Poznaniacy chętniej jeżdżą komunikacja miejską

13.02.12, 09:41
Gdy ceny biletów wzrosną w okresie letnim, to część pasażerów przesiądzie się na rowery. Poza tym latem nie ma tylu studentów w Poznaniu, więc sprzedaż na pewno spadnie. A polityka miasta względem transportu publicznego i rowerzystów jest od lat skandaliczna.
    • pociesznybigos wypadek-ogrody 13.02.12, 10:12
      Wczoraj koło 13 na poznańskich ogrodach miała miejsce akcja reanimacyjna, widziałem przyjazd pogotowia, policji. Wie ktoś może coś więcej ?
    • Gość: Analityk Re: Poznaniacy chętniej jeżdżą komunikacja miejsk IP: *.icpnet.pl 13.02.12, 11:03
      Nie można od nikogo z radnych lub władz miasta doprosić się o dokonanie analizy porównawczej cen biletów komunikacji publicznej w innych miastach.
      Podobno np. w Bydgoszczy i Warszawie emeryci jeżdżą za darmo od 65 lat. U nas od 70!!
      Podobno również nie ma biletów czasowych. Nie płacą za stanie w korkach.
      Prosimy dociekliwych dziennikarzy GW o dokonanie takiej analizy. Chcemy płacić podobnie jak w innych miastach. Skończmy z biletami przystankowymi i czasowymi !!!
      • Gość: pete Re: Poznaniacy chętniej jeżdżą komunikacja miejsk IP: *.197.150.202.threembb.co.uk 13.02.12, 11:13
        W Warszawie sa bilety czasowe tez, i jednorazowe. Do wyboru, tak jak i w Poznaniu. Tak samo jest we Wroclawiu. Tak na marginesie, nie kazdy ma tak jak Ty mozliwosc przejechania jedna linia z punktu A do punktu B bez przesiadek - likwidacja biletow czasowych spowoduje, ze beda placic 2 razy drozej za przejazd. Pomyslales o tym, piszac w liczbie mnogiej?
      • Gość: RAUBER Re: Poznaniacy chętniej jeżdżą komunikacja miejsk IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 12:54
        Nie wolno likwidować biletów czasowych. Absolutnie nie.

        Można używać biletów za kurs (przejazd) tak jak np w Warszawie ale nie likwidować czasowych, to uniemożliwia przesiadki.
    • Gość: RAUBER obniżyć ceny biletów, wydzielać torowiska, buspasy IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 12:51
      Przeleję z inne wątku, nie mam dziś czasu żeby co chwila zabierać głos.


      Podwyżki biletów być nie może. Zwłaszcza jak się okazuje że poznaniacy chętniej jeżdżą komunikacją miejską - bo paliwo jet drogie.

      Ja rozumiem że Grobelny (zwykły administrator a nie prezydent) skończył ekonomię jeszcze za komuny, ale warto czasem otworzyć umysł. Zmniejszenie cen biletów spowoduje zwiększenie zainteresowania usługami ZTM/MPK. Zwiększenie częstotliwości kursowania także poprawi komfort podróży i ją uelastyczni.

      A co poprawi szybkość? Wydzielanie torowisk i buspasów. Jeżeli się nie da w danym miejscu tego zrobić to można kilka uliczek zamknąć dla ruchu samochodowego i tam zrobić buspas z rowerostradami. Samochód nie musi wszędzie wjeżdżać bo nie jest dobrem wspólnym, ale zbiorkom już tak.

      Zdaję sobie też sprawę, że podwyżki czasem są nieuniknione, ale najwyżej o stopień inflacji. Co więcej, powinny być niwelowane dopłatami na które można pozyskać środki z wprowadzenia strefy płatnego wjazdu do śródmieścia. Przyjezdni (podatnicy niepoznańscy a docelowo nieśródmiejscy) nie muszą gratisowo jeździć po drogach lokalnych będących na naszym utrzymaniu (my po ich też nie musimy, inni też mogą sobie wprowadzać płatny wjazd na drogi lokalne).
      Tak więc coś za coś. Najpierw wydzielenie torowisk i buspasów, zwiększenie częstotliwości kursowania, zadbanie o dodatkowe źródło dopłat do zbiorkomu, a potem ew podwyżki ale o stopień inflacji. Swoją drogą miasto mogłoby pomyśleć o dodatkowej przeprawie przez Wartę w postaci tamy do spiętrzania wody i elektrowni wodnej która mogłaby zasilać ruch tramwajowy oraz miejskie nieruchomości. Inwestycje w cięcie kosztów i ekologię są zawsze mile widziane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja