Jerzy Gurawski: Będzie zamek, będzie klawo!

09.03.12, 15:11
Zgadzam sie ze dbać należy o istniejące zabytki a nei stawiac nowe zamki czy dziwaczne twory typu- Brama wroniecka.W Poznaniu totalnei niszczeje Kościół Bernardynów- brudna fasada, zaniedbany rynek bernardyński - który mógłby wyglądać pięknie: nawet straganom można by nadać spójny ładny wygląd, wymienić nawierzchnię.Tymczasem jest to miejsce jakby zapomniane.Nie wspomnę już o tym ze gdziekolwiek w obrębie Starego miasta chce człowiek przemieścić się pieszo - musi iść slalomem wśród psich gówien i zatykać nos mijając trawniki pełne psich odchodów.PYTAM: co robi straż miejska? gdzie te mandaty? Gdzie obligatoryjne siatki przypięte do smyczy psa-za ich brak powinien być od razu mandat!!!
Dlaczego mam brodzić w psich gównach - jeśli ktos kupuje psa - niech po nim sprząta.Nawołuję wszystkich mieszkańców do zdecydowanej reakcji- zwrócenia uwagi właścicielom nie sprzątającym po swoim czworonogu.A władze miasta niech wreszcie zrobią cos z tym nękających wszystkich problemem!!!
    • zielona-mila Jerzy Gurawski: Będzie zamek, będzie klawo! 09.03.12, 19:37
      Fajny pmysł - wyburzyć Arsenał, BWA, domki budnicze i jeszcze bym dodał szpetny Odwach a może nawet i Wagę. Przecież już jeden ratusz tu zburzono bo się nie podobał mieszkańcom.
      Całość upchnąć pod ziemię pod szkłem . I dodać sporo niskiej zieleni . I oczywiście - tu się wyjątkowo zgadzam z Rene - wyrzucić ruch samochodów ze Starówki.
      I może profesor Gurawski zaprojektwał by ogródki obowiązujące dla całego Rynku, w miejsce tych szkarad ustawianych od maja do września.
      • n_harding Re: Jerzy Gurawski: Będzie zamek, będzie klawo! 09.03.12, 19:44
        Tak jest. Wszystko o czym piszesz wyburzyć. Profesor mógłby zaprojektować nową Wagę i nowy Odwach charakterem nawiązujące do powszechnie podziwianego nowego skrzydła Muzeum Narodowego. Nowo projektowane ogródki "obowiązujące dla Starego Rynku" z pewnością okażą sie równie atrakcyjne jak nawierzchnia Półwiejskiej. I wtedy na pewno będzie klawo.
Pełna wersja