Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce

25.02.12, 10:51
Bądźmy realistami ... radni obecnej kadencji niczego sensownego nie stworzą ... opis ostatniego spotkania komisji kultury jasno pokazał, jakie sa możłiwości intelektualne oraz zaangażowanie tej grupy ludzi ...
    • maniakon Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 11:02
      cieszy ze ktos jeszcze ma sily zeby sie angazowac ale czlowieku - wyjedz na prowincje - poznan to jedno z lepiej wygladajacych i zarzadzanych miejsc w polsce, wyjedz 50km poza w kazda strone zobaczysz ta prawdziwa polske gdzie przez 20lat nic sie nie zmienilo -no moze postawiono biedronke - slaposc polski to nie slabosci duzych osrodkow miejskich bo im niczego w skali europejskiej nie brakuje, slabosc polski to jej prowincja - biedna, wykorzystywana, brudna i zaniedbana - proponuje tym sie zajac - tak ze jak myslisz o wyprowadce to w miejsce gdzie twoje zaangazowanie bardziej sie przyda
      • Gość: Mira Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 13:56
        cieszy ze ktos jeszcze ma sily zeby sie angazowac ale czlowieku - wyjedz na prowincje - poznan to jedno z lepiej wygladajacych i zarzadzanych miejsc w polsce, wyjedz 50km poza w kazda strone zobaczysz ta prawdziwa polske gdzie przez 20lat nic sie nie zmienilo -no moze postawiono biedronke - slaposc polski to nie slabosci duzych osrodkow miejskich bo im niczego w skali europejskiej nie brakuje, slabosc polski to jej prowincja - biedna, wykorzystywana, brudna i zaniedbana - proponuje tym sie zajac - tak ze jak myslisz o wyprowadce to w miejsce gdzie twoje zaangazowanie bardziej sie przyda




        No właśnie. Często wyjeżdżam z Poznania w kierunku Wolsztyna i z każdym mijanym kilometrem jest ładniej. We wszystkich mijamych miejscowościach widać gospodarza. Przejazdżając przez taki Grodzisk czuję ulgę, że jednak w Polsce może być porządek. Centrum Poznania to syf , jakiego nie zobaczysz w żadnej innej znanej mi miejscowości w Wielkopolsce.
      • Gość: Sv Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.wtvk.pl 25.02.12, 18:17
        Zapraszam do Chojnic - 40-tysięczne miasto 200 km od Poznania. Może i prowincja, może z pracą nie najlepiej, ale miasto wygląda rewelacyjnie!
    • blackwolfpn Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 11:38
      Cieszę się że GW zwraca od lat uwagę na problemy centrum miasta, ale w tym wywiadzie jest napisane, że nic w centrum się nie zmienia, a jest nawet gorzej kiedy wprowadza się w centrum miasta postulaty promowane przez GW jako lekarstwo na całe zło centrum. Od kilku lat w artykułach można przeczytać że rozwiązaniem głównych problemów w centrum będzie ograniczenie ruchu samochodów. No i jest wprowadzona strefa płatnego parkowania, ograniczono wjazd samochodów na stary rynek, niedługo będzie deptak na Wrocławskiej i jest wprowadzana już stopniowo strefa tempo 30, w której uwzględniono też postulaty Rady Osiedla. Ustawiono w centrum już dużo stojaków dla rowerzystów i na wiosnę ruszy sieć rowerów miejskich. Głośno też mówiono o "straszydłach" w centrum, które przestają już straszyć: elewacja Arkadii i Zamku Cesarskiego, odnawiany jest Okraglak, zagospodarowywane jest zaniedbane wzgórze Przemysła, budowany jest nowy dworzec kolejowy a niedługo będzie przebudowywane Rondo Kaponiera, wiele też zaniedbanych chodników wyremontowano np. św. Marcin czy Stawna, Szewska, okolice Dworca PKS czy Małych Garbar. Poprawiło też się bardzo bezpieczeństwo w centrum m.in dzięki rozbudowywanemu stale monitoringowi i zatrudnieniu obserwatorów monitoringu. Również gazeta bardzo walczyła o szybszy dojazd tramwajem z Rataj do centrum przez most św. Rocha. Teraz się okazuje, że te zmiany które kosztowały miliony złotych właściwie nic nie zmieniły i jest regres. Przesadą jest też mówienie że Poznania nie odwiedzają turyści. Radzę sprawdzić dane dotyczące liczby turystów odwiedzających poszczególne miasta w Polsce i wyjść na ulice żeby posłuchać w jakich językach ludzie mówią spacerujący z planem miasta i jakie rejestracje mają autobusy na parkingach turystycznych. Szczytem jest apel o ławki w centrum, bo teraz się okazuje że są niepotrzebne bo i tak nie warto na nich siadać, bo nic ciekawego nie ma do oglądania.
      • housedr Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 20:29
        Jest regres i będzie jeszcze większy.Za 2 lata powstanie następne centrum handlowe 2km od
        Starego Rynku .Oto jak się reklamuje- "Łacina, usytuowana na prawym brzegu Warty, tuż przy Rondzie Rataje, 10 minut od Starego Miasta będzie jednym z największych i najważniejszych centrów handlowo-rozrywkowych powstających w Polsce. Centrum to będzie stanowić europejski przykład śródmiejskich centrów nowej generacji, w którym istotną rolę odgrywa nowoczesna architektura" .Do tego parking za darmo i oferta która wg Apsys ma być konkurencyjna nawet dla Browaru /dlatego pojawił się pomysł sprzedaży centrum/ .Ale jest też iskierka nadziei : ceny kamienic przy Starym gwałtownie spadły i będą jeszcze spadać do czasu aż MPGM nie zostanie sprywatyzowany i sprzedany dużemu inwestorowi za marne grosze. Przy okazji będzie można kupić prywatne kamienice i wtedy może zacznie się poprawiać.
      • zawszeagnesja Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 22:35
        blackwolfpn napisał:

        Przesadą jest też mówienie że Poznania nie
        > odwiedzają turyści. Radzę sprawdzić dane dotyczące liczby turystów odwiedzający
        > ch poszczególne miasta w Polsce i wyjść na ulice żeby posłuchać w jakich języka
        > ch ludzie mówią spacerujący z planem miasta i jakie rejestracje mają autobusy n
        > a parkingach turystycznych. Szczytem jest apel o ławki w centrum, bo teraz się
        > okazuje że są niepotrzebne bo i tak nie warto na nich siadać, bo nic ciekawego
        > nie ma do oglądania.


        OOOoooo pan radny prawda?, jak miło! Proszę nie mylić biznesmenów z turystami, to nie to samo! A oni są spoza Polski i mówią w językach obcych właśnie.
    • poz3 Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 11:48
      No właśnie, czyli dobrze piszę, antyludzkie i patologiczne kwartały kamieniczne nie nadają się do mieszkania i to doskonale widać w tym artykule. Co się da to trzeba zagospodarować w jakiś inny sposób (atrakcje turystyczne, imprezownie, biura, slumsy), a resztę stopniowo wyburzać dla dobra miasta.

      A jak jeden z drugim pięknoduchy zaczną bredzić coś o rewitalizacji za publiczne pieniądze to takowych należy jak najszybciej przesiedlić z ich domków do takiej kamienicy i niech ją sobie rewitalizują do woli :) Członkowie MyP byliby dobrymi kandydatami do takiego przesiedlenia z Merglerem na czele :)
      • Gość: Nathalie Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 13:03
        centrum nie byłoby tak opuszczone, gdy dębiecki nieudacznik pucek potrafił wynająć miejskie lokale użytkowe... Ale aby to mógł uczynić musiałby mieć w głowie rozum, a nie skórzewski owies...
    • good_vibrations Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 13:19
      Dawno już nie czytałem tekstu z którym zgadzałbym się w tylu punktach. Smutne, ale realistyczne bardzo podejście. Widać też, że mówi to ktoś, kto mieszka w Centrum i rozumie te problemy.

      Ja też już zaczynam mieć dość tego miejsca. Administracja ma centralnie w dupie mieszkańców, z głupią wymianą zamka w bramie bujamy się kilka miesięcy, a menele w weekendy szczają na podwórko. Poza tym, niestety zrobiło się bardzo niebezpiecznie. No i mieszkańcy jednak czują się pozostawieni sami sobie. Dookoła banki, nie ma sensu się zatrzymywać na dłużej. Żal dupę ściska jak zobaczy się ławki ustawione na wprost banku na Marcinie... Mam gapić się w witrynę banku??

      Nie zrozumcie mnie źle, ostatnie wybory do Rady Osiedla to był strzał w "10", bo nareszcie znaleźli się konkretni ludzie, ale Rada Miasta nadal składa się z ludzi, którzy mieszkają w willach podmiejskich i de facto problemów mieszkańców nie rozumieją. To tyczy się nie tylko Centrum, ale ogólnie decyzje podejmowane są jakoś ponad głowami ludzi. A często wbrew ludziom.

      Albo radni wykazują się rekordową wręcz niekompetencją - wybierzcie sobie.
      • Gość: N Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 15:51
        Świetny, bardzo trafny artykuł. Mieszkałem w jednej z kamienic na zdjęciu przez 30 lat, robiłem zakupy w sklepie na rogu. To do czego doprowadziły śródmieście obecne władze swoim nicnierobieniem / "nie można , nie da się"/ woła o odwołanie ich w trybie nagłym!
    • Gość: RAUBER precz z Grobelnym IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 18:30
      Tu może być na prawdę pięknie i wspaniale, ale nie za czasów Grobelnego ani nie przy obecnym składzie RM.

      Tu będzie dobrze jak większość w radzie będą mieli ludzie z ruchów miejskich (IdP, MP, SRM i wielu innych) no i Prezydentem nie może być Grobelny który z tego miasta zrobił to co widzimy. Szaro, brudno, ciasno pozastawiane samochodami, niedobitki roślin, niedobitki ludzi i psie kupy.
      • Gość: szanuj zieleń Re: precz z Grobelnym IP: *.centertel.pl 25.02.12, 19:21
        I spaliny zamiast powietrza...
      • leszekes Re: precz z Grobelnym 26.02.12, 07:33
        Gość portalu: RAUBER napisał(a):

        > Tu będzie dobrze jak większość w radzie będą mieli ludzie z ruchów miejskich (IdP, MP, SRM i wielu innych)

        O nie... oby nie... jakby tak się stało to zarżną miasto na cacy, bo to oszołomy co to rowerkiem popylają i na pleckach innych windują w górę.

        > no i Prezydentem nie może być Grobelny który z tego miasta zrobił to co widzimy. Szaro, brudno, ciasno pozastawiane samochodami, niedobitki roślin, niedobitki ludzi i psie kupy.

        Byłbym za pozbyciem się obecnego prezydenta, ale nie widzę nikogo na jego miejsce.
        Że szaro? Nie... raczej kolorowo... zbyt kolorowo i reklamowo. Bezguście panuje.
        A szarość? Taka pora roku.
        Brudno? Owszem. Wody i mydła dać ludziom. Dopilnować, aby nie opłacało się brudzić. Ludzie muszą sprzątać kupki swoich pupilów. Ja po swoim sprzątam.
        Inna sprawa, że mam kota, który załatwia się do kuwety :))
        Trzeba budować w centrum parkingi pod i nadziemne, to zrobi się puściej jeśli chodzi o auta. Parkingi a nie nowe biurowce, które zwiększają zapotrzebowanie na wolne miejsca dla samochodów.
        A rośliny są i mają się lepiej. Te przy drodze, bo te w parkach czy na skwerkach już nie. Na skwerkach stawia się domy, sklepy i biura.
    • westernpride Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 25.02.12, 19:18
      Narzekactwo, malkontenctwo, "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma". Gazeta swietnie czuje tendencje i nawet nautralny artykuł tytuuje w taki sposób by wyglądało jak najgorzej. Ludzie! wyjdzie na spacer po centrum. Zobaczcie jak Plac Wolności, 27 grudni, okolice Synagogi, Rybaki zmieniają sie na naszych oczach. Śródmiescie pięknieje.
      • Gość: POZNANIAK Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.cable.net-inotel.pl 25.02.12, 20:15
        Konsultacje to efekt autopromocji radnego Wisniewskiego - szfa komisji rewitalizacji rady miasta (świadomie z małej litery). Czyżby promował sie na uczciwego przyszłego prezydenta ? Oj, oj, panie radny - mieszkańcy patrza co ktoś dla nich faktycznie robi, a potem na niego glosują lub NIE. My popatrzymy we wtorek jak zaglosuje PO w sprawie G24 i Golecina. Jak Wy nam mieszkancom, tak my - Was przy nastepnych wyborach. Więc się zastanówcie, p. Wiśniewski czy tak promocja z kasy miasta radnym PO wystarczy. Bo my - mieszkańcy zapamietamy wtorkowe głosowania.
      • Gość: mieszkaniec marudzenie i marudzenie IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 20:49
        centrum ma się źle, too fakt.
        Jednak nie pomoże marudzenie.

        Rozumiem, że lepiej by okrąglak nie stał się biurowcem i za chwilę się rozpadł, prawda?
        Byloby zapewne dla pana doktora świetnie.
        Za chwilę będzie miał remont placu Cyryla - też źle, prawda?
        W zeszłym roku wymienili tory na 23 Lutego - o zgrozo, jest ciszej! Też źle.

        I to tkwienie w historii - człowieku tradycje przedwojenne Poznania nijak sie mają do sytuacji dzisiejszej! Ale ten swoje biadoli.

        Taka postawa niewiele da.

        • housedr Re: marudzenie i marudzenie 25.02.12, 21:28
          "Za chwilę będzie miał remont placu Cyryla - też źle, prawda?"
          To bardzo dobrze tylko jak pójdziemy w tym tempie to nasze prawnuki może się doczekają lepszego centrum ale nie my.
      • leszekes Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 26.02.12, 07:20
        westernpride napisał:

        > Ludzie! wyjdzie na spacer po centrum. Zobaczcie jak Plac Wolności, 27 grudni, okolice Synagogi, Rybaki zmieniają sie na naszych oczach. Śródmiescie pięknieje.

        I co z tego, że pięknieje? Niech pięknieje. Nie mam nic przeciwko a nawet się cieszę, ale na spacer tam raczej nie pójdę, bo w tym piękniejącym mieście nie mam gdzie zostawić auta
        • westernpride Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 26.02.12, 17:20
          @leszeks tak na ogół ludzie spacerują bez auta chyb,a że uznajesz tylko przejażdżki po centrum. To faktycznie, skoro masz problem by zostawić auto trochę dalej na parkingu buforowym to rzeczywiście lepiej by centrum nie musiało znosić takich spacerowiczów jak ty.
          • leszekes Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 26.02.12, 18:15
            Mieszkam prawie przy zachodniej granicy miasta. Do autobusu mam stosunkowo daleko.
            Chcąc pospacerować muszę tam dojechać. Jak dojadę to zostawiam samochód i spaceruję. Tak więc komunikacja zbiorowa mi nie pasuje. Jednym z powodów jest fakt, iż bilety kosztują tak dużo, że bardziej mi się opłaca własny samochód przy założeniu, że jadę z całą rodziną.
            A jak spaceruję to żona wchodzi do sklepów i kupuje. Nie zawsze mi się to podoba, bo nie lubię targać "walizek" na spacerze. Zawsze kończy się to tak samo. Zanoszę te torby i torebki do samochodu. Gdzie zaniosę je jak pojadę tramwajem a potem autobusem?

            Rzeczywiście lepiej, aby centrum nie musiało znosić takich spacerowiczów jak ja i moja rodzina :)
            • Gość: gh Re: Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce IP: *.centertel.pl 28.02.12, 12:44
              To się nazywa wygodnictwo!
    • zawszeagnesja Taka polityka władz! 25.02.12, 22:29
      Jak ludzie mają jechać na Stary Rynek jak nie ma miejsc do parkowania? Masakra!!! Wszędzie zakazy parkowania, wjazdu, czasami kompletny nonsens. Ale przecież tak ma być, ludzie mają iść do Starego Browaru, a nie na rynek. Polityka władz... powinni uczyć się od Wrocławia, ale oni nie chcą się uczyć, ale ... bez komentarza!
      • Gość: gosc Re: Taka polityka władz! IP: *.icpnet.pl 26.02.12, 00:03
        Dokładnie. Niech tak dalej "wszyscy święci" (gazety, mypoznaniacy i władze miasta) robią co mogą by "zachęcić" turystów jak i poznaniaków do centrum to na pewno im to się uda. Zablokowali by centrum w ogóle dla samochodów, parkingi płatne nawet w soboty, forsowanie na siłę komunikacji miejskiej. Pewnie, że jest ona dobra i potrzebna, ale tylko dla osób mieszkających w granicach miasta. Forsują przez cały czas na siłę, że każda osoba MUSI przesiadać się po 4 razy i jechać 2 razy dłużej, byle tylko nie używać samochodu, który sam w sobie jest złem i cała Europa zachodnia itd, ble ble ble... te same bajki nie pasujące do polskiej rzeczywistości (sieć autostrad w Niemczech i autostradowy "ring" dookoła Berlina). Sam mieszkam trochę dalej i bardzo chętnie lubię sobie pospacerować z rodziną po centrum miasta, przejść się na rynek na Placu Wielkopolskim, ale nie uśmiecha mi się przesiadać 2 razy, przepłacać za bilet (jadą przykładowo 3 osoby) ,pewnie że wybieram auto. Prezentowana "polityka zachęcania" polega na tym, że wszystkie stowarzyszenia proponują: "parking płatny w soboty = tak, to zniechęci do korzystania z samochodów, więceeej, więcej ścieżek rowerowych" - bardzo proszę, niech tak dalej zachęcają, ale poza garstką osób korzystających z rowerów codziennie w naszym klimacie (po "napełnieniu" ścieżek rowerowych sądzę że mniej niż 1% poznaniaków), nikt do centrum nie będzie jeździł z prostej przyczyny - jak są same utrudnienia, to lepiej wybrać się w inne, równie ciekawe miejsce. To samo jest z turystami - najlepszy przykład to linia autobusowa "L" z specjalnym oszustwem dla przyjezdnych (cena x2, oczywiście alternatywa w postaci zwykłych linii jest ale osoba nie znająca miasta będzie miała trudności) i często jeżdżącymi kanarami, do tego jak przyjedziesz samochodem by zwiedzić rynek i stare miasto (skończmy już z tym ciągłym zmuszaniem ludzi nawet tych przyjezdnych na parę godzin do wybierania komunikacji miejskiej) to oczywiście nie masz nawet gdzie zaparkować.
        Co ciekawe jest dużo przykładów co prawda mniejszych i mniej zakorkowanych miast, które nie traktują specjalnie swojego centrum pod względem izolacji komunikacyjnej (czytaj: zamykają je praktycznie całkowicie dla samochodów), lecz po prostu je odnawiają, tworząc deptaki tylko na najważniejszych ulicach. Łatwość dojazdu powoduje, że odwiedza je dużo osób, duże sklepy otwierają tam swoje siedziby. Przykład? Może nie do końca idealny, ale Toruń, Bydgoszcz i sądzę, że wiele innych miast.
        • marek.es Re: Taka polityka władz! 26.02.12, 00:49
          Jak dojeżdżasz w okolice monachijskiego Mariensplatz? Albo wiedeńskiego zamku cesarskiego? Może postawisz auto pod wieżą Eiffela? Zaparkujesz w Pradze w centrum? Przyznajesz,że mieszkasz dalej, czyli płacisz podatki u siebie, ale chciałbyś korzystać z usług miasta Poznania.Czyli JA musiałbym dołożyć do Twojej rodziny. I co Ty na To?
          • Gość: domik Re: Taka polityka władz! IP: *.centertel.pl 26.02.12, 07:13
            Pieprzenie głodnych kawałków.
            Porównywanie wymienionych przez ciebie miast z Poznaniem nie trzyma się kupy. To tak, jakbyś porównywał Mercedesa z małym Fiatem.

            Mieszkam póki co jeszcze w Poznaniu, ale do centrum miasta nie jeżdżę jak nie muszę. A jak już muszę to nie korzystam z komunikacji miejskiej. I nie będę korzystał nawet gdyby mi obiecywali pamperka ze słodką dupką. Wiem, że bardzo wielu poznaniaków robi dokładnie tak samo.
            Utrudnienia zniechęcają a nie zachęcają.
            Normalnie bywałbym tam częściej, ale jak mam ciągle biegać i karmić parkomaty, które tylko jedzą a nie pilnują to wolę pojechać do Starego Browaru, Plazy, albo Galerii Malta. Tam mam kino, restauracje, nie martwię się o parking.
            Centrum umiera, bo władze preferują banki i osoby mniej zamożne kosztem tych, którzy odwiedzają inne sklepy jak Biedronka.
            Że co? Do banków chodzą tylko bogaci? Owszem. Na kilka minut. Ja mam swój bank na peryferiach, więc mi to lata, ale inni pewnie tam zaglądają.
            Co z biedniejszymi zapytacie. Ano muszą tam mieszkać. Do knajpki co prawda nie wejdą, bo nie mają na nią, w sklepikach nic nie kupią, bo drogo, ale za to mają tramwaje i ścieżki rowerowe, którymi prawie nikt nie jeździ (płacą za nie ci zamożni oczywiście).
            • n_harding Przyczyny umierania centrum 26.02.12, 10:32
              Trudno nie zgodzić sie z głównymi tezami artykułu. Centrum umiera w powolnym, lecz dość systematycznym tempie i wydaje się, że obecne władze zupełnie nie dostrzegają albo też nie rozumieją tego problemu. W najlepszym razie jest on im zupełnie obojętny. Wydaje się ,że przyczyny umierania są dość proste do zdiagnozowania i ich naprawa niekoniecznie musi oznaczać jakiekolwiek obciążenie dla miejskiego budżetu.
              Tak więc myślę, że porządkowanie centrum należy zacząć od strefowania jego rozmaitych funkcji. Nie może być tak, aby funkcje rozrywkowe mieszały się w obrębie tych samych kamienic czy też ulic z funkcjami mieszkalnymi. Najlepszym tego przykładem jest okryta ponurą sławą dyskoteka Broadway, która skutecznie przez lata obracała w koszmar życie mieszkańców kamienicy. Trudno oczekiwać, że mieszkaniem w takich warunkach będzie zainteresowany ktokolwiek o choćby średnich dochodach. Strefowanie dotyczy też funkcji handlowych. Poznań jest chyba jedynym znanym mi miastem europejskim nie posiadającym dzielnicy handlowej. Była próba stworzenia takiej dzielnicy wzdłuż osi Półwiejskiej, ale jak wiadomo spełzła na niczym. Aby Półwiejska stała sie ulicą handlową, należy wyprowadzić z niej mieszkańców w bardziej spokojne rejony centrum, które powinny być jasno wyznaczone jako strefa mieszkalna, być może przemieszana z biurami. Panował by tam zakaz otwierania dużego handlu czy też klubów i lokali nocnych.oraz dyskotek. Półwiejska jest obecnie ciemną i ponurą ulicą między innymi dlatego, że sprzeciwiali sie jej należytemu oświetleniu mieszkańcy, którzy obawiali się lamp ulicznych świecących im prosta w okna. Także jej mieszkańcy blokują już od wielu lat budowę jakże potrzebnego w tym miejscu centrum handlowo biurowego znanego jako Półwiejska 2, gdyż obawiają się rzekomego zaciemnienia ich mieszkań i odebrania przez nowy budynek światła słonecznego. W efekcie, zamiast miastotwórczych sklepów i kawiarenek mamy tam olbrzymi porośnięty chwastami ugór. Bez należytego oświetlenia, Półwiejska traci jakiekolwiek walory handlowe co skutkuje tym, że nikt za wyjątkiem studentów i biedoty nie robi na niej zakupów a jej sklepy są w sobotę po południu pozamykane na cztery spusty. Żadnemu klientowi Starego Browaru nie chce się wychodzić na Półwiejską, gdyz jest ciemna i nie ma na niej odpowiedniej jakości handlu.
              Po drugie, z chodników miasta należy wyprowadzić parkujące tam nielegalnie samochody. Aby to zrobić, należy zapewnić alternatywne miejsca postojowe na wielopoziomowych parkingach podziemnych lub nadziemnych. Usunięcie samochodów z chodników jest bardzo ważne gdyż radykalnie pogarszają estetykę ulicy i trudno sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś popija kawe przy kawiarnianym stoliku ustawionym obok zaparkowanego nielegalnie blachosmrodu. Należy też definitywnie zamknąć dla samochodów Półwiejską i umożliwić dostawy towaru TYLKO I WYŁĄCZNIE w godzinach nocnych.
              Po trzecie, należy wprowadzić funkcje plastyka miejskiego, który kontrolował by jakość reklam i szyldów rozmieszczanych na ulicach. Osoba taka, powinna mieć stosowne uprawnienia i prawo do natychmiastowego usunięcia niewłaściwych i nielegalnycjh reklam.
              Po czwarte, wprowadzić zakaz umieszczania parkingów pomiędzy budynkami a chodnikami. Jest to typowo poznański sposób projektowania (vide nowy biurowiec Garbary / Solna), który posiada wybitne zdolności miastodestrukcyjne. Pieszy, odseperowany samochodami od budynków i okien sklepowych, odbiera ulice jako miejsce nieprzyjazne i niewarte spędzania na nim nim swojego wolnego czasu.
              Specyficznie poznańskie jest także podejście naszych elit do idei odrodzenia miasta. Jakże często, w sytuacji kiedy pojawia sie idea zrobienia czegoś pożytecznego od razu wyrasta jak spod ziemi fala krytakantów, którzy robią wszystko aby utrącić inwestycję. Takim przykładem może tu być chociażby odbudowa Zamku Przemysła i prowadzona w mediach kampania wyszydzania czy też niedawno prezentowany na łamach Gazety pomysł odbudowania Bramy Wronieckiej i towarzyszące mu niepochlebne komentarze.
              • leszekes Dziękuję za doskonałe podsumowanie dyskusji 26.02.12, 10:53
                Już dawno nie czytałem postu na tak wysokim poziomie. Brawo. Wychwyciłeś wszystkie bolączki naszego miasta i wskazałeś sposoby ich usunięcia.
                Dodałbym tylko, że istotnym elementem poprawy sytuacji są tzw. strefy przemysłowe, czy jak kto woli parki technologiczne.
                Trzeba by też wydzielić strefy rzemieślnicze i wygasić w ciągu "iks" lat uciążliwą działalność gospodarczą w domach mieszkalnych. Dotyczy to również domków jednorodzinnych, bowiem nie może być tak, aby tam gdzie ludzie mieszkają i wypoczywają słychać był łomot z np. warsztatu blacharskiego, bo takowy sąsiad postanowił założyć w swoim garażu.
                Nie ze wszystkim się zgadzam, ale gdyby miasto miało wyglądać tak jak piszesz to gotów bym był to zaakceptować.

                Którą dzielnicę proponujesz na nasz przaśny Red Light District? ;)
                • Gość: rozrywkowy Re: Dziękuję za doskonałe podsumowanie dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:39
                  Plac Kolegiacki...
                  • leszekes Re: Dziękuję za doskonałe podsumowanie dyskusji 26.02.12, 12:14
                    Co Plac Kolegiacki? Nie mieszkam ani nie pracuję tam. Nie jestem urzędnikiem, tylko osobą wypełniającą PIT 36 :))
            • Gość: kosc Re: Taka polityka władz! IP: *.centertel.pl 28.02.12, 12:42
              Bzdura!
          • Gość: Me Re: Taka polityka władz! IP: *.147.75.219.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.02.12, 10:48
            No wlasnie o to chodzi, ze np. w Pradze, Berlinie. Paryzu, Rzymie zaparkujesz w centrum. Nie musi to byc bezposrednio pod wieza Eiffel'a czy Coloseum, ale mozna calkiem blisko. Nikt tam nie zmusza do parkingow buforowych, MPK i innych niedogodnosci.
        • Gość: Jerzy Re: Taka polityka władz! IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 09:31
          Jest właśnie tak jak piszesz, czyli utrudnienia dla ruchu samochodów w mieście przyczyniają się m.in. do wyludniania centrum. I nie idzie o to, aby wszędzie wjeżdżać samochodem, czy zastawiać wszystkie uliczki. Parkingi (naziemne, podziemne) są szansą na to, aby więcej ludzi docierało do centrum. Komunikacja miejska tylko w pewnym zakresie może to umożliwić. Rowery, to totalny margines komunikacyjny. Wiedzą o tym centra handlowe (m.in. Stary Browar). Ciekawe też, czy krzykacze z sekty rowerowej są gotowi płacić za utrzymanie ścieżek, tak jak się płaci np. za psa. Czyli, tylko rowery z identyfikatorem na ramie (podobne do tych z szyb samochodu) mogą korzystać ze ścieżek.
          • leszekes Re: Taka polityka władz! 26.02.12, 11:04
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Jest właśnie tak jak piszesz, czyli utrudnienia dla ruchu samochodów w mieście przyczyniają się m.in. do wyludniania centrum. I nie idzie o to, aby wszędzie wjeżdżać samochodem, czy zastawiać wszystkie uliczki. Parkingi (naziemne, podziemne) są szansą na to, aby więcej ludzi docierało do centrum. Komunikacja miejska tylko w pewnym zakresie może to umożliwić.

            Jest dokładnie tak jak piszesz. Będą wygodne i w miarę tanie parkingi to miasto odżyje. Pojawią się osoby, które zechcą kupować w śródmiejskich sklepach i sklepikach. Dzisiaj omijają je szerokim łukiem, bo wszystko mają w centrach handlowych.

            > Rowery, to totalny margines komunikacyjny. Wiedzą o tym centra handlowe (m.in. Stary Browar). Ciekawe też, czy krzykacze z sekty rowerowej są gotowi płacić za utrzymanie ścieżek, tak jak się płaci np. za psa. Czyli, tylko rowery z identyfikatorem na ramie (podobne do tych z szyb samochodu) mogą korzystać ze ścieżek.

            Ponownie uderzyłeś we właściwy klawisz tego "fortepianu". Już nawet nie chodzi o budowę, ale utrzymanie tych ścieżek... Stówka na rok powinna wystarczyć. Kilka złotych miesięcznie. To mała pchła w stosunku do opłat parkingowych. Tyle to niektórzy kierowcy zostawiają jednorazowo w parkomacie.
            • Gość: filozof a ty ile płacisz na utrzymanie drog? IP: *.devs.futuro.pl 26.02.12, 18:20
              • leszekes Re: a ty ile płacisz na utrzymanie drog? 26.02.12, 19:48
                Dużo. Płacę podatek drogowy zawarty w benzynie (niezależnie od VAT i pod. dochodowego). Jak jest dzielony nie wiem. Przypuszczam, że duża część idzie na służbę zdrowia, szkolnictwo, biurokrację i armię.
                Pamiętaj, że samochody wpłacają do budżetu państwa co piątą złotówkę. To 20%
                • Gość: filozof o mieście gadamy leszek IP: *.devs.futuro.pl 26.02.12, 20:01
                  przestań pieprzyć jak potłuczony swoją mantrę tylko weź się w końcu dokształć
                  • Gość: Jerzy Re: o mieście gadamy leszek IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 20:24
                    @filozofie, nie filozofuj. do rzeczy ...
                  • leszekes Re: o mieście gadamy leszek 26.02.12, 20:32
                    Wystarczy mi to wykształcenie które zdobyłem... :)
                    I nie były to studia wieczorowe ani zaoczne... :)

                    Wiem, że mówimy o mieście. Po prostu zeszliśmy sobie ze ścieżki... :)
                    Problem w tym, że niewiele możemy (a przynajmniej ja) zrobić, aby poprawić to, co jest spieprzone w Poznaniu.
                    Co człowiek to pomysły... ludziom przeszkadzają pedofile, księża, geje, niewierzący, masoni, żydzi, komuniści i co tam jeszcze...

                    Jak coś powtarzasz odpowiednio często, to mimo wszystko coś zostaje we łbach. Nie zauważyłeś tego? :))
          • Gość: jana Re: Taka polityka władz! IP: *.centertel.pl 28.02.12, 12:54
            Można jeszcze przejść 500m pieszo. To nie jest wielki wysiłek, a centrum poznańskie nie jest rozległe.
    • dziodu Żyję w centrum. Ale już myślę o wyprowadzce 28.02.12, 14:57
      Z jednej strony fan SB ale z drugiej strony narzekanie, że padły małe sklepiki i Społem. Nie da się zjeść ciastka i je mieć. Poza tym teksty o przyciągnięciu ludzi do centrum, kiedy za sąsiadów będą mieli element patologiczny(którego tam nie brakuje) - nie tędy droga. Ludzie przyjdą sami, jeśli będą wiedzieć że ich sąsiad nie ma w mieszkaniu meliny, że ich dzieci nie będą mijać na klatce schodowej zarzyganego żula, że pod oknami przez weekend nie będzie im się przewalać tabun naprutych małolatów, etc etc. Zwłaszcza ludzie z dziećmi. Te wyśmiewane przez Pana Doktora Borówce, Dąbrówki itp właśnie im tą pewność (mimo ich wszystkich niedogodności) dają. Tak samo z miejscami parkingowymi - dopóki ich w centrum nie będzie to większość ludzi z tzw. klasy średniej (którą p. Doktor wspomina) też się zastanowi nad zmianą Plewiska na centrum. Ludzie głosują nogami.
    • damianio111 APROPO... 28.02.12, 15:27
      HOŁUBIENI PRZEZ KOMUCHÓW LOKATORZY MAJĄ W DUPIE OBOWIĄZKI I NIC IM NIE MOŻNA ZROBIĆ. W KAŻDYM NORMALNYM KRAJU DOSTALIBY KOPA W DUPĘ I NA PYSK ZA BRAMĘ. I WIĘCEJ SIĘ Z TAKIM EGZEMPLARZEM NIE TRZEBA UŻERAĆ.
      JAK KAMIENICA NIE PRZYNOSI ZYSKU TO NIE MA, Z CZEGO JEJ REMONTOWAĆ I NIE WIDZĘ SENSU DOKŁADANIA DO TAKIEGO INTERESU. A TO ŻE KTOŚ JESZCZE DO TEGO ZMUSZA TO CZYSTEJ WODY KURESTWO I SPYCHOLOGIA. JEDYNE, CO BYM ZROBIŁ TO TYLE ŻEBY BUDYNEK W MIARĘ NIE NISZCZAŁ. NADZÓR BUDOWLANY NIECH SIĘ IDZIE PAŚĆ NA TRAWKĘ, JAK WYEGZEKWUJĄ CZYNSZ TO BĘDZIE MOŻNA MYŚLEĆ O REMONTACH, BO BĘDZIE, Z CZEGO.

      A! JAK ZKZL NIE MA AŻ TYLU NIERUCHOMOŚCI DO DYSPOZYCJI ŻEBY ZABEZPIECZYĆ POTRZEBY KWATERUNKOWE TO NIECH JE WYNAJMIE NA WOLNYM RYNKU. PRECZ Z LOKATORAMI, PRECZ Z ZKZL-EM, PRZECZ Z KOMUCHAMI.

      • Gość: Kamil Re: APROPO... IP: *.centertel.pl 29.02.12, 04:59
        Akurat komuchy przejmowały się jak ludzie żyją. Byle co jesz, byle co piszesz
      • Gość: & parszywe kamieniczniki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.02.12, 19:46
        nie drzyj papy .Chcesz mieć kamienicę to inwestuj. Bejmy brać za rudere i nic w zamian ? Sprzedaj. Wydaj a nie marudź.Takich jak ty to powinni pozbawiać własności i dachu nad głową by sami musieli wynajmować na wolnym rynku.Dzięki takim typom jak ty miasto wygląda tak jak wygląda.Ruina przy ruinie.I jeszcze bezczelnie drzesz papę nierobie ...
        • Gość: RAUBER precz z penerami. lewactwem i debilnymi ustawami IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.12, 15:54
          bujaj się palancie, nie po to się wynajmuje żeby do budynku dokładać albo nie mieć płacone, jak się nie podobają warunki to won gdzie indziej, nikt na siłę nie trzyma. W przyzwoite warunki to się inwestuje dla tych którzy to doceniają i nie ociągają się z płatnościami.

          Ruina przy ruinie, to zasługa debilnego prawa chroniącego lokatorów, wiesz co to są stawki urzędowe wynajmu lokali? A może dla odmiany wprowadzi się stawki urzędowe na prace budowlane żeby lokale dla nie płacących penerów w przyzwoitym stanie utrzymać? Jest kasa są remonty, penerstwo było wprowadzane do dobrych lokali przez komunistycznych złodziei i nierobów, potem ich lokatorzy obracali je prywatnym właścicielom w ruinę. A teraz taki ktoś jak ty ośmiela się podnosić głos? Jak ci żal pieprzonych penerów, zkzl-u to weź sobie do SWOJEGO własnego domu kwaterunkowców i się z nimi sam ideowo użeraj!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja