Rower miejski za darmo tylko na 20 minut

06.11.11, 09:09
Tylko 7 stacji?
Chyba 700. Siedem stacji nie ma najmniejszego sensu. To zwykłe wyrzucenie pieniędzy w błoto. Lepiej poczekać kilka, kilkanaście lat i zrobić to porządnie jak odwalać prowizorkę, by za pół roku ogłosić, że: "chcieliśmy, ale się nie sprawdziło..."
    • spinaker206 Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 06.11.11, 09:12
      Dobry pomysł, ale tylko dla Centrum, a co z Wsią?

      Dla Poznańskiej Wsi czyli osiedli na peryferiach Poznania, brak przechowalni rowerów. Ułatwiłoby to bardzo, szybkie dotarcie do końcowej pętli tramwajowej lub autobusowej.
      Koszty niewielkie, a efekt duży.

      Cykliści słusznie marzą o ścieżkach rowerowych umożliwiających dojazd do Centrum, ale nie troszczą się o bardziej przyziemny problem cyklistów nie z zamiłowania, a z konieczności.

      Miasto tnąc na oślep koszty ma zamiar likwidację mniej obciążonych linii, nie dając nic w zamian.

      Miasto powinno wybudować przechowalnie rowerów na pętlach i dać to w użytkowanie Barce lub jakieś spółdzielni socjalnej, to lepsze niż wydawanie pieniędzy z innej szuflady na zasiłki socjalne.
      • Gość: hellbert Leszkes, o to chodzi, żeby nie wypaliło! IP: *.icpnet.pl 06.11.11, 09:35
        Po to robią "pierdzistołki" ten cyrk. Żeby powiedzieć na wiosnę: "Chcieliście rowerów, dostaliście. Nie używaliście, zdewastowaliście, projekt i temat zamknięty. Poznań nie ma tradycji rowerowych. Ma tradycje dojenia budżetu przez znajomych królika i ich firmy, oraz suto uposażonych pierdzistołków od wszystkiego (czyli do niczego)".
        Komuś ważnemu się ten projekt nie podoba, więc robią wszystko tak, żeby nie wypalił. A że kasa z budżetu przepadnie? A co tam, bo to ich?
      • leszekes Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 06.11.11, 09:55
        spinaker206 napisał:

        > Cykliści słusznie marzą o ścieżkach rowerowych umożliwiających dojazd do Centru
        > m, ale nie troszczą się o bardziej przyziemny problem cyklistów nie z zamiłowan
        > ia, a z konieczności.

        Największym problemem cyklistów jest ich BRAK... a właściwie bardzo niewielka, ułamkowa liczba. Śmiem nawet twierdzić, że na rower wsiada niecały promil umiejących jeździć na tych jednośladach. Na dodatek w tym niecałym promilu są również rowerzyści rekreacyjni.

        > Miasto tnąc na oślep koszty ma zamiar likwidację mniej obciążonych linii, nie d
        > ając nic w zamian.

        Rozbawiłeś mnie doprawdy... ha, ha, ha...
        Masz może na myśli oblężone drogi rowerowe? Ha, ha, ha... Dawno tak się nie ubawiłem...
        Napisz jeszcze coś wesołego... ha, ha, ha...

        > Miasto powinno wybudować przechowalnie rowerów na pętlach i dać to w użytkowani
        > e Barce lub jakieś spółdzielni socjalnej, to lepsze niż wydawanie pieniędzy z i
        > nnej szuflady na zasiłki socjalne.

        A to już zupełny bezsens. Niezwykle niebezpieczny. Wręcz groźny i szkodliwy. Nie każdy niezaradny życiowo chce się ze swoją biedą obnosić... ujawniać.
        Wyobrażasz sobie biedną, schorowaną babcinkę "pracującą" przy pilnowaniu rowerów, bo nie dostanie zasiłku mieszkaniowego? Ja nie.
        • Gość: mkrs Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: 87.204.191.* 06.11.11, 13:49
          I znowu zaczynasz tę samą gadkę? Ile razy trzeba jeszcze będzie tłuc do Twojej głowy, że ścieżki nigdy nie będą zatłoczone, jeśli nie będą tworzyły systemu, a rowerzyści nie będą się czuli na ulicach bezpiecznie?

          Poza tym, czego byś nie powiedział, z roku na rok rowerzystów jest coraz więcej. O promilach niestety możesz jedynie pomarzyć.
          • Gość: Adam Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: *.echostar.pl 07.11.11, 19:40
            Może wypić procenty, wsiąść w auto i będzie miał swoje promille.
          • leszekes Czy @hellbert to ty? 07.11.11, 20:51
            Jeżeli tak, to rozumiem twoje zaperzenie. Jeżeli nie, to przeczytaj jego post ponownie i zrozum, co tam napisał.
            A napisał, że jakaś tam ścieżka rowerowa jest "zatoczona", co samo w sobie jest niezmiernie zabawne, bo takiej zwyczajnie NIE MA i długo bardzo nie będzie.

            Dziwne, ale jakoś nie zauważyłem istotnego wzrostu liczby cyklistów na drogach rowerowych, co potwierdza tylko moje zdanie, że rowerzyści stanowią niecały promil ludności Poznania poruszający się w ten sposób po mieście. I żadne zaklinanie deszczu "pana mkrs" nie pomoże :))
            Postępujesz jak rasowy polityk-kłamca przed wyborami, który wie, że jego partia nie ma szans na wejście do parlamentu, ale krzyczy: wygramy. Tylko, że nic z tego nie wynika poza śmiechem "na sali".
            • Gość: mkrs Re: Czy @hellbert to ty? IP: 87.204.191.* 07.11.11, 22:26
              Być może wystarczyłoby wychylić głowę z puszki, żeby zauważyć, że rowerzystów ewidentnie przybywa.

              A jeśli chodzi o kłamstwa, to jednym z nich jest Twoje uporczywe powtarzanie, że z Twoich podatków płaconych w związku z używaniem samochodu zwracają się koszty budowy i utrzymania dróg :) A niestety obiektywny fakt jest taki, że rowery są znacznie bardziej opłacalne, bo koszty utrzymania infrastruktury są śmiesznym ułamkiem w porównaniu do kosztów utrzymania infrastruktury dla samochodów. O wartościach dodanych, jak poprawa stanu zdrowia populacji, mniejszy hałas czy spadek liczby ofiar, nawet nie wspomnę.
              • leszekes Re: Czy @hellbert to ty? 08.11.11, 00:56
                Gość portalu: mkrs napisał(a):

                > Być może wystarczyłoby wychylić głowę z puszki, żeby zauważyć, że rowerzystów e
                > widentnie przybywa.

                Na papierze :))

                > A jeśli chodzi o kłamstwa, to jednym z nich jest Twoje uporczywe powtarzanie, ż
                > e z Twoich podatków płaconych w związku z używaniem samochodu zwracają się kosz
                > ty budowy i utrzymania dróg :)

                Na pewno tak jest. Problem jest w czymś innym. Środki te nie są przeznaczane przez władzę na budowę i utrzymanie dróg.

                A niestety obiektywny fakt jest taki, że rowery
                > są znacznie bardziej opłacalne, bo koszty utrzymania infrastruktury są śmieszny
                > m ułamkiem w porównaniu do kosztów utrzymania infrastruktury dla samochodów.

                To zależy od punktu spojrzenia.
                Jeżeli podzielisz koszt budowy kilometra drogi rowerowej przez ilość przejeżdżających nią rowerzystów to okaże się, że jest to bardzo droga inwestycja.
                To samo zrobisz z kilometrem nowej, dwupasmowej drogi to okaże się, że inwestycja jest kilkakrotnie tańsza.
                Jeszcze tańsza okaże się, jeśli w obydwu przypadkach potraktujesz temat w przedziale rocznym.
                Zdołowany natomiast zupełnie byłbyś, gdyby uwzględnić wszystkie osoby poruszające się na rowerach i w pojazdach mechanicznych...

                > O wartościach dodanych, jak poprawa stanu zdrowia populacji, mniejszy hałas czy s
                > padek liczby ofiar, nawet nie wspomnę.

                Poprawa stanu zdrowia występuje u każdego człowieka uprawiającego rekreacyjnie jakiś sport. Dlatego jestem za rekreacją rowerową też, ale jako jedną z wielu form uprawiania sportu. Wcale nie uprzywilejowaną.
                Hałasu nie wyeliminujesz z ulic dopóki nie zajmą miejsca pojazdów spalinowych elektryczne, co już się pomału zaczyna tu i tam... Dlatego takie gadanie uważam za zramolałe pieprzenie.
                Kwestia ofiar też nie wygląda tak. Rowerzyści też biorą udział w wypadkach.
                To kwestia ostrożności i rozwagi.

                Wg mnie to ty cały czas próbujesz szamańskich sztuczek zaklinania deszczu a jak spadnie w końcu to krzyczysz: a nie mówiłem? Mnie to zawdzięczacie, ludzie!
                • Gość: mkrs Re: Czy @hellbert to ty? IP: 87.204.191.* 08.11.11, 11:50
                  Powtarzam jeszcze raz: wsiądź na rower, a zobaczysz więcej. Nic dziwnego, że stojąc w korku widzisz tylko samochody, przesłaniające Tobie cały świat.

                  > Na pewno tak jest

                  Chyba w Twojej głowie :)))

                  > Jeżeli podzielisz koszt budowy kilometra drogi rowerowej przez ilość przejeżdża
                  > jących nią rowerzystów to okaże się, że jest to bardzo droga inwestycja.

                  Wprost przeciwnie, bo droga rowerowa nie wymaga regularnej naprawy w związku z praktycznie zerowym wpływem pojazdów na jej nawierzchnię. Poza tym pamiętaj o tym, że logiczny system ścieżek spowodowałby wzrost liczby użytkowników (i takie są fakty ustalone w oparciu o badania i doświadczenia z wielu krajów, nie zaprzeczysz temu), więc - paradoksalnie - koszt ten spadałby w kolejnych latach.

                  > To samo zrobisz z kilometrem nowej, dwupasmowej drogi to okaże się,
                  > że inwestycja jest kilkakrotnie tańsza.

                  Wprost przeciwnie - jest diabelnie droga, bo koszty uzbrojenia terenu, podbudowy itd. są gigantyczne. Dolicz jeszcze do tego koszty regularnych napraw, koszty związane z wypadkami, zanieczyszczeniem, zajętą przestrzenią itd.


                  > Zdołowany natomiast zupełnie byłbyś, gdyby uwzględnić wszystkie
                  > osoby poruszające się na rowerach i w pojazdach mechanicznych...

                  Równie logiczne byłoby stwierdzenie, że budowa dwupasmowej Bukowskiej nie ma sensu, bo po dwupasmowej Bukowskiej jeszcze 10 lat temu nikt się nie poruszał :))) Nic dziwnego, że nikt nie jeździ, kiedy NIE MA KU TEMU WARUNKÓW.

                  > Poprawa stanu zdrowia występuje u każdego człowieka uprawiającego
                  > rekreacyjnie jakiś sport.
                  Ale (w pewnym uproszczeniu) im więcej tego sportu, tym lepiej. Ktoś, kto dojeżdża rowerem, a potem wieczorem jeździ dla przyjemności, korzysta więc podwójnie. Z kolei siedzeie w samochodzie jest dla zdrowia obiektywnie niekorzystne.

                  > Dlatego jestem za rekreacją rowerową też, ale jako jedną z wielu form
                  > uprawiania sportu. Wcale nie uprzywilejowaną.
                  No widzisz, a ja uważam rower za jedną z form transportu. A to oznacza prawo do bezpiecznego i wygodnego poruszania się.

                  > Hałasu nie wyeliminujesz z ulic dopóki nie zajmą miejsca pojazdów
                  > spalinowych elektryczne, co już się pomału zaczyna tu i tam...

                  Wprost przeciwnie - wystarczy ograniczyć ruch pojazdów spalinowych.

                  > Dlatego takie gadanie uważam za zramolałe pieprzenie.

                  Podobnie ja uważam gadanie zabetonowanych głów, dla których samochód to lek na całe zło. Na całe szczęście świat zdrowieje już z tego głupiego snobizmu i zauważa, że samochód nie rozwiązuje problemu, a jedynie niszczy miasto i zabiera w nim cenną przestrzeń.

                  > Kwestia ofiar też nie wygląda tak. Rowerzyści też biorą udział w wypadkach.

                  Tak, ale przeważnie są to wypadki z udziałem kierowców. Poza tym zagrożenie ze strony roweru, związane z minimalną energią kinetyczną, jest znikome.

                  > To kwestia ostrożności i rozwagi.

                  No ba, a polscy kierowcy są przecież TAAACY ostrożni i rozważni!

                  > Wg mnie to ty cały czas próbujesz szamańskich sztuczek

                  Wprost przeciwne. To Ty unikasz jak ognia przyznania racji poważnym badaniom, które wskazują na oczywisty fakt: ruch samochodowy szkodzi miastu zamiast mu pomagać. Na dodatek wielokrotnie opierałeś swoje argumenty na swoich rzekomych wizytach za granicą, a jednocześnie nie masz jaj przyznać, że cała zachodnia Europa od lat wycisza ruch samochodowy w mieście na rzecz innych form transportu ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji zbiorowej i rowerowej.
                  • Gość: mkrs Re: Czy @hellbert to ty? IP: 87.204.191.* 08.11.11, 12:03
                    A w kwestii badań polecam choćby ten raport: www.cityofsydney.nsw.gov.au/aboutsydney/parkingandtransport/cycling/EcononmicResearchCycling.asp#link3 . Bardzo mi przykro, rowery po prostu się opłacają.
                    • leszekes Re: Czy @hellbert to ty? 08.11.11, 18:54
                      To kup sobie dziesięć. Ja będę lokował w co innego :))
                      • Gość: mkrs Re: Czy @hellbert to ty? IP: 87.204.191.* 08.11.11, 19:50
                        No widzisz, zażartowałeś sobie, a do meritum już nie miałeś odwagi się odnieść: dla miast jest to po prostu zjawisko korzystne i Twoje (kiepskiej jakości, bo ani zabawne, ani skuteczne) szyderstwa niczego nie zmieniają w tej kwestii.
                        • leszekes Re: Czy @hellbert to ty? 10.11.11, 04:05
                          Mam odmienne zdanie.
                          Uważam, że dla miasta korzystniejsze od dróg rowerowych byłyby trakty konne ze stajniami na popas co 2-3 kilometry. Konie dostałyby tam owsa za symboliczną złotówkę a pan mógłby napić się piwa :))

                          Koń jest bardziej ekologiczny (przy produkcji roweru zużywa się surowce, prąd itd. itd) a przy "produkcji" zwierzęcej jest tylko czysta przyjemność... :D
                          Innego konia oczywiście też :D
                          Słowem są to dwie przyjemności + przyjemność jeźdźca gratis :D
    • qwardian Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 06.11.11, 09:25

      Prawie darmowe, rowery Veliby (velo-rower + libre-wolny) - wymyślił trzy lata temu socjalistyczny mer Paryża Bertrand Delanoë. Zaprojektowane zostały celowo w ten sposób, żeby nie warto było z nich wykręcać żadnych pedałów etc., bo i tak nie pasowały do innych rowerów.
      Ostatecznie z porozstawianych w Paryżu 20 tysięcy Velibów - pozostało teraz zaledwie z 400. Resztę (prawie 8000) rozkradziono i wywieziono np. do Afryki i Bukaresztu, a blisko 12 tys. rozwalono, powieszono na latarniach, powrzucano do Sekwany i… wyspreyowano na różowo.
      • Gość: aas Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 09:46
        Nie kłam, bo system się świetnie sprawdza, jest sporo punktów, mnóstwo rowerów. Żeby wypożyczyć rower trzeba mieć kartę kredytową.
        • Gość: zenek Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: 95.108.101.* 06.11.11, 11:13
          > Nie kłam

          Nie wymagaj od niego za dużo, to katolik.
          Dla niego można kraść, oszukiwać i porywać ludzi, tylko trzeba sobie znaleźć jakąś (katolicką) wymówkę.
          Tym razem chodzi chyba o to, że mer był socjalistyczny, stąd radosny (katolicki) rechot że mu krowa zdechła...
      • leszekes Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 06.11.11, 10:01
        Dużo więcej jak 3 lata temu czytałem o takim projekcie w Kopenhadze. Francuzi chyba nie są autorami tego pomysłu.
        Rowery zamiast szprych miały mieć tarcze na których byłyby loga sponsorów. W zamian mieli oni je serwisować na swój koszt. Miały być również nietypowe i tak charakterystyczne, że nikt by ich nie mógł ukraść, ani wykorzystać części.
        Miały też być całkowicie za darmo.
        • Gość: mkrs Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: 87.204.191.* 07.11.11, 22:28
          Akurat pełne koła to katastrofalny pomysł. Przy wietrze bocznym idzie się zabić na takim rowerze... Pomysł z reklamami zacny, ale realizacja mimo wszystko moim zdaniem chybiona.
          • leszekes Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 08.11.11, 01:00
            Być może.
            Ale rowery miały być kupowane i serwisowane przez reklamodawców. Na świecie nie ma nic za darmo...
          • Gość: mkrs Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: 87.204.191.* 08.11.11, 11:51
            Ten system z łatwością można by utrzymać dzięki oszczędnościom na stanie dróg. Jeśli dodatkowo weźmiesz pod uwagę fakt, że śmierć jednej osoby na drodze kosztuje łącznie ok. miliona euro, to oszczędzasz także na wzroście bezpieczeństwa.
            • leszekes A ty swoje jak mantrę... ufff... 08.11.11, 18:52
              Czy ty masz żonę? Nie pozwala tobie porządzić w domu i męczysz bułę na tym forum?
              A jeżeli nie masz to może i lepiej, bo nie męczysz jej gadaniem.

              Śmierć człowieka kosztuje milion euro? Jak to wyliczyłeś?
              • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 87.204.191.* 08.11.11, 19:29
                Robisz dokładnie to samo :)) Więc z łaski swojej odpuść sobie takie gadki, tym bardziej, że na razie to Ty gadasz w oparciu o widzimisię, a ja przedstawiłem Tobie bardzo konkretny raport, napisany przez osoby o poziomie kompetencji bez porównania wyższym niż Twoje czy moje.

                Co do kwoty przepraszam, bo machnąłem się: chodzi o ok. milion złotych, a nie euro (oczywiście dokładna liczba zależy od kraju). Źródło: www.law.muni.cz/sborniky/dp08/files/pdf/financ/masniak.pdf . Tak czy inaczej, za śmierć rowerzystki z Mostu Dworcowego można by było wyremontować ścieżkę na całej długości Bukowskiej i jeszcze by zostało (wg niedawnej wyceny tej inwestycji).
                • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 08.11.11, 19:56
                  A za smierc rowerzaystki rowerzysty rozjechanych w tym roku tramwajem.. ?

                  A te unijne wyliczenia sa tak powazne jak ta cala unia...
                  • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 87.204.191.* 08.11.11, 20:01
                    Czy w tym roku był jakiś wypadek tego typu z winy motorniczego? Nie przypominam sobie.
                    • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 08.11.11, 21:55
                      Nie... Ta wiadomosc zapewne ich wskrzesi i koszty sie zwroca...
                  • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 87.204.191.* 08.11.11, 20:11
                    Co do wyliczeń: jeśli europejskie Tobie nie odpowiadają, to może australijskie, jeszcze wyższe? http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=%2522Estimates%2Bof%2Bthe%2Beffect%2Bof%2Bthe%2Bspeed%2Blimit%2Breduction%2522&source=web&cd=1&ved=0CBsQFjAA&url=http%3A%2F%2Fcasr.adelaide.edu.au%2Fcasrpubfile%2F727%2FCASR056.pdf&ei=t365Tr-eIcnKsgaHxMmgBg&usg=AFQjCNG6OhbU47ePf7LIxHPQ5VR9n2eaNQ&sig2=S9yGfrfJTy8wd5uLPLG92g ? Czy też wyznajesz zasadę, że jeśli fakty Tobie nie odpowiadają, to tym gorzej dla nich?
                    • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 08.11.11, 22:00
                      Jakich faktow ? To bajdurzenie... Rownei dobrze moge powiedziec, ze smierc jest korzystna, bo i tak mamy przeludnienie.

                      Daj jakis dzialajacy link po polsku to moze rzuce okiem...
                      • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 87.204.191.* 08.11.11, 23:44
                        Czyli jest tak, jak się spodziewałem: jeśli fakty Tobie nie odpowiadają, to tym gorzej dla faktów :D
                        • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 09.11.11, 14:30
                          Takie same "fakty" podalem powyzej... PRzepraszam - o wiele lepsze...
                          • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 15:04
                            W takim razie może podaj mi jakieś badania na poparcie swoich tez, a nie tylko swoje niczym niepoparte brednie?
                            • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 09.11.11, 19:24
                              Na to, ze mamy przeludnienie i bezrobocie ?
                              • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 19:55
                                Nie. Na to, że komunikacja rowerowa jest szkodliwa i nieopłacalna dla miast. Na razie tylko wygadujesz własne widzimisię, którego niczym jeszcze nie poparłeś.
                                • Gość: Bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:26
                                  cZYLI ZMIENIASZ TEMAT..

                                  Ja tylko powiedzialem, ze to wywalanie pieniedzy...
                                  • Gość: melody Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 79.162.95.* 10.11.11, 05:36
                                    Nie przekonasz go, bo on WIE
                                  • Gość: melody Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: 79.162.95.* 10.11.11, 05:38
                                    podaje linki do anglojęzycznych stron, które na dodatek umieścili tam mu podobni
                                    • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.11, 09:29
                                      Czyżby odreagowywanie kompleksów związanych z brakiem znajomości języka? :)
                                  • Gość: mkrs Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.11, 09:23
                                    Ale ja także pisałem o opłacalności i podałem na ten temat konkretne dane. Ty jedynie przedstawiłeś swoją opinię.
                                    • bimota Re: A ty swoje jak mantrę... ufff... 10.11.11, 15:28
                                      jakie dane ??? Ze rower jest tanszy od tramwaju ? Od tramwaju wszystko jest tansze, co nie zmienia faktu, ze do tych stacyjek doplacac bedziemy.
      • Gość: Emigrant Re: Rower miejski za darmo tylko na 20 minut IP: 88.200.98.* 08.11.11, 11:10
        Od 2 miesięcy mieszkam w Lublanie. System miejskich rowerów działa tu od ponad roku. W mieście (300 000 mieszkańców) jest 300 rowerów w 30 stacjach oddalonych od siebie o ok 300-500 metrów. Każda pierwsza godzina jest wolna. System działa świetnie, nie słyszałem o skradzionych rowerach miejskich pomimo tego że zwykłe bicykle są rozkradane regularnie. Zepsute rowery naprawia serwis który codziennie sprawdza w jakim są stanie oraz transportuje rowery ze stacji gdzie jest ich za dużo do tych mniej zapełnionych. Subskrypcja roczna kosztuje tu 3 euro i wystarczy mieć do tego zwykłą imienną kom-kartę.
        można? można!
    • bimota Rower miejski za darmo tylko na 20 minut 06.11.11, 10:47
      Ten wroclawski "sukces" polega chyba na tym, ze ktokolwiek te rowery wypozycza...
    • Gość: krepy POMYSŁ DOBRY ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 19:50
      WADY
      1. Za mało stacji i czemu tylko w centrum
      2. Zbyt uboga sieć ścieżek rowerowych
      3. Brak w projekcie miejsca gdzie by można było sie np przebrac lub wykąpać

      ZALETY
      20 min ze spokojem starczy na pokonanie odległości miedzy stacjami
      Dobry sposób na zdrowe przemieszczanie się

    • Gość: Wrocławiak Wrocław wzorcowy?! IP: *.126.23.72.dyn.user.ono.com 07.11.11, 01:43
      Błagam! System w którym można łatwo kraść rowery, zablokować rower w stacji tylko dla siebie, podobno mają pojawić się kanarzy-rowerowi... PARANOJA!
      Życzę Wam by chociaż w Poznaniu było to zrobione normalnie - zapięcie jako element ramy roweru, a nie oddzielny element.
      Oczywiście ilość stacji to osobna kwestia, powinno być ich tyle by PRZEJŚCIE z jednej do drugiej zajmowało maksymalnie 5 minut w centrum, na obrzeżach może i więcej. 20 minut między stacjami? A co jeśli stacja będzie pełna? Jechać do kolejnej 20 minut by oddać?
    • qwardian Czynni analfabeci do nauki języków... 07.11.11, 10:40

      może miasto powinno zaoferować darmowe lekcje angielskiego zamiast gwarantowanej klapy?

      www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/france/4570107/Half-of-Paris-rental-bikes-stolen.html
      But success has come at a high price: some 7,800 of the original 15,000 bikes (20,000 in summer) have "disappeared" – presumed stolen – and 11,600 have been vandalised. It is not uncommon to find them hanging from trees in Paris, while several were spotted in Romania last year.

      JCDecaux, which looks after fleet and the 1,250 ranks around Paris, said that it can no longer afford the repair and maintenance bill, and has pleaded with the mayor, Bertrand Delanoë, to provide financial support.

      In exchange for running the scheme, the town hall gave the company a ten-year licence to run 1,600 of the capital's billboards. But Rémi Pheulpin, JCDecaux's director general, said that he was losing out on the deal as "the extent of the vandalism could not have been foreseen".
      • Gość: riczyk a to co? IP: *.ip.netia.com.pl 07.11.11, 11:30
        "O tym, że w Poznaniu powstanie system rowerów miejskich, "Gazeta" napisała jako pierwsza już w lipcu."
        Bardzo to ważna informacja.

        • qwardian Re: a to co? 07.11.11, 17:46

          Bawią się za nasze pieniądze. Drogi dla rowerów już są. Nikt ich nie wygania z ulic. Rowery są w sklepach. Tylko brak chętnych do jeżdżenia. Nawet w komunistycznych Chinach nikt nie wpadł na absurdalny pomysł, wypożyczania rowerów. Bieda i zbankrutowany system polityczny zmusił do tego ludzi...
          • Gość: Adam Re: a to co? IP: *.echostar.pl 07.11.11, 19:38
            Ty chyba nigdy w życiu nie byłeś poza swoją parafią...
          • Gość: mkrs Re: a to co? IP: 87.204.191.* 07.11.11, 19:41
            Trollujesz, zgrywasz się czy wygadujesz te bzdury na poważnie?
          • leszekes Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery 07.11.11, 20:54
            i przesiedli się do samochodów zamieniając lepsze na gorsze :))
            • Gość: mkrs Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery IP: 87.204.191.* 07.11.11, 22:35
              I dziś toną w korkach i w śmierdzącym smogu - faktycznie wyszli na tym cudownie, tylko pozazdrościć.
              • leszekes Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery 08.11.11, 01:02
                A czy z tego powodu w jakiś szczególny sposób narzekają?
                Próbują odwrócić tą stałą tendencję i powrócić do starych, wypróbowanych sposobów? :))
                • Gość: mkrs Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery IP: 87.204.191.* 08.11.11, 11:55
                  Nie. Są narodem ogłupiałym z nagłego przypływu pieniądza, zupełnie jak dzisiaj Polacy. Ale skoro nawet w Stanach i zachodniej Europie ludzie zaczęli z tego zdrowieć, to i nas, i Chińczyków niemal na pewno to czeka. Na całe szczęście.

                  Ale jeśli uważasz smog, smród, trujące "powietrze", brak miejsca i hałas za zjawiska pożądane i tak atrakcyjne, że warto walczyć o ich utrzymanie, to chyba nie mamy o czym dyskutować.
                  • leszekes Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery 08.11.11, 18:46
                    Chińczycy nie są narodem ogłupiałym. Ubliżasz im niepotrzebnie w tym swoim zacietrzewieniu. To naród ze wspaniałą kulturą. O wiele starszą od naszej. Cywilizacja im wiele zawdzięcza.
                    To naród który w XX wieku potraktowano w sposób, który ty pewnie chciałbyś widzieć w Polsce XXI wieku. Postępu nie zatrzymasz choćbyś się zes...ł. Szkoda twoich sił i zdrowia.

                    Nie można narodu namówić po dobroci, to trzeba go ZMUSIĆ siłą. Dla ich dobra, bo JA WIEM NAJLEPIEJ co chcą, tylko w swojej głupocie nie wiedzą.

                    Otóż nie wiesz czego chcą ludzie. Wiesz czego chce nieduża grupka tobie podobnych pasjonatów. I proszę nie zabieraj głosu w imieniu tych, którzy myślą inaczej.
                    Ci inni jak ty sobie spokojnie pracują, zajmują się rodzinami... nie mają czasu pokrzykiwać i głosić się wszędzie. Oni właściwie traktują takich jak ty krzykaczy jak brzęczące muchy, które dopóki nie siadają na nosie niech sobie są.
                    No i bądźcie sobie. Poruszajcie się rowerami. Większość buduje dla was te drogi rowerowe, ale nie przeginajcie i nie żądajcie więcej jak się wam należy, bo więcej dostajecie JUŻ.
                    I nie próbujcie siadać nam na nosie. My się do was nie wtrącamy, wy nam dajcie spokój.
                    Róbcie swoje jak pierwsi chrześcijanie, ale nie próbujcie zawrócić rzeki kijem.
                    Nam ty na rowerze nie przeszkadzasz. My tobie tak.
                    I w tym jest problem. Tak rodzą się totalitaryzmy...
                    • Gość: mkrs Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery IP: 87.204.191.* 08.11.11, 19:40
                      Jeżeli ktoś tu "wie najlepiej", to na pewno nie ja, bo to Ty zaprzeczasz uporczywie wynikom badań, które prowadzili ludzie o wiele bardziej kompetentni od Ciebie czy mnie. Jak koń z klapkami na oczach powtarzasz swoje bzdury, a fakty wyglądają zupełnie inaczej, niż zza szyby samochodu. Miejże wreszcie jaja przeczytać te raporty i przyznać się do błędu.

                      Ludzie zawsze będą egoistycznie chcieli wygody dla siebie. Problem w tym, że zadaniem władzy jest patrzeć na wszystkich użytkowników. Jeżeli więc jedna grupa powoduje szkody dla innych, takie jak zanieczyszczenie czy zawłaszczanie przestrzeni, to rolą władzy jest albo zarządzenie pełnego zwrotu kosztów (którego dziś nie ma, choć uporczywie bredzisz, że jest, mimo iż podatki wcale nie zwracają kosztów związanych z utrzymaniem infrastruktury), albo ograniczanie szkodliwych praktyk. To naprawdę proste, tylko najwidoczniej pod Twoją kopułę nie dociera.

                      > My się do was nie wtrącamy

                      Wprost przeciwnie - wtrącacie się już teraz, generując koszty i zagrożenie, przez co bezpieczne i wygodne przemieszczanie się po mieście jest niemożliwe. Oprócz bezpośredniego zagrożenia ze strony samochodów składają się na to także straty związane z niepokrytymi kosztami, które ograniczają rozwój infrastruktury dla rowerów oraz komunikacji zbiorowej.

                      W sprawie konkretnych danych na podane tematy odsyłam jeszcze raz do przytoczonych przeze mnie wcześniej raportów, których albo nie przeczytałeś (a mimo to bierzesz nadal głos w dyskusji, choć w oczywisty sposób próbujesz zaprzeczać faktom), albo przeczytałeś i ich nie zrozumiałeś - jedno i drugie świadczyłoby o Tobie nienajlepiej.
                      • leszekes Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery 10.11.11, 03:54
                        Gość portalu: mkrs napisał(a):

                        > Ty zaprzeczasz uporczywie wynikom badań

                        Wiesz jak to się nazwa? Pierdu, pierdu... :))

                        > Jak koń z klapkami na oczach

                        To moje słowa. Użyłem ich kiedyś w dyskusji z tobą.
                        Chyba nawet kilka razy określiłem w ten sposób twoje podejście
                        do tematu i zacietrzewienie.
                        Mógłbyś się wysilić i wymyślić coś własnego :))

                        > zadaniem władzy jest patrzeć na wszystkich (...)

                        A więc jednak zapędy totalitarne... Wielki Brat czuwa.
                        Nie wystarczą tobie te dziesiątki kamer tam gdzie potrzeba
                        i tam gdzie ich nie powinno być?

                        > Jeżeli więc jedna grupa powoduje szkody dla innych (...)

                        Taaa... dzisiaj w Skórzewie wpadła na mnie kobieta na rowerze.
                        Jechała po wąskim chodniku w miejscu, gdzie ruch samochodowy
                        jest niewielki.
                        Przepraszając tłumaczyła, iż myślała, że zejdę na jezdnię :))
                        Tylko, że ja z tego nie wyciągam zbyt daleko idących wniosków.
                        Ot, zdarza się... :))

                        > zawłaszczanie przestrzeni (...)

                        Na zawłaszczanie przestrzeni (której est dużo) odpowiadasz...
                        zawłaszczaniem przestrzeni :))

                        > wtrącacie się już teraz, generując koszty

                        Swoje rachunki płacimy sami. W cenie paliwa zawarty jest podatek drogowy.
                        Cykliści go nie płacą, są więc już na starcie uprzywilejowani :))

                        > bezpieczne i wygodne przemieszczanie się po mieście jest niemożliwe.

                        Przesadzasz jak (wpisz sobie właściwe słowo) :D

                        > Oprócz bezpośredniego zagrożenia ze strony samochodów (...)

                        ...psów, gołębi, kotów... chuliganów... i zarazków, dzikich zwierząt...
                        I tak dalej, i tak dalej... Pierdu pierdu dla pierdzenia... :D

                        > W sprawie konkretnych danych na podane tematy odsyłam jeszcze raz do
                        przytoczonych przeze mnie wcześniej raportów

                        Nie mam czasu na czytanie urzędniczych idiotyzmów pisanych pod zamówienie.
                        Za to mi nie płacą.
                        Z doświadczenia jednak wiem, że zazwyczaj raport jest taki, jak sobie życzy
                        zleceniodawca. Płacisz i masz :))
                        Stąd właśnie biorą się raporty przeciwstawne.


                        • Gość: mkrs Re: Tylko, że nawet Chińczycy olali rowery IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.11, 09:29
                          > Wiesz jak to się nazwa? Pierdu, pierdu... :))

                          Wprost przeciwnie - pierdu, pierdu uprawiasz Ty, bo nie potrafisz swojej gadaniny poprzeć niczym konkretnym.

                          > A więc jednak zapędy totalitarne...

                          Oj, naprawdę słaba riposta - ani mądra, ani śmieszna, ani nawet na temat.

                          > Taaa... dzisiaj w Skórzewie wpadła na mnie kobieta na rowerze.

                          A na mnie wczoraj wpadłby samochód, gdybym nie zrobił szybkiego uniku. Wychodzi na jedno.

                          > Na zawłaszczanie przestrzeni (której est dużo)

                          Chyba dawno nie szedłeś chodnikiem w centrum Poznania - to wyjaśnia, dlaczego jesteś tak totalnie oderwany od rzeczywistości.

                          > odpowiadasz... zawłaszczaniem przestrzeni :))

                          Wprost przeciwnie - tylko ciągle tego nie zauważasz. Każdy jeden rower więcej to jeden samochód mniej, a to przekłada się na korzyści także dla kierowców.

                          > Swoje rachunki płacimy sami. W cenie paliwa zawarty jest podatek drogowy.

                          Przestań wreszcie powtarzać tę bzdurę, bo PODATEK DROGOWY NIE POKRYWA KOSZTÓW BUDOWY DRÓG!

                          > Nie mam czasu na czytanie urzędniczych idiotyzmów pisanych pod zamówienie.

                          Czyli, mówiąc najkrócej, "moje widzimisię jest lepsze" ? Super - nie ma jak merytoryczny partner do dyskusji :) Czasami mam wrażenie, że rozmowa z szympansem byłaby równie rozsądna - ani jedno, ani drugie nie potrafi przedstawić niczego na poparcie swoich słów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja