Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach

15.03.12, 10:55
Tak przynajmniej wynika z sondy na stronach „Głosu Wielkopolskiego”
www.gloswielkopolski.pl/artykul/530771,religia-wroci-do-parafialnych-salek,2,id,t,sa.html
    • Gość: belfe Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach IP: *.man.poznan.pl 15.03.12, 12:18
      Kolejny argument w walce o 8LO.
      Niech kościół weźmie tę szkołę, ale w zamian religia znika ze wszystkich szkół. Można i tak.
      • Gość: dwulicowy george Wielkopolanie nie dwulicowego i jego zony malpy IP: 95.108.124.* 15.03.12, 14:20
        Otyły dwulicowy gosc z nudnym blogiem. George
    • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 15.03.12, 18:34
      I z czego sie glupi cieszysz?
      Z tego, ze rzad znow okrada samorzady??
      • kazek100 Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 15.03.12, 19:15
        Rząd? To rząd ma nauczać religii? Czy Kościół? Chciałbyś, aby to rząd nauczał religii? Gdybym był katolikiem, byłaby to ostatnia rzecz, jakiej bym sobie życzył. A jak do władzy dojdzie Palikot?

        Czyli to KK powinien nauczać religii (zgoda?). I to KK okrada samorządy. Własnie mamy bardzo delikatną próbę ograniczenia tego paskudnego procederu.
        • Gość: bul i nadzieja Co mysli Korona głupoty kazek o dwulicowym georgu IP: 95.108.124.* 16.03.12, 07:32
          Twoj kumpel po pogladach niejaki mąż małpy george razem z Toba i twoimi hardcorowymi kumplami( mam nadzieje ze trzymaja sie tego co mowia i na meczu nie byli) oburzył sie w temacie o WL ktora wg Ciebei nie uszanowala minuty ciszy. Przyznali sie i naprawili.

          Ale Twoj kumpel po pogldach george w chamski sposob ze swoja zoana drwil,szydzil i przerywal zaloby ,minuty ciszy jakies 2 lata temu....i to jest wg. ciebie ok? czy dalej bawimy sie w eksprejse uczuc palikota i widzimy czymborska na dworcu jak jara cmiki?
      • l.george.l Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 15.03.12, 21:32
        O czym Ty piszesz? Chyba nie masz orientacji w systemie finansowania oświaty.
        • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 06:31
          Raczej Ty nie masz pojęcia, bo fanatyzm mózg ci lasuje.
          • l.george.l Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 10:25
            A co ma fanatyzm do tego? Reguła jest prosta: pieniądze (subwencja) idą za uczniem. Jest to określona kwota pieniędzy, którą samorządy muszą jak najlepiej wykorzystać. I nic się w tej kwestii odnośnie religii nie zmieniło, poza tym, że rząd zaczął uświadamiać rodziców, że primo: religię organizuje się na życzenie rodziców, secundo: jej wymiar godzinowy może zostać zmniejszony przez biskupa na szczeblu diecezjalnym. Średnio rozgarnięty rodzic, posiadający umiejętności matematyczne choćby w zakresie dodawania i porównywania liczb bez problemu się doliczy, że religii od przedszkola po maturę jest więcej niż jakiegokolwiek innego przedmiotu. Jeśli do tego nie jest analfabetą i spojrzy do podręczników religii i do zeszytów swoich pociech, dopiero złapie się za głowę. I jedno, co mu przyjdzie w tym momencie na myśl, to najpopularniejsze polskie słowo: o q****. Gdy już ochłonie, z pewnością stwierdzi, że może by było lepiej dla jego dzieci, gdyby w planie lekcji było więcej biologii, fizyki, chemii czy geografii.
            • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 14:39
              guzik prawda Tak było "sto lat temu". a tak naprawdę w czasie reformy.
              Dziś samorządy DOKŁADAJĄ DO SZKÓŁ. Bo rząd je OSZUKAŁ.

              Ile dokładają? 30, 40% w zależności od gminy.
              Teraz znów "dołożą" samorządom, co wie każdy ŚREDNIO ROZGARNIĘTY RODZIĆ, ale Georg nie kuma.

              Sorry Georg, ćwicz, ćwicz może po treningu osiągniesz to średnie IQ 95
              • kazek100 Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 17:45
                Zupełnie nie rozumiem tego wpisu. Samorządy dopłacają do szkół? To prawda, ale nie zawsze, są gminy, gdzie dzięki takiej a nie innej strukturze szkół, wychodzą na ich istnieniu nawet "do przodu", chociaż faktem jest, że samorządowcy uwielbiają tłumaczyć swą niegospodarność lub nieudoloność właśnie szkołami, Kartą Nauczyciela etc itp.

                Ale to nieważne. Bo jeżeli kasa na lekcje religii idzie z budżetu centralnego, to jest to tak czy owak pieniądz podatnika. I to nie budzi Twojego niepokoju? Taki chrześcijański socjalizm? To nowe zaproponowane rozwiązanie, bardzo zresztą łagodnie zmieniające rzeczywistość, po prostu oddaje trochę więcej władzy ( w sensie wpływu na lokalną rzeczywistość) ludziom - poprzez ich bezpośrednich przedstawicieli w gminie. Jak to jest, że tak bardzo Cię to niepokoi?

                Jeżeli w jakiejś gminie na Podhalu 100% mieszkańców będzie chciała 7 lekcji religii w tygodniu, to wymusi to na swych radnych. A gdzie indziej - może być zgoła inaczej. Nie martw się - po koscielnej stronie i tak jest siła przyzwyczajenia, siła służalstwa lokalnych polityków, a wreszcie tradycyjna codzienna hipokryzja. Szybkich zmian pewnie i tak nie będzie. Ale jakaś część decyzji zostanie oddana lokalnej społeczności. Dlaczego Cię to tak niepokoi? uczciwsza i zdrowsza budżetowo jest sytuacja, w której tego rodzaju przedmiot wprowadza sobie do siatki godzin minister na podstawie instrukcji?
                • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 17:48
                  > Zupełnie nie rozumiem tego wpisu. Samorządy dopłacają do szkół? To prawda, ale
                  > nie zawsze, są gminy, gdzie dzięki takiej a nie innej strukturze szkół, wychodz
                  > ą na ich istnieniu nawet "do przodu",
                  • kazek100 Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 18:57
                    A pozwolisz, że w imię lojalności z moimi znajomymi dyrektorami, którzy toczą nieustanne batalie z samorządowcami, jednak powstrzymam się od adresów czy nazw miejscowości?

                    Tak jest właściwie ze wszystkimi szkołami prowadzącymi kształcenie specjalne.

                    Tylko że wyraźnie napisałem, iż akurat nie o to chodzi. Pieniądze są tak czy owak z kieszeni podatnika, a pozostawienie tych godzin w gestii samorządu pozwala podatnikowi mieć jednak odrobinę większy wpływ na to, co się z jego pieniędzmi dzieje. Czy mógłbyś odpowiedzieć na zadanie wczesniej pytanie - dlaczego to Cię tak niepokoi?
                • l.george.l Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 18:17
                  kazek100 napisał:

                  > Zupełnie nie rozumiem tego wpisu. Samorządy dopłacają do szkół? To prawda, ale
                  > nie zawsze, są gminy, gdzie dzięki takiej a nie innej strukturze szkół, wychodz
                  > ą na ich istnieniu nawet "do przodu", [...]

                  Cieszę się, że to napisałeś. Pan Nikt domaga się przykładów. Bardzo proszę. Mam taki z pierwszej ręki. Moja szwagierka jest dyrektorem szkoły znoszącej złote jaja. 30% jej subwencji ratuje inne szkoły. Burmistrza ma u swoich stóp, spełnia wszystkie jej zachcianki. Powiem więcej, w jej szkole nie wisi ani jeden krzyż, choć paru rodziców próbowało podskoczyć.
                  • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 18:22
                    nie mówiłem o ogólnikach i szwagrach, ale o konkretnych przykładach

                    poniał??
                    Eto ruki po szwam i dawaj.
                    • l.george.l Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 18:38
                      Subwencja na ucznia wynosi 11 tys., u szwagierki uczeń kosztuje siedem z groszami. Co mam Ci więcej napisać? Szkoła ma paru laureatów na szczeblu ogólnopolskim, więc szwagierka nie oszczędza na poziomie nauczania.
                      • pan.nikt Re: Wielkopolanie nie chcą religii w szkołach 16.03.12, 18:59
                        a mój szwagier jest w rządzie u Tuska
                        Ot Twoje tłumaczenie
Pełna wersja