Nie zamarzł, tylko się udusił. Wpłynęło to na w...

22.12.11, 16:23
Jakie "usiłowanie zabójstwa"?? Usiłowanie to by było, gdyby próbowali go zabić ale im się nie udało.
Facet nie żyje. Skopali go i zmarł.
Więc to jest po prostu ZABÓJSTWO!
    • Gość: zenek Re: Nie zamarzł, tylko się udusił. Wpłynęło to na IP: 95.108.101.* 22.12.11, 16:54
      Poproś może kogoś starszego, niech ci to przeczyta na głos.
      • Gość: hellbert Nie zmieni to faktu, że prawnicy żyją w oderwaniu IP: *.icpnet.pl 22.12.11, 17:48
        od rzeczywistości. Teraz już wiem - jeżeli kogoś pobiję zimą i zostawię na mrozie żeby zmarł z zimna - beknę tylko za pobicie. Super. Albo latem pobitego do nieprzytomności wrzucę do jeziora. To nie ja go zabiję, utopi się. Idealnie.
    • rockville Nie zamarzł, tylko się udusił. Wpłynęło to na w... 22.12.11, 17:29
      Sad uznal, ze jezeli denat by zmarl na skutek zamarzniecia , to bylo by zabojstwo. Jednakze smierc nastapila na skutek brutalnego skopania - denat zostal pozostawiony z twarza w glebie i sie udusil-a wiec mamy do czynienia z usilowaniem zabojstwa. Idac za logika sadu , polecam wszystkim przyszlym mordercom po poderznieciu gardla rozebranie do naga i zostawienie ofiary na mrozie-bedziecie odpowiadac tylko za usilowanie zabojstwa , bo denat umrze z uplywu krwi , a nie hipotermi !
    • bimota Nie zamarzł, tylko się udusił. Wpłynęło to na w... 22.12.11, 21:29
      Alw kara chyba przewidziana za to taka sama..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja