szmecierecie
19.02.12, 19:38
Widać studenci zrozumieli, że na studia nie idzie się po magistra tylko po wiedzę. Te trzy literki przed nazwiskiem jeśli nie idą w parze z konkretną i potrzebną na rynku pracy wiedzą dają mniej niż kurs obsługi wózka widłowego.
Socjologowie są potrzebni (chociaż pewnie nie ci od "pracy socjalnej"), ale czy musi być ich aż tylu?
Mała uwaga dla wybierających studia: zanim zdecydujesz się na jakiś kierunek zorientuj się jakie umiejętności nabędziesz w trakcie studiów. Potem postaraj się znaleźć oferty pracy dla osób z takimi umiejętnościami. To Tobie da dużo do myślenia!