Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budżet

03.01.12, 11:11
Nie mam wątpliwości, że żłobki i przedszkola są bardziej potrzebne jak bus pasy, które tylko spotęgują zapaść miasta.
    • Gość: Bert Re: Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budż IP: *.ip.netia.com.pl 03.01.12, 11:38
      Dokładnie. Buspasy nie rozwiązują żadnych problemów. To jest tylko kosmetyka. Jak psikanie się dezodorantem bez kąpieli. Zamiast budować drogi, żeby rozładować korki, to się je tylko powiększa budując buspasy. Świetnie... jak ktoś myśli, że to go nie dotyczy, to niech się zastanowi czym codziennie oddycha. Więcej korków, więcej spalin....
      • Gość: kat Re: Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budż IP: *.icpnet.pl 03.01.12, 13:17
        więcej dróg to lepszy dojazd w krótkiej perspektywie czasowej, a w dłuższej to więcej samochodów, większe korki i więcej spalin!!!
        • leszekes Ludność Poznania się nie zwiększa, jest wręcz 04.01.12, 00:04
          przeciwnie. Za to aglomeracja jest coraz większa.
          Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Samochodów przybywać BĘDZIE. Czy to się komu podoba, czy nie. Będzie ich coraz więcej. Oczywiście w pewnym momencie rynek zostanie mniej więcej nasycony i tempo ich przyrostu spadnie.
          Zaczniemy zastępować starsze modele nowszymi, ale to już nie wpłynie znacząco na przyrost. Powstaną nowe złomowiska.
          Nowsze auta będą emitować mniej zanieczyszczeń. Przed nami era samochodów elektrycznych...

          Tak więc w dłuższej perspektywie spaliny problemem nie będą. Korki tak. A więc trzeba budować nowe i nowoczesne drogi obwodowe, aby cały ten ruch przenieść na obrzeża miasta. Zwłaszcza tranzytowy.
          Widzę to po sobie. Nie lubię jeździć do centrum. Rzadko tam jestem. Ja przez nie tylko przejeżdżam. Bywa, że kilka razy dziennie.
          Gdybym miał obwodnicę to nikt by tam mnie nie zobaczył...
    • belmi Re: Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budż 03.01.12, 14:06
      Jaka znowu zapaść? Jest to sprawiedliwe rozwiązanie preferujące komunikację zbiorową kosztem egoistycznej postawy kierowców. Jak tego kolega leszekes nie może zrozumieć to może warto pomieszkać choćby w Los Angeles, żeby zobaczyć, że nawet 6 pasmowe autostrady przez miasto korkują się niemiłosiernie.
      • leszekes Gdzie Poznań a gdzie Los Angeles? 04.01.12, 00:07
        Filmów za dużo się naoglądałeś i wyobraźnia zadziałała :)))))
        Nie ta skala, kolego. Poznań nigdy nie będzie wielomilionowym molochem. Jeżeli w to wierzysz, to mogę tylko współczuć, co niniejszym czynię :(
        • belmi Re: Gdzie Poznań a gdzie Los Angeles? 04.01.12, 23:17
          Znam to z autopsji, mieszkałem tam nieco, także złośliwość jak zwykle chybiona. Twoje współczucie nie jest mi do niczego potrzebne. Oczywiście, że Poznań nie będzie wielkim miastem, ale zasada za małych ulic na pomieszczenie i sprawny transport wszystkich samochodów jest taka sama dla małych i dużych. Nie odpowiadaj, wiem z wielu postów, że nie rozumiesz tego prostego mechanizmu... :-(
      • leszekes Re: Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budż 06.01.12, 11:34
        Nasze miasto się wyludnia. W pewnym momencie rynek samochodowy się nasyci. Dobre drogi pozostaną. W Poznaniu 6 pasmowa autostrada rozwiązałaby problem na zawsze. W NY, cze LA i 20-to byłaby za mała.
        To ty nie rozumiesz skali.
    • Gość: J Re: Na buspasy czy żłobki - radni poprawiają budż IP: *.pdh.pl 03.01.12, 14:29
      Nie spotęgują jeżeli kierowcy przesiądą się na komunikację publiczną, a przyspieszenie tej komunikacji ma być zachętą do takiej przesiadki.
      • leszekes Kierowcy nie przesiądą się na osiołka 04.01.12, 00:14
        Kto zakosztował wierzchowca, tego osiołek nie zadowoli. Kto ma w domu księżniczkę, nie będzie szukał "wypłosza" :))))

        A komunikacja zbiorowa drożeje... i będzie drożeć... i rzadziej jeździć... :)))))))
        Zapomnij kolego o tym, aby kierowcy z wygodnych aut przesiedli się do autobusów pełnych spoconych, niemytych ciał... gdzie kieszonkowcy grasują i nigdy nie wiadomo, czy się usiądzie. Gdzie co chwila ich ktoś trąca i depcze po nogach. Gdzie nie można zabrać bez niewygody i dużej walizki większych zakupów... :))))))))))
        • belmi Część kierowców przesiądzie się 04.01.12, 23:28
          Zdaje się, że leszekes zniechęcił się pod wpływem traumatycznych doświadczeń do komunikacji.
          Ile procentowo osób pada łupem kieszonkowców? 1%? Prawdopodobieństwo stłuczki jest pewnie dużo wyższe. Spoceni, niemyci współpasażerowie to problem latem, chyba, że się ma pecha na bezdomnego trafić. Ogólnie, kolega przesadza, by podbudować jakoś swoją tezę. Znam wielu kierowców, którzy przy wysokich cenach benzyny przesiedli się do komunikacji zbiorowej, były zresztą na ten temat badania.
          • leszekes Re: Część kierowców przesiądzie się 06.01.12, 11:29
            0,1% byłoby za dużo :)))
            Smrodu nie mytych ciał nie cierpię i to jest dla mnie wystarczający argument, aby nie korzystać ze zbiorowej komunikacji miejskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja