Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej

20.09.11, 19:15
Kolejne mordercze przejście dla pieszych przez ulicę z więcej niż dwoma pasami ruchu. Nie pomagają znaki, nie pomagają przepisy, nie pomagają mandaty, na 100% zacznie ratować życie podniesienie poziomu przejścia dla pieszych o 20 cm ponad poziom jezdni.
    • Gość: zonk Alzheimer-Strasse IP: *.icpnet.pl 20.09.11, 20:57
      Pasy czy nie pasy, to i tak w stronę tamtejszego Lidla i Biedronki pędzą tabuny okolicznych emerytek i emerytów, którzy absolutnie nie zważają na ruch samochodowy. Wchodzą znienacka na ulicę - z ręką lub laską w górze (UWAGA - IDĘ!) - tuż przed maskę samochodu i teraz weź się zatrzymaj w porę. Na pasy też trzeba wchodzić z głową, a nie wymuszać pierwszeństwo.
      • Gość: wini komu dają prawo jazdy... IP: *.dynamic.mm.pl 20.09.11, 21:02
        widząc znak d6 (podpowiedź - przejście dla pieszych) masz psi obowiązek "ZWOLNIĆ I ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ". Każdy pacan który tego nie rozumie powinien być dożywotnio pozbawiany prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych!

        później sobie jadą tacy "mystrzofie kierofnycy" w zabudowanym "bezpieczne 80km/h" i mamy to co mamy - najwięcej pieszych zabijanych w europie.

        i już widzę te 70-80 latki wbiegające pod maski samochodów (pozazdrościć kobietom kondycji!) dobrych, jadących powili kierowców...
        • Gość: zonk Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.icpnet.pl 20.09.11, 21:59
          Gdzie jest napisane w kodeksie, że "MUSZĘ ZWOLNIĆ"? przed przejściem dla pieszych? Znaki drogowe tak kształtują ruch, aby zachowanie szczególnej ostrożności było skuteczne (np. ograniczenie do 40 km/h), ale nie ma mowy o jakimś ekstradodatkowym obowiązkowym zwalnianiu. Szczególna ostrożność nie oznacza wprost zmniejszania prędkości, a - w skrócie - zwiększenie uwagi i dostosowanie się do warunków i sytuacji na drodze.
          Dodatkowo - pieszy także zobowiązany jest do zachowywania szczególnej ostrożności (zdefiniowanej przez kodeks jednakowo i dla kierowców i dla pieszych) przy przechodzeniu przez jezdnię, o czym mówi art. 13 p.1.
          Przed szermowaniem słowami doradzam zgłębić rzeczowość swoich argumentów.
          • Gość: kierowca bombowca Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.09.11, 23:22
            O zwalnianiu nie ma mowy, jest za to o ustąpieniu pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Z tego w oczywisty sposób wynika, że widząc pieszego zbliżającego się do przejścia powinieneś zwolnić i go przepuścić jak już na przejście wejdzie. No, oczywiście możesz go jeszcze zamordować, ale nie radzę.
            • Gość: zonk Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 00:27
              owszem ale jest zasadnicza różnica pomiędzy ustąpieniem pieszemu znajdującemu się na przejściu, a próbą ustąpienia pieszemu wchodzącemu na przejście bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.
              • emissarius Re: komu dają prawo jazdy... 21.09.11, 11:00
                Gość portalu: zonk napisał(a):

                > owszem ale jest zasadnicza różnica pomiędzy ustąpieniem pieszemu znajdującemu się na przejściu,
                > a próbą ustąpienia pieszemu wchodzącemu na przejście bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.

                Moim skromnym zdaniem Twoja teza jest kuriozalna i w żaden sposób nie da się obronić...

                Sugerujesz, że piesza wtargnęła przed nadjeżdżający pojazd? Ale jakim cudem, skoro potrącenie miało miejsce na środkowym z trzech pasów, a z publikowanych informacji wynika, że "auta jadące prawym pasem ruchu zaczęły hamować"?
                www.epoznan.pl/news-news-27704

                Dalej:
                > Znaki drogowe tak kształtują ruch, aby zachowanie szczególnej ostrożności było skuteczne (np. ograniczenie do 40 km/h)

                Co to za brednia?

                Dalej:
                > Dodatkowo - pieszy także zobowiązany jest do zachowywania szczególnej ostrożności (zdefiniowanej przez
                > kodeks jednakowo i dla kierowców i dla pieszych) przy przechodzeniu przez jezdnię, o czym mówi art. 13 p.1.

                Czy to znaczy, że od kilkuletniego dziecka, albo osoby niewidomej też oczekujesz znajomości art. 13 pkt 1?

                Dalej:
                > Szczególna ostrożność nie oznacza wprost zmniejszania prędkości, a - w skrócie - zwiększenie uwagi
                > i dostosowanie się do warunków i sytuacji na drodze.

                Manipulujesz informacjami. Brzmienie tego artykułu jest nieco szersze.

                Dalej:
                > Kierowca wcale nie musi jechać szybko i pomimo spełnienia przez niego wymagania zawartego w
                > art. 26 p.1 k.d., to gdy pieszy złamie zakaz z art. 14 p.1 pp. a) to, mówiąc delikatnie, dupa zimna.

                Poruszając się z odpowiednią szybkością, stosując się do zasady ograniczonego zachowania i zachowując szczególną ostrożność minimalizujesz prawdopodobieństwo tego rodzaju zdarzenia, a w przypadku jego wystąpienia - redukujesz konsekwencje. I na koniec:

                > Przed szermowaniem słowami doradzam zgłębić rzeczowość swoich argumentów.
                > Radzę znać przepisy, a nie machać dookoła okładką kodeksu.,

                Bez urazy, ale z tego co piszesz wnioskuje, że "mówiąc delikatnie" ekspertem zdecydowanie nie jesteś.
                • emissarius Re: komu dają prawo jazdy... 21.09.11, 11:03
                  Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

                  Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

                  22) szczególna ostrożność - ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

                  23) ustąpienie pierwszeństwa - powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku;

                  3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
                  2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;

                  Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
                  podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                  § 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
                  • Gość: zonk Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 22:01
                    No ładnie zacytowałeś, ale zabrakło mi tego cholernego art. 14 p.1 pp. a) do kompletu.
                    Bo jak rozumiem, jego obecność powoduje, że Twoja argumentacja niezbyt trzyma się (za przeproszeniem) kupy.
                    ;-)
                    • emissarius Re: komu dają prawo jazdy... 22.09.11, 10:51
                      Gość portalu: zonk napisał(a):

                      > No ładnie zacytowałeś, ale zabrakło mi tego cholernego art. 14 p.1 pp. a) do ko
                      > mpletu.
                      > Bo jak rozumiem, jego obecność powoduje, że Twoja argumentacja niezbyt trzyma s
                      > ię (za przeproszeniem) kupy.
                      > ;-)

                      A proszę, jest i czternasty. W sumie masz rację, powinienem zacytować również i ten artykuł. Jeśli go pominąłem - to tylko dlatego, bo nie wydał mi się adekwatny do konkretnej sytuacji.

                      Art. 14.
                      Zabrania się:
                      1) wchodzenia na jezdnię:
                      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
                      b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

                      Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przez pieszego formułuje art. 13. Jednak przypominam, że potrącenie nastąpiło na środku jezdni, na środkowym pasie. Jezdnia w tym miejscu ma trzy pasy i szerokość około 11 metrów, a więc można założyć, że piesza pokonała już 5,5m drogi na której miała bezwzględne pierwszeństwo. Tak więc w momencie potrącenia znajdowała się na pasach już od minimum 3-4 sekund. Pokonała cały jeden pas ruchu, a po wejściu na środkowy być może patrzyła w przeciwną stronę niż ta, z której nadjechał VW Polo, wypatrując pojazdów nadjeżdżających z przeciwnej strony. Tak więc Twoja hipoteza o wtargnięciu wydaje się być bezpodstawna i zwyczajnie mnie dziwi.

                      Trzy sekundy przy prędkości 50km/h to ponad 40m drogi, jeśli odjąć od tego sekundę na reakcję pozostaje ciągle 27m na zatrzymanie lub wyhamowanie do prędkości, przy której uderzenie w pieszego nie spowoduje obrażeń śmiertelnych. Samochód tego typu w zależności od wyposażenia i kilku innych czynników można skutecznie zatrzymać na odcinku ok. 40m z prędkości… 100/h. Tutaj pojazd zatrzymał się ok. 19m za przejściem (potrącona 3m dalej). Świadczy to o tym, że w najlepszym razie (przy prędkości 50km/h) hamowanie rozpoczęło się tuż przed przejściem, albo nawet w momencie uderzenia, zważywszy na czas reakcji. Pewne jest jedno: nie została uderzona w końcowej fazie hamowania, o czym świadczy stan pojazdu i ostateczny rezultat potrącenia - wczesny zgon w wyniku rozległych obrażeń.

                      Szczerze powiedziawszy trudno mi nawet dopatrywać się tu jakiegoś szczególnego niedochowania zasad z art. 13 pkt. 1. Za to kierujący będzie miał problem z art. 23 pkt. 1, który moim zdaniem w całości naruszył. Tym bardziej, że zachowane szczególnej ostrożności wymaga od kierowcy konkretnej aktywności. Nie bardzo wiem, co mogłoby być uznane w tym wypadku za jej przejaw. Brak tej aktywności może być traktowany jako zaniechanie i wpłynąć na decyzje o winie lub współwinie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.


                      Taka jest moja skromna opinia, ale nie roszczę sobie prawa do posiadania racji - tym bardziej, że bazuje na doniesieniach medialnych. Ty z całą pewnością wiesz lepiej. I dobrze. ;-)
                • Gość: zonk Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 22:17
                  emissarius napisał:

                  > Moim skromnym zdaniem Twoja teza jest kuriozalna i w żaden sposób nie da się obronić...
                  To konkretniej poproszę, bo kontrargumentu na moją tezę ie widzę.

                  Dalej:
                  > Dodatkowo - pieszy także zobowiązany jest do zachowywania szczególnej ostrożności (zdefiniowanej przez
                  > kodeks jednakowo i dla kierowców i dla pieszych) przy przechodzeniu przez jezdnię, o czym mówi art. 13 p.1.

                  Czy to znaczy, że od kilkuletniego dziecka, albo osoby niewidomej też oczekujesz znajomości art. 13 pkt 1?

                  OCZYWIŚCIE, ŻE TAK.
                  Poza tym ruch niewidomych i dzieci na drodze jest regulowany artykułami odpowiednio 42 i 43 k.d.

                  Dalej:
                  > Szczególna ostrożność nie oznacza wprost zmniejszania prędkości, a - w skrócie - zwiększenie uwagi
                  > i dostosowanie się do warunków i sytuacji na drodze.
                  Manipulujesz informacjami. Brzmienie tego artykułu jest nieco szersze.

                  Nie manipuluję, ale - co zaznaczyłem - opisałem o co mi chodzi w skrócie, dbając o nie wypaczenie sensu.
                  Kto chce mnie sprawdzić, może poznać całość definicji i zajrzeć sobie do k.d., na który się powołuję. Nie widzę sensu przeklejania całego k.d. w to miejsce, tylko po to, aby kolega nie musiał sam sobie k.d. odszukiwać.

                  > I na koniec:
                  > Bez urazy, ale z tego co piszesz wnioskuje, że "mówiąc delikatnie" ekspertem zdecydowanie nie jesteś.

                  Czy ja się nazwałem ekspertem? Ależ nie! To, że powołuję się na konkretne zapisy ustawy nie ustawia mnie wcale w roli eksperta (choć nieświadomie popełniona sztuczka socjotechniczna dość efektownie zadziałała...). Po prostu w kodeksie poszukałem wprost opisanych argumentów na dość karkołomne wypowiedzi co niektórych dyskutantów.
                  Pozdrawiam!
                  • emissarius Re: komu dają prawo jazdy... 22.09.11, 11:06
                    Gość portalu: zonk napisał(a):

                    > Po prostu w kodeksie poszukałem wprost opisanych argumentów na dość karkołomne
                    wypowiedzi
                    > co niektórych dyskutantów.
                    > Pozdrawiam!

                    Jako również nieekspert zapewniam Cię, że sama umiejętność wyszukania i zacytowania odpowiedniego artykułu (powszechna na forum) to stanowczo zbyt mało, by zasługiwać na miano autorytetu. Podstawowa nauka czytania i rozumienia takich tekstów trwa pięć lat. Podobnie jak znajomość Pisma Świętego nie czyni nikogo księdzem. :-)

                    Również pozdrawiam.
                • Gość: zonk 40km na godzinę, albo nawet 30 IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 22:33
                  emissarius napisał:

                  > > Znaki drogowe tak kształtują ruch, aby zachowanie szczególnej ostrożności
                  > było skuteczne (np. ograniczenie do 40 km/h)
                  >
                  > Co to za brednia?

                  Jaka brednia?
                  A czy choć raz w życiu zastanowiłeś się, dlaczego gdzieś tam taki znak ograniczenia prędkości do 40km/h stoi?
                  Albo po jaką cholerę forsuje się strefę 30km/h w mieście?
                  Albo po co mam jechać przez, dajmy na to, Niepruszewo z prędkością 50km/h (bo "teren zabudowany"), a w jednym miejscu nawet wolniej (znak ograniczenia 40km/h), skoro droga prosta jak strzała i fajnie byłoby tam się autkiem rozbujać?
                  ....
                  Ano właśnie....

                  PS. dla przypadkowej ciemnej masy - powyższe to były pytania retoryczno-ironiczne. Proszę na nie nie odpowiadać.
                  • emissarius Re: 40km na godzinę, albo nawet 30 22.09.11, 11:08
                    Gość portalu: zonk napisał(a):

                    > Jaka brednia?
                    > A czy choć raz w życiu zastanowiłeś się, dlaczego gdzieś tam taki znak ogranicz
                    > enia prędkości do 40km/h stoi?
                    > Albo po jaką cholerę forsuje się strefę 30km/h w mieście?
                    > Albo po co mam jechać przez, dajmy na to, Niepruszewo z prędkością 50km/h (bo "
                    > teren zabudowany"), a w jednym miejscu nawet wolniej (znak ograniczenia 40km/h)
                    > , skoro droga prosta jak strzała i fajnie byłoby tam się autkiem rozbujać?

                    Jako "przypadkowa ciemna masa" - naprawdę szczerze żałuję, że nie rozwinąłeś tego wątku...
              • Gość: Bimota Re: komu dają prawo jazdy... IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 14:03
                Najpierw wskaz def., ktora wyjasnia co oznacza owo "bezposrednio przed"...
          • buraczana.lejdi Re: komu dają prawo jazdy... 20.09.11, 23:23
            pieszy zobowiazany jest do zachowania szczegolnej ostroznosci, bo w przeciwnym razie czeka go gleba i tyle w tym temacie
        • zderzacz-hadronow Re: komu dają prawo jazdy... 23.09.11, 17:27
          Zdziwiłbyś się jak dziarskie potrafią być kobitki pędzące tamtędy do Lidla. W amoku zapominają, że samochód - nawet ten jadący przepisowo - nie stanie w miejscu ot tak!
      • Gość: Adam Re: Alzheimer-Strasse IP: *.echostar.pl 20.09.11, 21:20
        Jak można wymuszać pierwszeństwo, tam gdzie się je po prostu ma?
        Warto sobie uzmysłowić, że nie ma pojęcia "wtargnięcia pieszego na przejście dla pieszych".
        • Gość: zonk artykuł 14 p.1 pp. a) kodeksu drogowego IP: *.icpnet.pl 20.09.11, 21:48
          Kierowca wcale nie musi jechać szybko i pomimo spełnienia przez niego wymagania zawartego w art. 26 p.1 k.d., to gdy pieszy złamie zakaz z art. 14 p.1 pp. a) to, mówiąc delikatnie, dupa zimna.
          Radzę znać przepisy, a nie machać dookoła okładką kodeksu.
          • Gość: MW Re: artykuł 14 p.1 pp. a) kodeksu drogowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 06:02
            A ja radzę Tobie przynajmniej, bo strasznie pewny siebie jesteś, włączyć myślenie a wyłączyć brawurę.
            • Gość: zonk Re: artykuł 14 p.1 pp. a) kodeksu drogowego IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 22:23
              Myślę, więc jestem (i wcale nie zniknąłem).
              Dlaczego sugerujesz, że nie przestrzegam kodeksu drogowego?
              Bo ośmieliłem się nie potraktować pieszego jak świętej krowy?
              Prawo obowiązuje wszystkich.
              • Gość: MW Re: artykuł 14 p.1 pp. a) kodeksu drogowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 06:43
                Teraz , gdy wiesz jak doszło do tego wypadku nadal się indyczysz?
          • Gość: pieszy zonk jesteś potencjalnym mordercą IP: 87.204.188.* 21.09.11, 07:07
            prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/108884,polskie_przepisy_o_ruchu_drogowym_niezgodne_z_konwencja_wiedenska.html
            w myśl konwencji, kierujący zobowiązany jest do "zbliżania się do przejścia tylko z odpowiednio zmniejszoną szybkością", aby nie narażać na niebezpieczeństwo pieszych, którzy znajdują się na przejściu lub dopiero na nie wchodzą.
            • Gość: zonk obowiązuje nas kodeks, a nie konwencja IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 22:25
              Póki co kodeks mamy taki jaki mamy, co nie oznacza, że nie trzeba go zmieniać i dostosowywać do zawartych umów i konwencji.
              Ale na razie - kula w płot.
              • Gość: Adam Re: obowiązuje nas kodeks, a nie konwencja IP: 109.232.24.* 22.09.11, 06:51
                Konwencja jest nadrzędna nad PoRD.
              • Gość: pieszy Re: obowiązuje nas konwencja, a nie kodeks! IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.11, 14:49
                takim jak ty powinno sie robic badania psychiatryczne i odbierać prawo jazdy do 5tego pokolenia
      • Gość: MW Re: Alzheimer-Strasse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 05:40
        Jak pędzisz z prędkością światła - A WIDZĘ , ŻE ZAPOMINASZ O ZACHOWANIU SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI w okolicach przejścia dla pieszych, to potem narzekasz , ze Ci emeryt sprzed maski powolutku ucieka na przejsciu dla pieszych. Młodzi zdążą zapewne przed Tobą uciec, bo są sprawniejsi co? Nie jesteś uprzywilejowany w okolicach przejścia dla pieszych - nie wierzysz? Zapytaj policjanta przy okazji spotkania z drogówką.
    • buraczana.lejdi Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 20.09.11, 23:20
      standard; debile za kolkiem; w dupie maja, ze kogos zabija; co ich to obchodzi; nie czaje jak mozna byc takim bezmozgiem; w pzonaniu pelno jest przejs dla pieszych, gdzie przejsc nie mzoesz na druga, bo spora czesc kierowcow to jeb.ane durne jelopy; i trzeba rzecz nazywac po imieniu
      • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 06:07
        Masz rację. Przejść przez jezdnię na pasach jest wyczynem. Na przejściu , na zielonym też istnieje ryzyko, ponieważ wielu jeszcze przyspiesza na żołtym a wręcz przejeżdża na czerwonym. Pamiętam na Rondzie Starołęka - debila, który wyprzedził mnie , gdy włączyło się żółte i z rykiem silnika przejechał na czerwonym, gdy piesi już szykowali się, żeby wejść na pasy. Głupota polskich kierowców jest powalająca. A jak jeździsz przestrzegając przepisów, to tacy jak ten osioł mają cię za niedorozwoja. Przepisy mają w d8pie.
      • Gość: Walenty Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.tktelekom.pl 21.09.11, 07:53
        Najbardziej niebezpieczne są przejścia dla pieszych. Przechodzi się w miejscach niedozwolonych, ponieważ pieszy bardziej uważa. Natomiast na wyznaczonym przejściu jest mniej uważny. To jest opinia znawców od ruchu drogowego. Coś w tym jest.
    • Gość: Bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 23:36
      Jakie mandaty ? Nie widzialem by policja karala za wymuszanie na przejsciu...

      To, ze Lidl sie postawil na samym skrzyzowaniu nie znaczy, ze zaraz trzeba tam robic przejscie... Jak przejscia sa co 50m to nic dziwnego, ze auta sie nie zatrzymuja...
      • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 06:11
        No najlepiej, żeby ich wcale nie było, szczególnie na osiedlach! Oflaguj się i protestuj jeżdżąc bez zatrzymywania się przed przejściami! Napisz sobie najlepiej na masce - "spie*****j, bo cię zabiję"...może poskutkuje i piesi zaczną fruwać nad przejściami. Szczególnie jak ich wcześniej potrącisz.
        • Gość: Bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 14:04
          Nie umiesz lazic to fruwaj...
          • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 16:09
            Bimota, hm ładny rym do GŁUPOTA
    • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 05:37
      Tragedia. Tych tragedii jest wiele. Masz rację . Przejście powinno być jednocześnie progiem zwalniającym. Bez względu na protesty kierowców i marudzenia. Sam jestem kierowcą i już od dłuższego czasu boję się zatrzymywać przed pasami , żeby przepuścić pieszych, bo ci za mną (JAKBY POZBAWIENI MÓZGU) często wymijają mnie albo ci z przeciwka wcale się nie zatrzymują. Chyba tylko drakońskie mandaty mogą ukrócić te zachowania albo własnie "utrudnienia" przed przejściami. Jeśli znaki nie działają, to musi zadziałać mechaniczna przeszkoda. KIEROWCY - PRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW NAPRAWDĘ NIE BOLI.
      • emissarius Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 21.09.11, 22:34
        To w sumie trudny problem, tym bardziej zważywszy na to, jak często dochodzi do takich sytuacji. Moim zdaniem obecny stan rzeczy - sposób oznakowania i regulacje prawne - zdecydowanie nie chronią pieszych w sposób dostateczny.

        Umieszczenie samej tablicy informacyjnej D6 (przejście dla pieszych) przed samym przejściem - to jak sądzę stanowczo zbyt mało, by skutecznie uczulić kierowców na takie miejsce. Nie chcę tu usprawiedliwiać sprawców takich naruszeń, ale wystarczy, że auto jadące na prawym pasie zatrzyma się przed przejściem zasłaniając znak, by kierowca jadący lewym pasem wjechał na przejście nieświadomie. Sama zebra namalowana na asfalcie nie musi być przecież widoczna z racji deszczu, śniegu itp. Zresztą jak widać na zdjęciach to konkretne potrącenie miało miejsce właśnie przy mokrej nawierzchni, więc i hamowanie było pewnie mniej efektywne.

        W obecnej sytuacji należałoby każde auto zatrzymujące się na prawym pasie traktować podejrzliwie, bo a nóż on chce kogoś przepuścić... Nie jestem zwolennikiem sygnalizacji świetlnej, zwłaszcza w takim "inteligentnym" wydaniu jak cała nasza miejska sygnalizacja. Jestem też sceptyczny jeśli chodzi o podwyższanie przejść w formie progów zwalniających... W nocy można by te miejsca oświetlać w jakiś specjalny sposób, ale w ciągu dnia? Nie wiem. Jednak warto coś z tym zrobić, by choć ograniczyć ilość takich bezsensownych dramatów, mam tu na myśli też kierowców.
        • Gość: Bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.11, 00:07
          > W obecnej sytuacji należałoby każde auto zatrzymujące się na prawym pasie trak
          > tować podejrzliwie, bo a nóż on chce kogoś przepuścić...

          To oczywiste, a skoro przejscia sa co 50m to raczej nikt nie powinien byc nimi zaskoczony.
    • ekoland Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 21.09.11, 07:50
      STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 na drogach osiedlowych w strefie zamieszkania - to propozycja Stowarzyszenia MY-POZNANIACY
      oraz PLUS PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI
      TO jedyne sposoby na zwiększenie bezpieczeństwa wszędzie tam gdzie przez jezdnie przechodzi wielu ludzi szczególnie z miejsc zamieszkania (blok) do sklepów (tu: LIDL), do szkoły, do kościoła ...
      • Gość: ququ Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.11, 08:03
        Prosiłem urzędnika w UM małej podpoznańskiej miejscowości,aby przy okazji remontu nawierzchni zlecił utworzenie min. dwóch progów spowalniających.
        Pan mi oznajmił,że on jeździ prawidłowo,a policja powinna wziąć się za kierowców łamiących przepisy. Kiedy mu obiecałem,że przypomnę mu się przy najbliższym wypadku /a głupków tu pełno/,nie omieszkał odparować:pan tu mnie nie będzie straszył,nie z takimi dawałem sobie radę.
        Nazwisko bęcwała i nazwa miasta do wiadomości redakcji.
        • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 09:15
          Złożyć oficjalne pismo w Urzędzie Gminy do wiadomości Sejmiku Wojewódzkiego i Wojewody ze skargą na patafiana i już. Nie będzię baran jeden za nasze podatki sobie własnego folwarku urządzał.
        • Gość: Bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 14:07
          No i dobrze ci powiedzial. Niech policja wreszcie przestanie latac z radarami, a wezmie za jadacych niebezpiecznie.
          • Gość: MW Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 16:12
            Tu ci rację przyznam - lepiej żeby badali prędkość na "oko" i od razu walili z kałacha. Nie lubisz radarowców? Pewno nie raz zapłaciłeś mandacik co? O biedactwo:(:(:(
            • Gość: geordi Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.11, 20:38
              100/100. Od decyzji PKW nie mozna sie odwolac, to czemu moznaby od decyzji policji ? Decyzji o otwarciu ognia do pojazdu poruszającego się z nadmierną prędkością "na oko"
    • ekoland Strefa 30 - strefa 30 plus progi + progi 21.09.11, 07:58
      STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 - STREFA 30 na drogach osiedlowych w strefie zamieszkania - to propozycja Stowarzyszenia MY-POZNANIACY
      oraz PLUS PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI + PROGI
      TO jedyne sposoby na zwiększenie bezpieczeństwa wszędzie tam gdzie przez jezdnie przechodzi wielu ludzi szczególnie z miejsc zamieszkania (blok) do sklepów (tu: LIDL), do szkoły, do kościoła ...
      • Gość: MW Re: Strefa 30 - strefa 30 plus progi + progi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 09:22
        Strefa 30 niestety istnieje tylko w formie znaku , a strefa zamieszkania (20km/h) nie funkcjonuje wcale. Kierowcy z gatunku "wszystkomającychwd**ie" (a tych jest 90%) jeżdżą w tych strefach jakby mieli zamiar koniecznie kogoś tam ukatrupić. Progi - owszem -zwalniają na progu ale pomiędzy nimi gaz do dechy...Moim zdaniem jedynym narzędziem, które nauczy rozumu takich , to drakońskie kary...i więcej policji na ulicach. Za jazdę po pijanemu - konfiskata auta i zakaz prowadzenia pojazdów na 25 lat. Konfiskata auta , nawet jeśli byłoby uzyczone przez kogoś (niech ten "ktoś" pilnuje komu daje kluczyki), konfiskata auta jeśli jest w leasingu, na raty itp. Bo inaczej się nie da okiełznać tej rozhulanej, bezmózgiej masy kierowców. Można jeżdzić be3zpiecznie i przestrzegać przepisów. TO JEST MOZLIWE,chociaż dla większości niestety niedorzeczne:(
    • v.i.k.k.a Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 21.09.11, 09:20
      Czy policja zabrala juz temu 'kierowcy' prawo jazdy czy tylko prowadzi dochodzenie? Nie umie jezdzic trzeba zabrac prawo jazdy.
      • Gość: Bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.icpnet.pl 21.09.11, 14:09
        Myslisz, ze bez prawka bedzie umial..?
        • v.i.k.k.a Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 23.09.11, 17:45
          Nie, ale teoretycznie nie bedzie prowadzil.
          • bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 23.09.11, 20:52
            Wiec teoretycznie poprawilo by ci to samopoczucie :P
      • Gość: ilia Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: 95.108.107.* 21.09.11, 20:46
        Chyba żart, nawet jak dostanie wyrok skazujący w zawiasach, to i tak mu nie odbiorą prawa jazdy. Odbierają tylko pijanym i za punkty.
        • v.i.k.k.a Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 23.09.11, 17:45
          Odbieranie za punkty jest gruba przesada. Zreszta ta punktacja jest do dupy.
    • v.i.k.k.a swego czasu poinformowalam policje, ze 21.09.11, 09:30
      na pewnym przejsciu dla pieszych (bez swiatel), przez ktore przechodze kilka razy dziennie, samochody przejezdzaja mi praktycznie po stopach. Na nic tlumaczenia, ze obawiam sie o wlasne zycie i chce tam patrol-mam spisac marke i nr rej samochodu, bo inaczej oni nic nie moga zrobic. Po takiej przygodzie jestem w ciezkim szoku, ze wzgledu na swoj podeszly wiek mam problemu z zapamietywaniem ciagu liter i cyfr, a jako kobieta nie bardzo odrozniam modele samochodow.
    • Gość: Niech gnije Bydlak za zabicie kobiety na pasach IP: *.man.poznan.pl 21.09.11, 10:03
      nie powinien wyjść z więzienia do starości.
    • Gość: And Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.play-internet.pl 21.09.11, 10:20
      ksmx napisał:

      > Kolejne mordercze przejście dla pieszych przez ulicę z więcej niż dwoma pasami ruchu.

      O ile mi wiadomo - to miejsce dość często jest tłem dla rożnych kolizji, potrąceń i innych sytuacji awaryjnych na drodze. Co ciekawe - ZDM wie o sytuacji, przeprowadzali "wizje" na miejscu i najwyraźniej nie stwierdzili tam niczego niepokojącego. Ale może ta wizja polegała na oglądaniu zdjęć satelitarnych w Google.
    • pyrazgzikiem Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 21.09.11, 14:59
      za e-poznań: "Kierowca Volkswagena jechał lewym pasem ulicy Bobrzańskiej w kierunku Franowa i potrącił przechodzącą prawidłowo przez jezdnię starszą kobietę. Kiedy zbliżał się do przejścia dla pieszych, nie zmniejszył prędkości, mimo że auta jadące prawym pasem ruchu zaczęły hamować.

      Mężczyzna tłumaczył po wypadku, że nie zauważył jak kobieta wchodzi na zebrę i nie zdążył zahamować. Ofiara wypadku została odwieziona do szpitala, gdzie zmarła na oddziale intensywnej terapii."
      Może to wreszcie zamknie usta wszystkim szczekaczom, którzy tak "najeżdżają" na nieuważnie przechodzące osoby na pasach. Mają prawo bezpiecznie z nich korzystać. Jak widać kierowca zachował się jak typowy zabójca za kółkiem. Kondolencje dla rodziny zabitej, wyrazy współczucia dla rodziny kierowcy - on i jego rodzina będą z tym piętnem żyć dalej. Mam nadzieję, że inni kierowcy wreszcie się opamiętają.
      • Gość: telesfor Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.173.38.33.tesatnet.pl 21.09.11, 22:54
        bo jak się podejmuje decyzję o budowie sklepu, to trzeba pomyśleć o ew. skutkach, jakie ta decyzja rodzi - czy na dwupasmowej drodze ma powstać teraz próg zwalniający? kolejna sygnalizacja?
        • Gość: marszymk Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.11, 13:15
          Byłem jedną z pierwszych osób udzielających poszkodowanej pierwszej pomocy. Do wypadku doszło ewidentnie z winy kierowcy - starszego pana, który nie zauważył w porę idącej po pasach starszej Pani. Wcale nie jechał szybko, po prostu prawdopodobnie się zamyślił. Bezpośrednio po wypadku był tak zszokowany, że nie wiedział co ze sobą zrobić i tylko chodził w ta i spowrotem bez wyraźnego celu. Myślę że żaden sąd nie wymierzy mu większej kary niż ta która mu wymierzył los. Starsza Pani po zderzeniu poleciala kilka metrów i upadła na jezdnie. Miała na pewno kilka zlamań kości nóg i rąk, przebite prawdopodobnie płuco z ust leciała jej krew przy każdym wydechu. Caly czas była nieprzytomna. Udało nam się udrożnić drogi oddechowe. Karetka przyjechala po kilku minutach po zgloszeniu. Szczere kondolencje dla rodziny
          • bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 22.09.11, 14:05
            Czyli kolejny wypadek z udzialem starszych...
    • mefeta Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 23.09.11, 20:00
      Kondolencje dla rodziny zmarłej. Wina kierowcy bez dwóch zdań ale czy ktoś zastanowił się jak zachowują się piesi na przejściach? Dziś jechałam tą ulicą na tym samym przejściu koło Lidla pewien starszy Pan nie spojrzał w lewo, prawo ani w lewo powtórnie tylko jak przejechał TIR (po stronie jemu bliższej) z impetem wkroczył na pasy prosto pod koła mojego samochodu (jechałam w kierunku Kurlandzkiej). Dobrze, że w porę rozeznałam zamiary tego Pana i ostro wyhamowałam przed przejściem. Inaczej mogłoby się skończyć to podobnie do tego wypadku. Wystarczyłoby, żeby spojrzał w swoją prawą stronę i zobaczył,że jadę i mogę go zza tego TIRA z przeciwka nie zobaczyć!!! Zasada ograniczonego zaufania drodzy Państwo obowiązuje!!! Na co dzieci w szkołach uczy się prawidłowego przechodzenia na pasach??? Na co montuje się w niektórych miejscach światła dla pieszych??? Żeby przechodzili na czerwonym??? W niektórych sytuacjach wchodzą wprost pod koła bo uważają, że mają pierwszeństwo lub przechodzą w miejscach niedozwolonych - dobrze ale czasem kierowca może się zagapić i co wtedy??
      Wielokrotnie korzystam jako osoba piesza z przejść i nigdy nie wymuszam pierwszeństwa na pasach i nie zmuszam kierowców do zbędnego hamowania. Jest wielu kulturalnych kierowców którzy widząc osoby na przejściu ustępują im pierwszeństwa.
      Uczmy się wzajemnego szacunku kierowcy dla pieszego i pieszego do kierowcy!
      Wyrozumiałości dla innych, niepełnosprawnych i starszych- bo jak widzę to daleko nam do naszych zachodnich sąsiadów.
      • bimota Re: Zmarła kobieta potrącona na Bobrzańskiej 23.09.11, 20:56
        "Na co montuje się w niektórych miejscach światła dla pieszych???"

        Zwykle chyba na slupki :P

        > Wielokrotnie korzystam jako osoba piesza z przejść i nigdy nie wymuszam pierwsz
        > eństwa na pasach

        Ja tez, bo jako pieszy zawsze mam pierwszenstwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja