Gość: SZP
IP: *.icpnet.pl
04.06.04, 22:51
Moje typy:
105N - moje ukochane pojazdy. Dużo miejsca do stani (najlepiej tam gdzie
kiedyś były kasowniki z wajchą albo z tyłu na pomoście). Jakoś mam do
Helmut - w środku niezbyt dobre rozwiązania, ale nieźle wygląda z zewnątrz.
ma coś majestatycznego w sobie, wydaje łomot jak pociąg pancerny z I wojny
światowej. Fajnie się nim jeździ jak są miejsca siedzące.
Combino - bardzo rzadko nim jeżdzę, więc sie nie wypowiadam.
Tatra - jak jest tłok, to nie ma gdzie się chwycić. Uważam że tramwaje w
Poznaniu nie powinny mieć siedzeń parami, powinno być więcej miejsc
stojących. I zbyt jaskrawe oświetlenie.
102N - brudne ciasne i śmierdzące.