Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzję ...

13.10.11, 08:14
Nie zamykać Żydowskiej. ma zupełnie inny charakter niż Wrocławska. A w ogóle Kruszyński decyzję chce konsultować z restauratorami?? Przecież ten człowiek nigdy nikogo nie słuchał. Może jest tak chory, że się zmienia na koniec?
    • Gość: Styx Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.11, 08:51
      Najlepiej niech całe Stare Miasto przerobią na deptak, a mieszkańcy będą swoje samochody trzymać w Murowanej Goślinie albo w Czerwonaku. Idiotyzm.
      • Gość: kontemplator07 Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.11, 09:01
        Jeżeli ktoś musi samochód trzymać pod domem, niby kobyłkę u płota, niech się przeniesie do Murowanej Gośliny albo Czerwonaka, a to raczej na peryferie tych miejscowości . Stare Miasto jest przestrzenią publiczną, należy do wszystkich mieszkańców Poznania i tych użytkowników, którzy nadają mu klimat i szanse trwania .
        • Gość: Alex Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.icpnet.pl 13.10.11, 09:07
          Zamknięte dla ruchu powinno być całe Stare Miasto w obrębie dawnych murów miejskich a nie jedna czy też dwie małe uliczki. Nie rozumiem, dlaczego jakiekolwiek zmiany na lepsze nastepują w Poznaniu tak wolno i dlaczego wleczemy się w tyle nie tylko za Europą ale nawet za większością innych polskich miast ?
          • lukask73 Jeśli nie deptak, to ulica przyjazna dla pieszych 13.10.11, 10:10
            Dajcie spokój z tą Europą. Europa w większości tematów jest akurat złym przykładem, nie do naśladowania.

            A Żydowską po prostu nie da się przejść i to jest największy problem. Nawet jeśli nie będzie tam deptaka, przynajmniej po jednej stronie trzeba urządzić wygodny chodnik szeroki na 3 metry, na którym będzie egzekwowany zakaz parkowania. Z drugiej strony (wskazywałbym raczej na stronę dalszą od Rynku) chodnik może mieć 1,5 - 2 m i też być wolny dla pieszych. Pierwsze 60 metrów Żydowskiej jest wąskie i tam ruch może być zamknięty. Ale dalej mamy ok. 16 metrów szerokości. Po odliczeniu 5 m na chodniki nadal zostaje ponad 11, co wystarczy na obustronne parkowanie wzdłuż ulicy.

            Nie ma się co oszukiwać. Przez wyburzenia na północnych krańcach miasta średniowiecznego, tamta okolica stała się delikatnie mówiąc mało atrakcyjna. Deptak może nie wypalić.
          • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 10:14
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            > Zamknięte dla ruchu powinno być całe Stare Miasto w obrębie dawnych murów miejs
            > kich a nie jedna czy też dwie małe uliczki.

            Hmm, a kto będzie tam mieszkał? Zdecydowanie nie kupiłbym mieszkania w kamienicy, do której w żaden sposób nie można dojechać samochodem z dużą paczką czy zakupami, a mieszkańcy nie dysponują wygodnym parkingiem (poza ulicą) gdzie mogliby pozostawiać auta.

            Zdaje się - nie tylko ja tak myślę, bo mimo sporej aktywności deweloperów w naszym mieście (nowe osiedla) i systematycznego napływu studentów (140 tysięcy) - Poznań ciągle się wyludnia, wg szacunków GUS już wkrótce przestaniemy być miastem półmilionowym.

            Ograniczenie ruchu i tworzenie deptaków - zdecydowanie tak, ale z jednoczesnym zapewnieniem odpowiednich standardów życia mieszkańcom, a także firmom. Jak widać na przykładzie Półwiejskiej - nasze władze niezbyt dobrze sobie z tym radzą.
            • Gość: M Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 13.10.11, 10:43
              > Hmm, a kto będzie tam mieszkał? Zdecydowanie nie kupiłbym mieszkania w kamienicy, do której w żaden sposób nie można dojechać samochodem z dużą paczką czy zakupami

              Hmm... duze paczki i zakupy nosilem sobie do domu zawsze sam, nie potrzebowalem do tego samochodu. Byc moze mieszkania w tych kamienicach kupia ludzie, ktorzy sa przyzwyczajeni do zycia bez samochodu w miescie? Wbrew pozorom jest ich sporo i wbrew stereotypom - maja pieniadze.
              • andpel Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 10:53
                > Hmm... duze paczki i zakupy nosilem sobie do domu zawsze sam, nie potrzebowalem
                > do tego samochodu. Byc moze mieszkania w tych kamienicach kupia ludzie, ktorzy
                > sa przyzwyczajeni do zycia bez samochodu w miescie? Wbrew pozorom jest ich spo
                > ro i wbrew stereotypom - maja pieniadze.

                Brawo za komentarz! Najprawdziwsza prawda.
                Aż ciężko uwierzyć, że są ludzie, którzy tak prostych spraw nie rozumieją : - )
                • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 11:19
                  Tych osób "przyzwyczajonych do życia bez samochodu w mieście" jest tak dużo, że nasze władze od kilku lat nie mogą znaleźć chętnych na mieszkania w rewitalizowanych, luksusowych kamienicach w centrum. Do dziś wiele z nich czeka na lokatorów. W tym samym czasie deweloperzy potrafili zaludnić całe osiedla.

                  Zakup mieszkania jest dla wielu ludzi w Polsce inwestycją całego życia. Szczerze wątpię, czy uda się znaleźć tylu chętnych na zakup mieszkań przy ulicy bez dostępu samochodu lub wygodnego parkingu w okolicy, którzy zdecydują się na borykanie z tego rodzaju niedogodnością przez całe życie, mając wybór i płacąc krocie. Chyba, że argumentem okaże się cena. W innym przypadku - oferta dewelopera sprzedającego mieszkania z parkingiem w okolicy, a nawet w podziemiach budynku - nadal będzie miażdżąca.
                  • Gość: pm Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.10.11, 11:44
                    No cóż, niektórzy widać mają dość ograniczone horyzonty, czy wynika to z wad intelektu, czy z niedostatecznego poznania świata, stwierdzić ciężko.
                    Ale zawsze można się przejechać na 'zachód' w kierunku cywilizacji (niekoniecznie aż za ocean) i zobaczyć jak bardzo 'wyludnione' są centra dużych miast, w których to ruch samochodowy jest tępiony od dawna i to metodycznie.
                    A wracając do ulicy Żydowskiej, studiując w Moguncji, mieszkałem w kamienicy w centrum starego miasta, oczywiście nie było tam żadnych miejsc parkingowych ani możliwości dojazdu samochodem 'pod drzwi', ale w okolicy mieszkania wynajmowali w większości studenci a nie osoby ułomne, nie potrafiące korzystać z własnych nóg. Co więcej, brak ruchu samochodowego czynił to miejsce o wiele bardziej atrakcyjnym do mieszkania, życia czy imprezowania, ale jak widać niektórzy nie są w stanie tego zrozumieć i powinni się po prostu wynieść z centrum miasta, zamieszkać w domku z ogrzewanym garażem połączonym z kuchnią i wozić się wszędzie swoją 'furą', kultywując nadwagę i miażdzycę - lekarze też muszą z czegoś żyć!
                    • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 12:04
                      Gość portalu: pm napisał(a):

                      > No cóż, niektórzy widać mają dość ograniczone horyzonty, czy wynika to z wad intelektu,
                      > czy z niedostatecznego poznania świata, stwierdzić ciężko.

                      Bardzo ciekawy i rzeczowy argument - przyznam, że mnie przekonał.
                    • manissa Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 12:40
                      Współczuję i sugeruję pomoc lekarską. Poznań nie jest miastem turystycznym i nigdy takim nie będzie. Właściciele restauracji i kawiarnii przy Starym Rynku z roku na rok notują mniejsze obroty. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i powiedziec sobie jasno, Stary Rynek traci na atrakcyjności i przegrywa z łatwo dostępnymi kafejkami i restauracjami w CH.
                      • Gość: M Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 13.10.11, 14:28
                        I dlatego powinnismy otworzyc Stary Rynek dla samochodow, prawda? Bedzie wiecej chetnych do przesiadywania w kawiarnianych ogrodkach.
                        • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 15:57
                          Gość portalu: M napisał(a):

                          > I dlatego powinnismy otworzyc Stary Rynek dla samochodow, prawda?

                          Powinniśmy stworzyć warunki, by mieszkańcy centrum mogli posiadać samochód i swobodnie parkować go na położonym opodal parkingu. Chodzi też o to, by mogli czasem podjechać sobie bezpośrednio pod dom, kiedy będą musieli wyładować ciężki ładunek albo zabrać babcie w podróż do rodziny.

                          Rezygnacja z samochodu powinna być ich własną, autonomiczna decyzją - wynikającą z kalkulacji, co im się bardziej opłaca i co jest dla nich lepsze - komfortowy samochód w korku, czy skuteczna, przyzwoita, wygodna i tania komunikacja. Najpierw alternatywy, potem ograniczenia.

                          Chodzi tez o to, by każdy mieszkaniec odległej dzielnicy czy powiatu miał możliwość łatwego dotarcia w okolice centrum, wygodnego pozostawienia auta gdzieś na parkingu i odwiedzenia znanej restauracji na Rynku, czy spotkania w stylowej kawiarni w okolicy. Albo tylko zwykłego pospacerowania wieczorem. Inaczej wszystkie te deptaki nie mają racji bytu skazane na lokalnych mieszkańców, studentów i ludzi zatrudnionych w okolicy - przechodzących obojętnie obok.

                          Istnieje coraz większa grupa osób, która posiada realny wybór w zakresie tego, gdzie mieszkają, pracują i spędzają czas wolny. Jeżeli nie stworzymy im odpowiednich warunków w mieście, rekompensujących niedogodności - będą wybierali życie poza miastem, tak jak dzieje się to teraz. W Poznaniu nie ma nawet mody na spędzanie czasu w centrum, bo jak dotąd oferta jest mizerna. Stąd pojawiają się tam tylko ci, którzy muszą.
                          • manissa Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 16:23
                            Emissarius ściskam Twoją dłoń.:-)
                            • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 19:12
                              Dziękuje, doceniam. :-)

                              Obawiam się tylko, że nasze poglądy niestety nie spotkają się ze zrozumieniem...
            • Gość: kat Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.icpnet.pl 13.10.11, 11:06
              W Nowym Jorku większość ludzi mieszkających w centrum nie posiada samochodu i jakoś nie ma z tym problemów. Jeśli chodzi o samą Żydowską to na jej końcu są 2 duże parkingi więc mieszkańcy w razie czego mają gdzie parkować.
              • manissa Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 12:52
                W Nowym Jorku jest metro, a w P-niu upośledzona komunikacja publiczna. Ciekawe czy w LA znajdziesz kogoś bez samochodu?
      • Gość: M Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 13.10.11, 09:29
        Najlepiej niech całe Stare Miasto przerobią na parking (zamiast Ratusza można by zbudować parking wielopoziomowy, a Rynek przerobić na parking naziemny). Po to, żeby co niektórzy mogli sobie na piwko pojechać autem pod samą knajpę. Idiotyzm.
    • kontemplator07 Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzję ... 13.10.11, 09:05
      W przyszłym roku Zydowska i jedna ulica rocznie. A co z Wrocławską? Zdaje się jakiś wpływowy lobbysta zadziałał w naszej poznańskiej prezydenturze
    • whitenabuchodonozor Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzję ... 13.10.11, 09:41
      Żydowska?
      O nie, a gdzie będzie swoje lśniące auta TVN stawiał?? A ochroniarze z USI?? Oni też muszą swoje d***y podwieźć pod samą firmę, bo się nóżki zmęczą.

      A tak na serio, to przynajmniej jedna strona Żydowskiej powinna mieć chodnik na pół ulicy. I słupki pilnujące, żeby żadnemu mądrali nie przyszło do głowy parkować na chodniku. Parking jedynie prostopadły i po jednej stronie. Poza tym powinno być dla samochodów tak wąsko i ciasno, żeby nikt nie dał rady zaparkować auta w jodełkę ani też nie próbowałby rozwinąć tam większej prędkości niż 15 km/h
      • emissarius Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj 13.10.11, 10:27
        whitenabuchodonozor napisał:

        > Parking jedynie prostopadły i po jednej stronie.

        Byłbym bardzo mile zaskoczony, gdyby ktoś odważył się wprowadzić tę zasadę w całym mieście, nawet dla obu stron jezdni, co moim zdaniem spowodowałoby znaczącą poprawę warunków dla pieszych. Ale przecież nikt się nie zaryzykuje takiej decyzji w obawie przed lobby samochodowym. Dlatego na chodniku skonstruowanym dla pieszych (kostka lub betonowe płyty i żwir pod spodem), może sobie parkować nawet kilkutonowe auto. Stąd część chodników w naszym mieście know how* wygląda tak:

        fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ea/cj/chtv/skxfUQq37NjOmVYiRB.jpg
    • plendz Samochody 13.10.11, 11:53
      Parkujące samochody szpecą wiele fajnych ulic w Poznaniu, ale nie tworzy się miejsc parkingowych w budynkach, czy pod ziemią. W wielu nawet niewielkich niemieckich miastach wybudowano wielokondygnacyjne parkingi podziemne, które nie zakłócają zabudowy i przestrzeni na powierzchni. Takie parkingi mogłyby powstać np. pod Małymi Garbarami, albo pod ziemią na Stawnej (jako część przyszłej zabudowy na powierzchni - tylko trzeba by to uzgodnić z właścicielami posesji) i "obsługiwać" Stary Rynek.
      • Gość: Alex Re: Samochody IP: *.icpnet.pl 13.10.11, 12:04
        Samochody powninny zostać całkowicie wyeliminowane z terenu Starego Miasta a wielokondygnacyjne parkingi podziemne oraz nadziemne z usługami w parterze usytuowane na jego obrzeżach. Ponadto, tak już ktoś wcześniej zauwazył, większość mieszkańców Manhattanu czy śródmieścia Paryża nie ma samochodu i taka sytuacja jest tam jak najbardziej normalna.
        • emissarius Re: Samochody 13.10.11, 12:22
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Ponadto, tak już ktoś wcześniej zauwazył, większość mieszkańców Manhattanu czy śródmieścia
          > Paryża nie ma samochodu i taka sytuacja jest tam jak najbardziej normalna.

          Porównywanie wielkich, świetnie skomunikowanych aglomeracji do Poznania nie wydaje mi się do końca poważne. Mieszkaniec poznańskiego powiatu często musi mieć samochód, by móc dojechać do pracy czy odwieźć dziecko do przedszkola. Mimo, że do Poznania ma stosunkowo blisko, ale publiczny transport gminny dość często jest mocno ograniczony.

          Samochód to tylko zwykłe narzędzie, jeśli ograniczamy jego stosowanie na określonym obszarze - musimy dać ludziom alternatywę. A w Poznaniu komunikacja publiczna póki co nie dla wszystkich jest atrakcyjną alternatywą, choćby zważywszy na jej nieprzewidywalność i ograniczoność.
    • Gość: mella Re: Deptak na Żydowskiej? Miasto uzależnia decyzj IP: *.man.poznan.pl 13.10.11, 12:54
      Restauratorzy mają już ogródku w podwórkach. Po kiego grzyba im jeszcze ogródki na zewnątrz, zwłaszcza że sezon ogródkowy w Polsce to zaledwie 4-5 miesięcy? Pewnie miasto chce od nich kolejną kasę za zajmowanie chodnika wyciągnąć. Powodzenia!
    • Gość: Jajo A co do tego mają restauratorzy? IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.11, 12:56
      Miasto ma rozmawiać z właścicielami kamienic a nie z ich najemcami!
      Restaurator dziś jest a jutro może go nie być.
      Partnerem do rozmów może być tylko grupa właścicieli obiektów położonych na tej ulicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja