wlodzimierz_nowak
05.10.11, 00:46
Zmieniono nawyki poruszania się mieszkańców miasta po obszarze centralnym. Niestety ten blitzkrieg był długo przygotowywany (Sztokoholm był jednym z bardzo samochodowych miast Europy). Nas na to nie stać, a musimy zrobić to samo. Przez dekadę zapominijmy o dużych inwestycjach, szczególnie drogowych (dofinansowania unijne na drogowe - jeśli w ogóle są - są zdecydowanie nizsze niż na tramwajowe, czy integrację tramwajów i kolei). Każdy 1 PLN musi przynieść duże korzyści dla odkorkowania miasta, a transport zbiorowy musi otrzymać pełne, bezdyskusyjne uprzywilejowanie, tak by wiedział o tym i widział to każdy mieszkaniec. Tylko wówczas możliwe są szybkie zmiany w naszej świadomości.
szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,10403003,Komunikacja_miejska_sie_oplaca__W_Szwecji.html