To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na stad...

08.11.11, 21:21
Ta jedna impreza, na której tak w pocie czoła wykańczali się dla nas niestrudzeni w służbie dla miasta i jego mieszkańców funkcjonariusze, ten "roczek" stadionu jest znakomitą kwintesencją tego, czym stało się miasto Poznań pod rządami układu, którego twarzą jest ów nieusuwalny, ufryzowany osobnik.
    • Gość: :-)) Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 21:29
      Nic wdzięczności dla urzędników za ich ciężką harówę... by żyło się lepiej!
      • Gość: radca Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.icpnet.pl 08.11.11, 23:35
        Czy urzędnicy pobrali wynagrodzenie za nadgodziny, czy wybiorą wolne?
        Czy "wartość spożycia" będzie zaliczona do podstawy pod. dochodowego i składek zusowskich?
        ===
        Niech żyją urzędnicy, nawet niech się bawią, ale za swoje !
    • Gość: abc Bo oni dla miasta poświęcą wszystko IP: *.ip.netia.com.pl 08.11.11, 21:32
      Bo oni dla miasta poświęcą wszystko - nawet swoją wątrobę !!!
    • Gość: poznaniak Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: 95.108.102.* 08.11.11, 21:41
      albo to blad dziennikarza, albo duzy walek

      "Prymas przyznał, że 9 tys. zł kosztowało wydrukowanie i rozesłanie 300 zaproszeń"

      300,- PLN za zaproszenie?
      • Gość: ach Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.icpnet.pl 08.11.11, 21:45
        nie 300 ino 30 - co i tak wydaje się co najmniej za dużo. Miasto w kryzysie, na skraju bankructwa nie wydaje tyle kasy na pierdoły.
        • Gość: zaproszenia Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.ip.netia.com.pl 08.11.11, 23:52
          cyfrowy druk 300 zaproszeń to koszt ok. 100,00 do tego projekt powiedzmy 500,00, skąd 3000,00 ?
          • Gość: zaproszenia Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.ip.netia.com.pl 08.11.11, 23:53
            skąd 9000,00
    • Gość: Miki Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 23:04
      Tradycyjnie, jak w każdym artykule o Lechu, jest i słowo o Litarze. Gazeto - nie zawiodłaś mnie :)
    • talsen To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na stad... 08.11.11, 23:12
      Poznań to prywatny folwark "silnej grupy", na czele z nieusuwalnym, poznańskim, Kadafim. Głupi naród, daje się brać na błyskotki typu "Termy maltańskie" ,podczas gdy silna grupa, co raz bardziej utrudnia codzienne życie, wyższymi podatkami, opłatami, strefami i kolejnymi remontami, wykonywanymi jak zwykle na ostatnią chwilę. Ludzie czy wy tego nie widzicie? My mieszkańcy, jesteśmy dla nich zwykłymi przedmiotami, które się doi z resztek grosza, by załatać dziurę w budżecie, spowodowaną przez nieudolnych zarządców miasta. My płacimy za błędy nieudaczników, których sami wybraliśmy. To jest paranoja.
      • Gość: pixel Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 00:09
        > Poznań to prywatny folwark "silnej grupy", na czele z nieusuwalnym, poznańskim,
        > Kadafim.

        Może więc NATO zbombarduje Plac Kolegiacki 17, Wilczak 16 i kilka innych punktów oporu grobelistów (np. Ostrów Tumski)? F-16 są pod ręką, o ile są w ogóle uzbrojone ;-)
    • Gość: policzmy dokładnie Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 00:05
      Jeżeli kwoty podane w artykule są prawdziwe to niezły "wałek" ta impreza.
      * około 6,5 tys. to honoraria za jazzowy koncert Ewy Nawrot - ok. niech tak będzie, choć to zbyt wysoka kwota jak za tę artystkę.

      * ponad 10 tys. zł kosztowała budowa sceny dla zespołu
      - cena z kosmosu. Scena + nagłośnienie + oświetlenie przy tych wykonawcach to max. 5000,00

      * około 2 tys. zł to opłaty dla ZAiKS-u oraz za "graficzne opracowanie zaproszenia mailowego".
      - jeżeli kwoty honorariów są prawdziwe to ZAiKS stanowi 10 % honorariów, a więc 800,00, wobec tego "graficzne opracowanie zaproszenia mailowego" kosztowało 1200,00 - kpina, byle grafik zrobi coś takiego za 200,00 Poza tym chwilę dalej jest informacja, że druk zaproszeń to 9000,00, to oni się zapraszali mailem i pocztą? Swoją drogą to dziwne, że w Urzędzie Miasta i w Lech-u nie ma pracownika, który potrafi w ramach swoich obowiązków wykonać "graficzne opracowanie zaproszenia mailowego" ( kogo zatrudnia Biuro Promocji????)

      "Tym wydarzeniem chcieliśmy pokazać kolejną funkcję stadionu - można na nim organizować kameralne koncerty dla wyselekcjonowanej, wąskiej grupy osób. I to nam się udało za niewielkie pieniądze."
      - tak udało Wam się, problem w tym, że następny taki koncert dla "wyselekcjonowanej, wąskiej grupy" odbędzie się tam za rok z okazji drugiej rocznicy otwarcia stadionu!

      • Gość: !!! Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.centertel.pl 09.11.11, 16:20
        GRANDA!!!
    • l.george.l To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na stad... 09.11.11, 00:24
      Cud, że Magistrat przyznał się do jakichkolwiek wydatków na tę hucpę, bo mógł posłużyć się jakimś stowarzyszeniem, przyznać grant na oprawę artystyczną czegokolwiek i w ten sposób przetransferować kasę i ukryć wydatki. Kochanej Redakcji sugerowałbym większą dociekliwość i wyniuchanie, czy aby Miasto nie zapłaciło za całość.
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.washdc.fios.verizon.net 09.11.11, 03:00
        Kadaffi lezal na masce samochodu , a jeden z powstancow wlozyl mu w odbytnice lufe AK-47 , i wykonywal nia te smieszne ruchy... Po chwili inny powstaniec dobil Kadaffiego strzalem w glowe. Moze Grobelny skonczy jak Kadaffi ?
    • good_vibrations To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na stad... 09.11.11, 04:24
      Cały artykuł w sumie rzeczowy i z sensem, ale to ostatnie zdanie... Czyżby Piotrek Żytnicki się włączył do redagowania tekstu?? ;)
    • Gość: Abraka Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.11, 09:36
      "Budżet to nie skrzynka z zakamarkami, gdzie można coś ukryć i znaleźć. Albo zdobędziemy dodatkowe pieniądze podnosząc opłaty, albo albo zabierając je z innych dziedzin" - Ryszard Grobelny w wywiadzie dla Gazety Wyborczej 03.06.2011 - zapowiadający podwyżki dla mieszkańców Poznania i cięcia wydatków na cele społeczne.
      Brawo, ważne że na grawerowane pióro jest kasa. Ciekawym tylko, czy tym samym piórem (i kiedy!!!) podpisze potwierdzenie odbioru prawomocnego wyroku w swojej sprawie....
      • Gość: radca Re: To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na st IP: *.icpnet.pl 09.11.11, 11:18
        Są zakamarki w postaci spółek miejskich, w których można coś (wszystko) schować np. grunty, lub przez, które można przepuścić do prywatnego użytkowania, np. wnieść grunty w formie udziałów po zaniżonej wartości lub z ograniczonym prawem głosu.
        Może radni wiedzą w ilu spółkach pochowany jest, lub umoczony majątek miasta i kto jakie profity z tego tytułu czerpie? A może dziennikarze?
        Tak szczerze powiedziawszy nie muszą to być spółki, bo mogą być to podmioty o najróżniejszej formie prawnej.
        Tak na marginesie :
        Ciekawym która (czyja) firma dostarczyła (fakturowała) przedmiotowe pióro ?
    • mp.1976 To praca czy zabawa? Awantura o imprezę na stad... 09.11.11, 13:34
      jasne że zabawa, tym bardziej że nic z promowaniem miasta nie miała wspólnego ... kumlpe od lat, tacy jak Litar, Grobelny, Majchrowski ... co to za promocja ? za 100.000 zrobiliby niezły festyn dla całego Poznania na stadionie ... ale cóż, lepiej w 300 osób się zamknąć, nażreć, nachlać, i cichosza ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja