good_vibrations
30.09.11, 20:25
Są szczęśliwi - to jest najważniejsze.
A co do pracy kuratora - dmuchają na zimne, rozumiem. Straszyć jednak ludzi zabraniem dziecka nie trzeba. Gdyby ktoś się nad dziećmi znęcał latami, to z drugiej strony byłyby głosy oburzenia, że kurator nic nie zrobił itd.