Uwaga! Inaczej jeździmy przed meczem Lecha z Wisłą

13.03.12, 15:27
Kto za to płaci? Za zmianę oznakowania, za pracę służb drogowych, za pracę policji? Ile karetek pogotowia z obsługą oddelegowanych jest na obsługę takiej imprezy? O ile procent zwiększa się ryzyko, że dziś wieczorem ktoś potrzebujący nie doczeka się na karetkę pogotowia? Czy wraz z oddaniem stadionu do eksploatacji przybyło etatów w policji, na pogotowiu i w służbach drogowych? Czy też te imprezy odbywają się kosztem nie tylko finansowym, ale i bezpieczeństwa mieszkańców?
    • Gość: mlx Re: Uwaga! Inaczej jeździmy przed meczem Lecha z IP: *.ip.netia.com.pl 13.03.12, 15:57
      Dotyczy to wszystkich większych wydarzeń. Skandal! Najlepiej żeby nic się nie działo w naszym mieście, to i kosztów nie będzie. Będzie super :). A, byłbym zapomniał - wtedy będzie marudzenie, że u nas nic się nie dzieje, że prowincja, a we Wrocławiu to... :)
      • l.george.l Re: Uwaga! Inaczej jeździmy przed meczem Lecha z 13.03.12, 16:09
        Gość portalu: mlx napisał(a):

        > Dotyczy to wszystkich większych wydarzeń. [...]

        Kwestia interpretacji większego wydarzenia. Dla mnie wielkim wydarzeniem jest monodram w kameralnej sali. Nie wymaga zmian w organizacji ruchu, nadgodzin w policji czy blokowania kilku karetek. Ja po prostu nie jestem egoistycznym fiutem, który dla zaspokojenia swoich potrzeb rozrywkowych stawia miasto na głowie.
Pełna wersja