i jak tu byc porzadnym obywatelem?

05.12.11, 11:17
kiedy Policja ma gdzies, ze za nich robote odwalam. Jakis czas temu wyslalam maila z dokumenatcja fotograficzna samochodu pewnego buraka, wskazujac przepsiy prd, ktore zostaly zlamane. Odpisali, a owszem, ze moge sie stawic w komendzie a nastepnie byc swiadkiem w sprawie. Odwage mam, ale z czasem u mnie srednio.
Sytaucja z dzis, NIestachowska, jedzie baran jakims wielkim gratem bez swiatel stopu. Co ja mam sie ku... domyslac, ze on hamuje? Musialam jechac za nim 10m oraz draznic tym innych kierowcow. W koncu przepuscilam jakiegos tam przede mniea za niego), zeby miec przed soba swiatla stopu.
Sytuacja dw z tej samej trasy-jedzie burak na oleju rzepakowaym z niezbyt pelnym spalaniem, dymi sie z wydechu jak z komina w Katowicach.


I co ja moge?
Nic nie moge, po co robic zdjecia, tracic czas na pisanie maili, jesli to mozna o kant dupy rozbic. Policja nic z tym nie chce robic.
    • manissa Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 12:45
      Nawet jak przyprowadzisz delikwenta za rekę i dostarczysz pełny materiał dowodowy, to powiedzą, że oni nie mają czasu się tym zająć, bo toną w papierach. Moja rada lepiej odpuścić, chyba, że jestes świadkiem konkretnego przestępstwa. Resztę lepiej przemilczeć, bo chłopaki mają teraz inne zmartwienia np. zbliżające się Euro 2012.
      • v.i.k.k.a Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 23:49
        No bylo dosc konkretne=idiota zablokowal wpychajacych sie z lewego, w tym pogotowie na sygnale.
        Mam dzis chyba pecha, bo w drodze powrotnej jeden pedal bezczelnie wjechal przede mnie, wymusil pierwszenstwo i hamowanie z piskiem opon. Gdyby nie fakt, ze jechalam jak prawie zawsze bez pasow to bym mu walnela, bez pasow szkoda moich kosci. Jak juz sie otrzepalam z wrazenia i zaczelam kodowac nr rej, ten sie zorientowal i uciekl na czerwonym. Z tego miejsca pozdrowienia dla cioty z wisniowego seicneto z Wagrowca.
        • manissa Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 06.12.11, 00:38
          Konkretne czyli napad, rabunek mienia znacznej wartości lub morderstwo do reszty naszej kochanej władzy nie opłaca się nawet wysyłać patrolu, bo paliwo drogie.
          Praktycznie codziennie obserwują na drodze sytuacje mrożące krew w żyłach. Od idiotów, którzy mają w nosie kierunkowskazyi jeżdżą jaki im wygodnie albo przed skrzyżowaniem z zaskoczenia zmieniają pas do wszelkiej maści chamskich kierowców i kierowczyń. Ostatnio zauważyłam nowy trend do dziadków i blondynek za kierownicą, dołączyli panowie 25-38, koniecznie w okularach, którzy nie potrafią korzystać z lusterek i nie wiedzą czym jest martwe pole. Notorycznie przy zmianie pasa zajeżdżają drogę. Mogę zakłady przyjmować, kto siedzi za kierownicą jak wykona taki głupi manewr i jeszcze jak taki słyszy klakson to rżnie głupa, że niby nie wie o co chodzi.
    • bimota Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 12:50
      A on ma sie, k., domyslac, ze stop mu nie swieci ?
      • Gość: Adam Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? IP: 150.254.210.* 05.12.11, 13:01
        Obowiązkiem kierującego pojazdem jest upewnienie się, czy kierowany przez niego pojazd jest wyposażony w działające światła stopu.

        To naprawdę nie jest trudne położyć coś na pedał, przejść się i sprawdzić, czy światło działa.
        • bimota Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 13:05
          Ta.. i zapewne robisz to co 5 min...
          • Gość: Adam Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? IP: *.echostar.pl 05.12.11, 22:06
            Ale raz w miesiącu można sprawdzić.
            • seria_z_tygrysem Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 22:18
              Tak. Można! Ale czy pomyślałeś o tym, że żarówki przepalają się najczęściej "zero-jedynkowo"?
              I sprawdziwszy dziś rano, można przez 30 dni jeździć z przepaloną?
              Na tym forum znajdziesz sporo zwolenników teorii, że jedyną gwarancją nieporuszania się niesprawnym "blachosmrodem", jest pozostawienie go w garażu lub na mitycznych parkingach P&R.
              A przy okazji powqoorviaj milośników rowerów i poproś ich, żeby się "oświetlili".
              Napadną na Ciebie, że jeśliś ślepy i ich nie widzisz, powinno Ci się zabrać prawo jazdy...
              Ot, mądrzy...
              Ale - co tam! Jak by co - postawimy gdzieś jeszcze parę białych rowerów...
      • v.i.k.k.a Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 05.12.11, 23:50
        Jak nie umie sprawdzic to moze sie domyslac.
      • manissa Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? 06.12.11, 00:43
        O co ten cały kram. Parkujesz tyłem do szyby i we stecznym lusterku sprawdzasz czy działają światła stopu, wsteczny itp. Nawet jak dojeżdżasz do świateł(skrzyżowania), twoje światła przednie automatycznie odbijają się na tylnym zderzaku poprzedniego auta i nawet w czasie jazdy wiesz czy przypadkiem nie padła żarówka. Proste.
    • Gość: G.Sommer Re: i jak tu byc porzadnym obywatelem? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.12.11, 17:38
      Dziunia,jak bum cyk cyk,Ty wnukow nie doczekasz ! ((-:
    • renepoznan No, no! Vikka porzadnym obywatelem? 06.12.11, 07:54
      Nigdy bym tego nie podejrzewał.
      ;);)
Pełna wersja