renepoznan
05.02.12, 15:48
Naukowcy jak zwykle nie tracą dobrego mniemania o swoich sposobach dojenia budżetów państw.
Wpadli na genialny pomysł tłumaczenia obecnych mrozów jako skutku globalnego ocieplenia.
wiadomosci.onet.pl/nauka/podano-przyczyne-przenikliwego-mrozu-w-europie,1,5017850,wiadomosc.html
Brzmi to nawet dość logicznie - ale taką logiką mocno pokrętną, używaną wówczas gdy jest gotowa teza i trzeba do niej dobrać dowody.
I jak tu się dziwić twierdzeniom wielu ludzi, którzy mówią, iż nie mamy do czynienia z globalnym ocieplaniem lecz z globalnym ocipieniem.