W Prosiaczku płatne opakowania

20.02.12, 13:54
Uwaga na zakupy w "Prosiaczku" - delikatesach mięsnych. Otóż za opakowania, w które władują nam sałatkę, kotleta czy inne żarcie musimy zapłacić, o czym nie informują ani sprzedawczynie ani żadna kartka na stoisku. Dopiero po odejściu od kasy okazuje się, że małe opakowanie kosztuje 30 gr a duże 55 gr.
ŻENADA!!!!
Delikatesy "Prosiaczek" nie należą do najtańszych a jeszcze zarabiają na opakowaniu.
Czy w ogóle takie praktyki - nie informowania o płatnych opakowaniach - są zgodne z prawem?
    • pan.nikt Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 14:07
      Tzn

      za darmo masz mięso luzem na ladzie??
      Pewnie nie. Jakieś opakowanie muszą dać za darmo (papier, cieniutka folia).
      Natomiast torby na zakupy nikt ci nie musi zapewnić. Możesz przynieś swoją, możesz kupić na miejscu.
      Tak jest w tej chwili w wielu sklepach i sieciach. A moda idzie z zachodu.
      Inna sprawa, że 30, czy 55 gr to wysoka cena, no chyba, że torby są jakieś ekstra duże i wytrzymałe.
      A skąd się wzięła płatność??

      Podobno z ochrony środowiska przed nadmiarem śmieci. Klient, który ma zapłacić ekstra za siatkę, nawet 5 gr pomyśli i weźmie z domu torbę wielorazową. Większość marketów oferuje dziś takie torby.
      • hallodolly Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 14:28
        Nie chodzi o torbę na zakupy, tylko o plastikowe, zamykane pudełeczko, w które pakują np. sałatkę śledziową, buraczki czy pierogi.
        I nie pytają, czy chcesz te pierogi w pudełeczku za 55 gr czy w foliowym woreczku za free - po prostu podczas sprawdzania paragonu ze zdumieniem spostrzegasz, że zabuliłeś za opakowanie.

        I NIGDZIE nie ma informacji, że opakowanie jest płatne, poza paragonem oczywiście.
        • manissa W Prosiaczku na Wielkopolskim 20.02.12, 14:32
          wiatr hula, a sprzedawczynie z nudów niedługo zaczną grać w lotki:P
        • pan.nikt Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 15:05
          Z tym się jeszcze nie spotkałem.
          Ani w Polsce, ani na północy Europy.

          Jeszcze trochę, a będziemy chodzili z własnymi słoikami, a po mleko z kanką.
          • manissa Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 15:09
            pan.nikt napisał:

            > Jeszcze trochę, a będziemy chodzili z własnymi słoikami, a po mleko z kanką.

            Ale to już było...
            • Gość: Ikonka Rodowicz Re: W Prosiaczku płatne opakowania IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.12, 15:17
              .... zniklo gdzies za nami.Choc w papierach lat przybylo to naprawde wciaz jestesmy tacy sami ! Tralralala ....... :-))
            • pan.nikt Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 15:18
              W piosence jest dalej "..i nie wróci więcej", ale życie to nie piosenka i może wrócić, a nawet wraca.

              I szkoda tylko, że na pytanie "kiedy będzie lepiej" odpowiedź jest ciągle taka sama "JUŻ BYŁO"
    • bimota Re: W Prosiaczku płatne opakowania 20.02.12, 15:15
      > Czy w ogóle takie praktyki - nie informowania o płatnych opakowaniach - są zgod
      > ne z prawem?

      Raczej nie. Trzeba bylo spytac co za jaja se robia..
    • l.george.l Marże na opakowania sięgają tysięcy procent 20.02.12, 15:20
      Chyba nic bardziej nie ucieszyło sieci handlowych i sklepów jak pie...c ekologów na punkcie tytek na zakupy.
      • bimota Re: Marże na opakowania sięgają tysięcy procent 21.02.12, 00:04
        Akurat sluszne, bo sie te siaty walaly po ulicach...
    • akabe Re: W piekarni na Długiej 22.02.12, 14:23
      Trzykrotnie próbowano mi podstępnie wcisnąć platną reklamówkę, pakując w nią chleb "luzem" i doliczając opłatę do rachunku. Towary luzem powinny być pakowane w bezpłatne worki/opakowania przez sprzedawcę. Sprzedawca nie ma też raczej prawa zakładać, że każdy klient potrzebuje tej płatnej reklamówki. Ja nosze torbę z materiału, ale chleb chcę mieć w niej odizolowany od innych zakupów. Czy to będzie worek, papier, czy coś innego - nie moja sprawa.
      • bimota Re: W piekarni na Długiej 22.02.12, 15:07
        Chleb powinien byc pakowany w piekarni, a nie ze lezy, kurzy sie i kazdy go maca, a transportowany jest w dziurawych pojemnikach z drutu i suwany po ziemi.

        To samo paczki itp - wszelkie robactwo po tym lazi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja