Za katastrofę odpowiada motorniczy. Jechał za s...

04.01.12, 20:24
Psze Pani to on, to przez niego... Dorosły facet a zachowuje się jak przedszkolak. Za brawurę i głupotę sam się ukarał, ale to dopiero początek jego kłopotów... Mniemam, że zły stan zdrowia ma mu pomóc w uniknięciu odpowiedzialności...
    • Gość: re Re: Za katastrofę odpowiada motorniczy. Jechał za IP: *.icpnet.pl 04.01.12, 21:03
      każdy ma prawo do obrony i nabijać się nie ma z czego. najlepiej siedzieć bezpiecznie w domu i oceniać innych.
      • Gość: ABC MPK=pojazdy uprzywilejowane IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 21:40
        Ten przyklad pokazuje, ze kierowcy MPK a zwlaszcza motorniczy uznaja sie jak prowadzacy pojazdy uprzywilejowane. Nik i nic nie smie im stac na torach a jak stanie to taki prowadzacy/cymbał albo wcisnie swoim brudnym paluchem dzwonek i nie pusci az tory beda wolne albo jak tutaj nie wyhamuje i spowoduje nieszczescie.

        Ma byc przykladnie ukarany!
        • Gość: pasazer Re: MPK=pojazdy uprzywilejowane IP: *.izacom.pl 04.01.12, 22:05
          Próbowales kiedys prowadzic tramwaj? Wiesz, jaka ma droge hamowania i jakie sa szanse na wyhamowanie, kiedy nagle na tory wjedzie jakis samochod? Nie jestem wprawdzie motornicznym, ale mialem okazje poprowadzic bimbe i zapewniam Cie, ze hamowanie nie jest takie proste jak hamowanie samochodem osobowym. Co do "pojazdow uprzywilejowanych" na poznanskich ulicach, to kierowcy osobowek sa niewiele lepsi. Wczoraj jakis cymbal o malo mnie nie rozjechal na przejsciu dla pieszych, bo musial sie na nie wp...ic na czerwonym swietle. O nagminnym zastawianiu chodnikow i przekraczaniu dozwolonej predkosci nie wspomne. Naprawde, znajdzie sie wiele przykladow na to, ze poznanscy kierowcy tez jezdza jak swiete krowy. O wypadku na Solaczu slyszales?
          • Gość: hux Re: MPK=pojazdy uprzywilejowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 23:19
            "Wczoraj jakis cymbal o malo mnie nie rozjechal na przejsciu dla pieszych, bo musial sie na nie wp...ic na czerwonym swietle."
            A wczoraj mnie omal nie rozjechała 2 jadąca z Dębca. Godz 8.28 Rynek Wildecki, wszedłem na pasy (nie było tramwaju), przechodząc odwróciłem wzrok w lewo na chwilę doszedłem do torów i tuż przede mną przejechał tramwaj (z prawej, wyjechał zza łuku), Nawet nie próbował hamować. Nie raz mi się zdarzyło że musiałem mocno przyspieszyć na pasach bo motorniczy nie raczył zwolnić.
            • xnols Re: MPK=pojazdy uprzywilejowane 05.01.12, 08:06
              To samo dzieje się w wielu miejscach np. na pl. Wiosny Ludów, ludzie przechodzą przez przejście a motorniczowie ruszają z przystanku jadą prosto na nich powodując popłoch i niebezpieczne sytuacje.
              O 'przepuszczaniu' się na skrzyżowaniach poprzez blokowanie przejazdu, zwłaszcza na Rondzie Rataje nawet nie wspominam ...
    • bimota Katastrofę spowodował motorniczy. Jechał za szybko 04.01.12, 22:45
      BIEDAKI, BEZ ZNAKOW NIE WIEDZA ILE JEZDZIC...
    • sambarella Re: Za katastrofę odpowiada motorniczy. Jechał za 04.01.12, 23:15
      a to ciekawe, że tylko to stało się motorniczemu. Podobno ma AMPUTOWANĄ nogę. Nie wiem czy tak zupełnie bez znaczenia jest fakt, że ktoś kosi sobie trawę na torowisku i znowu podobno (nie było mnie przy tym) dla umilenia pracy słuchał muzyki przez słuchawki? Co do ukarania motorniczego to j/w - dużo wycierpiał za popełniony błąd, ale chyba nie jest w tej sprawie jedynym winnym? Jak to jest, że b. często eksperci podkreślają, że do wypadku dochodzi na skutek zbiegu kilku okoliczności a tutaj jest wyłącznie winny motorniczy? A MPK nie odpowiada za brak informacji dla motorniczych, że mają ZWOLNIĆ na danym odcinku, ponieważ są właśnie na nim prowadzone prace: strzyżenia trawy/remontowe itp itd? Cała sprawa raczej nie jest aż tak jednoznaczna...
      • Gość: Janusz Re: Za katastrofę odpowiada motorniczy. Jechał za IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 23:49
        Idiota potrzebował znaku a bez niego jechał pelna parą? Każdy kto ma olej w głowie, dojeżdżając do zakrętu gdzie nie widzi co jest za nim zwalnia! Nastawia sie na najgorszy wariant że coś tam bedzie stało i będzie musiał się zatrzymać. No ale nie idiota z MPK. Święta krowa.
      • Gość: anders Re: Za katastrofę odpowiada motorniczy. Jechał za IP: *.system-sat.pl 05.01.12, 01:09
        Trafna uwaga, niestety tekst nie w pełni kompletny, informacje nie sprawdzone do końca.
        Bardzo mnie zastanawia twierdzenie prokuratorskie...skoro największą winę ponosi motorniczy, to coś tu jednak jest nie tak, ponieważ "raczej" główną winę ponosi magistrat P-nia(haos wszelkiej maści w całym Poznaniu), dalej MPK samo w sobie(brak informacji/komunikacji) a dopiero ostatnim ogniwem jest motorniczy i jeden(prędkość/ale ze wzgl na brak odp oznaczeń) i drugi(zatrzymał się/ bo musiał/tego wymagała sytuacja), ale przed nimi jest jeszcze firma porządkowa(brak komunikacji co do harmonogramu prac), a aura, do niej nic nie możemy mieć, po prostu sie zmienia.
        Dwa pytania:
        - ile jeszcze takich miejsc jest w Poznaniu? pod takim samy kątem rozpatrywania wzgl bezpieczeństwa tj durny billboard zasłania(kto na to zezwolił?na jakiej podstawie?), "łukowate" torowisko( i zapewne zły stań techniczny), brak oznaczeń, lub po prostu jak to napisano w tekście, krzaki
        - kto wprowadził obecne ograniczenie i na jakiej podstawie - i mamy winnego/winnych wcześniejszych zaniedbań...
        Tylko pytanie czy to są wystarczające argumenty?
        Oczywiście jest to gdybanie, ale...
    • bimota Katastrofę spowodował motorniczy. Jechał za szybko 05.01.12, 00:44
      "* przekroczenie dozwolonej prędkości przez motorniczego "ósemki", * niedostosowanie prędkości do ograniczonej widoczności oraz warunków atmosferycznych, * niewłaściwe wykonanie manewru hamowania."

      To sa wlasnie nasi genialni "biegli"... Jesli niedostosowana jest nizsza od dopuszczalnej to przyczyna bylo niedostosowanie, a nie przekoroczenie dozwolonej. JEsli nie dostosowal predkosci, to zle uzycie hamulcow nie bylo przyczyna wypadku, bo i tak by zapewne do niego doszlo. Z 1 przyczyny zrobily mu sie 3...

      PAcany narobili sobie problemow stawiajac to ograniczenie do 20 pozniej. Jak widac, nie zawsze nadgorliwosc poplaca.. :)

      Miejsc gdize krzaki zaslaniaja widocznosc jest od groma, ale co tam ranni i zabici, wazne by krzaczki ladnie rosly... Ci co nie scieli krzakow i postawili bilbord - oczywiscie niewinni...
    • Gość: pytajacy pytanie do R E D A K C J I IP: *.itelligence.pl 05.01.12, 08:02
      Po raz kolejny w artykule pojawia sie blad. W tym wypadku trzykrotnie ten sam. Moze ktos z redakcji moglby mi przyblizyc jego kulisy?
      Chcialbym zauwazyc, ze przy ul. Wronieckiej (ani przy zadnej innej w Poznaniu) nie ma synagogi. Tak wiec wypadek nie wydarzyl sie kolo synagogi, synagoga niczego nie zaslaniala - bo nie mamy takiego miejsca. Jest za to plywalnia miejska.
      Z czego wynikaja te notoryczne bledy redaktorow? Nie maja pojecia o miescie, w ktorym zyja i ktore opisuja?
      • poziomka000 Re: pytanie do R E D A K C J I 05.01.12, 08:23
        Wyprowadzę z błędu i ciebie - pływalni miejskiej także tam nie ma. Od września.
        Przyganiał kocioł z itelligence garnkowi. Na stróżówce tam siedzisz?
        • Gość: pytajacy Re: pytanie do R E D A K C J I IP: *.itelligence.pl 05.01.12, 09:38
          Ostatnia funkcja tego budynku byla plywalnia. Rowniez najdluzsza funkcja byla plywalnia. Mozemy ewentualnie nazwac to smutne miejsce rudera, ruinami czy pustostanem - ale nie synagoga.
          • poziomka000 Re: pytanie do R E D A K C J I 05.01.12, 10:04
            Budynek był powstał jako synagoga. 'Pustostan' słabo określa jednoznacznie miejsce w którym się znajduje. Gdyby autor artykułu użył go w tekście zachodziłbyś pewnie w głowę o co tak naprawdę chodzi. Aczkolwiek właściwsze byłoby użycie określenia 'dawna synagoga'.
            Ruiną czy ruderą trudno go nazwać bo jest w całkiem niezłym stanie.
            • Gość: pytajacy Re: pytanie do R E D A K C J I IP: *.itelligence.pl 05.01.12, 11:24
              Calkiem niezlym? Budynek wyglada tragicznie, straszy. Okreslenie "dawna synagoga" mogloby ujsc - choc nadal jestem zdania, ze plywalnia czy byla plywalnia pasuje lepiej, bo jest bardziej aktualne.

              A teraz warto zadac sobie pytanie: dlaczego? Dlaczego notorycznie GW pisze o tym miejscu synagoga? Dlaczego przy kazdym podobnym pytaniu o nazewnictwo tego budynku milcza? Pani Moniko, czyta Pani to forum, wiec na pewno zauwazyla Pani pytanie o okreslanie synagogi. Czy moze po prostu nic madrego nie macie do powiedzenia w tym temacie, bo powodem nazywania tego synagoga jest dyrektywa z gory, od sanchedrynu z Czerskiej? Rabbi Michnik vel Szechter kazal w ten sposob manipulowac faktami?
    • wladzio51 Katastrofę spowodował motorniczy. Jechał za szybko 05.01.12, 11:31
      Uznanie jedynie motorniczego za winnego katastrofy jest skandalem. Otóż jakie są przyczyny; 1. brak zabezpieczenia terenu przez koszących, to nie tramwaj ma się zatrzymać - tylko koszący trawę mają opuścić torowisko. Po skoszeniu należy posprzątać trawę z szyn.
      2. Deszcz nie mógł mieć wpływu na hamowanie, chyba że była to pierwsza tego dnia mżawka.
      Wprost przeciwnie - duży deszcz zmywa z szyn zabrudzenia i "wyostrza" hamowanie!
      3. Motorniczy "17" nie zabezpieczył zatrzymania w miejscu niebezpiecznym. Powiadomienie przez łączność z motorniczymi oraz Nadzorem Ruchu.
    • bimota Katastrofę spowodował motorniczy. Jechał za szybko 05.01.12, 11:58
      Warto by bylo ustalic z jakimi predkosciami jezdzily zwykle inne tramwaje na tym odcinku. JEsli tak samo, czyli ok. 50 km/h, to wina motorniczego jest symboliczna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja