Grupiński: z premierem Tuskiem się przyjaźnimy

14.11.11, 15:33
Mam wrażenie, że działalność tego pana przyczyni się do dalszej marginalizacji naszego województwa. Może się mylę, ale chyba Poznań dał temu wyraz na wyborach - stawiając na Dzikowskiego?
    • dudus_badus Re: Grupiński: z premierem Tuskiem się przyjaźnim 14.11.11, 16:39
      good_vibrations napisał: [...]

      Spoglądasz na to od złej strony.

      Jedyne czego oczekuję od Tuska i Grupińskiego to głęboka decentralizacja administracyjna (i nie tylko) kraju,przy jednoczesnym przekazaniu 60/70 % ogólnej puli środków unijnych regionom (które najlepiej wiedzą jakie mają potrzeby i najlepiej te środki wykorzystują).
      Wówczas bez znaczenia będzie,który akuratnie kacyk zasiądzie w ministerstwie, bądź też która partia aktualnie sprawuje władzę.

      Tuski,Kaczyńscy,Kwaśniewscy przemijają a warszawska centralizacja postępuje- i to jest rzeczywisty problem naszego kraju z perspektywy regionalnej.

      [oczywiście komuś kto ma w danym momencie silnego polityka ze swojego regionu nie zależy na podobnych zmianach i tylko wyciera sobie,w obłudny sposób,PR-owską gębę pięknymi deklaracjami troski o metropolie/regiony - wiadomo o którym sąsiedzie mowa:) - jednak cały czas mam nadzieję,że po tej kadencji parlamentu będzie już (na stałe) inaczej]
      • good_vibrations Re: Grupiński: z premierem Tuskiem się przyjaźnim 14.11.11, 16:46
        Ja na to patrzę tak - obecnie jest tak, że minister z głównego resortu jest w stanie wyciągnąć sporo pieniędzy dla swojego regionu - taki np. Grabarczyk. Za jego kadencji w rejony Łodzi popłynęły niespotykane wcześniej pieniądze.

        Smutne to, fakt, ale minister musi "załatwiać". Co innego, gdy nie jest ministrem - co może wtedy załatwić?
        • dudus_badus Re: Grupiński: z premierem Tuskiem się przyjaźnim 14.11.11, 18:10
          A dlaczego środki,które ma do dyspozycji np. Ministerstwo Infrastruktury nie mogą zostać przekazane do dyspozycji regionów?

          Decyzja o S-5 i S-11 nie leżałaby wówczas w kompetencjach urzędnika rezydującego w Warszawie. Być może i 10 lat trwałaby budowa obu wielkopolskich odcinków,jednak można mieć pewność,że trasy te zostałyby zbudowane.

          Inny przykład;po co istnieje Ministerstwo Kultury?
          Kompetencje,wraz ze środkami, powinny zostać przekazane Urzędom Marszałkowskim.

          I dalej:MEN,Min.Sportu,Min.Zdrowia,Min.Rozwoju Regionalnego?
          Czy zajmują się one dziedzinami życia nieosiągalnymi umysłowo dla urzędników regionalnych?

          Po co funkcjonuje Ministerstwo Skarbu?
          Sprywatyzować co się da lub skomunalizować (np.MTP) i zostawić kilkadziesiąt kluczowych z punktu widzenia państwa spółek, pod nadzorem jednego z departamentów Min.Gospodarki.

          Powinno pozostać 8/9 ministerstw,reszta w kompetencjach samorządów.
          (i co za tym idzie cały PIT i CIT do dyspozycji regionów)
    • piter_wlkp Złowrogo to brzmi 16.11.11, 13:08
      Czego się można spodziewać po człowieku który chlubi się tym że współtworzył program KLD ?
      Ta partia wyjątkowo niechlubnie zapisała się w pamięci Polaków.
      Odnośnie samego PO , Dzikowski wyrobił wynik wyborczy, a ten zgarnia stanowiska bo jest w lepszej komitywie z Tuskiem. A te tłumaczenia z afery hazardowej , żałosne po prostu.
      Naiwni mogą nadal wierzyć że to się nazywa demokracja i że naród tak chce ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja