Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją

    • buraczyk Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 18:12
      Jezeli ktos buduje domek na obrzezach to po to żeby mieć cisze i prezydent ma racje bo kto chce mieć burdel, knajpe czy fabryke za płotem. dlaczego w Niemczech mozna ustalic co gdzie można budować a u nas zalezy od tego ile urzednik w łape dostanie.
      • zielona-mila Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 06.02.12, 13:53
        To na urzędzie tegoż prezydenta spoczywa niezrealizowany do tej pory, termin minął bodaj w 2000 r. , obowiązek uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla miasta Poznania. W związku z tym można budować co się chce, pod warunkiem że tego chce niejaki ryszard g. A w jakich okolicznościach chce to przykładów mamy w mieście aż nadto.
        Cały czas aktualne jest sformułowanie Jeżego Urbana o tym że "...władza sie wyżywi..."
    • leonoss Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 18:22
      Ja może nie wszystkim wiadomo za opracowywane palny miejscowe Poznania odpowiada Prezydent.
      I dopóki nie będzie planu miejscowego (za tym idzie konsultacji publicznych )
      słuszne są podejrzenia wobec Prezydenta któremu nie udało się zrealizować planów gdzie jest to pilne i bardzo potrzebne.

      od 1995 roku nie ma planu na tym obszarze, zatem chyba poczekamy na następnego Prezydenta, bo obecny Prezydent piastując ten urząd od tylu lat pokazał,
      że nie jest mu po drodze aby plan powstał

      Zatem pozostaje niesmak




      To żenujące, że Prezydent MP. w taki sposób blokuje sąsiada.
    • janekjankowski1958 Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 18:29
      Dlaczego Gazeta nazywa geszewciarza biznesmenem ktory uwaza ze mając znajomosci i ewentualą łapówą moze wszysko załatwic. A przecież mógł by knajpe i burdel postawić w miejscu gdzie nikomu by nie przeszkadzał. A po stronniczym artykule widać że do Gazety pl też znalazł dojscie.
    • fletniapana A z jakiej partii jest ten prezydent? 27.01.12, 18:32
      stawiam w ciemno, że PiS
      • bez_owijania Re: A z jakiej partii jest ten prezydent? 27.01.12, 19:27
        Stawiam w ciemno, że masz zlasowany mózg przez propagandę. Grobelny to człowiek Platformy.
        • fletniapana Re: A z jakiej partii jest ten prezydent? 27.01.12, 19:33
          Niemożliwe, w PO nie ma takich ludzi. W PO obowiązują bardzo wysokie standardy etyczne. Mówiła o tym już dawno posłanka Sawicka a później wielokrotnie powtarzali inni, np. Chlebowski, Drzewiecki a także Niesiołowski, Palikot i Kutz (gdy jeszcze byli w PO). Ten facet na 100% jest z PiS
    • Gość: topaz Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 18:33
      Dokładnie tak jest, pan Piotr ma pecha z postkomuną okupującą Poznań nie wygra, chyba, że zapisze się do "układu", to wtedy problemów nie będzie!!!
    • dzwi Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 18:34
      Grobelny - człowiem Tuska....
    • venus99 Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 18:37
      czy ktoś byłby skłonny napisać coś pozytywnego o p.Grobelnym?
      • Gość: jerzykof Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: 95.108.71.* 27.01.12, 18:45
        O tej godzinie już nikt nie napisze pozytywnie o fryzjerze. Wszyscy urzędnicy już poszli do domów, więc nie ma kto pisać.
    • mateo292 Konfliktogenny to jest Grobleny. 27.01.12, 18:43
      Konfliktogenny to jest Grobleny. Jak sie Panisku nie podoba w okolicy niech w.y.pi.e.r.d.a.l.a
      a nie blokuje rozwoj okolicy.
      Co za burak !!!
    • bezpocztyonline Sąsiad ma swoje prawa - czy jest prezydentem czy s 27.01.12, 18:44
      Sąsiad ma swoje prawa - czy jest prezydentem czy sprzątaczem.

      Sprawę prowadzi inna gmina, więc od prezydenta Poznania zastrzeżeń mieć nie można.

      Ma prawo się nie zgadzać - mało kto chciałby mieć za płotem knajpę (choćby i elegancką), hotel, kort, basen, SPA i parking.

      Ma prawo korzystać ze swoich praw.

      Prezydentem Poznania jest w godzinach urzędowania.

      W swoim domu jest panem Ryszardem Grobelnym.
    • mediares Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:01
      Dziwna ta Polska...tutaj prezydent tam minister...to nic więcej jak prywata...
      Polecam tekst o tym, jak syn ministra rolnictwa nie zaliczał wykładów, ale weterynarzem został. Jak to możliwe? Władze SGGW zmieniły zasady zdawania przedmiotu choroby zakaźne. I zrobiła się afera.
      www.gazetaparlamentarna.pl/index.php/15-super-news/92-sawicki,-wsgw.html
      • Gość: kinga Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: *.icpnet.pl 27.01.12, 23:07
        Prywata ? Pobudował sobie dom. Obojetnie czy jest wysoko postawiony czy nie , czy jest prezydentem miasta , ministrem czy zwyklym sobie Kowalskim. Jak budowal czy kupowal ten domek to chciał mieć spokój i wiedział ,że na tym osiedlu nikt nie będzie jemu tego spokoju zakłócał. Każdy tak myśli jak zamieszkuje sobie w domku.Na świecie bardzo ściśle okreslaja przepisy co wolno a co nie w danej dzielnicy. Osobiście nie spotkałam się z tym na świecie ( a jeździłam sporo) żeby w dzielnicach -sypialniach ktoś prowadził jakąś działalność. Po prostu nie wolno.
        • Gość: antywechta Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: 95.108.71.* 27.01.12, 23:16
          Akurat w przypadku Grobelnego to prywata. Jakby bronił jednorodnego zagospodarowania terenu w innych lokalizacjach to ten przypadek byłby jednym z wielu, i sprzeciw byłby uzasadniony, ale pan Grobelny w innych przypadkach nie widzi problemu lokalnej społeczności, tylko w tym jednym, konkretnym, Dotyczącym jego tyłka!
    • wtyka82 Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:03
      Władza jest bezwzględna i dba o własne interesy !!!
    • mediares Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:10
      Dziwna ta Polska...tutaj prezydent tam minister...to nic więcej jak prywata...przydałby się Piłsudski...rozgoniłby to towarzystwo...
      Polecam tekst o tym, jak syn ministra rolnictwa nie zaliczał wykładów, ale weterynarzem został. Jak to możliwe? Władze SGGW zmieniły zasady zdawania przedmiotu choroby zakaźne. I zrobiła się afera.
      www.gazetaparlamentarna.pl/index.php/15-super-news/92-sawicki,-wsgw.html
    • valana Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:13
      Nie jestem z Poznania, nie znam żadnego z tych panów. Natomiast mieszkam pod miastem w spokojnej okolicy i zrobiłbym dokładnie to samo, co Ryszard G. Wizja restauracji z dojeżdżającymi do niej pojazdami, zapewne zapachami z kuchni, na pewno głośną muzyką to wystarczający powód, by zrobić wszystko, by tego uniknąć.
      To żadne pieniactwo, to normalne dbanie o swój interes. Każdy by tak zrobił.
      Co innego, gdyby się okazało, że Ryszard G. wykorzystuje swoją pozycję w celu zablokowania inwestycji.
      • Gość: faraon Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: 95.108.71.* 27.01.12, 19:21
        Nie trzeba mieć restauracji, aby robić głośne imprezy. Lokale są najczęściej dobrze przystosowane akustycznie, gorzej z mieszkaniami budowanymi w najtańszej technologii przez deweloperów - wtedy to się hałas niesie.
      • Gość: hux Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 19:33
        Za to można wybudować market w bezpośredniej bliskości domków jednorodzinnych oraz kilkupiętrowe domy pośród niskiej zabudowy.
    • bez_owijania Typowa urzędnicza mentalność 27.01.12, 19:20
      "Jak dowodzi prezydent - zarówno restauracja, jak i ośrodek szkoleniowy nie mają charakteru lokalnego, nie są adekwatne do potrzeb danego miejsca, nie są potrzebne lokalnej społeczności i nie będą przez tę społeczność wykorzystywane".

      Typowa urzędnicza mentalność, sam wie lepiej co potrzeba lokalnej społeczności. A może by tak łaskawie spytał ludzi, co myślą na ten temat i przestał traktować innych jak bezrozumne bydło, które nadaje się tylko do płacenia podatków.
    • tirinti POpaprana moralność 27.01.12, 19:29
      .
    • mazbip Popatrzcie sobie na Google map 27.01.12, 19:30
      Jezeli ktos nie zna Poznania to niech sobie popatrzy na Google map. Otwieranie w tym miejscu restauracji i hotelu to zupelny absurd. Miejsce na koncu malej ulicy osiedlowej. Co oznacza to dla mieszkancow, ciagly ruch samochodow i zagrozenie dla dzieci. Czy istnieje Plan Zagospodarowania Przestrzennego tego rejonu. Jezeli tak to architekt posiadajacy zdrowy rozsadek z pewnoscia nie pozwolilby na otwieranie w tym miejscu dzialalnosci uciazliwej dla otoczenia. Co innego biuro lub gabinet we wlasnym domu a co innego duzy kompleks restauracyjno-hotelowy. Pozalowania godna jest w Polsce sytuacja ze aby podjac rozsadna i korzystna dla otoczenia decyzje, to trzeba na nia miec samemu wplyw. Kilka z postow podalo przyklady na krzyczace do nieba o pomste przyklady decyzji podjetych przez kompleks urzedniczo-biznesowy. Poza tym musi chyba byc dla kazdego oczywiste ze ten artykul to amunicja w walce politycznej w Poznaniu. W walce o stanowisko prezydenta miasta.
    • adamowski1 Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:32
      W Polsce kto ma władzę,a do tego pieniądze zawsze ma rację,w takim świecie żyjemy.
    • antypo-lityk Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją 27.01.12, 19:42
      Tu z p. Grobelnym zgadzam się w całej rozciągłości. Żadnych skurniewic, gdzie pod oknami setek frajerów wyją klimatyzatory, fury z niezgaszonymi silnikami, wrzaski i rechot seksownych dziewuch, bo kolejni ...dęci uwłaszczali kolesi nie tylko swoich ale i kolesi prawdziwegochopazgirardowa skrawkami ziemi pomiędzy blokami, segmentami, domami, żeby im żyło się lepiej. Pod oknami zamiast drzew, zieleni to fury i gó...arze przysmradzający moturami! Część hotelowa, restauracyjna, rozrywkowa z dala od miejsc gdzie mają ludzie prawo do spokoju i wypoczynku we własnym gnieździe!!!
    • cambrone Czy chciałbyś knajpę za własnym płotem??? 27.01.12, 19:43
      Czy chciałbyś knajpę za własnym płotem???
      • Gość: abc Gdyby chodziło o mój płot to Grobelny by mnie olał IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 20:03
        Gdyby to chodziło o mój płot to Grobelny miałby to w doopie !!!
        Tak jak w doopie miał ludzi mieszkających przy Brodweyu, jak ma doopie ludzi którym Wechta pod nosem sadzi bloki, jak w doopie ma to, że osiedla się budują w sąsiedztwie terenów zielonych a nawet na tych terenach - powodując ich degradację.
        I to jest klu tej sprawy - Grobelny dba tylko o siebie i swoich kolesi, a miasto i jego mieszkańców ma głęboko w doopie.
        Teraz qmasz sedno tej sprawy?
      • Gość: faraon Re: Czy chciałbyś knajpę za własnym płotem??? IP: 95.108.71.* 27.01.12, 20:05
        Mógłbym mieć za własnym płotem. Szczególnie w zabytkowym budynku - bo w takim budynku na pewno będzie restauracja z klasą. Obecnie dzięki świadomej ignorancji prawa przez urzędników mam znacznie gorszą rzecz - biurowiec (niby lokalne mieszkalne).

        Mam propozycję dla naszego prezydenta - jak mu lokalizacja restauracji nie odpowiada, to ja chętnie obok restauracji zamieszkam i odkupię od niego jego posiadłość o powierzchni 236m2 w cenie podanej w oświadczeniu majątkowym, tzn. za 500 000. Przecież nie przystoi, aby prezydent mieszkał w jakiejś ruderze (bo w takiej cenie to domki w RODach schodzą).
      • Gość: XXL Re: Czy chciałbyś knajpę za własnym płotem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:14
        nikt nie chce knajpy za płotem tylko że inni maja możliwości żeby takie rzeczy w zalążku niszczyć ....
        a Panu Rychowi przypomnę sprawę lokalu na Gwarnej - Broadway zwanym a zgodę na ten lokal wydali Pana Rysia podwładni.
        To cytat z Rysia:A - jak dowodzi prezydent - "zarówno restauracja, jak i ośrodek szkoleniowy nie mają charakteru lokalnego, nie są adekwatne do potrzeb danego miejsca, nie są potrzebne lokalnej społeczności i nie będą przez tę społeczność wykorzystywane".
        No panie Rychu wku...łes mnie na maksa a Broadway to niby miał charakter lokalny, był adekwatny do potrzeb danego miejsca, był potrzebny lokalnej społeczności i był przez tę społeczność wykorzystywany ????????
        Dobrze że to internet bo Rychu bym ci najchętniej w ten fryz przy.......
        • n_harding Re: Czy chciałbyś knajpę za własnym płotem??? 27.01.12, 21:28
          Oczywiście, że Prezydent Grobelny ma rację twierdząc, że lokalizowanie restauracji wśród domów jednorodzinnych nie jest właściwe. Powiem więcej, wyrażenie zgody na coś takiego jest patologią świadczącą o beznadziejnie niskim poziomie rozwoju planistycznego Polski. W tej sprawie zastanawia mnie jednak coś zupełnie innego. Jak to jest możliwe, że Pan Prezydent protestuje obecnie przeciwko budowie jednej małej restauracji na góra kilkadziesiąt osób a nie protestował przeciwko planom budowy stadionu miejskiego na 45 tys ludzi przewidzianego do realizacji niemalże w centrum historycznej dzielnicy willowej o nazwie Stary Grunwald ? Panu Prezydentowi przeszkadzać będzie kilka samochodów parkujących pod jego domem a jakoś dziwnym trafem nie pomyślał o dyskomforcir tysięcy mieszkańców dzielnicy i tysiącach samochodów rozjeżdżających co mecz historyczne uliczki w.w. dzielnicy ? Trudno oprzeć się wrażeniu, że w naszym mieście obowiązują podwójne standarty.
    • es_zet_pe Hipokryzja Grobelnego przekracza wszystkie miary 27.01.12, 21:49
      "Powstanie restauracji nie zawsze ma charakter miastotwórczy" mówi Grobelny. A zamknięcie brzegu Warty przy Szyperskiej ma charakter miastotwórczy? Próba zabudowania terenów byłej Fabryki Domów osiedlem apartamentowców Wechty miała charakter miastotwórczy? Dyskoteka Broadway miała charakter miastotwórczy?! Odgrodzenie parku przy Ogrodowej blaszanymi sztachetami ma charakter miastotwórczy?!!! Hipokryzja Ryszarda G. przekracza wszelkie możliwe miary...
    • Gość: REASLISTA Re: Jak Ryszard Grobelny walczy z restauracją IP: *.icpnet.pl 27.01.12, 22:12
      Odszkodowania dla deweloperów za wydane przez Grobelnego bezprawne decyzje związane
      z pozwoleniami i warunkami zabudowy wyniosą,jak donosiły media około 400 mln zł!!!
      Kto za to zapłaci- OBYWATELE Poznania. Tragedią dla Poznania jest pobyt Grobelnego
      od przeszlo 2o lat w władzach miasta. Oczywiście,że problem nie dotyczy tylko konfliktu
      w sprawie reztauracji na Morasku. Po prostu mamy pana i władcę,który ma możnych
      popleczników i mało dociekliwe prokuratury i sądy.Układ trzyma się jeszcze dobrze.
      Pozostaje tylko pogratulować panu architektowi Wędrychowiczowi,że ma odwagę wygłosić swoją opinię niezgodną z wolą CESARZA. Takich architektów niestety jest coraz mniej .Poznań Miastem Bezprawia.
    • Gość: laga Dajcie spokój Prezydentowi, to żona mu kazała IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 22:22
      Dajcie spokój Prezydentowi, to żona kazała mu podpisać sprzeciw.
      Sam, chętnie wyrwałby się na piwko do sąsiada.
      Przerąbane ma chłopina. Przerąbane!
    • lopiany Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji 27.01.12, 22:54

      My również "kierujemy się wygodą" (cyt. z pow. art.)i spokojem dla naszych dzieci i mamy do tego pełne prawo. Nie bez przyczyny wybraliśmy właśnie tę okolicę do zamieszkania. Nikt nas o zdanie nie pytał gdy postanowił za płotem zorganizować centrum spa i restauracje z hotelem. Polecam dziennikarzom dogłebniejsze zbadanie sprawy. P. Kusnierkowi z pewnością nie chodzi o "poprawienie walorów przyrodniczych okolic Moraska" ani o dobro sąsiedzkie, czego nie raz dawał przykłady swoim sąsiadom.
      • Gość: abc Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 22:59
        Szkoda, że inne dzieci innych rodziców, którym Grobelny zafundował różne potworki za płotem, takiego prawa nie mają. Moralność Kalego....
        • Gość: faraon Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: 95.108.71.* 27.01.12, 23:08
          Zgadzam się. Moralność Kalego. Ale może Grobelny otrzeźwieje, jak coś odczuł na własnej skórze, co inni przez niego przechodzą non stop.
          Wciskanie mieszkaniówki na działkach pon. 1000 m2, a tutaj się burzy jak na ogromnej działce ktoś chcę otworzyć (nie wybudować) restaurację. Polecam na google maps obejrzeć okolicę.
      • Gość: Jan Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: *.play-internet.pl 28.01.12, 00:27
        Moja rodzina i ja mieszkamy tutaj od kilkudziesięciu lat. Nas nikt nie pytał o zgodę na powstanie osiedla, a przecież też mamy dzieci i dbamy o ich "dobro", teraz jest tu ruch jak w centrum. Jako członek społeczności lokalnej jednoznacznie popieram powstanie tutaj restauracji z resztą jak znakomita większość sąsiadów jak wynika z rozmów chociażby w sklepie itd, przeciwna jest właściwie garstka "złośliwych". Na ten teren prowadzi osobna droga, która powstała wraz z powstaniem dworu, całość jest ulokowana na terenie nie będącym składowa osiedla w dodatku w znacznej odległości od niego. W całym cywilizowanym świecie powstaja w tego typu miejscach restauracje, bary, oberże czy inne tego typu miejsca. Widać że niektórzy wolą żeby jak w poprzednieej epoce życie lokalne koncentrowało sie pod "gs". Miejsce to nawet nie ma warunków do powstania jakiejś mordowni czy imprezowni, a raczej do kameralnej restauracji. Brakuje nam tutaj takiego miejsca, żeby spędzić miło czas z rodziną czy przyjaciółmi. Kto powiedział, że musimy spedzać czas na śmierdzących grillach, a nie możemy się spotkać w miejscu, które się do tego idealnie nadaje. Panie Piotrze trymamy kciuki!!!
        • Gość: faraon Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: 95.108.71.* 28.01.12, 09:59
          Niech Pan Piotr pozbiera podpisy od sąsiadów. Wtedy się okaże, kto jest za, a kto przeciw.
          Jego dwór był pierwszy na tym terenie. Na zachodzie w takich restauracjach spotykają się sąsiedzi i buduje się więź sąsiedzka (chociażby w niemczech). Gospody są w domach, a Niemcy piwa cichą nie piją, a nikomu to nie przeszkadza. A tutaj teren jest ogromny, więc tym bardziej nie powinno przeszkadzać.
          • czarnyhs Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji 28.01.12, 15:50
            Gość portalu: faraon napisał(a):

            > Niech Pan Piotr pozbiera podpisy od sąsiadów. Wtedy się okaże, kto jest za, a k
            > to przeciw.
            > Jego dwór był pierwszy na tym terenie. Na zachodzie w takich restauracjach spot
            > ykają się sąsiedzi i buduje się więź sąsiedzka (chociażby w niemczech). Gospody
            > są w domach, a Niemcy piwa cichą nie piją, a nikomu to nie przeszkadza. A tuta
            > j teren jest ogromny, więc tym bardziej nie powinno przeszkadzać.


            ale kanalii przeszkadza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • lopiany Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji 28.01.12, 20:22
              Łatwo powyzywać w internecie co - widać że pana "Piotra" nie znacie bo na jego temat można jeszcze lepsze przezwiska znaleźć i na pewno miłej atmosfery to on nie jest w stanie zrobić, ale nie o to tu chyba chodzi. Zgadzam się z "faraonem". Sąsiedzi powinni wyrazić zgodę. A z tym "ogromnym" terenem to trochę przesada..no i to nie są Niemcy tylko Polska
              • Gość: zainteresowana Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: *.182.34.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.12, 23:31
                Chciałabym bezpośrednio odpowiedzić "lopiany". Po co piszesz te bzdury, dla wszystkich mieszkających w bezpośredniej okolicy, restauracja jest w niczym nie kolidującym przedsiemwzięciem. Wiadomo, że jest tu kilkoro mieszkańców, którym to przeszkadza i wiadomo również dlaczego - PRAWDA?
                • Gość: anastazy Re: Społeczność sąsiedzka przeciw resteuracji IP: 95.108.71.* 29.01.12, 13:23
                  Zastanawia mnie, czy działka pana G. graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji?
                  "Zainteresowana" pisze: Wiadomo, że jest tu kilkoro mieszkańców, którym to przeszkadza i wiadomo również dlaczego - PRAWDA?
                  Jaby można bardziej szczegółowo do "wiadomo również dlaczego":)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja