Bilety zdrożeją. Ale trochę później

15.03.12, 14:14
Podwyzka cen miesiecznych siecowek o 24 zlote do 105 to znikoma podwyzka i sieciowka ta jest nawet za 105 zlotych niezwykle tania. 105 zlotych nie wystarcza na sobotnia wizyte w Termach Maltanskich w Swiatyni Relaksu.
    • Gość: c Re: Bilety zdrożeją. Ale trochę później IP: 79.162.131.* 15.03.12, 15:32
      nikt nie lubi jakichkolwiek podwyżek.
      Tylko kilka dni temu artukuł wyborczej traktował, że radni maja alternatywę.
      Teraz ju pisze sięo propozycjach.
      Mało tego powierza się lisowi sprawę kurnika.
      Wice ma pokazywac plusy i minusy tej kontrpropozycji.
      Już widzę tego wynik.
      Czyli co nie stać radnych, swiatłych na własne wyliczenia korzyści?
      Nie potrafią sciągnąć danych, któresami przyklepują w głosowaniach nad wykonaniem budżetu miasta?
      Nie umieją korzystac ze swoich praw skontrolowania wydatków ZTM czy MPK społek miejskich?
      Wstyd.
      Znowu skończy się jak zwykle, czyli pokrzyczą, a potem ekipa R.G zrobi i tak swoje.
      • Gość: ela Re: Bilety zdrożeją. Ale trochę później IP: *.cable.net-inotel.pl 15.03.12, 19:51
        te propozycje ze strony PO to mydlenie oczu i tak zrobią to co Grobelny im każe, jeżeli ktoś tego nie widzi to niech sie przyjrzy jak radni PO skaczą wokół prezydenta...czyje decyzje sa przeglosowane rękoma PO? grobelny pokazuje kto rządzi w Poznaniu, PO nie odważy się na zmianę decyzji prezydenta
      • cezary.brudka Re: Bilety zdrożeją. Ale trochę później 16.03.12, 10:13
        > Mało tego powierza się lisowi sprawę kurnika.
        > Wice ma pokazywac plusy i minusy tej kontrpropozycji.
        > Już widzę tego wynik.
        > Czyli co nie stać radnych, swiatłych na własne wyliczenia korzyści?

        Niestety tego można się spodziewać.
        Problem leży niestety w tym, że w aktualnym systemie Rada Miasta jest doczepką do Urzędu - sama nie posiada prawie żadnych narzędzi do wykonywania swoich obowiązków. Gdybyśmy mieli radnego, który ma dostęp do danych, wiedzy i programów, które potrafią to policzyć to by nie było problemu, a tak musza się o wszystko prosić państwa prezydenctwa - bardzo często bezpośrednich konkurentów.

        Kiedy PRAWNIK rady miasta jest zatrudniany przez urząd to bardzo mnie zastanawia czy rzeczywiście pomoże w sytuacji krytycznej znaleźć odpowiednie dla Rady rozwiązanie. Teoretycznie nakazuje mu to etyka zawodowa. Teoretycznie.
        (BTW. NIe mówię o konkretnej osobie tylko o systemie)

        Podobny problem jak w przypadku biletów jest w sprawie przebudowy Ronda Rataje: wiceprezydent chwali się wyliczeniami, które popierają jego niebezpieczny, niezrównoważony i bizantyjski projekt z tunelami dla pieszych i el dorado dla samochodów. Problem w tym, że prawdopodobnie:
        1. wyliczenia są bazowane na danych sprzed 10 lat (ostatnie Kompleksowe Badanie Ruchu)
        2. model używany do obliczeń nie uwzględnia czegoś tak podstawowego jak to, że ludzie mogą zmienić środek transportu (zakłada przynajmniej wzrost ruchu samochodowego)
        3. założenia do obliczeń (wybór alternatyw) już wypacza wynik -> nie wybrano moim zdaniem najlepszego wariantu, a porównuje się model prezydencki z sytuacją obecną zamiast z innym wariantem.

        To oczywiście tylko przypuszczenia, ale nie zupełnie bezzasadne. Tak to działa w tym mieście.

        BTW. Zmiany taryfowe (m.in. postulowana przez duet Wiś-Mik gratyfikacja dla osób wykupujących bilety długookresowe) były jednym z postulatów do budżetu trzech stowarzyszeń:
        my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/budzet-i-pieniadze/736-spoleczne-poprawki-do-budzetu-miasta-poznania-2012
        Bardzo cieszy to, że radni postanowili wykorzystać sugestie strony społecznej! Zobaczymy co z tego wyjdzie.

        Pozdrawiam!
    • Gość: kaśka pani Radna Król na sesji zapytała IP: *.icpnet.pl 30.03.12, 16:49
      czy w związku z podwyżką biletów wzrośnie komfort jazdy pasażerów. Pan Kupś stwierdził, ze tak. A więc czekamy panie Kupś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja