znam, ale mnie uczono, że o powszechnej edukacji to można mówic od czasów KEN. I też z tą "powszechnością" jeszcze było różnie.

                                Uczono mnie też, że uzywanie argumentów ad personam (idiotyczne docinki a'propos zawodu) to wyraz marnej kultury.

                                Ja, belfer, pozdrawiam "nauczycielkę".

                                • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:34
                                  kazek100 napisał:

                                  > Przepraszam za wtrącenie. Ja sie nie znam, ale mnie uczono, że o powszechnej ed
                                  > ukacji to można mówic od czasów KEN.

                                  Której głównym inicjatorem i architektem był ... kanonik krakowski Hugo Kołłątaj. Dziękuję Kazku.

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Hugo_Ko%C5%82%C5%82%C4%85taj
                                  A.
                                  ps. pewnie złe źródło, co? Ale założę się, że masz w domu książki które to potwierdzą, nawet te wydane za komuny.
                                  • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:51
                                    lfalfa napisał:

                                    > Której głównym inicjatorem i architektem był ... kanonik krakowski Hugo Kołłąta
                                    > j. Dziękuję Kazku.

                                    Źrodło w tak prostej sprawie -ndo przyjęcia, ale interpretacja słabiutka.

                                    Czytałeś mój wpisany niżej post dotyczący monopolu? Taki z tego Kołłątaja był wierny kanonik, że regularnie go od jakobinów wyzywali.

                                    Ale skoro nie zrozumiałeś, to powtórzę - jeżeli KK krwawo zapewnił sobie monopol na edukację, to trudno sie dziwić, że wiedzę zdobywano w kościelnych ławach, a z tym wiązały się stanowiska i niejednokrotnie wynagrodzenia. Zapewne wiesz, skąd się wziął Kochanowski przy katedrze. To taki sam mechanizm. Komunę za powszechność edukacji też wychwalasz? Pytam, bo nie doczekałem się odpowiedzi.
                                    • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:54
                                      kazek100 napisał:

                                      > Ale skoro nie zrozumiałeś, to powtórzę

                                      hahaha, jak ja lubię ten Twój styl dyskutowania ;))
                                      A.
                                      • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:02
                                        Miło mi. A w temacie?
                                  • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 22.09.11, 19:59
                                    ja myślałam, że podyskutujemy poważnie na zadany temat, a doszliśmy już do tego, jak kościół niósł kaganek oświaty w średniowieczu, więc nie wiem, czy ktoś mi odpowie na pytania, które zadałam czy nie... pewnie nie.
                                    jakoś mnie nie śmieszą te teksty o roli kościoła w kształceniu, a opowieści katechety o środkach antykoncepcyjnych, metodach naturalnych, wstrzemięźliwości przed ślubem, itd na lekcjach w klasie, której jestem wychowawczynią, są ewidentnie szkodliwe. niestety, nie mogę na ten temat mówić na radzie ped., bo wylecę z pracy - taki to kraj...
                                    więc krótko: religijność rozumiana jako postępowanie zgodne z 10 przykazań - tak
                                    religijność rozumiana jako zaprzeczanie faktom naukowym i ustawiczne forsowanie tez, które nie są oparte na żadnym rozumowaniu naukowym lecz na "wierze" - nie
                                    • bimota Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 00:02
                                      Czyli ewolucji mowimy "nie"...
                                • Gość: Hanka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 22.09.11, 19:37
                                  Coś belfer ma kłopoty z rozumieniem. Nie chodzi o powszechną edukację w sensie pokrycia całego kraju w 100%, lecz o wymyślenie i wdrożenie MODELU powszechnej edukacji. Prąd elektryczny też odkryto na długo przed pełną elektryfikacją całego kraju.
                                  Co do docinków - kultura wymaga zwrócenia uwagi gdy ktoś publicznie wprowadza w błąd, popisując się brakiem wiedzy, a do tego jeszcze podpisuje się "nauczycielka". Marna to kultura przedkładać solidarność zawodową nad dbałość o prawdę.
                                  Ponadto nie ma mowy o docinkach ad personam, dotyczących zawodu, w sytuacji gdy "nauczycielka" występuje anonimowo i nie wiadomo czy jest nauczycielką. Więcej logiki !
                                  • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:01
                                    Gość portalu: Hanka napisał(a):

                                    > Coś belfer ma kłopoty z rozumieniem. Nie chodzi o powszechną edukację w sensie
                                    > pokrycia całego kraju w 100%, lecz o wymyślenie i wdrożenie MODELU powszechnej


                                    Jak widać dalej bez kultury i ad personam, ale my, nauczyciele na forum jesteśmy do tego przyzwyczajeni - to taka średnia forumowa. Słabe, ale ad rem.

                                    Na szczęście obecny model edukacji niewiele ma wspólnego ze scholastyką, a Uniwersytet od dawna w jego średniowieczną praprababką dzieli co najwyżej ułamek rytuału i pewną symbolikę. Niestety bowiem piszesz zwyczajną nieprawdę, bo właśnie z modelem powszechnej edukacji, jak to dziś rozumiemy, niewiele tamta miała wspólnego. BTW - wczytaj się w wypowiedzi Alfy, to znajdziesz w nich argumenty - choćby ten, że prowadziła ona zawsze do bycia w strukturze organizacyjnej Kościoła. I temu była podporządkowana organizacyjnie, właściwie aż do najwyższych szczebli. Gospodarka, wynalazczość - zaczeły się w Europie rowijać dynamicznie wtedy, gdy nauka uniwersytecka od tego wpływu kościelnego zaczęła się wyzwalać. Nie sposób dyskutować z chronologią.

                                    > Co do docinków - kultura wymaga zwrócenia uwagi gdy ktoś publicznie wprowadza w
                                    > błąd, popisując się brakiem wiedzy, a do tego jeszcze podpisuje się "nauczycie
                                    > lka".

                                    Przykro to mowić, ale za wyjątkiem podpisu, to wszystko tu pasuje do Twoich wpisów. Chyba, że uznamy, że nieprawdą jest to, z czym Ty się nie zgadzasz. Chciałem zwrócić Ci także uwagę, że także jesteś anonimowa, bo nawet nie zalogowana. Tak więc wyjątkowo paskudne te Twoje uwagi.
                                    • bimota Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 00:08
                                      Ostoja kultury sie znalazla... Fakt - swiadectwo sobie wystawiacie doskonale...
                                    • Gość: Hanka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 23.09.11, 01:39
                                      kazek100 napisał:

                                      > Jak widać dalej bez kultury i ad personam,

                                      Te słowa doskonale pasują do Twoich wypowiedzi, bo w dalszym ciągu brak ci zrozumienia, że nie może być nic ad personam w sytuacji anonimowości. W moich wypowiedziach, opiniach i ocenach, w przeciwieństwie do Ciebie, wszystko jest oparte na treści, do której się ustosunkowuję. Nic nie jest ad personam bo nie widzę i nie znam osoby, z którą dyskutuję. Owszem, odnoszę się tylko do meritum wypowiedzi. Ile jeszcze razy mam to tłumaczyć ? Ale widać dla belfra (sam się tak nazwałeś więc nie możesz mnie znowu bezpodstawnie oskarżać) jest to nie do ogarnięcia. Jako ciało pedagogiczne kiepskie sobie wystawiacie świadectwo. Próbujesz zamienić logikę dyskusji na osobistą jatkę i połajankę. To jest dopiero brak kultury i to podwójny, bo nie dosyć że obrażasz, to jeszcze robisz to fałszywie przyodziewasz się w szatki niewinności i kultury. Zaś prawda jest taka, że zawsze obrażasz swoich oponentów, przez to, że nigdy nie odnosisz się do argumentów przez nich użytych, lecz chaotycznie skacząc po różnych wątkach wybierasz sobie co w danej chwili ci pasuje, a co nie ma żadnego związku z wypowiedzią, do której się odnosisz.
                                      Np. ja stwierdziłam, że Kościół stworzył i wdrożył pewien model, wzorzec powszechnej edukacji. Ty zaś nie odnosząc się do tego wcale a wcale, próbujesz mnie obrazić oskarżając, nie wiedzieć czemu, o brak kultury. O tak, dla takich jak Ty, każdy kto ma inne zdanie (i to poparte faktami), jest pozbawiony kultury. Taki z ciebie chojrak, taki dyskutant, klawo jak cholera. Zamiast odnieść się do mojego stwierdzenia, puszczasz chaotyczny słowotok innych wątków, np. coś o współczesnym modelu edukacji, choć to wcale a wcale nie było tematem dyskusji, coś o scholastyce co także nie było tematem dyskusji. Rozumiem, że nie odnosząc się do mojego stwierdzenia, że Kościół był, historycznie patrząc, twórcą modelu powszechnej edukacji - całkowicie się z tym stwierdzeniem zgadzasz. A co do wielu innych wątków, które tak chaotycznie, widać z jakiejś nadpobudliwości, wtrącasz - możemy je poruszyć, ale oddzielnie. Nie róbmy zamętu. Zaczynam rozumieć dlaczego dzisiejszym absolwentom naszych szkół tak często brakuje umiejętności logicznego wnioskowania.
                                      • Gość: Hanka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.devs.futuro.pl 23.09.11, 01:53
                                        A wracając do wątku głównego (porządkując całą dyskusję), w którym wspólnie zastanawiamy się czy religijność hamuje rozwój naszego kraju, czy może go wspiera, to bazując na faktach historycznych, m.in. na tym, że Kościół stworzył i wdrożył model powszechnej edukacji, uzyskujemy pośredni dowód i przesłankę do stwierdzenia, że religijność rozumiana tak jak naucza Kościół (a więc w czystej postaci, nieskażona) nie może przyczyniać się do hamowania rozwoju (rozumianego jako postęp człowieka), a wręcz przeciwnie - jest jednym z podstawowych, o ile nie najistotniejszym motorem napędowym postępu.
                                        Można się zastanawiać cóż jeszcze mogłoby być motorem postępu ? Żądza posiadania ? Żądza sławy ? Zapewne pro-kapitaliści powiedzą, że jak najbardziej. A może spolegliwość, współodczuwanie, chęć niesienia pomocy innym ? Zapewne tak, ale i tu trzeba by stwierdzić, że religijność tylko wspomaga te cechy, więc może być uznana za motor postępu. Temat bardzo szeroki i interesujący - pod warunkiem, że nie dyskutuje się w kazkowym marnym stylu.
                                        • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 09:35
                                          Gość portalu: Hanka napisał(a):

                                          > A wracając do wątku głównego (porządkując całą dyskusję), w którym wspólnie zas
                                          > tanawiamy się czy religijność hamuje rozwój naszego kraju, czy może go wspiera,
                                          > to bazując na faktach historycznych, m.in. na tym, że Kościół stworzył i wdroż
                                          > ył model powszechnej edukacji,

                                          Problem polega na tym, że tego "faktu historycznego" nijak nie udowodniłaś. Uwierz mi, tu się trzeba w naszej forumowej zabawie troche bardziej wysilić, niż na lekcji katechezy, gdzie katecheta głosi prawde objawioną, a słuchacze maja kiwać główkami.

                                          Dość sprytnie i Ty, i alfa - pominęliście temat naukowców przśladowanych przez KK.

                                          Tak więc jeżeli mój styl jest marny (jak widać, inaczej niż obrażając nie potrafisz), to Twój jest po prostu żałosny
                                          • Gość: geordi Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.11, 16:03
                                            właśnie sam mam wątpliwości co do tych faktów historycznych..
                                            KEN itd. ok, ale co było wcześniej?
                                            Z tego co pamiętam, to od IV do ~XVI/XVII wieku to czarna dziura.

                                            Luter, reformacja, oświecenie i wydaje się dopiero Kościół zareagował...
                                      • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 09:48
                                        Gość portalu: Hanka napisał(a):

                                        > Te słowa doskonale pasują do Twoich wypowiedzi, bo w dalszym ciągu brak ci zroz
                                        > umienia, że nie może być nic ad personam w sytuacji anonimowości.

                                        chyba dyskusje internetowe sa dla Ciebie czymś zupełnie nowym. Po pierwsze wielu z nas bawiących się tu jest zalogowanych i w tym momencie w pewien sposób nie jestesmy anonimowi - bawimy się w to od paru lat, jakos tam wiadomo kto jest kim, problemem sa raczej tacy jak Ty - niezalogowani, co chwila pojawiający się pod innymi nickami. Po drugie - co ma anonimowośc do kultury? Wobec współprasażera w tramwaju jestem anonimowy, ale nie pluję na niego i go nie obrażam. Ty nie miałaś argumentów na udowodnienie swojej tezy, to zaczęłaś wypisywac brednie na temat zawodu rozmówczyni. Nie było tak? Zacytować?

                                        Owszem, odnoszę się tylko do meritum wypow
                                        > iedzi.

                                        No to krótko nam wytłumacz, jaki ma związek z meritum Twoja uwaga na temat zawodu rozmówczyni?

                                        Zaś prawda jest taka, że zaws
                                        > ze obrażasz swoich oponentów, przez to, że nigdy nie odnosisz się do argumentów
                                        > przez nich użytych, lecz chaotycznie skacząc po różnych wątkach wybierasz sobi
                                        > e co w danej chwili ci pasuje, a co nie ma żadnego związku z wypowiedzią, do kt
                                        > órej się odnosisz.

                                        Pierwszy raz dyskutuje z "Hanką". Czyli zgadłem, że pojawiasz się tu pod róznymi nickami? Uwagi o róznych wątkach nie rozumiem - to chyba oczywiste, że wybieram te, które mnie interesują albo co do których mam jakąś wiedzę. Uważasz że lepiej wypowiadac się w tematach, o których nic sie nie wie? To wiele tłumaczy ;-))

                                        > Np. ja stwierdziłam, że Kościół stworzył i wdrożył pewien model, wzorzec powsze
                                        > chnej edukacji. Ty zaś nie odnosząc się do tego wcale a wcale,

                                        wcale a wcale? A kto wspomniał o KEN (nawet Alfa tego faktu nie zaprzeczył, choc przedstawił inna interpretację postaci Kołłątaja). Tylko że na moją uwagę o KEN nijak nie odpowiedziałaś (Alfa tak). Pragnę zauwazyc, że Ty nie przytoczyłaś żadnego historycznego faktu poza samym stwierdzeniem. Nieuprawnionym zresztą, bo jeśli za Twoją logiką uznać, że samo zaproponowanie modelu to już wdrożenie, to o poczatkach edukacji mowimy w świecie starozytnym na dlugo przezd chrześcijaństwem. W końcu wiesz, skąd sę wzięły słowa "liceum" i "gimnazjum".

                                        Twoja wypowiedź momentami jest po prostu paradna. Piszesz o dawnym szkolnictwie koscielnym, ale wzmiakę o scholastyce uważasz za chaotyczne stwierdzenia nie na temat. Sama nie przytaczasz ani jednego historycznego faktu. gdzie możemy poczytac o tej sieci szkół kościelnych? O ich organizacji, dostepności, otwartości? Podaj jakies źródła, linki, cokolwiek poza samym stwierdzeniem.

                                        Umówmy się - dopóki nie doczekamy się od ciebie konkrenych historyczyc informacji - to bez odbioru.
                • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 17:34
                  alfalfa napisał:

                  > Ta, jasne i dlatego kanonik Kopernik napisał "O obrotach...". Wiesz co to kanon
                  > ik?
                  > A.

                  Alfa, tego rodzaju dyskusja była tu juz walkowana wielokrotnie i argumentacja taka, jak Twoja, zawsze upadała, bo opierała się na fałszu.

                  W epoce Kopernika KK mial po prostu krwawo zagwarantowany monopol na szkolnictwo i kulturę, więc faktycznie kształcono się tylko na uczelniach katolickich, ale trudno oszacować straty, jakie wyniknęły dla cywilizacji z tego, że żadna inna forma kulturowa nie miała prawa rozwoju, bo wszystkie w imię wiary wyrżnięto.

                  Logiki w tym tyle, jakbyś wychwalał komunę - faktycznie, na uczelniach komunistycznych wykształcono multum wybitnych umysłów - i wszyscy oni kończyli komunistyczne uczelnie. Mało tego, nawet ogólniaki za komuny prezentowały poziom niekiepski. Naprawdę chcesz to powiedzieć?
                  • Gość: Andrzej Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.11, 17:49
                    Akurat!
                    O ile pamiętam to z ostatniej dyskusji na ten temat wcale nie wygrałeś.
                    • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:03
                      pamięć zawodną bywa
                      Pozdrawiam
                • l.george.l Kopernik Nergalem swoich czasów 23.09.11, 06:08
                  alfalfa napisał:

                  [...]
                  > Ta, jasne i dlatego kanonik Kopernik napisał "O obrotach...". Wiesz co to kanonik?
                  [...]

                  Taki z niego był kanonik, jak z członków PiS, a kiedyś PZPR, komuniści. By coś znaczyć w tamtych czasach, trzeba było przybrać czarną kieckę, tak jak za Gierka wstąpić do PZPR. Podkreślanie stanu duchownego Kopernika graniczy ze śmiesznością. Jego odkrycie zakończyło monopol teologów na wiedzę, spowodowało oddzielenie przyrodoznawstwa od teologii. Kopernik sprawił, że Biblia przestała być - przynajmniej dla ludzi wykształconych - pismem „świętym" i stała się zwykłą książką, antologią utworów pisanych przez ludzi, odzwierciedlających zarówno ograniczoną wiedzę, jak i niewiedzę epoki, w której żyli.
                  Dzieło Kopernika uprzytomniło uczonym niekompetencję teologów w sprawach nauki. Kopernik odmawiał im prawa do wypowiadania się na tematy naukowe, jeżeli nie posia­dali wykształcenia matematycznego i wiedzy empirycznej. Twierdził, że „argumenty" zaczerpnięte z Biblii dla dyskusji naukowej nie mają jakiejkolwiek wartości. Teologów nie posiadających naukowych kom­petencji, podpierających się w dyskusjach Biblią, nazywał „matajologami", a więc plo­tącymi głupstwa.
    • Gość: angrusz1 A ja tam wolę być religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 19:37
      a palantów olewam
    • manissa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 21.09.11, 20:53
      Wiadomo, że kościołowi pasowała ciemnota, bo łatwiej się "kieruje" baranami.
      • Gość: Sultan z katarem Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.pools.arcor-ip.net 21.09.11, 21:05
        Czy Hanka do nich by pasowala ?
    • Gość: Bimota Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 21:52
      eH... W pierwszej chwili przeczytalem "regionalnosc" i pomyslalem, ze wreszcie cos madrego napisales...
    • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 17:27
      Obrażanie uczuc religijnych ,grup wyznaniowych obojętnie czy to chrzescijaństwo,islam itd. swiadczy o niskiej inteligencji.Jesli chcecie by szanowano wasze wyznanie wiary czy ateizm(podkreslam -prawdziwy ateizm a nie falszywy katolicyzm)to sami musicie szanować wybór innych...:)
      • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 17:42
        staram się szanowac Wasze wyznanie. Tylko dlaczego swoje kościoły i swoich kaplanów nie utrzymujecie sami, a na dodatek uparcie dążycie do tego, aby Wasze religijne prawa dotyczyły wszystkich obywateli?

        No i czy nie macie wstydu postępować tak, jak KK wobec VIII LO, jak w trakcie próby zagarnięcia bydynku szkoły baletowej, jak w trakcie odbierania ludziom dorobku całego życia, gdy "komisja majątkowa" zabiarała tereny, w które ktoś wiele lat inwestował. Ludzie KK postępowali w tym kraju w ostatnich latach haniebnie, więc się nie dziw krytyce.
        • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 18:45
          Polska nie jest jedynym krajem gdzie jedna religia wydaje sie byc" powszechna "takie same przykłady można spotkac w wielu państwach tylko religie rozne.Nie mozemy tez zapominac(tak o Tobie tez pisze..no chyba ze nie jestes polakiem..:))ze historia Polski jest scisle zwiazana z chrzescijanstwem a na kartach tej historii polityka i religia czesto sie przrecinaly co nie bylo dziwne na tamte czasy byc moze to co dzisiaj czasami widujesz to pozostalosc tamtej epoki.Nie zapominajmy tez ze kosciol to nie tylko to co opisuja media.. czyli ostra krytyka.. w tym samym kosciele sa ludzie co w jednych sandalach przechodza cale zycie na misjach by pomagac innym tego Ci media nie pokaza bo to sie nie sprzedaje.Musimy sami wyciagac wnioski ..nie tylko z informacji w medich i nie zapominac ze ksieza to ludzie a ludzie bywaja dobrzy i zli.
          • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:27
            Nie bardzo rozumiem Twoją odpowiedź. No nie jedynym krajem, ale takiego wpływu jak na władze Polski, to chyba nigdzie indziej w Europie Watykan nie ma.

            W pewien jednak sposób Twoja odpowiedź jest ciekawa. Nie napisałeś nic o wspomnianych przeze mnie haniebnych poczynaniach KK w Poznaniu, ale piszesz coś o sandałach, że ludzie są różni... Zawsze gdy podaję niedające się zaprzeczyć przykłady paskudnej postawy KK, słyszę, że "Kościół to ludzie". Ale przy innych sytuacjach słyszę o jakiejś niewiarygodnej mądrości i powadze tej instytucji. No to skoro KK to ludzie, to może ci ludzie mylą się w kwestii aborcji, in vitro, seksualności i w stu innych sprawach też? Jak mylili się setki razy w przeszłości, gdy potępiali odkrywców i artystów? I może niekoniecznie prawodawstwo powinno uwzględniać tylko ich widzenie świata?

            • Gość: geordi Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.11, 12:38
              > skoro KK to ludzie, to może ci ludzie mylą się w kwestii aborcji, in vitro, sek
              > sualności i w stu innych sprawach też? Jak mylili się setki razy w przeszłości,

              Od czasów Galileusza, jak możesz zauważyć, kościół i nauka "świecka" są ze sobą "na noże". Według mnie, działa to niekorzystnie dla obojga.
              Nauka próbuje przedstawić człowieka jako bezduszną wypadkową ekspresji genow, a kościół rości sobie prawa do stanowienia prawa dla wszystkich i kombinuje jak istniejącą wiedzę empiryczną wytłumaczyć pięcioksiągiem.

              Jedno i drugie ma swoje miejsce.
              Co do aborcji i in vitro, póki co to imho kwestie światopoglądowe. Ciężko rozpatrywać to w kwestii "kto ma rację", dopóki brak iluś badań dla tezy ma/nie ma szkodliwych skutków zdrowotnych. Ponoć są już pojedyńcze dotyczące szkodliwości aborcji dla zdrowia emocjonalnego kobiety, ale nie szukałem szczegółów.
              Tymczasem u nas "pro life'owcy" obwieszają bloki zdjęciami martwych płodów, a "pro choice'owcy" nie są w stanie stworzyć systemu wsparcia dla kobiety, żeby miała alternatywe do aborcji. "Okna zycia" to, o ironio, inicjatywa kościelna.
              Takie typowe polskie piekiełko.
              • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 13:05
                Sporo racji.

                ale własnie fakt, że jak stwierdzasz, są to sprawy światopoglądowe powoduje, że nie powinny być ostatecznie regulowane prawnie. Prawem regulowany światopogląd? To jedzie totalitaryzmem.

                Przykładowo - fakt negatywnego wpływu aborcji na psychikę części kobiet jest zapewne potwierdzony. Ale z drugiejstrony ciąża po gwałcie, ciąża z uszkodzonym płodem i prawny przymus rodzenia w takiej sytuacji - też ma negatywny wpływ na psychikę. Czasem wybiera się mniejsze zło. A juz na pewno więszym złem są ci katoliccy posłowie, którzy sa skłonni skazać kobiete na śmierć w przypadku zagrożenia życia, byle tylko hipotetycznie ratować płód. Tak było w słynnym przypadku w Pile - hipokryci nie wykonali podstawowych badań, w rezulatcie czego zmarła i matka, i oczywiście dziecko.
              • bimota Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 13:09
                > Co do aborcji i in vitro, póki co to imho kwestie światopoglądowe. Ciężko rozpa
                > trywać to w kwestii "kto ma rację", dopóki brak iluś badań

                A jakich badan potrzebujesz, by stwierdizc, ze rodzic majacy problemy z plodnoscia (a byc moze i inne dolegliwosci) z duzym prawdopodobienstwem przekaze te wady potomstwu ? O genetyce wiemy za malo, by te wszystkie wady wyeliminowac, do madrosci matki natury nam daleko. To nie kwestia swiatopogladu...

                Jak ja spytalem, czy nie lepiej zrobic nowe dziecko, zamiast patrzec jak chore sie meczy wraz z opiekunami to zostalem wyzwany od najgorszych. A czyz nie na tym sie opiera metoda in-vitro ? Roznica polega tylko na wieku dziecka. To jest kwestia swiatopogladu...
            • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 14:52
              Nie wypowiadzialam sie w sprawie poczynan kosciola w Poznaniu poniewaz nie mam wystarczajacych informacji w tym temacie co nie znaczy ze mam zamiar usprawiedliwiac kosciol ..jestem swiadoma problemu pedofilstwa(ktore powinno byc sadzone prawem swieckim )inkwizycji ktora miala miejsce w historii kosciola..czy przymusowej christianizacji ludnosci.. pochodze z rodziny nie do konca katolickiej..tym bardziej sama musialam nabywac wiedze z ksiazek..kontaktu z ludzmi itp na temat religi chrzescijanskiej i tym bardziej mam obiektywne spojzenie..nie bede sie tez wypowiadac na temat zalozen religi (10 przykazan)poniewaz kazdy wie ze sa perfekcyjne i wprowadzaja jakis porzadek w cywilizowanym swiecie..bez nich jak juz historia pokazala czesto dochodzilo do chaosu.Jesli zas chodzi o te "sandaly"to przykladem moze byc ksiadz Marek ktory na misji w Papua Nowa Gwinea "odwala' kawal dobrej roboty uczac czytac i pisac tamtejsza ludnosc..pozwalajac zachowac przy tym ich tradycje ...nie narzucajac wiary chrzescijanskiej(dziwnym trafem program o nim widzialam bedac w Niemczech ..ciekawe dlaczego w Polsce nie o tym nawet w zmianki)..takich przykladow moge podac duzo.. siostry zakonne prowadzace sierocince w Polsce...itp..jestes gotowy ich zastapic? ..jesli tak..to ok likwiduj koscioly..jesli nie...to naucz sie obiektywizmu.
            • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 15:02
              ...i jeszcze mala uwaga nie daj sobie wmowic ze "ludzie uczeni "to wiekszosci ateisci poniewaz to nieprawda..nauke i religie idzie w "piekny'sposob polaczyc i niejeden naukowiec to potwierdzi..i to nie tylko religie chrzescijanska ale i inne wyznania.
              • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 23.09.11, 18:13
                93%-95% członków amerykańskiej akademii nauk to ateiści, więc radziłabym ostrożność w używaniu kwantyfikatorów
                • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 19:15
                  ..a ja radziłabym ostroznie uzywac Wikipedi jako glównego zródła informacji.:)
                  • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 23.09.11, 19:22
                    to jest dopiero poziom dyskusji!
                    jeśli znasz angielski to poszukaj sobie w necie wystąpienie pewnego profesora na pewnym kongresie, a jeśli nie znasz angielskiego, to się zacznij uczyć!
                    aha, przestań mierzyć innych swoją króciutką miareczką...
                    • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 20:16
                      ...no i znowu ten internet jako wyrocznia nauki..a moze tak lepiej byloby poinformowac sie na uczelni przypominam ci ze tez mamy kadre profesorska:) jesli podajesz informacje to podaj imie nazwisko tego"pewnego profesora"..i nie denerwuj sie tak z rownowagi przewaznie daja sie wyprowadzic ludzie niepewni i o niskim ilorazie inteligencji.Bez urazy:)
                      • Gość: nauczycielka Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 23.09.11, 21:47
                        jestem kobietą niepewną i jak każda nauczycielka - o niskim ilorazie inteligencji.
                        ale może ty, z pewnością pewna i o wysokim ilorazie, skoro piszesz
                        "nie daj sobie wmowic ze "ludzie uczeni "to wiekszosci ateisci poniewaz to nieprawda"
                        podasz źródło tej rewelacji?
                        zaczęłaś, to dawaj, z pewnością jest to źródło poza internetem...
                        w nagrodę podam tobie "pewnego profesora" - pooglądasz, może cos zrozumiesz z jego wykładu.
                        pozdrawiam miłującą bliźniego jak siebie samego
    • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 18:21

      Belzebub z Placu Czerwonego podobnie się wypowiadał i wydał jakieś "dzieła", które wprowadziły ludzkość na wszystkich kontynentach w nędzę. Mao miał swoją religię zawartą w Małej Czerwonej Książeczce. Kolejne kilkanaście do kilkudziesięciu milionów do gleby z setkami milionów w głodzie, nędzy lub więzieniu. Wykształcony we Francji Pol Pot (m inn. Sorbona), kolejne miliony szkieletów. Main Kampf rezultatem milionów zmarłych w transportach do Koncentrazion Laagers, oraz w piecach krematoryjnych.

      Też mi postęp...
      • Gość: racjonalista Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: 95.154.230.* 22.09.11, 19:18
        Zgadzam, tylko chrześcijanie potrafią wymordować miliony i jeszcze przy tym twierdzić, że to z miłości i że nadstawiają drugi policzek. To jest prawdziwy postęp i mistrzostwo. Te nędzne reżimy, które wymieniłeś, do pięt nie dorastają propagandzistom i zbrodniarzom chrześcijańskim.

        Cieszmy się, że cywilizacja jakoś tam trzyma w ryzach tych wszystkich chrześcijańskich zbrodniarzy i jedyne, co mogą zrobić, to okradanie biednych ludzi i uprawianie pedofilii. Pamiętajmy, że zawsze może wrócić średniowiecze i świat zaleją kolejne zbrodnie, jeśli tylko pozwoli się temu wymknąć spod kontroli...
        • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:29
          ..jakbym slyszala tvn...:)
          • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:29
            Dawaj informacje, w jakim programie tvn tak mowią. Nie zdarzyło mi sie nigdy trafić, ale może sie uda?

            Inna rzecz, że wiele w tym prawdy. Ale tvn raczej takich rzeczy nie emituje, wiesz, poprawność...
            • magda2grzegorz2 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 15:07
              Poprawnosc tvn jest rowna poprawnosci telewizji Trwam:)...
              • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 22:37
                przesadzasz ;-))
        • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:37
          Gość portalu: racjonalista napisał(a):

          > Te nędzne reżimy, które wymieniłeś, do pięt nie dorastają propagandzistom i zbrodniarzom chrześcijańskim.


          Bitwę pod Grunwaldem miejscowa ludność oglądała z okolicznych pagórków jak zawody hippiczne, a zwycięzcy po bitwie się modlili za pokonane ofiary. Ucz się i być może nasza cywilizacja uniknie sytuacji, kiedy taka sama ludność była pędzona na śmierć przez cały Sowjet Junion jak bydło, ładowana do Łagrów, do pieców krematoryjnych, albo robiono na niej eksperymenty jak podczas Rewolucji Kulturalnej w Chinach, czy likwidowaniu miast w Kambodży.

          Bóg Ciebie zaopatrzył w najdoskonalsze narzędzie w kosmosie jakim jest rozum, a Ty najwyraźniej traktujesz je jak spluwaczkę...
        • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 19:53
          pl.wikipedia.org/wiki/Inkwizycja
          "W ciągu przeszło 600 lat działalności sądy inkwizycyjne skazały na różne kary kilkaset tysięcy osób, z czego prawdopodobnie kilkanaście tysięcy zostało straconych."

          "Obecna doktryna Kościoła katolickiego potępia przemoc i przymus religijny uznając, że każda "osoba ludzka ma prawo do wolności religijnej."
          A.

          • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:11

            alfalfa napisał:

            > "W ciągu przeszło 600 lat działalności sądy inkwizycyjne skazały na różne kary
            > kilkaset tysięcy osób, z czego prawdopodobnie kilkanaście tysięcy zostało strac
            > onych."


            Słuchaj Alfaalfa wydajesz się osobą rozsądną. W naszej cudownej cywilizacji świeckiej w przeciągu kilku dni bandziory sowieckie podpisali, zaplanowali i wykonali śmierć na większej liczbie oficerów Polskich, po czym zrzucili to na Niemców i oświecona ludzkość potwierdziła to w czasie Procesu Norymberskiego. Z tego wywodzę, że Inkwizycja stanowczo za mało podpalała stosy pod dupskami wichrzycieli typu Marks, Lenin, Hitler, Pol Pot i jeżeli mogę mieć pretensje do KK to za zbyt łagodne traktowanie Bin Ladenów & CO....
            • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:17
              Kolego z czasów Aktualności,

              Nie wierzę, że inaczej można by odczytać mój post jeśli zna się choć trochę historię. Komentowałem Racjonalistę z jego "tylko chrześcijanie potrafią wymordować miliony".
              A.
              • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:38
                Niechcący mamy znakomity przykład "katolickiej" prawdomówności. Nie osądzając meritum, racjonalista napisał:
                "Zgadzam, tylko chrześcijanie potrafią wymordować miliony i jeszcze przy tym twierdzić, że to z miłości i że nadstawiają drugi policzek"

                A to znaczy zupełnie co innego, niż cytat, ktory Ty przytoczyłeś. wiesz jak się nazywa cytowanie połowy zdania tak, aby zmienić jego znaczenie?. No to się po prostu kłamstwo nazywa.

                Swoją drogą przywoływanie tu Stalina czy innych zbrodniarzy jest idiotyczne. Wy bronicie KK, ale kto z obecnych tu kiedykowiek zająknął sie w imieniu sowieckiego bandyty? Nie uwierzę, że wasz świat jest tak prosty - albo Watykan, albo Stalin.

                O zbrodniach czynionych przez katolickie rezimy mozna by długo... Hiszpania, Chile, Argentyna... wyrzucanie ludzi z samolotów, odbieranie dzieci rodzicom, tortury... można by długo. Ale dla takich jak my, zbrodnia jest zbrodnią, czy ja popełniał Stalin, czy Franco. Wy - mam nadzieję się mylić - jesteście chyba skłonni niektórych zbrodniarzy usprawiedliwiać "bo ten drugi tez był zbrodniarzem", bo stali po stronie Kościola, bo w końcu nie wiem co...

                Przemyślcie to na spokojnie, zanim zaczniecie usprawiedliwiac zbrodniarzy. Nawet jesli nie byli jedynymi zbrodniarzami na swiecie. Dobrej nocy.
                • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:58

                  Kaziku przyjmuję, że z aprobatą zaakceptowałbyś Hiszpanię pod rządami Gen. Waltera Świerczewskiego co może robiłoby jakikolwiek sens w okresie trwania PRL (sam do takich należałem). Ale co do Chile powinieneś wiedzieć, że Gen. Pinochet został prawnie zobowiązany przez parlament chilijski do zaprowadzenia porządku, po wydarzeniach które opisałem na mojej stronie na Salonie24 a które są relacją radykalnego działacza lewicowego.

                  qwardian.salon24.pl/123417,allende-korepetycje-z-wydarzen-lat-70-73
                  • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 09:52
                    qwardian napisał:

                    >
                    > Kaziku przyjmuję, że z aprobatą zaakceptowałbyś Hiszpanię pod rządami Gen. Walt
                    > era Świerczewskiego

                    Nie mam pojęcia, na jakiej podstawie tak przyjmujesz. Powyżej napisałem przecież coś dokładnie przeciwnego.

                    Przypominam - my nie bronimy zbrodniarzy. Wy niektórych w niesamowity sposób - tak.

                    Ja sobie przeczytam ten Twój link w wolnej chwili, na ten moment moja wiedza jest inna. Ale przede wszystkim to ja nie pisałem o samym zamachu na Allenede, tylko o późniejszych zbrodniach Pinocheta. Zaprzeczysz tym zbrodniom?
                    • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 17:48
                      kazek100 napisał:


                      > Zaprzeczysz tym zbrodniom?


                      Jeżeli jakieś zbrodnie miały miejsce to odpowiedzialność za nie spoczywa na parlamencie chilijskim. Uchwałą Kongresu Narodowego Chile z dnia 23 sierpnia 1973 r. Augusto José Ramón Pinochet Ugarte otrzymał specjalne uprawnienia do zaprowadzenia porządku w państwie. Na życzenie mogę wymienić kilkadziesiąt punktów oskarżeń Kongresu Narodowego wobec Allende Goosen...
                      • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 22:43
                        Powtarzam (ileż razy można?):

                        piszę (przynajmniej w tym wątku) nie o sposobie przejęcia władzy przez Pinocheta (choć i tu widzę wiele wątpliwości), ale o sposobie sprawowania rządów przez Pinocheta.

                        Nie jestem w stanie uwierzyć, że jako katolik możesz popierac kogoś, kto posługiwał się torturami, wyrzucaniem z samolotów, odbieraniem dzieci... przecież ten człowiek mentalnie nie różnił się od Stalina. Przecież nawet Twój Kościół akurat w Chile (w przeciwienstwie do Argentyny na przyklad) - mimo że Pinochet deklarował sie jako człowiek religijny - akurat tu zachował się raczej godnie i występowal przeciw dyktaturze...
                • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 21:32
                  Kazku, wybacz ale nie sprowokujesz mnie. Peroruj komu innemu, ja tu dyskutuję.
                  A.
                  • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 13:10
                    Nie miałem zamiaru Cie prowokować - niby po co?

                    czyż nie jest prawdą, że quardian przywołuje tu co chwila Stalina? A znalazłes pochwałę Stalina w jakimkolwiek moim poście?

                    Czyż nie jest prawdą, że gdy wspominamy o zbrodniach popełnianych przez ludzi KK, otrzymujemy niezrozumiałą odpowiedź typu "A stalin to..."?

                    Natomiast owych zbrodni nie potraficie w jakikolwiek sposób ocenić, zracjonalizować, zresztą faktycznie - jak to zrobić? Może po prostu przyznać - w imię prawdy...

                    Ja Cię nie prowokuję - ja tylko przywołuję fakty.
              • qwardian Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 20:38

                Pamiętam oczywiście i przepraszam za nieporozumienie...
                • Gość: poznaniak Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju IP: 95.108.120.* 22.09.11, 21:07
                  Poczytaj sobie głośno i ze zrozumieniem z jakiego chcesz źródła, jedno tylko hasło - Jasenovac. I to jest katolu cała kwintensencja twego morderczego i miłosiernego inaczej kościoła. 20 wieków upadlania innych, mordów i gwałtów na bezbronnych , oto wasze wartości . Jasenovac jest tylko kroplą w morzu waszych wielowiekowych zbrodni, przy których Stalin, był poczciwym starszym panem.
                  • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 21:31
                    "Część Serbów wybijemy, część wygnamy, a resztę, która musi przyjąć religię katolicką, włączymy do narodu chorwackiego... Wszystkie nasze poczynania wynikają z wierności wobec religii i Kościoła katolickiego."

                    www.jasenovac-info.com/biblioteka/LuxVeritatisJasenovac.pdf
                    Straszna zbrodnia. Jednak jest to dla mnie kolejny dowód na "podpieranie się" religią w celu realizacji jak najbardziej niereligijnych celów, w tym przypadku nacjonalistycznych. Wcześniej i niedaleko - Drakula z jego moredrczym szałem zaprawionym rzekomym "bałkańskim przedmurzem". Ci zbrodniarze franciszkanami i katolikami byli tylko z nazwy.
                    A.
                    • kazek100 Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 23.09.11, 13:15
                      Acha. To znaczy, że jeżeli cos na świecie dokonało się dobrego, to jest to zasługa KK. Jeżeli złego, to nie KK, bo to tylko religia ktoś sobie gębe wycierał...

                      no bardzo sprytne. Idąc tym tropem, niech kolesie z PiSu, PO, PSL, episkopatu - przestaną sobie wycierać gębę religią i idą w pioruny, pozwolą nam samym decydować o swoich wartościach i przestaną wyciągać pieniądze z naszych kieszeni. Niech się przestaną podpierać religią!

                      Po raz pierwszy się z Tobą zgadzam.
                • alfalfa Re: Religijność blokuje rozwój naszego kraju 22.09.11, 21:46
                  qwardian napisał:

                  >
                  > Pamiętam oczywiście i przepraszam za nieporozumienie...

                  a tam, cieszę się, że kojarzysz, dawne dobre czasy;)
                  A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja