rockville
15.12.11, 18:11
W zargonie polskich lekarzy pacjent przeznaczony na smierc w celu sprzedania zwlok do zakladu pogrzebowego nazywany jest skora. Wyglada na to , ze ta biedna dziewczyna z SLUPCY oraz blizniaki byly dla lekarzy smakowitym kaskiem nie do przepuszczenia. W polmilionowym miescie how-how , w Europejskiej Stolicy Kultury , w miescie , ktore wybudowalo Stary Browar dziewczyna i blizniaki umieraja w szpitalu , bez udzielenia pomocy , gorzej niz zwierzeta...