Płatne parkowanie przez okrągły tydzień?

05.01.12, 07:35
i bardzo dobrze!

tinyurl.com/koniec-nfz
    • whitenabuchodonozor Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 08:22
      Pan Nitschke niech głupot nie opowiada o gubiących się mieszkańcach. Jakoś rozróżnienie kolorów stref zawsze działało i nikt nie miał z tym problemów.

      A My Poznaniacy ma problem z tym, że jest zbyt radykalne w swoich poglądach. Najchętniej by wszystkich z samochodów wypędzili do tramwaju i na rower. To się nie uda. Ludzie muszą mieć wybór.
      • Gość: kontemplator07 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 10:42
        No właśnie - wyboru nie ma, gdy miejsca są zajęte. Za każdy wybór trzeba coś zapłacić. Jezeli jakieś dobro pozostaje w niedostatku, staje się towarem. Wówczas każdy ma szansę wycenić, czy korzyść jest tego warta.
    • juliankka Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 08:22
      i bardzo nie dobrze! wszyscy mamy się przesiąść do zatłoczonych, coraz droższych i beznadziejnie kursujących autobusów, bo miasto ma łatać dziury w budżecie :/ najważniejszy jest oczywiście stadion :/
    • Gość: kdf Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 08:36
      Nowak, Sekcjo Rowerzystow i Wy Poznaniacy, kierowcy wam tego nie daruja. Kwestia czasu jest jak komus puszcza nerwy........
      • Gość: kontemplator07 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 10:49
        Panie kierowco... jeździsz Pan ulicami i parkujesz na chodnikach, które kiedyś wybudowano dla pieszych i koni. Może konie Wam darują ale u pieszych macie totalnie przerąbane... w końcu im puszczają nerwy.
      • Gość: kiepski Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: 46.227.241.* 05.01.12, 11:34
        Mi już misiu puszczały nie raz nerwy widząc zaparkowany samochód na chodniku ,że przejsc nie mogłem
      • Gość: rt Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:41
        Kiedyś ludzie żyli bez samochodów. I - o dziwo - przeżywali! Może nawet byli zdrowsi, spokojniejsi, a Poznań zwany był "zielonym miastem"... Stare, dobre czasy....
    • fajny_pan_mieczyslaw Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 08:37
      Może niech od razu wprowadzą strefę płatnego parkowania, na terenie całego miasta, w jego granicach administracyjnych. Po co bawić się w poszerzanie strefy o jedną, dwie dzielnice rocznie? Załatwili by sprawę za jednym razem i byłby spokój. Potem wydział promocji miasta mógłby chwalić się hasłem reklamowym: "U nas płacą już wszędzie". Przecież to genialny w swojej prostocie pomysł! Walnąć różową strefę na Franowie, Dębcu, Boninie czy Świerczewie. Później przyjdzie czas na podatek od posiadania samochodu. A jeśli auto ma współwłaściciela to będziemy płacić podwójnie, a co tam! W końcu w takiej sytuacji to aż dwoje ludzi może potencjalnie zajmować miejsce w strefie.

      Wierzcie mi panowie radni, ja z wielką chęcią przesiadłbym się na komunikację miejską, ale pod warunkiem, że o godzinie 15 tramwaj z Ogrodów do Rynku Jeżyckiego dojedzie w 10 minut, a nie 45... Nie wspominając już o cenie biletów i zbliżających się podwyżkach...
      • szmecierecie Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 08:47
        Ja od siebie proponuję od razu wprowadzenie zakazu posiadania samochodu. W celu zrównania ludzi proponuję wprowadzić dodatkowo nakaz jazdy komunikacją miejską chociaż dziesięć kilometrów dziennie. W celu kontroli należy zatrudnić trzy tysiące kolejnych urzędników wyposażonych w broń długą i prawo użycia broni "kiedy się zachce", tak aby nie było wyłamujących się z nałożonych zakazów i nakazów.

        Od razu zrobi się przyjemniej, więcej rowerzystów, mniej samochodów i wszyscy będą szczęśliwi.

        W końcu urzędnik zawsze wie lepiej na co każdy z nas ma wydać swoje pieniądze! Idźmy śladem Pjongjangu, tam nikt samochodem nie jeździ i wszyscy żyją - w szczęściu na dodatek!
      • Gość: 34 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:36
        Tak jest - opłata od samochodu za zajmowanie miejsca na chodniku. Samochody wypierają pieszych z chodników, zmuszają ich do ustępowania miejsca. Samochód ma pierwszeństwo na chodniku. Coraz więcej samochodów parkuje 2 centymetry od drzewa, rozjeżdżają świeżo zasianą trawę skwerów. Samochodom "się należy"...
        Komunikacja miejska poruszałaby się szybciej, gdyby nie nadmiar samochodów w mieście...
    • wojtek_szabelka Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 08:45
      M-Pozn chyba się coś pomylilo, wprowadzaja jakis pieprzony ekoterroryzm - jeszcze w weekendy mam placic za strefe? cos czuje, ze niedlugo tylko numery parzyste tablic rejestracyjnych bede mogly wjezdzac w poniedzialek do centrum, a we wtorek dla odmiany nieparzyste. Kuriozum. to, ze wy nie pracujecie, albo pracujecie w supermarkecie / na budowie i mozecie sobie przyjezdzac rowerem w gaciach typu dres, to fajnie. Ale wiekszosc ludzi ma normalna prace i dress code. Poza tym, jak widze tych rowerzystow w deszcz, bloto i potem sobie pomysle, ze taki przepocony, zablocony i smierdzacy wilgocia czlowieczek mialby pracowac obok mojego biurka, to mnie to z lekka obrzydza...
      • Gość: poznaniak Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 09:58
        Pomyliło im się? Ich chyba powaliło. Nikt rozsądny nie powinieni zajmować się takimi bzdurnymi pomysłami. Ustawienie setek znaków z lawetami? Trzeba być niespełna rozumu, żeby coś takiego zaproponować. Chyba, że jakiś My- Poznaniak ma firmę produkującą takie znaki i liczy na zarobek.
        Zamianę samochodu na środek komunikacji miejskiej można proponować wtedy, gdy ta komunikacja dobrze funkcjonuje. A tu ogłasza się zmniejszenie częstotliwości kursowania i podwyżkę cen biletów. Faktycznie super rekomendacja komunikacji miejskiej.
        W rewanżu proponuję, aby straż miejska zaczęła karać rowerzystów za jezdę w miejscach niedozwolonych, jazdę niebezpieczną. A pracodawcom proponuję sprawdzanie stanu higieny osób przyjeżdżających do pracy na rowerze i wysyłanie spoconych delikwentów do domu.
        • Gość: kiepski Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: 46.227.241.* 05.01.12, 11:36
          Zajmij sie lepiej swoim obwisłym brzuchem zamiast higieną rowerzysty mieciu
      • Gość: trener Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: 217.153.71.* 05.01.12, 10:22
        > smierdzacy wilgocia czlowieczek mialby pracowac obok moj
        > ego biurka, to mnie to z lekka obrzydza

        Ty pewnie co godzinę odkażasz swoje ciało 40-procentowym roztworem spirytusu. No bo jak to tak, dotykać takiej mokrej wody?
      • Gość: pasażer Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:25
        Jedź tramwajem!
    • kanalizatorio Te pomysły to fantastyka! Nowak odjechał! 05.01.12, 08:48
      Osobne miejsca dla mieszkańców, osobne dla dostawców? Przecież w naszym kraju i naszym mieście to nie do upilnowania! Poza tym zwiekszenie pstrokacizny znaków (w tym m.in. setki tabliczek z lawetą) zdegraduje jeszcze bardziej zawalone znakami i reklamami centrum. Estetyka = 0.
      Pierwszą podstawową sprawą jest reforma Straży Miejskiej. Potem można tworzyć nowe przepisy, które nowa straż wyegzekwuje, a nie dodawać niewydolnym niudacznikom nowe iluzoryczne obowiązki.

      Druga sprawa to sprawna komunikacja publiczna. Autobusy tkwią w korkach, tramwaje są blokowane lub jeżdżą objazdami, a od 9.1 jeżdżą jeszcze rzadziej więc jest to fałszywa alternatywa! Powtórzę: Komunikacja publiczna to fałszywa alternatywa w mieście Poznaniu.

      Dopóki dwie powyższe sprawy nie będą uregulowane dopóty pomysł Nowaka możemy traktować jako jego nocny zmaz, którym chce się z nami podzielić na siłę.
      • Gość: kdf Re: Te pomysły to fantastyka! Nowak odjechał! IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 08:55
        Moze wyslijmy do redakcji Gazety Wyborczej zapytanie, dlaczego tak ostro promuja Wy-Poznaniakow? Czy nikt nie widzi, ze grupa szykuje sie do skoku po wladze w miescie?
        • Gość: kiepski Re: Te pomysły to fantastyka! Nowak odjechał! IP: 46.227.241.* 05.01.12, 11:38
          Ajajaj
          Czyzby twój guru Grobelas wkrótce ,daj boże miał poleciec na zbity ryj ?
          Czekam z utesknieniem.
        • Gość: popieram Re: Te pomysły to fantastyka! Nowak odjechał! IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:45
          Świetnie, niech przejmują!
      • only.devil Re: Te pomysły to fantastyka! Nowak odjechał! 05.01.12, 09:06
        Jako Poznaniak żądam zmiany nazwy Stowarzyszenia Wzajemnej Adoracji M-P ,ponieważ poza reprezentowanie interesów wąskiej grupy ekoterorystów i cudownych dzieci dwóch pedałów ich działalność nie ma nic wspólnego z pracą na rzecz Poznania i Poznaniaków.
        Mało tego, działalność m.in Pana Nowaka Włodzimierza , dumnego posiadacza trzech pojazdów mechanicznych (do oglądania - nie korzystania) ,ulubieńca forum internetowego GW,globtrotera oraz autora coraz bardziej szalonych i chorych pomysłów naraża na szwank już i tak mocno nadszarpniętą wyczynami prezydenta Grobelnego dobrą opinię o Poznaniakach.
      • wlodzimierz_nowak u b o l e w a m, gdyż MASZ RACJĘ!!! 05.01.12, 11:28
        (tak, piszę to ja, człowiek cytowany w artykule, a nie człowiek z podszywającym się pode mnie nickiem wlodzimerz_nowak bytujący na tym forum)

        Ubolewam, że opisane zostały przez Gazetę tylko elementy jednego z punktów naszych propozycji. Jest to raptem 1 z ok. 10 punktów!

        Oczywiście niezbędne jest zdecydowane przyspieszenie transportu publicznego. TEMU w całości poświęcone są nasze propozycje, a parkowanie to ich wycinek.
        my-poznaniacy.org/images/stories/Nasze_tematy/komunikacja/Program_usprawnien_komunikacyjnych.doc
        my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/738-jak-usprawnic-komunikacje-miejska-bez-kosztow
        Przyspieszenie transportu publicznego dzięki sterowaniu ruchem i jego organizacji jest czymś zupełnie oczywistym, niestety nie wprowadzanym od lat. Przeciwnie. W 2000 roku tramwaje jeździły po tym obszarze o 10-20% szybciej. Od tego czasu zamiast je przyspieszyć Poznań spowolnił transport publiczny, głównie przez sterowanie ruchem. Jeszcze bardziej opóźniony został ruch pieszy. Jednocześnie narastają konflikty między samochodami i transportem publicznym. Nie mam miarodajnych informacji, ale pytani przeze mnie koledzy z organizacji społecznych z Gdańska, Wrocławia, Krakowa i Warszawy nie przypominają sobie by samochód blokował tramwaje częściej niż raz na pół roku. W Poznaniu to zdarzenia bardzo częste. To wszystko kosztuje NAS, z naszych pieniędzy musimy dokładać do coraz gorszej jakości usług. A wyjścia nie ma, gdyż wożenie wszystkich samochodami też nie jest technicznie możliwe. Jerzy Babiak, człowiek który doprowadził do tego, że poznańskie MPK było poa taborem na niezłym europejskim poziomie, mówi bez ogródek, że obecne władze Poznania zabijają transport publiczny.

        Reformy Straży Miejskiej to oczywiście konieczność. Także ten punkt znajdziesz w pakiecie. I to konkretnie.
        Wczoraj przejeżdżałem ok. 19tej przez centrum. I widziałem dwukrotnie samochód Straży Miejskiej przejeżdżający zupełnie spokojnie koło ok. 20-tu źle zaparkowanych samochodów na południowej pierzei pl. Wolności i na Św. Marcin między Ratajczaka a Piekarami. Zrobiłem mu zdjęcie i prześlę je do mediów. Może to rozpocznie jakąś dyskusję.
    • amg53 Stopień skretynienia twórców pomysłu 05.01.12, 08:55
      przekroczył stany wysokie - wg komunikatu Państwowej Agencji Mierzenia Poziomu Zidiocenia. Jeśli za akcją rozszerzenia strefy stoi stowarzyszenie rowerzystów,miłośników hulajnogi i furmanek no to sprawa jasna.Chodzi o to,żeby kolesie którzy z samego rana śmigają rowerami,mieli święty spokój na ulicach. Co jaki czas mijam takiego daltonistę wczesnym rankiem na Jeżycach,gość twórczo interpretuje przepisy ruchu drogowego, a właściwie to w ogóle ich nie przestrzega.Standard to przejazd skrzyżowania na czerwonym,wjazdy z chodnika na jezdnię i z powrotem w zależności od tego czy jest wolne czy nie. Na kolory świateł koles nie zwraca uwagi bo i po co.Przecież on jest ekologiczny,więc jemu wolno olewać kolor czerwony. I tacy popaprańcy mają czelność sięgać do mojej kieszeni!
      • edziufujara Re: Stopień skretynienia twórców pomysłu 05.01.12, 11:41
        A co na to twój weterynarz?
        • amg53 Re: Stopień skretynienia twórców pomysłu 05.01.12, 22:22
          ostatni wpadł pod hulajnogę...
    • mig1anc jak nie wiadomo o co chodzi... 05.01.12, 09:20
      no..
      strefa służy do moderowania ruch w centrum
      jej wprowadzenie od 8:00 i w dni wolne to skok na kasę - i tyle
    • poznaniaczek1 Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 09:23
      A ja popieram strefę, uważam że powinno się ją rozszerzyć jeszcze o kilka intratnych lokalizacji: np Ogrody:) Dużo jeżdżę Poznaniu, w niektórych dzielnicach ciężko o miejsca parkingowe. Pamiętam jak ciężko było zaparkować na Jeżycach, a odkąd jest strefa nie ma z tym najmniejszego problemu. Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to że strefa jest tańsza od prywatnych parkingów, Pobiera się tam opłatę tylko za pełne godziny parkowania a tylko na takowych parkingach były miejsca. W strefie można nawet za 70gr. To fakt komunikacja miejska w Poznaniu jest fatalna, nie korzystam z niej w ogóle. A moje pytanie jest następujące czy największe oburzenie na wprowadzenie strefy w weekendy i rozszerzenie jej, nie rodzi się w głowach ludzi którzy tylko pracują w Poznaniu a podatki płaca gdzie indziej?
    • k.osiara Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 09:45
      Autobusy i tramwaje już SĄ tak zatłoczone, że nie ma jak się do nich przesiąść! Więc o co chodzi? Łatanie dziury w budżecie kosztem kierowców.... CZYLI JAK ZWYKLE!!!!!!!!!!!!
    • rockville Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 09:47
      Dodanie podatku miejskiego w wysokosci 75 groszy za kazdy litr benzyny sprzedanej na terenie miasta Poznania stworzylo by fundusz na zadaszenie sciezek rowerowych i umozliwilo by wygodna podroz rowerem w deszczu czy sniegu. Zarowno samochody , jak i komunikacja zbiorowa sa zrodlem CO2 , ktory powoduje globalne ocieplanie i zabija polarne niedzwiadki. Nasz dzielny lider , Pan Prezydent Grobelny , wielki przyjaciel polarnych niedzwiadkow zrobil juz pierwszy krok : podwyzszyl ceny biletow komunikacji zbiorowej. Czekamy na krok nastepny : 75 groszy podatku na litrze benzyny !
      • Gość: binio Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 14:06
        Nikt poza Parlamentem nie może ustalać rodzaju ani wysokości podatku.
    • Gość: Pandor To już nie jest śmieszne IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 10:00
      Niech My-Poznaniacy wskażą miasto na zachodzie wielkości Poznania gdzie są podobne rozwiązania, a najdroższa strefa kosztuje 3,6 euro/h i do tego jest w całym śródmieściu.
      Gdzie jest ograniczenie do 1h!!!
      Mniej niż 2h nie widziałem w żadnym mieście.

      We Wrocławiu za pierwsze 40 min. płaci się 1 PLN. Nawet w najdroższej strefie.
      A u nas trzeba skasować mieszkańców, bo im za dobrze.

      My-Poznaniacy niech wygrają wybory, a potem zmieniają miasto.
      • Gość: rodnaP Re: To już nie jest śmieszne IP: 217.153.71.* 05.01.12, 10:29
        > We Wrocławiu za pierwsze 40 min. płaci się 1 PLN

        Opłata za parkowanie ma na celu zwiększenie rotacji o zmotywowanie kierowców do sprężenia się i wcześniejszego zwolnienia miejsca. 1 złoty moim zdaniem nie ma takiego działania.
    • Gość: RAUBER Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TAK IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 10:20
      Tak, SOP powinien objąć całe miasto. Siedem dni w tygodniu, 24h/dobę. Ponadto trzeba wprowadzić płatny wjazd do miasta.

      Każdy kto płaci podatki w Poznaniu powinien mieć przydzielone dedykowane miejsce parkingowe pod domem (rozsądny abonament roczny). Pozostałe miejsca powinny być objęte drogim SOP.

      Dzięki temu szybko zmienią się przyzwyczajenia komunikacyjne, nagle większość przesiądzie się do MPK. Więcej pasażerów to więcej wpływów z biletów. To zwiększy wpływy i możliwość zakupu nowoczesnego taboru.
      • Gość: kdf Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 10:27
        Rauber, jestes tak chory, czy moze Stalin to dziadek ze strony mamusi, a hitler tatusia?
        • Gość: J Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 10:44
          A ja popieram wprowadzenie strefy nie tylko na Łazarzu i Wildzie, ale także na Starym Grunwaldzie, Ogrodach i Sołaczu. Ale pod warunkiem, że mieszkańcy będą płacić za parkowanie dokładnie tyle co wszyscy inni. To głównie auta mieszkańców blokują i dewastują w.w. dzielnice i należy podjąć wszelkie możliwe środki aby ich ilość znacząco ograniczyć. Jak ktoś chce mieć auto to niech wykupi sobie podziemne miejsce postojowe zamiast parkować je na noc na chodniku lub okolicznym skwerze w ten sposób degradując dzielnicę. Jeżeli go na nie nie stać, niech przesiądzie sie do na rower lub tramwaj. Tak zresztą, jak to ma miejsce na całym cywilizowanym świecie.
          • Gość: RAUBER Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 10:59
            Ja nie mówię że chcę upakować wszystkie auta bo mało mnie to obchodzi, przyjezdni nich wjeżdżają pociągiem albo płacą za wjazd i parkowanie.

            Interesuje mnie jakość życia Poznańskiego Podatnika i w zamian za to że nim jest powinno mu przysługiwać jedno tanie miejsce o okolicy domu. Cała reszta niech płaci i to słono, nie mam ochoty żeby środki miejskie były trwonione na syzyfową pracę polegającą na ciągłych remontach dróg. Nie mam ochoty na wąchanie spalin, na zawał, na nowotwór, na elewacje w budynku uświnioną spalinami. Nie mam ochoty na ponoszenie konsekwencji tego że tak pokaźna grupa musi przemieszać się autami w warunkach gdy nie muszą ich stosować.
            • Gość: kdf Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 11:22
              Rauber mam dla ciebie rozwiazanie; przeprowadz sie na wies;)
              • Gość: RAUBER Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 11:30
                to nie jest rozwiązanie, moi klienci mają działalności w miastach, poza tym w mieście żyje się lepiej


                na wsi mógłbym mieć kawałek lasu i jakąś chatkę, ale jak tam bym się zaszył to dopiero zacząłbym knuć ;)
              • wlodzimierz_nowak błądzenie 05.01.12, 16:32
                To tylko nasze polskie zacofanie każe nam myśleć, że miasto=uciążliwości, przy czym bardzo duża część tak twierdzących...wyniosła się pod miasto. NEIN DANKE~! Od kiedy ludzie zrozumieli jak organizować życie w miastach by znieść pewne uciążliwości, od tego czasu ludność do miast zaczęła wracać i przyrastać w szybkim tempie. Niestety piszę to jako automobilista z krwi i kości, samochód okazał się być jedną z podstawowych uciążliwości miejskich.

                poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8031360,Poznan_sie_rozlewa__Jak_poradzila_sobie_z_tym_Haga_.html
          • wlodzimierz_nowak Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA 05.01.12, 11:37
            Gość portalu: J napisał(a):
            > Tak zresztą, jak to ma miejsce na cały
            > m cywilizowanym świecie.

            W całym cywilizowanym świecie mieszkańcy korzystają z przywilejów w swoim obszarze. Oznacza to jednak, że parkowanie preferencyjne obejmuje ich tylko w bliskim otoczeniu. Dlaczego? Żeby uniknąć wyludniania się miasta, które także jest zabójcze. Ale swoboda w poruszaniu się samochodem po mieście także jest zabójcza. Wróćmy do grudnia 2003, gdy przestały obowiązywać opłaty za parkowanie (wówczas tylko w centrum). Ruch samochodowy był taki, że zatory były gorsze niż dzisiaj w czasie remontów. A samochodów w Poznaniu było o 40% mniej.
            • Gość: J Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 12:24
              wlodzimierz_nowak napisał:
              >
              > W całym cywilizowanym świecie mieszkańcy korzystają z przywilejów w swoim obsza
              > rze.



              Z tym się stanowczo nie mogę zgodzić. Zarówno w centrum Londynu, Paryża, Nowego Jorku czy też Chicago nie ma żadnych preferencji parkingowych dla mieszkańców. Jeśli chcesz mieszkać w centralnie położonych dzielnicach typu Fitzrovia lub Chelsea w Londynie czy Wicker Park lub Lincoln Park w Chicago to albo płacisz normalną stawkę za parking albo też posiadasz prywatne miejsce postojowe na działce lub w hali garażowej. Proste i skuteczne. I tak tez powinno być i u nas, gdyż jest to jedyny sposób na radykalne ograniczenie ilości samochodów dewastujących poznańskie ulice. To samo zresztą dotyczy miejsc parkingowych przed centralnie położonymi biurowcami lub urzędami. Większości pracujących w londyńskim City londyńczyków nie stać na płacenie kilkuset funtów miesięcznie za postój w pobliżu swojego biura i między innymi dlatego dojeżdża do pracy metrem lub rowerem. Czas najwyższy, żeby i Poznaniacy zrozumieli, że parkowanie bezpośrednio przed miejscem pracy nie jest żadnym przywilejem i gwarantowanym konstytucyjnie prawem. Jak patrzę na rozjężdżane przez auta trawniki i miejskie skwery na Sołaczu, Grunwaldzie czy Ogrodach to robi mi się smutno, gdyż pamiętam jak te miejsca wyglądały jeszcze kilkanaście lat temu. Już nawet nie wspomnę o rozbieraniu ogrodzeń przed willami od strony ulicy i nielegalnym parkowaniu prostopadle do budynku co skutkuje rozjeżdżaniem chodników na całej szerokości działki. Przygnębiające jest to, w jakim tempie Poznań jest niszczony przez samochody przy całkowitej bierności służb miejskich.
              • wlodzimierz_nowak Paryż i Londyn oraz Poznań 05.01.12, 15:39
                Gość portalu: J napisał(a):

                > wlodzimierz_nowak napisał:
                > >
                > > W całym cywilizowanym świecie mieszkańcy korzystają z przywilejów w swoi
                >
                > Z tym się stanowczo nie mogę zgodzić. Zarówno w centrum Londynu, Paryża, Nowego
                > Jorku czy też Chicago nie ma żadnych preferencji parkingowych dla mieszkańców.

                Nie wiem jak w miastach Nowego Świata, które wymieniasz, czy innych "miastach" Londynu, ale City of London, czy Westminster oczywiście, że stosują.
                www.westminster.gov.uk/services/transportandstreets/parking/residentsparking/resparkhowmuchdoesitcost/
                Tak samo w Paryżu.
                www.paris.fr/pratique/deplacements-voirie/stationnement/stationnement-residentiel-mode-d-emploi/rub_369_stand_11472_port_1169
                Szukając tej informacji o Paryżu przy okazji właśnie wyczytałem, że we Francji obowiązuje dosyć ciekawa zasada prawna - parkowanie na miejscu publicznym (płatnym, czy bezpłatnym) bez karty mieszkańca jest powyżej 24 h nielegalne. Trzeba parkować na prywatnych miejscach.

                > ż jest to jedyny sposób na radykalne ograniczenie ilości samochodów dewastujący
                > ch poznańskie ulice.

                Mieszkańcy oczywiście też są problemem ze swoimi samochodami, ale ich obecność jest z drugiej strony pożądane. Nieruchomości nieużywane podupadają. To jest równoległym problemem Poznania. I tak samo było wszędzie, gdyż to część procesów, o których dyskutujemy. Dlatego trzeba wykonać szpagat, ograniczyć natłok samochodów (tylko IDIOCI myślą, że za naszymi propozycjami stoi chęć pozbycia się samochodów w ogóle), ale zachować:
                - mieszkańców,
                - dostępność dla klientów - klienci z reguły wykonują kilka podróży, nie potrzebują miejsca parkingowego na długo, z reguły nie podróżują w godzinach szczytu, więc stanowią znacznie, znacznie, znacznie mniejszy problem niż przyjeżdżający do pracy (np. urzędnicy ;-), którzy korkują system w godzinach szczytu, zajmują miejsca na wiele godzin, stanowią idealny potencjał zwiększenia dochodów MPK, a tym samym zmniejszenia dofinansowania z naszych pieniędzy.

                > To samo zresztą dotyczy miejsc parkingowych przed centraln
                > ie położonymi biurowcami lub urzędami. Większości pracujących w londyńskim City
                > londyńczyków nie stać na płacenie kilkuset funtów miesięcznie za postój w pobl

                Nie przyszłoby mi do głowy proponowanie uprzywilejowania dla pracowników, jak napisałem wyżej. To najbardziej obciążający sposób użytkowania naszej wspólnej przestrzeni, więc musi być najdroższy. Sprawa byłaby po części rozwiązana (metoda anglosaska), gdyby opłaty były wolne, albo mogły rosnąć po np. 2 godzinach. A także (i o tym mówi się mało), gdyby poznański system był szczelny, dobrze zarządzany. Opowieści niestety tylko ze słyszenia są takie, że są w centrum liczne mieszkania, na które wydawanych jest więcej niż 10 kart na abonament parkingowy po 10 PLN i to wszystko ZDM toleruje.

                > Czas najwyższy, żeby i Poznaniacy zrozumieli, że parkowanie bezpośrednio przed
                > miejscem pracy nie jest żadnym przywilejem i gwarantowanym konstytucyjnie praw
                > em.

                100% zgoda. Kto może (właściciel firmy, dyrekcja) ten wykupi sobie miejsce parkingowe i ruch spadnie drastycznie. Najważniejsze jednak w naszych propozycjach jest: TRANSPORT PUBLICZNY wewnątrz II ramy NIE MOŻE BYĆ BLOKOWANY PRZEZ RUCH SAMOCHODOWY.
                • wlodzimierz_nowak Berlin 05.01.12, 16:06
                  Akurat tu jest informacja, że w Berlinie dosyć rzadko korzysta się z wydzielania miejsc tylko dla mieszkańców, lecz uprzywilejowany abonament (o połowę tańszy niż w Poznaniu) oczywiście jest.
                  www.berlin.de/ba-mitte/org/sga/strassenbau/parken_001.html
                  www.berlin.de/ba-charlottenburg-wilmersdorf/org/tiefbau/ausstellungsvoraussetzungen_fuer_einen_bewohnerparkausweis.html
                  Ale przy liczbie samochodów osobowych 318/1000 mieszkańców widać to się sprawdza. Średnia dla dużych miast EU15 oscyluje gdzieś koło 400/1000, a w Poznaniu wynosi 526/1000.
                • Gość: RAUBER Re: Paryż i Londyn oraz Poznań IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 21:43
                  W skrócie i w jednym zdaniu:
                  Nie zabiega się o wywalenie aut z miast, ale o interesy "Podatnika poznańskiego", jemu w mieście ma być najlepiej.
                • Gość: J Re: Paryż i Londyn oraz Poznań IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.12, 12:47
                  wlodzimierz_nowak napisał:

                  > Nie wiem jak w miastach Nowego Świata, które wymieniasz, czy innych "miastach"
                  > Londynu, ale City of London, czy Westminster oczywiście, że stosują.

                  Przejrzałem załączone przez Ciebie linki i faktycznie musze przyzać Tobie częściowo rację. Z tym tylko, że podane opłaty dla mieszkańców są nieporównanie wyższe niż w Poznaniu i to o tyle, że mogą w poważny sposób wpływać na decyzję mieszkańców odnośnie posiadania lub też nie posiadania auta. U nas opłaty parkingowe dla mieszkańców są tylko i wyłacznie symboliczne, a więc tak naprawdę mieszkańcy Poznania parkują prawie za darmo. Skutkuje to rozjeżdżaniem miasta przez samochody. Przejedź się proszę w godzinach wieczornych na ulice Łazarza takie jak Chełmońskiego, Siemiradzkiego czy Grottgera aby zobaczyć zaparkowane na każdym dostępnym centymetrze kwadratowym samochody należące do mieszkających w okolicznych kamienicach ludzi. Zajęte są chodniki i to do tego stopnia, że nawet nie idzie przejść pieszo, gdyż nieraz pozostaje wolnych 30 cm pomiędzy autem a budynkiem. Przy takim natłoku aut nie ma mowy o jakiejkolwiek zieleni, małej architekturze miejskiej czy też ścieżkach rowerowych ani o niczym co podniosłoby w jakikolwiek sposób atrakcyjność miejskiej przestrzeni. Ta została całkowicie zawładnieta przez blachosmrody. I wlaśnie ten nadmiar samochodów skutkuje tym, że spora cześć Poznaniaków się wyprowadza. Auta zabijają jakąkolwiek atrakcyjność życia w mieście. W związku z powyższym nie wierzę w skuteczność strefy i narzuconych przez nią opłat w przypadku zwolnienia z nich mieszkańców. I jeszcze jeden nie mniejszy problem, który zaobserwowałem na ulicach starych dzielnic willowych Poznania. Polega on na całkowitym niszczeniu historycznego układu urbanistycznego ulic poprzez nagminne rozbieranie nierzadko zabytkowych ogrodzeń od strony ulicy po to tylko, aby móc, najczęściej nielegalnie (ZDM nie wyraża na to zgody już nie mówiąc o warunkach technicznych, które nakazują utrzymanie obowiązkowych 7 m od miejsca parkingowego do najbliższego okna budynku) zaparkować jeszcze więcej samochodów prostopadle do ulicy pod samą ścianą najczęściej zabytkowej willi. Skutkuje to rozjeżdżaniem chodnika przez parkujące samochody na całej szerokośći działki nie mówiąc już o dewastacji ogrodów od strony jezdni, gdyż aby stworzyć miejsca parkingowe właśCiciele muszą wyciąć drzewa i zlikwidować trawnik. A najbardziej zadziwia w tym wszystkim całkowity brak reakcji odpowiednich służb porządkowych.
                  • Gość: J Re: Paryż i Londyn oraz Poznań IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.12, 13:20
                    @włodzimierz nowak
                    I jeszcze jedno....w Londynie czy Paryżu nasycenie autami wśród mieszkańców jest zdecydowanie mniejsze niż w Poznaniu, w związku z czym ich destrukcyjny wpływ na jakość przestrzeni miejskiej jest dużo mniejszy niż u nas. Mogą więc sobie pozwolić na preferncyjne traktowanie mieszkańców w stopniu dużo większym niż my. Ponadto więcej budynków posiada podziemne miejsca postojowe, nie mówiąc juz o osiedlowych parkingach podziemnych czy też wielopoziomowych. W takim Stuttgarcie na ten przykład pod sporą częścią podwórek w starej części miasta znajdują się parkingi podziemne.
          • Gość: Powyzsze Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:54
            Zgadzam się, samochody niszczą dzielnice mieszkaniowe. Ograniczyć ilość samochodów na osiedlach i w całym mieście!
        • Gość: RAUBER Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 11:00
          dyskutujesz merytorycznie albo morda w kubeł
          • Gość: kdf Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 11:26
            Wlasnie wyszla z ciebie Rauber kultura, merytoryka. Do przyslowiowej "wsi" ( ale tej w sensie negatywnym) pasujesz jak pedal to roweru. Proponuje do opery, ale na rowerze;-)
            • Gość: RAUBER Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 11:33
              wyszła elastyczność w dopasowaniu do rozmówcy :D

              Do opery mogę podjechać tramwajem, mam bezpośrednie połączenie. Na rowerze też można i nie omieszkam spróbować.
      • Gość: Pandor Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.devs.futuro.pl 05.01.12, 11:17
        Co na to lekarz?
        Podaj przykład miasta wielkości Poznania w którym coś takiego funkcjonuje.
        • Gość: RAUBER Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 11:39
          Co na to lekarz? Mam ograniczyć kawę bo mi pikawa strzeli ;)


          W jakich miastach wielkości Poznania coś takiego funkcjonuje? W różnych szczątkowo.
          W angielskich funkcjonują płatne wjazdy w konkretne fyrtle. W większym niż Poznań Paryżu SOP obejmuje całe miasto. Jakbyśmy wprowadzili to co proponuję to zniechęcilibyśmy do wjazdów do miasta tych którzy nie muszą się tu pchać samochodami. To odcięcie sporej części zanieczyszczeń środowiska szkodzących zdrowiu mieszkańców, oszczędności na budżecie miejskim oraz finansach firm - zdrowi pracownicy mniej przebywają na L4.
          • wlodzimierz_nowak rekompensata 05.01.12, 16:45
            Muszę Cię Rauber skorygować, nie cały 12 milionowy Paryż obejmuje płatne parkowanie (ale całą Francję zakaz parkowania powyżej 24 h bez statusu residentiel), a ścisły Paryż jest wielkości obszaru wewnątrz III ramy. Natomiast SOP jest na całym obszarze Berlina (link podawałem wyżej).

            Nie jestem zwolennikiem opłat, ani za parkowanie, ani za wjazd. Są miasta w Niemczech, gdzie funkcjonują tak wyselekcjonowane obszary parkowania tylko dla Bewohner i ograniczonego czasowo oraz niewiele miejsc publicznie dostępnych, że ludzie przestali się tam zapuszczać i wówczas nie potrzeba wprowadzać opłat.

            Jest dla mnie do pomyślenia (do tego potrzebny jest materiał liczbowy) aby przekazać prosty komunikat społeczeństwu - wydzielamy miejsca dla mieszkańców, wydzielamy na parkowanie do 1-2 h zależnie od miejsca, likwidujemy całkowicie parkowanie dłuższe, zwiększamy kontrole parkowania, ale w zamian po 1-2 latach ograniczamy opłaty za parkowanie do poziomu niezbędnego do utrzymania parkomatów, administracji, kontroli (którą trzeba wzmóc!). To była by jakaś rekompensata. Ale główną powinno być usprawnienie transportu publicznego w tym obszarze czemu w artykule poświęcono 1 zdanie...

            my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/738-jak-usprawnic-komunikacje-miejska-bez-kosztow
            • Gość: RAUBER Re: rekompensata IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 21:21
              Zakładam że opłaty za wjazd i parkowanie to konieczność w warunkach słabego budżetu który może nie udźwignąć utrzymania transportu publicznego, zadaniem jest znalezienie środków na powstrzymanie podwyżek oraz na realizacje zadań które Stowarzyszenia przedstawiają RM Poznania. Znalezienie środków bez wkurzania wyborców i pogłębiania deficytu jest trudne. W tym konkretnym przypadku wskazuję konkretne źródło środków (kierowcy) które jest połączone z interesami mieszkańców i reprezentującymi ich stowarzyszeniami. Nałożenie sporej ilości opłat na komunikację indywidualną plus alternatywna oferta transportowa w postaci komunikacji zbiorowej i ułatwień dla rowerów, odkorkują miasto, uwolnią od spalin a w konsekwencji zmniejszą zachorowalności na choroby serca, nowotwory, zmniejszą koszty firm poprzez mniejszą ilość L4, wydłużą życie mieszkańców poprzez zbudowanie przyzwyczajenia do odbywania podróży krótkiego zasięgu rowerem itd. Nie spodziewam się znaczących strat dla prowadzących działalność gospodarczą, ci którzy muszą i tak wjadą i tak. W razie czego zarejestrują oddział w Poznaniu i ten konkretny oddział postara się o status podatnika poznańskiego. Zakładam że dostawcy po spełnieniu warunków mieszczenia się w regulaminowym czasie dostaw też nie będą specjalni nieszczęśliwi, poza tym jaki to problem obsługiwać dostawy za pomocą meleksów z miejskich węzłów logistycznych? To dodatkowo będzie efekt marketingowy w postaci proekologicznego podejścia miasta do zdrowia i jakości życia mieszkańców.
      • Gość: gosc Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? - TA IP: *.centertel.pl 05.01.12, 12:37
        POPIERAM!!!
    • lukask73 Jak wyliczyć ceny 05.01.12, 10:31
      A może opłata za parkowanie powinna być płynna i ustalana na zasadach rynkowych? Słyszałem, że są nawet takie puby, w których w godzinach szczytu cena podskakuje, a poza - spada. Dobry zarządca będzie dbał o to, żeby cena w każdej chwili była na optymalnym poziomie.
      • lukask73 P.S. 05.01.12, 10:34
        > Dobry zarządca będzie dbał o to, żeby cena w każdej chwili
        > była na optymalnym poziomie.

        Przykładem na to, że niekoniecznie sztywne ceny i tylko w dni powszednie są dobre, są okolice prywatnych uczelni, wokół których w weekendy zastawione są chodniki i trawniki. Tam ceny powinny mobilizować do zostawiania samochodów poza ciasnym centrum (choć często jest tam po prostu robota dla laweciarzy, gdy w.sz. studenci zastawią chodnik w 75% szerokości i zostaje 40 cm wzdłuż ściany).
      • wlodzimierz_nowak Re: Jak wyliczyć ceny 05.01.12, 20:54
        A skąd weźmiesz dobrego gospodarza? Nadto jest ustawowe ograniczenie maksymalnych stawek. Chyba stosujemy już maksymalne. Dlatego nasza propozycja wydaj
    • Gość: stuk!puk! Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 10:42
      Dr Boczku (skrót od doktor piszemy bez kropki) i My-Poznaniacy,
      wiecie co jest gorsze od FASZYZMU i KOMUNIZMU?
      Wasz FANATYZM!!!
      • iinka80 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 11:26
        Niech się lepiej wezmą za tych fikcyjnych mieszkańców centrum, co parkują za symboliczną opłatę, tu to jest dopiero pole do nadużyć!
        I też się zastanawiam dlaczego opłata jest taka symboliczna? Ja za miejsce w hali garażowej (poza tym, że je kupiłam i opłacam) płacę podatek od luksusu ok. 250zł rocznie dla miasta!!!!

        Pomysł ze strefą w weekendy doprawdy świetny - zabije handel w centrum, zostaną same banki. A od 8 rano w tygodniu? To się rodzice przedszkolaków zmuszonych chodzić do przedszkoli w centrum, ucieszą!



      • Gość: N Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.devs.futuro.pl 05.01.12, 11:29
        Te pomysły to kolejny gwóźdź do zabicia śródmieścia. Polityka motoryzacyjna miasta jest skrajnie niekonsekwentna. W mieście o tak wąskich, nieprzejezdnych ulicach w centrum jedynym rozwiązaniem jest stworzenie parkingów buforowych wokół ścisłego centrum i wprowadzenie sieci deptaków przyjaznych dla człowieka i środowiska/ wjazd tylko dla pojazdów mieszkańców strefy oraz zaopatrzenia/.Oczywiście musi być to powiązane z transportem masowym, wykorzystaniem sieci kolejowej do szybkiego transportu aglomeracyjnego oraz jednym biletem. Niestety zadania te , zapowiadane od lat najwyraźniej przerastają organizacyjnie nasze miejskie władze z czego myślący wyborcy powinni wyciągnąć oczywiste wnioski!
      • distefano5 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 15:15
        Gość portalu: stuk!puk! napisał(a):

        > Dr Boczku (skrót od doktor piszemy bez kropki) i My-Poznaniacy,
        > wiecie co jest gorsze od FASZYZMU i KOMUNIZMU?
        > Wasz FANATYZM!!!
        Co do zasady się zgadzam, po skrótach które zawierają ostatnia literę wyrazu kropki się nie stawia ale weź pod uwage że dr.boczku może być nazwą własną a wtedy nawet zasady ortografii nie obowiazują.

        O co do zdania o tym czym jest FANATYZM się zdadzam.
    • kosztorysik W sobotę do powiedzmy 13-tej - OK. Ale... 05.01.12, 11:37
      W niedzielę to już przesada! Chyba, ze w obrębie śródmiejskich centrów handlowych jak Starego Browaru czy dworców.
      • wlodzimierz_nowak Re: W sobotę do powiedzmy 13-tej - OK. Ale... 05.01.12, 15:42
        kosztorysik napisał:

        > W niedzielę to już przesada! Chyba, ze w obrębie śródmiejskich centrów handlowy
        > ch jak Starego Browaru czy dworców.

        Wokół uczelni wyższych prowadzących zajęcia dla zaocznych (zapraszam na Kościuszki przy WSB i UE - koszmar od 8 lat kiedy to zobaczyłem studiując MBA), wokół Starego Rynku. Łopatologia jest najgorszą rzeczą możliwą, potrzebne jest sensowne zarządzanie, a nie dzisiejszy - nie waham się użyć tego słowa - nierząd.
    • bimota Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 11:46
      Przeciez w niedziele miasto jest puste. Kto bedzie oplacal kontrolerow ?
    • bimota Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 11:50
      Ale z miejscami dla dostawcow to swietny pomysl ! Niech parkuja na pl. Wolnosci i stamtad taczkami rozwoza towar po miescie. :)
      • wlodzimierz_nowak Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 16:48
        ROTFL
        W praktyce rozwiązuje się to w ten sposób, że w danej lokalizacji zależnie od potrzeb zostawia się 1-2 miejsca i punkty handlowe i gastronomiczne tworzą "samorząd" ustalając kto, kiedy będzie miał dostawę, a wówczas dostawca dowozi towar. System wymaga (jak życie) nieco wysiłku, ale za to nie ma widoków jak np. na poznańskim "deptaku", gdzie po g. 19tej wczoraj naliczyłem 14 parkujących samochodów tzw. dostawców. Na Półwiejską wystarczyłyby zapewne 4 takie miejsca, po jednym na Krysiewicza, Długiej, Łąkowej i Krakowskiej.
        • bimota Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 23:47
          Az 4 ? Coz za rozrzutnosc... To tymi taczkami ledwie kilkadziesiat metrow by zasuwali... :)
    • leszekes Nie życzę sobie, aby to stowarzyszenie miało w 05.01.12, 12:06
      nazwie słowo "POZNANIACY".

      Oni NIE REPREZENTUJĄ większości mieszkańców. Oni reprezentują tylko siebie i obecnego prezydenta miasta.
      • wlodzimierz_nowak Re: Nie życzę sobie, aby to stowarzyszenie miało 05.01.12, 15:07
        leszekes napisał:

        > nazwie słowo "POZNANIACY".
        >
        > Oni NIE REPREZENTUJĄ większości mieszkańców. Oni reprezentują tylko siebie i ob
        > ecnego prezydenta miasta.

        ROTFL
    • Gość: gość4 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: 95.108.103.* 05.01.12, 12:20
      w każdej cenie roweru powinno być 100 zł. na śćieżki rowerowe.każdy roweżysta powinien co roku płaćić 100zł na śćieżki rowerowe i taki imienny kwit powinien okazywać w razie kontroli policji. samochodziarze mają podatek w paliwie a rowerzyśći lepśi.
      • Gość: małysz Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.01.12, 13:48
        małysz przeskoczy cyklistów
      • Gość: fgh Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.icpnet.pl 05.01.12, 15:03
        a piesi?
      • wlodzimierz_nowak egoizm 05.01.12, 17:53
        Gość portalu: gość4 napisał(a):
        > w każdej cenie roweru powinno być 100 zł. na śćieżki rowerowe.każdy roweżysta p
        > owinien co roku płaćić 100zł na śćieżki rowerowe i taki imienny kwit powinien o
        > kazywać w razie kontroli policji. samochodziarze mają podatek w paliwie a rower
        > zyśći lepśi.

        Ruch samochodowy w miastach w sposób nieuchronny prowadzi do permanentnego korka. Nikt nigdzie nie wymyślił ekonomicznie i społecznie akceptowalnej formy ich uniknięcia niż transport publiczny.
        my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/738-jak-usprawnic-komunikacje-miejska-bez-kosztow
        Dlatego, jeśli upierasz się by po ścisłym, centralnym obszarze Poznania wewnątrz II ramy jeździć samochodem, to zaakceptuj coraz większe korki. Dzisiaj setki tysięcy pasażerów jadą niepotrzebnie długo autobusem albo tramwajem, przez sterowanie ruchem uprzywilejowujące ruch samochodowy. Co oczywiste dla mnie jest to skazane na porażkę, czego dowodem kierowcy (o ironio!) narzekający na uchylający im nieba ZDM.

        Odnośnie tego co napisałeś jesteś w ogromnym błędzie. Wciąż ponad 50% ludzi jeździ transportem zbiorowym, rowerami kilka procent, tyle samo pieszo, samochodami 26%, a w sposób mieszany ok 8-10%. I wszyscy ci ludzie PO RÓWNO płacą na transport publiczny, drogi rowerowe i ulice, gdyż wszystkie finansowane są z PIT, który utrzymuje finanse gminy. Tzw. podatek drogowy, czyli udział w akcyzie w paru procentach dociera do miast, głównie utrzymując drogi krajowe i wojewódzkie.
        • Gość: kontemplator07 Re: egoizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 19:11
          Zauważyłem, że nie docenia Pan efektów sterowania ruchem z priorytetem dla tramwajów, zatem kilka informacji:
          1. Do roku 2002 programowo i planowo rozszerzano inteligentne sterowniki z aplikacją priorytetu punktowo, w obszarach i na ciągach skoordynowanych.
          2. Po roku 2000 rozszerzano dalej, tyle ,że priorytety stosowano z poczucia przyzwoitości inżynierów ZDM i autorów poszczególnych projektów.
          3. Do roku 2008/9 połowa skrzyżowań z sygnalizacja świetlna na trasach tramwajów realizowała w lepszy lub gorszy sposób priorytet. MPK nie skorzystało z priorytetów nie dokonując stsowonej korekty rozkładów jazdy. Motorniczowie sztucznie wytracali prędkości, które "nadrobili" losowo na sygnalizacjach bezpriorytetowych, by nie zarabiać na karach za przyspieszanie w stosunku do planowego rozkładu jazdy (inni, którzy chcieli nadrabiać losowe straty wykorzystywali priorytety do czasu, aż nie dogonili pociągu, który celowo się opóżniał). Dodatkowo dla zapewnienie większej punktualności rozluxniono czasy rozkładowe, co okresowo odbilo się na niższych prędkościach handlowych.
          4. Po 2008 roku skorygowano rozkłady jazdy i tramwaje nieco przyspieszyły - na tyle, że średnia poznańskich tramwajów w całej sieci (19,6 km/h) jest wyższa, niż na niektórych trasach w kraju z aplikowanymi zaawansowanymi komponentami inteligentnego sterowania (ŁTR, Warszawa - Al. Jerozolimskie) czy niewieie niższa, niż np Krakowski Szybki Tramwaj (21 km/h) - por. referat A. Krycha na VIII Konferencji SITK w Poznaniu. Planowany we Wrocławiu z systemem najdalej zaawansowanym - szumnie rozpropagowany Tramwaj Plus pojedzie nie szybciej niż 20 km/h.
          5. Dobrze rozpoznany jest profesjonalistom poznańskim szereg przyczyn, dla których w Poznaniu stosowane aplikacje wyspowe nie osiagają lepszych rezultatów. Jezeli te doświadczenia i zaprojektowane rozwiązania zostana prawidłowo zrealizowne (co nie jest takie pewne, bo od specyfikacji zamówienia przez realizację do aplikacji magistrat potrafi wiele zepsuć) w unijnym projekcie Politechniki ITS dla zachodnich dzielnic Poznania do 2015 r. - średnia prędkośc winna wzrosnąc do 21,5 km/h.
          6. Możliwości docelowe ITS ocenia się na 25 km/h średnio w sieci pod warunkiem jak wyżej, oraz pod warunkiem, że z torowisk nie wydzielonych znikną blokujące ruch samochody (głównie na lewoskrętach na takich "arteriach" śródmiejskich jak Dabrowskiego, Głogowska, 28 czerwca 1956 r., Górna Wilda).

          Każda inicjatywa społeczna, a Wasza w szczególności jest niezwykle cenna, prócz opisanych zaawansowanych zastosowań ITS można wiele zrobić dla przyspieszania tramwajów stosunkowo niewielkim kosztem. Przyspieszenie średniej prędkości tramwajów o każdy jeden procent pozwala zaoszczędzić 2 pociągi w parku taborowym MPK (15 mln zł , tj okolo 0,5 mln zł w corocznej kwocie amortyzacji), zwiększyć liczbę pasażerów o taki sam odesetek oraz zmniejszyć koszty operacyjne o blisko 1 mln zł rocznie.



        • leszekes Re: egoizm 06.01.12, 03:15
          wlodzimierz_nowak napisał:

          > Wciąż ponad 50% ludzi jeździ transportem zbiorowym

          Wydaje mi się, że mniej, ale mogę się mylić. Załóżmy jednak, że masz rację. To połowa poruszających się po mieście ma mieć lepiej? A niby z jakiej racji?
          Komunizm się na szczęście już skończył. Nawet na studia nie ma już punktów za pochodzenie robotniczo-chłopskie. Nie zauważyłeś tego? :)))))

          > rowerami kilka procent

          Śmiech gromki na sali. Promil, może dwa.
          Zawyżasz ilość swoich kolegów cyklistów potężnie. Gdzieś ty brał lekcje oszustwa?
          Wśród polityków obracasz się zapewne, co? :)))))

          > tyle samo pieszo

          Tego nikt nie jest w stanie obliczyć. Pieszym bywa każdy z nas.
          Kombinujesz kolego, kombinujesz... kombinujesz jak moja żona i córka... :)))) kiedy próbują na coś mnie namówić :))))

          > i samochodami 26%

          Samochodem jeździ praktycznie każdy, kto go ma. Również członkowie rodziny takiego posiadacza. Nie sądzę, aby to była prawda z tymi %.
          Zaraz powołasz się na badania, które zleciłeś i za które zapłaciłeś z nie swojej kieszeni, prawda?
          Zapłać mi a potwierdzę wszystkie bzdury. Nawet naukowo je udowodnię jak trzeba. Zrobi się badania na przystanku autobusowym wśród wszystkich mieszkańców :)))))

          > a w sposób mieszany ok 8-10%

          Ręce opadają mężczyznom, a piersi młodym kobietom :))))

          > I wszyscy ci ludzie PO RÓWNO płacą na transport publiczny, drogi rowerowe i ulice, gdyż wszystkie finansowane są z PIT, który utrzymuje finanse gminy.

          No nie po równo. Nie płacą ci, którzy mają niskie dochody. Krótko mówiąc ci, których nie stać na samochód. Oni nie płacą na nic, albo prawie na nic... Przepraszam... płacą VAT zawarty w towarach i usługach, które kupują. A w wódce, czy papierosach nawet akcyzę płacą... :))))
          W każdym razie równo to nie jest.

          > Tzw. podatek drogowy, czyli udział w akcyzie w paru procentach dociera do miast, głównie utrzymując drogi krajowe i wojewódzkie.

          Samochody przysparzają budżetowi Polski co piątą złotówkę. 20%, jakby ktoś nie wiedział. To bardzo dużo pieniędzy te 20 procent :))))
          Że też ja muszę pisać jak dla przedszkolaka... :))))
          Chociaż? Ten by to chyba lepiej zrozumiał... :)
          Podatek drogowy idzie na wszystko. Służbę zdrowia, wojsko... drogi również, ale na pewno nie jest to 20%.
          A rowerzyści płacą za używanie dróg? NIE. Oni je używają bezpłatnie. Pomysł wprowadzający taki obowiązek i na nich jest zasadny. No, ale prezydent Grobelny za poparcie pewnie płaci ścieżkami rowerowymi... :)))))
          Za darmo przecież tacy jak ty nie popieraliby wyciągania pieniędzy z kieszeni mieszkańców, prawda?
          I to dopiero nazywa się EGOIZM.
          • Gość: Andrzej Krych Re: egoizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.12, 10:43
            Proporcje Pana WN są z grubsza prawidłowe. Są metody, badania źródłowe, szczególne definicje (np podróży pieszej czy mieszanej), spsoby weryfikacji tych danych. W tej kwestii Pana opinia wynika z ignorancji.
            Co do kosztów i przepływów finansowych (podatki itp) jest oczywiste, że przemysł miotoryzacyjny i paliwowy, cała infrastruktura motoryzacji to potęga ekonomiczna. Ostatecznie służy ona temu, zebyś Pan posiadał samochód, posiadło samochody jak najwięcej osób i mogli nim jeździć jak najwięcej. Wszystko to buduje w znakomity sposób krajow i światowy produkty brutto. Jak Pan jednak wie cała globalna makroekonomia budzi coraż więcej kryzysów i wątpliwości. Przykład: W noworocznej "Polityce" czytamy, ze amerykanie wydają na paliwo jeden mld usd rocznie. Koszt utrzymania tego rynku paliw przy tej cenie paliw na amerykańskim rynku kopsztuje amerykańskich podatników rocznie 1 bln usd (łącznie z utrzymaniem wojsk w "strefie żywotnych interesów USA"). Gdyby nie ten bln usd gospodarka amerykańska by się zawaliła, w tak bowiem znaczny sposób cena paliwa wpływa na jej stan. Innymi słowy samo zużycie benzyn i paliw - jako ostatni szczebel przepływu tego dobra kierowca amerykański ponosi w 1/99. Żeby było weselej dodam, że im więcej Pan zużyje paliwa w korkach, tym większy jest PKB. Im większe jest zatloczenie, tym większy "dobrobyt". Im większa sprzedaż samochodów - tym lepszy bilans PKB. Żeby zwiekszyć sprzedaż żywotność samochodu jest coraz krótsza (obecnie po pięciu latach koszty jego utrzymania w zdolności do ruchu szybko rosną). Ocenia się, że utrzymanie samochodu i uzywanie go w ruchu na przeciętnym poziomie kosztuje 12 do 20% dochodów gospodarstwa domowego. Zarazem ten pojazd tylko 5% czasu swego trwania jest używany do ruchu.
            Źródłem całego tego zamieszania jest końcowe, mikroekonomiczne ogniwo tego bilansu - w zatorze czy bez, zmotoryzowany kalkuluje wyłącznie własne koszty (które zresztą już uprzednio poniósł). Jest on na tyle niski, że żaden, nawet najlepiej rozwinięty układ ulic w obszarach zurbanizowanych nie jest w stanie zaspokoic popytu. Jak Pan zapewne wie - cena na rynku reguluje poziom równowagi popytu i podaży. Jezeli zbyt niska cena (koszt) nie reguluje poziomu równowagi powstaje kolejka do tego dobra. I to jest przyczyna motoryzacyjnego zatłoczenie. Rozwijając i usprawniając układ ulic, obsługę skrzyzowań itp ujawnia się popyt zamrozony ze wzgledu na uprzednio zbyt wysoki koszt (wartość czasu). Im bardziej układ jest niedoskonały i zatłoczony, tym szybciej jego usprawnienie uruchamia tę zamrożoną część popytu i układ wraca do poprzedniego stanu równowagi.
            Jedynym wyjsciem jest rozwijanie alternatywnych sposobów podróżowania (transport publiczny i drogi rowerowe). Poprawia to stan nierównowagi układu z korzyścią dla zmotoryzowanego. W interesie zmotoryzowanych, dla których korzystanie z alternatywnych środków jest ograniczone, jest by ta alternatywa objęła jak najszerszą populację "konkurentów". Jest to zarazem jedyna droga, dla zapewnienia lepszych warunków życia w mieście.
            Przy całej potędze makroekonomicznej motoryzacji w skali mikroekonomicznej pozostaje sfrustrowany zmotoryzowany i jego zdegradowane otoczenie i samorządy miast, które nie mają dostatecznych środków na prowadzenie właściwej polityki transportowej. Najlepiej ten problem rozwiązali Niemcy. Cały ich - najlepszy w Europie - transport publiczny rozwija się na bazie ustawowej akcyzy wynoszącej około 25 groszy od litra paliwa skierowanej właśnie na transport publiczny. Im większe zatłoczenie, tym więcej środków na poprawę transportu zbiorowego. Podatek w istocie niewielki ale jego przepływ się liczy. Zatem jak Pan widzi i tu Pan się myli a Pan Włodek jest bliżej istoty rzeczy.

    • distefano5 Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 15:06
      Widzę że pomysły niektórych osób idą w kierunku utrudnienia życia nam wszystkim.

      Rozumiem wprowadzenie strefy tam gdzie jest niedostatek miejsc parkingowych i konieczna jest rotacja parkujących pojazdów.

      Ale dlaczego próbuje się wprowdzić strefę tam gdzie nie ma takiej potrzeby ?

      Dlaczego jedni mieszkańcy Poznania chcą utrudnić życie innym mieszkańcom ?

      Odpowiedzi widzę tylko takie:

      - jedni to ekoteroryści chcieliby aby w całym Poznaniu pozbyć się samochodów

      - drudzy to róznego szczebla władze , uważają widocznie że przecież można zarobić dodakowo choćby w niedzielę czy w nocy kiedy samochód parkuje w strefie

      Mam uwage do pierwszych: niech pamietają że moga mieć wypadki losowe i będą musieli skorzystać z samochodu, wówczas dojda do wniosku że samochód to nie tylko samo zło

      a do drugich: aby pamietali jednak o mieszkańcach i jednocześnie wyborcach aby brali pod uwagę dobro mieszkańców Poznania, także tych którzy posiadają samochody a także aby pamiętali także o tym że sami parkują na pakingach swoich instytucji , przed UW i UM i SP.

    • mih.po Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 05.01.12, 19:48
      fajna dyskusja, uwielbiam klimaty Monty Paytona - zatem również jestem za tym żeby zaorać centrum i postawić tam stadion. Względnie podnieść opłaty za parkowanie o 300% jednocześnie dalej likwidując połączenia komunikacji miejskiej. Proponuje połączyć dyskusje z wątkiem: dlaczego Poznań się wyludnia itp. ;)
      • Gość: J Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 22:34
        mih.po napisał:

        > fajna dyskusja, uwielbiam klimaty Monty Paytona - zatem również jestem za tym ż
        > eby zaorać centrum i postawić tam stadion. Względnie podnieść opłaty za parkowa
        > nie o 300% jednocześnie dalej likwidując połączenia komunikacji miejskiej. Prop
        > onuje połączyć dyskusje z wątkiem: dlaczego Poznań się wyludnia itp. ;)

        A kto to jest Monty Payton ?
    • Gość: Edgar Wybiórczo przedstawione poprawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 22:23
      Mimo iż wierzę w dobre intencje redakcji GW to artykuł przedstawił wybiórczo kilka postulatów z poprawek złożonych przez MP (www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/budzet-i-pieniadze/736-spoleczne-poprawki-do-budzetu-miasta-poznania-2012).

      Jeśli chodzi o kwestię transportowe MP zaproponowali całościowe, niskobudżetowe usprawnienia komunikacji w mieście, których jedynie dopełnieniem i naturalną konsekwencją jest rozszerzenie działania strefy (www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/738-jak-usprawnic-komunikacje-miejska-bez-kosztow).

      Ponadto, ubolewam, że wspominając o pakietach z innych dziedzin nie poświęcono im nawet akapitu. Zachęcam wszystkich do zapoznania się ze szczegółowymi propozycjami i dopiero późniejszego wydawania osądów. Ponadto, pragnę podkreślić, że poprawki jako element tworzenia budżetu nie zawierają zbyt dużo miejsca na uzasadnienia mertoryczne - po głębsze opracowania można sięgnąć na naszej stronie, choćby zaglądając do programu wyborczego.
      • leszekes To nie jest miejsce na agitację 06.01.12, 09:18
        Tutaj piszą zwykli obywatele. Chcesz agitować i promować swoją kanapową pseudo partyjkę to załóż stronę www i tam pisz co chcesz.
        - Że co? Nikt tam nie będzie zaglądał? To odbij na ksero trochę ulotek i rozdawaj na przystankach tramwajowych. Szukaj chętnych po kościołach....
        - Że jak? W kościołach Rydzyk ma monopol? To zapisz się do niego też.
        - Co mówisz? Światopogląd jakby nie z twojej bajki? A u komunistów ciebie chcieli? Tych nie od Palikota i Millera. Chcieli?
        :DDD
    • ekoland Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 06.01.12, 01:52
      Bardzo ciekawa dyskusja. Panowie /Panie: „RAUBER”, „J” oraz „kontemplator07”, distefano5 i innych autorów pozytywnych wypowiedzi – zapraszamy na zebranie Stowarzyszenia, wymienimy poglądy. Wasze mądre uwagi warte są szerszej uwagi i wdrożenia w życie. Pamiętajcie, w jedności siła – przyjdźcie – zapraszamy, wspólnie możemy zrobić więcej dla mieszkańców miasta.
      Zebrania członków Stowarzyszenia i GOŚCI odbywają się jeden raz w miesiącu, szczegóły na stronie WWW.my-poznaniacy – współzałożyciel Stowarzyszenia MY-POZN
      • leszekes Towarzysze tradycjonaliści i socjaliści 06.01.12, 02:35
        się skrzykują za pomocą nowoczesnych mediów?
        A nie łaska wydrukować (a jeszcze lepiej odbić na powielaczu) ulotki, zabrać je na rower i rozdać na mieście?
        Przecież wy panowie chcecie cofnąć miasto w rozwoju. Uczynić XX wiecznym skansenem, w którym nikt rozsądny żyć nie będzie chciał.

        Dzisiaj stałem na rondzie Śródka w korku (ok. godz. 18). Zwyczajna rzecz. Obok mnie na sąsiednim pasie tkwiły w tym samym korku dwa autobusy. Jeden, linii 70, był z tych dużych... 18 metrowych. Drugi mniejszy (linii nie pamiętam) był PUSTY. W tym drugim siedział JEDEN mężczyzna. Powtarzam: JEDEN.
        Dlaczego to piszę? Otóż to całe stowarzyszenie towarzyszy od... (każdy może sobie tu wpisać co uważa:)) śmie twierdzić, że potrzebne są jakieś bus pasy.
        Panowie! Miasto potrzebuje nowych, nowoczesnych dróg, po których będą poruszały się samochody (w tym miejskie autobusy). Nie ma potrzeby uprzywilejowania nikogo.

        Ok... mówimy o strefie parkowania. Toż wy chcecie wyciągać pieniądze z prywatnych kieszeni mieszkańców. Dogadaliście się z prezydentem Grobelnym? Co wam za to poparcie obiecał? Dwie ścieżki rowerowe i flaszkę? :))))))
        Toż to woda na jego młyn.
        Doprawdy ślepców w naszym mieście nie brakuje a i niedowidzących sporo.
        • leszekes Re: Towarzysze tradycjonaliści i socjaliści 06.01.12, 02:39
          Błąd się zakradł do mojej wypowiedzi... Przepraszam...

          Ten jeden mężczyzna siedział w tym pierwszym (18 metrowcu linii 70). Mniejszy był całkowicie pusty.
        • Gość: pieszy masz problem z racjonalnym myśleniem? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 08:19
          jak nie masz auta i szybciej przejdziesz odcinek pieszo, niż wsiadając do autobusu stojącego w korku to wsiadłbyś do niego posiedzieć skoro zależy tobie na przemieszczaniu się? Właśnie dlatego, że nie ma buspasa tak mało osób tam siedziało.
          Masz rację, jest potrzeba udupienia wszystkich w korku.
          • leszekes "Puść się" kilka kilometrów pieszo... :))) 06.01.12, 09:10
            Trzeba szybko zbudować system obwodnic miejskich i dojazdów do nich. Takich jak obecna ulica Bukowska. Przy obwodnicach MUSZĄ powstać duże parkingi (w miejscach, gdzie przecina obwodnice (tzw. Ramy) komunikacja miejska). Trzeba doprowadzić do tego, że bilet parkingowy jest jednocześnie dziennym biletem komunikacji miejskiej.
            To jest droga, którą iść należy a nie ciągłe poszerzanie strefy.

            Niedługo centrum będziemy mieli na Kopaninie. Wystarczy tylko więcej kompletnych idiotów uczynić radnymi.
            Do tej pory to stowarzyszenie uważałem za nieszkodliwych krzykaczy - oszołomów - zapaleńców. Grupkę staruszków bez wyobraźni wieszających się klamek w Urzędzie Miejskim. Teraz widzę, że to są niebezpieczne szkodniki i karierowicze, którzy udają kogoś innego niż są w rzeczywistości.
            Z jednej strony atakują prezydenta miasta gdzie się da (sesje Rady Miejskiej, prasa, internet) a z drugiej "sprzedają" mu mieszkańców miasta. No bo przecież oni pieszo i na rowerkach... Koń by się uśmiał.

            • Gość: pieszy 5 km się idzie przez godzinę IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 09:15
              sprawdź sobie gdzie dojdziesz spod ratusza. Wolę iść niż stać.
              Nie odniosłeś się też do swojego błędu w rozumowaniu o buspasach. Gadasz o czym innym to i polemizować mi się nie chce.
              • leszekes Twoja wola i skrzypce 06.01.12, 09:52
                Chcesz iść? Idź.
                Chcesz stać? Stój.
                Chcesz się położyć na chodniku? Połóż. Ale nie zmuszaj mnie do tego samego ograniczając moją wolność osobistą. Ja jestem w stanie zrozumieć trudności obiektywne... na przykład "korki", ale nie życzę sobie, aby ktoś mi je powiększał. Uważam, że są wystarczająco już duże.

                Nie robię błędu pisząc o bus pasach. One tylko ograniczają przepustowość ulic. Poznań jest zbyt małym miastem na tego rodzaju wątpliwe eksperymenty.
                Trzeba iść inną drogą. Budować system szerokich obwodnic z nowoczesnymi parkingami na na przecięciach z ulicami po których jeździ komunikacja miejska a bilety parkingowe powinny być darmowymi dziennymi biletami dla co najmniej czteroosobowej rodziny (pod warunkiem, że podróżuje razem). Tylko wówczas centrum się odkorkuje a bus pasy nikomu nie będą potrzebne.
                Wystarczy spojrzeć jak wygląda dojazd ul. Bukowską do Polskiej. Zero korków. Szybko i sprawnie... autobusy jadą tak jak wszystkie inne pojazdy a i nieliczni rowerzyści mają swój mały raj... Inna sprawa, że nie potrafią z niego korzystać. To przez nieznajomość przepisów drogowych zapewne. Dwa dni temu widziałem jednego. Jechał sobie... chodnikiem dla pieszych mając obok nowoczesną drogę rowerową :)))))
                • Gość: pieszy auta ograniczają wolność osobistą IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 10:13
                  hałasują - muszę zamykać okna
                  smrodzą i zanieczyszczają - choruję i wcześniej umieram
                  parkują na chodnikach - nie mam gdzie chodzić
                  pochłaniają pieniądze na drogi - nie ma na tramwaje

                  Wydana 29 marca “Biała księga” określa europejski transport obecnie jako “tani dla użytkowników, drogi dla społeczeństwa;

                  www.tirynatory.pl/2011/04/07/przyjecie-celow-bialej-ksiegi-ue-to-zwrot-polskiej-polityki-transportowej-o-180-stopni/
                  • leszekes Re: auta ograniczają wolność osobistą 06.01.12, 10:55
                    Gość portalu: pieszy napisał(a):

                    > hałasują - muszę zamykać okna

                    Bez przesady... aż tak nie hałasują. Większy hałas robią tramwaje, czy kolej. Zresztą jak masz takie wrażliwe uszy to zawsze możesz zamieszkać na wsi. Tam hałasuje przyroda... :)

                    > smrodzą i zanieczyszczają - choruję i wcześniej umieram

                    Nowoczesne samochody już nie trują ołowiem. Silniki są coraz bardziej oszczędne i nowoczesne. Szybkimi krokami zbliża się era samochodów elektrycznych... :) Pierwsze już jeżdżą po Europie. Można je kupić, choć na razie tanie nie są.
                    Chorują zaś wszyscy. No i na coś trzeba umrzeć :))
                    Proponuję przeprowadzkę na kresy wschodnie Polski. Najlepiej na wieś. Po co robić wiochę z miasta? Czyste powietrze... cisza spokój... Będziesz dłużej żył... będziesz zdrowo się odżywiał... Same plusy. Rozważ to :)

                    > parkują na chodnikach - nie mam gdzie chodzić

                    Tu bym się zgodził. Też jestem przeciwny tego rodzaju praktykom. Przyczyną jest jednak brak w miarę tanich parkingów...
                    Wspomnij jeszcze o psich kupkach wszędzie... one też utrudniają chodzenie :)

                    > pochłaniają pieniądze na drogi - nie ma na tramwaje

                    I tu się bardzo mocno mylisz. Samochody dostarczają budżetowi państwa co 5 złotówkę. To 20%.
                    One nie pochłaniają całości tych pieniędzy. Może połowę... może mniej nawet jak te 10%...
                    Państwo miasta dotuje, więc pieniądze na tramwaje są. Popatrz na poznańskie tory. Same Solarisy, Siemensy, Moderusy... a będzie ich jeszcze więcej.
                    Popatrz na sprawę szerzej jak przez okienko od strony podwórka :)))))

                    > Wydana (...) “Biała księga” określa europejski transport obecnie jako “tani dla użytkowników, drogi dla społeczeństwa

                    A może to księga czarna? Wybacz, ale nie interesuje mnie tania propaganda. Ja wyciągam wnioski z tego co widzę.
                    Gdybym miał czytać każdą bzdurę to bym nic innego nie robił.
                    Każda "księga" jest pisana pod jakąś tezę, którą ma udowadniać. Wszystko zależy od tego, kto za nią płaci.
                    Bardzo dobrze zapłacisz to sam "udowodnię", że samochody są szkodliwe, myśląc inaczej :)))))
                    I zapewniam ciebie, że zrobię to profesjonalnie.
                    Sprzedam się? Pewnie tak... zwróć uwagę, że piszę o bardzo dobrej zapłacie a nie godziwej. Za obietnice, czy grosze się na pewno nie skurw...ę jak inni :)))))
                    Każdy ma swoją cenę. Moja poprzeczka jest bardzo wysoko :)))))


                    • Gość: kontemplator07 Re: auta ograniczają wolność osobistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.12, 12:20
                      Dyskutuję Pana metodą:
                      ad 1 "Bez przesady... aż tak nie hałasują".
                      - nie przeadzam, bo mi halasują (i to straszenie), latem przenoszę się na wieś, ale wtedy dojeżdżam samochodem i hałasuję tym, którzy żyją w mieście
                      ad 2 "szybkimi krokami zbliża się era samochodow elektrycznych"
                      - to po co amerykanie trzymaja pół miliona zołnierzy na Bliskim Wschodzie?
                      ad 3. "przyczyną jest brak tanich miejsc parkingowych"
                      - sugeruję zaorać całe centrum i zrobić tam jedna wielką kupę tanich miejsc, tylko kto wtedy bedzie tam parkował (albo wyprowadzał pieski)
                      ad 4. "samochody dostarczają budżetowi ... 20%
                      - paliwo spalone w korkach też zwiększa budzet państwa, a niedawno pewien ekspert od rynku paliw oświadczył, że oleje napędowe będą coraz droższe, bo kolej nie jest w stanie wozić odpowiednio rosnącej ilości towarów; paliwa będą też coraz droższe, bo chińczycy potrzebują pięć razy więcej samochodów niz mają - czyli ich budżet wzrośnie o 100%, cena ropy pewnie też
                      ad 5 "państwo miasta dotuje"
                      - chyba Pan żartujesz, aktualnie tabor tramwajowy w Poznaniu (autobusowy też) kupuje MPK (z udziałem srodków europejskich) a gmina (nie państwo) płaci REKOMPENSATĘ za swiadczenie zamówionych usług - rekompensata stanowi różnicę pomiędzy przychodami z biletów (o wysokości których decyduje gmina) a ustaloną ceną za przewozy - gdzie tu dotujace państwo? Państwo jak dotąd nawet nie pokrywa kosztów ulg staniowionych na mocy jego ustaw. Gdyby nie ulgi i cenowa polityka radnych rekompensata wyniosła by zero. Dam dowód - jeżeli kazdy pasażer za jeden przejazd płacił by jedną złotówkę - komunikacja zbiorowa przyniosła by miastu zysk i jeszcze rozwijała się dynamicznie !!!!
                      ad 6 "nie interesuje mnie tania propaganda. Ja wyciągam wnioski z tego co widzę"
                      Jak widzę gwiazdę na niebie, to nie znaczy że ona jeszcze istnieje. Może jej nie być od miliona lat. To nauka - drogi Panie - NAUKA. Trzeba czytać (ze zrozumieniem)



            • Gość: Andrzej Krych Re: "Puść się" kilka kilometrów pieszo... :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.12, 11:36
              Reprezentuje Pan dominujący w kraju nurt (także wśród urzędnikow magistratu) pobożnych życzeń w kwestiach tak zwanych PaR (Parkuj i Jedź). Dlatego reaguję.
              W Warszawie jest 2,1 tys miejsc PaR działających na opisanych przez Pana zasadach. Jest to więcej jak w Amsterdamie, a licząc na mieszkańca - więcej jak w Berlinie). Planuje się do 2013 jeszcze budowę 2 tys. miejsc. Koszt budowy (stawka amortyzacyjna bez dyskontowania) i utrzymania wynosi 12,2 zł na jedno parkowanie w parkingach kubaturowych i 9,2 zł w otwartych. Cena biletu dzienngo na PaR - wynosi 9 zł (to jest zarazem opłata). Parkingi te są obłożone - wszystki położone są przy stacjach metra.

              Atut metra jest tutaj istotny, bowiem PaR działa skutecznie, gdy na krótki dojazd samochodem (około 5 - 6 km) doda się szybki dojazd transportem publicznym i znacznie wyżej od PaR opłacane parkowanie w Śródmieściu. Podkreślam SZYBKIM i z płatną strefą. Inaczej to nie działa (doświadczenia miast niemieckich, trochę Krakowa, gdzie system działał półtora roku). W Poznaniu na chwile obecną mogło by to w zasadzie dotyczyć dwóch do trzech lokalizacji na peryferiach miasta - reszta to stacje kolejowe, ale przy bardzo sprawnym, taktowanym, niezawodnym rozkładzie jazdy. NIE EFEKTYWNE SĄ OBIEKTY KUBATUROWE.
              Konkluzja najważniejsza:
              Za cenę 220 mln zł i faktycznie dopłacanie do kosztów PaR obniżono ruch na ulicach W-wy w godzinie szczytu o 1% (!!!). Jeżeli jest Pan zainteresowany - podam dokładne źródło danych.
      • Gość: kontemplator07 Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.12, 11:00
        Dziękuję za zaproszenie. Uważam, że prezentujecie ciekawy ruch społeczny i żywy nurt życia w mieście. Musicie jednak w końcu działać skutecznie, a to znaczy "być w polityce". Mam jedną życiową zasadę - nie uczestniczyć w polityce. Jestem otwarty na dzielenie się wiedzą i doświadczeniem z każdym, także z każdym tworem politycznym i w każdej sytuacji, niezależnie od swych politycznych sympatii. Jednak nawet do tych najbardziej sympatycznych się nie zapiszę.
        • ekoland Re: Płatne parkowanie przez okrągły tydzień? 06.01.12, 21:44
          Wcale nie chodzi o *zapisywanie się* - chodzi o wymianę poglądów face to face - i to wyłącznie PRO PUBLICO BONO.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja