lia.13
10.10.11, 20:43
dobrze, że sprawdzają kierowce na obecność alkoholu we krwi, to rutynowa procedura. Natomiast czy sprawdzają co 6-letnie dziecko robiło na (polnej, nie-polnej) drodze? I dlaczego bez rodziców? Zdaje się, że dziecko do 7 roku życia nie ma prawa poruszać się nigdzie be opieki osoby dorosłej.
O ile kierowca był trzeźwy to żal mi go, bo świadomość, że się zabiło dziecko nie jest łatwą do zapomnienia.