der-rauber
27.02.12, 12:11
No jasne, byle tylko przypadkiem nie zablokować uświęconej płynności ruchu samochodów na szerokiej ul Roosewelta.
Bardzo chcę żeby pogoniono z Poznania Grobelnego i innych geniuszy. Mam serdecznie dość psucia miasta, radosnego kabaretu zwanego urzędem miejskim, mam dość bezmyślnych baranów parkujących jak popadnie bo przecież są fajni i swoi (mają przecież w samochodzie niebiesko biały szaliczek albo koszulkę pod lusterkiem).
Pod NBP na al. Marcinkowskiego buraki zamiast parkować równolegle stoją pod kątem, na chodniku. To samo na Głogowskiej, 28 Czerwca 1956. Gdzie w tej parodii miasta zwanej Poznaniem są lawety? Co robi SM i dlaczego nie widać skutków ich działań? Ktoś im nałożył ograniczenia że nie wolno wku...ać wyborców i siekać mandatami ciężko cwaniakujących kierowców? Dlaczego co przejeżdżam Paderewskiego to jakiś taksiarski debil parkuje na drodze dla rowerów?